skoczek

Początki w rolnictwie

95 postów w tym temacie

Witam serdecznie. Sytuacja nasza jest dosc trudna. Maż ma odziedziczyc gospodarstwo rolne o powierzchni ok 13 h po rodzicach. I w tym roku chcemy starac sie o premie dla mlodego rolnika tylko problem w tym ze wogole nie mamy pojecia co chcielibysmy tam robic.

 

Na chwile obecną tesciowie maja ok 10 krów mlecznych, rozwoza mleko i z tego sie utrzymują plus sprzedają jajka od kur. I zboze , ziemniaki na wlasne potrzeby i na potrzeby krów( buraki pastewne) My nie chcemy utrzymywac krów bo mąż ma dobrą pracę dzieki ktorej utrzymuje calą naszą rodzinę a przy krowach roboty jest ( dojenie rano wieczorem wlewanie mleka do butelek i rozwożenie to praktycznie caly dzien;(

 

Musimy szybko coś wymyslec mąż chce zrezygnowac z krów w ogole, zostawic jedynie kury. I uprawiac cos co nie wymaga az tak wielkiego nakladu pracy. Rodzice nie sa w stanie nam niczego doradzić obstawiaja przy krowach bo z tego wg nich są nie male pieniądze "ok 2 ,5 tys" to ja wolałabym isc do pracy od 8 do 16 - i nic potem nie nie interesuje a tu robota 24 na dobe;(

 

Z gospodarstwa zrezygnowac nie mozemy( reszta rodzenstwa męża sie wymigala i został tylko on. Wiec musimy cos tu robic bo sprzedac nie sprzedamy ani metra ziemi.Klasa ziemi to IV I V wiec słabe. Może tu ktos cos nam poradzi?

 

Zeby ukierunkowac sie na jedno dzialanie chyba nasze gospodarstwo jest za małe. Proszęo pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spróbujemy pomóc

Po pierwsze ze zwierząt zostają tylko kury ?

Musisz mieć dla nich paszę-ziarno jakie może pszenżyto ?

Oboje chcecie nadal pracować poza rolnictwem ?

Jeśli tak to trzeba ułożyć dobry płodozmian

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obecnie jest 100 kur a chcielibysmy powiekszyc do 200-300.

Oboje chcielibysmy pracowac zawodowo plus rolnictwo - chyba ze jak ktos musiałby sie poswiecic to byłabym to ja ( mniejsze dochody) i moglabym zostac w domu na gospodarce chociaz to nie moja bajka;(

 

Dla kur mamy przewidziany owies plus kupujemy pasze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lepsze byłoby pszenżyto lub pszenica. Owies też daję, ale w formie śruty i jako dodatek do śruty z pszenżyta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym siał kukurydze ,mało w niej roboty ,na takiej ziemi urośnie i możecie pracować zawodowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

13 ha... ta ziemia jest klasowo w grupach, czy byle jak, coś jak u mnie? Bo chyba @barts ma glinę na dołkach, a akurat u mnie glina jest tylko na górkach między piachem.

Skąd w ogóle jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym siał kukurydze ,mało w niej roboty ,na takiej ziemi urośnie i możecie pracować zawodowo

 

No, a potem ja będę miał temata. Ratunku dziki nas niszczo :) dzięki @miwigos

 

Jak jest dużo bydlarzy w okolicy to zasiać trawami , niech se rośnie i koszą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@miwigos zasiej QQ to zobaczysz ile ich siedzi po krzokach, a jeszcze my swoje podrzucimy. Nie nie będziemy podrzucać same polezą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jarki też tak kiedyś mówił A potem buum :)

 

Zgadza się różnicę zrobiła qq przez granicę

Potrafią wzdłuż granicy nieźle nabroić

W środku pola też szukają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w moim rejonie są trzy rodzaje rolników:

-chłoporobotnicy

-sponsorowani przez rencistów-emerytów

-rolnicy o bardzo dużej wiedzy

dwie pierwsze się wykruszają

a ostatnia pozostanie jeśli będą następcy

Ta trzecia też się wykrusza,bo nie ma tych następców.We wsi nawet syn i zięć 100 hektarowca potrafi sprzedawać jego drobne maszyny na złom i pić ANTAÅKI POD SKLEPEM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Olimpia, zasadniczo z upraw najmniej wymagające są zboża, najwięcej warzywa i niektóre zioła. Trzeba dobrać rośliny do rodzaju waszych pól i możliwości zbytu plonów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A hodowla byków? Nie są aż tak wymagające w codziennej obsłudze jak krowy. Skoro macie miejsce, to można by to wykorzystać w taki sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam Wszystkich Użytkowników na forum. To o czym piszesz,czyli hodowla bydła to też ciekawa opcja,jednak z drugiej strony wymaga wielu inwestycji,zdecydowanie większych niż w przypadku prostych zbóż- które moim zdaniem będą najlepszą opcją jeżeli dopiero zaczynasz uprawę,rolnictwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam kolegów.

Od trzech lat prowadzę samodzielnie gospodarstwo po zmarłej mamie. Z krótkiego doświadczenia wiem ze bardzo ważne jest rozsądne inwestowanie. Na przykład wole pomęczyć sie gorszym sprzętem. , a pieniądze w pierwszej kolejności inwestować w coś co zarobi na sprzęt np. wapnowanie pół, większe nawożenie npk, lepsza ochrona fungicydowa, zwiększenie arealu i liczby trzody. Juz widzę rezultaty. Powoli dążę do celu czyli trzy cyfry w posiadanym areale. I nauczyłem się także ze nie trzeba wielkich kredytów i iwestycji z pętla w zestawie do realizacji planów. Ważna jest pracowitość, upór i nie zwazanie na opinie ludu małej wiary czyt. malorolni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Florek

Jeśli to prawda co piszesz w profilu że Masz 22 lata

To powiem Ci jesteś drugim młodym który wie jak należy gospodarzyć

Pierwszy to mój niedaleki sąsiad też młodzian z krwi i kości ROLNIK

Takim ludziom warto pomagać więc pisz-pytaj a na pewno Ci pomożemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Florek książki fantasy może pisać-sobie dorobi do gospodarstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowni koledzy @jarki i @paluczanin nie mam w zwyczaju oszukiwać ludzi, bo nie mam z tego żadnych korzyści. Informacje podawane przeze mnie są całkowicie prawdziwe wiek również :) A czy ktoś mi wierzy czy nie to już jego sprawa.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja akurat wierzę (tylko się upewniam) i takim ludziom chętnie pomagam

 

Poproszę jeszcze o rozwinięcie tej myśli:

"nie zwazanie na opinie ludu małej wiary czyt. malorolni"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się