Magic fly

Użytkownicy
  • Content count

    94
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Magic fly

  • Rank
    Boss

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Północno wschodnie lubelskie

Recent Profile Visitors

3,634 profile views
  1. Podejrzewam, że zlewa = ulewa = ulewny deszcz. Regionalizmy są fajne w regionie, w którym wszyscy je znają. Pozostali muszą je pakować w tytkę i iść na pole.
  2. Może ktoś z kolegów podpowie, czy jest sens podsypać pietruszkę saletrą? Korzenie mają średnicę do 1cm i długość do 5 cm. Plon iście niehandlowy, więc może da się ją podgonić? Oczywiście podgonić o tyle, o ile będzie padał deszcz. No i czy tym zabiegiem nie spowoduję, że pietruszka będzie miała rozdwojone korzenie? Pomóżcie ratować, co się da.
  3. Dzień Dobry, może ktoś z posiadaczy ciągnika Major 80CL powiedzieć jak szybko opada podnośnik? W ciągniku jest regulacja, ale narzędzia opadają niezbyt szybko. Masa maszyn zawieszonych na podnośniku 200-500 kg. Mimo regulacji TUZ najszybciej opada w położeniu pływającym (float). Tak ma być, czy to jest wadliwy egzemplarz?
  4. średnia strata ok. 68%. 40% w łąkach, w pozostałych uprawach ponad 70%. W strączkowych duża strata, więc nie będą liczone do dopłat bezpośrednich.
  5. Powiadomienia jak nie emailem, to gdzieś na stronie, bo - uwaga - ja tutaj nie przesiaduję codziennie i nie muszę czytać wszystkiego od deski do deski. Chcę tylko dowiedzieć się, czy w obserwowanych tematach pojawiły się odpowiedzi. Jeśli to zbyt słabe uzasadnienie, to już sobie darujcie elektrodę, nie da się, to nie będę płakał.
  6. Trochę popadało, traktor umył się, kałuże na podwórzu powstały. Dzisiaj tylko rosa i wspomnienie deszczu podtrzymywane kałużami na drodze.
  7. Ok, będę sobie skanował nowe tematy. Szybko nauczę się na pamięć, które obserwuję. Dla tych, który nie potrafią czytać między wierszami napisze wprost to, co już pisałem - chcę widzieć powiadomienia o nowych wpisach w obserwowanych tematach. Jak się nie da, to trudno. Ludzie do tej pory żyli bez tego to i ja przeżyję.
  8. Mogłoby się pojawiać coś na stronie. Teraz muszę organoleptycznie analizować obserwowaną zawartość. Trochę to uciążliwe.
  9. Na V i VI klasie to sobie można posiać żytko i owies. Ceny i plony nie są atrakcyjne.
  10. Stosuję dwupolówką - rok ostropest, rok owies. Miejscami pietruszka i łubin. W ub. roku awanturnicy nie dali mi obsiać 1,6ha dzierżawionego pola i zamiast owsa wylądowała tam gryka. W tym roku jest tam ostropest, ale susza w czerwcu załatwiła go. Nie ma co kosić. Z obsianego 5.5ha może 0,35 ha będzie do koszenia. Owies nie udał się na 0,45 ha, które jeszcze w początku kwietnia było podmokłe. 4.5ha piachu na wzgórkach do trzy rozrzutniki. 0.8ha na glinie dało rozrzutnik. Lepiej niż w ub. roku, ale generalnie słabo i ta dziadowska cena w skupie. Zmianowanie maksymalnie uproszczone ze względu na słabe ziemie, słabe ceny ozimin i brak czasu.
  11. W nocy padało. Rano nie było śladu po deszczu.
  12. Nie otrzymuję powiadomień mailem i dopiero teraz, po cytowaniu, pojawiło się powiadomienie w górnym menu.
  13. Bingo to cięzki owies i gdy uprawiałem spokojnie wchodziło w worek 50 kg.
  14. W ub. roku jakoś dziwnie mało miałem owsa. Z 3.66 ha wyszedł jeden, niecały rozrzutnik 3T. Z innego pola , z 1.2 ha miałem owsa nieco więcej. W tym roku z 4.5 ha wyszło ok. 3 rozrzutników. Na jednym polu 0,45 ha wyszło może 200 kg. Szkoda było zostawić, ładnie wyglądał, długo był zielony, ale mało co wydał. W ub. roku sąsiad z 1ha zebrał przyczepę, czyli 2 rozrzutniki owsa siewnego, ale u niego w worek mieści się 35 kg owsa. Mojego spokojnie 50 kg, ale wiosną nie udało się sprzedać nawet 100 kg.
  15. Ja najwięcej miałem 3T/ha, ale tylko na nawożeniu przedsiewnym. Później 2T/ha, 1T/ha, 0,9T/ha, a w ub. roku ok. 0,5 T/ha. W tym roku trochę więcej, ale to i tak dramat. Na miejscu cena w skupie 500 zł/T nie pokrywa nawet kosztów oleju napędowego i nawozów, nie wspominając o robociznie.