Magic fly

Użytkownicy
  • Content count

    148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Magic fly last won the day on July 26 2020

Magic fly had the most liked content!

Community Reputation

1 Neutral

About Magic fly

  • Rank
    Boss

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Północno wschodnie lubelskie

Recent Profile Visitors

5,823 profile views
  1. Ja w tym roku demontowałem pompę na zimę i była bardzo ciężka w porównaniu do tej, którą kiedyś kupowałem do opryskiwacza Dziadka. Poza tym, iedy pytałem o części zamienne, jeden ze starszych sprzedawców pytał czy pompę mam żeliwną czy aluminiową.
  2. Spytam jeszcze weteranów rolnictwa - pompa Pilmet taka żeliwna - dobre to, czy wymieniać na aluminiową, byle nową? Może z żeliwem będą problemy przy demontażu głowic?
  3. No to będziemy mieli półpustynię. Ale są już nacje, które sprzedadzą lub wynajmą nam odpowiednie urządzenia i wodę.
  4. CZyli żę zamiast spowolnić odpłwy wody zamykając wszelkie możliwe zapory w rowach i rzekach mamy ryć kolejne jamy i tam niby to magazynować wodę powodując obniżenie poziomu wód gruntowych? Bo przecież wykopując jamę o wielkości boiska piłkarskiego i głębokości 3 metrów spowodujemy, że woda z okolicy wypełni tę jamę. A woda i naczynia połączone dążą do wyrównania poziomu. Przystawiam pusty basen, woda zgleby go napełnia podwyższając poziom wody w basenie i obniżając w gruncie. I rośliny zbożowe znowu wody nie mają. Taką to sztuckę proponują nam rządzący. Podobnie działa nawadnianie z pomocą studni głębinowych. May mało wody w baniaku (glebie, poziom niski, to wkładamy długą rurę i ciągniemy z głębi zbiornika aż? Aż tej wody zabraknie. Ona sobie odpłynie rowami i rzekami do mórz i oceanów. Część po drodze wyparuje i spadnie jako deszcz, ale nie tutaj. Tutaj, w domach i miastach z betonu zadbano o to, żeby deszcz nie padał wcale lub padał bardzo rzadko. Niejednokrotnie obserwuję, jak burze docierają do betnowej Warszawy i rozrywane są przez prądy wznoszące. Miasto nie wychładza się. Okolica wilgotna i chłodna i przy kolejnym froncie tam popada, a w Warszawie nie. Pola rolników są podobne do tego betonu. Łyso tam, gorąco i deszcz nie ma zamiaru na to padać. Gdyby jak dawniej tu i ówdzie były bagienka bez odpływu, to one prowokowałyby opady, które nawodniłyby również pola rolników. Komuś bardzo zależy, żeby tutaj było jak w ziemi obiecanej. Tam wszystko jest nawadniane wodą morską, która jest odsalana. Będzie tak i u nas a za wodę trzeba będzie bardzo dużo płacić.
  5. U mnie kania wyrosła w oborze. Nici z gimnastyki ciała i umysłu. :)
  6. Pendimetalina cudem nie jest. ŚP Afalon lepiej przytrzymywał chwasty i potrafi eliminować takie w późniejszych fazach rozwojowych niż wschody. Boxer jest w miarę mocny, ale ma długą karencję. W uprawach ekologicznych i małoobszarowych sprawdzają się środki takie jak: 1. Dziabka 2. Babopiel.
  7. Nie u każdego tyle słomy. U sąsiada chyba nawet nie będzie zbierana. Pole po pszenżycie pryskał wczoraj lub przedwczoraj rano. Pole po owsie leży nieruszone od żniw. jest trochę lepiej niż w ub. roku, ale i tak słabo.Chociaż jeden twierdzi, że miał 6t/ha przy czym zasobność gleby jest niska i bardzo niska, odczyn kwaśny/bardzo kwaśny i nawożenie było na najwyżej 3t/ha. Wątpię żeby obornik z pod 15 byków nagonił 3t/ha przy areale 2.5ha.Słoma faktycznie nie zmieściła się do stodoły.
  8. Z 1ha zebrałem 2.5m sześciennego. 80-90% zboża leżało.40% było przerośnięte chwastnicą jednostronną.
  9. No to pługiem teraz! :) Parę kamieni na ramę żeby dociążyć i dalej w pole - nawet w beton wejdą lemiesze.
  10. :) Bądź bohaterem we własnym domu/gospodarstwie. Koledzy tak skromnie po ziemniaku uprawiają, to się starają, pryskają. Jakby uprawiali ziemniaków ze 3 hektary, to by dopiero był ból (albo bul - jak pisał pewien prezydent RP).
  11. Wy tu się staracie z opryskami, a sąsiad trochę stonkę zebrał, trochę stonka zeżarła liście, dorosła i odleciała i sąsiad jest zadowolony, że na oprysk nie wydał pieniędzy, stonkę zebrał tak dla spokoju sumienia, że coś robił no i sąsiadowi nie przeszkadzają ziemniaki porażone zarazą lub alternariozą. najwyżej połowę bulwy odetnie lub wyrzuci dla krowy. Inne zgnilizny daje kurom - lecą do tego jak szalone.
  12. Koledzy dobrze pisali - drobne krople są polecane do oprysków fungicydami i insektycydami. Takie porady na stronie farmer.pl Im niższe ciśnienie, tym większe krople. Im ciśnienie wyższe tym krople większe. Ważne, żeby kropli zbyt drobnych było jak najmniej. Jeśli dobrze pamiętam, to krople o rozmiarze poniżej 60um są niepożądane. Związek ciśnienia z rozmiarem kropli jest w danych do dysz szczelinowych. Dysze wirowe są dostępne i są produkowane. Legalizacji opryskiwacz nie dostanie jeśli przecieka, kapie i ma nierówny wydatek z dysz. Są tam jeszcze inne wymagania, ale taki opryskiwacz spełnia je. W tym opryskiwaczu można wymienić dysze na szczelinowe a i zawory w króćcach zmieszczą się. Pryskam zazwyczaj przy bezwietrznej pogodzie. Nie mam ochoty wdychać pestycydów. Gdybym miał pryskać w inną pogodę, to użyłbym opryskiwacz sąsiada lub w swoim wymienił końcówki. W końcu 20 sztuk to tylko 500 zł i kolejne 500 zł na dobre zawory. Tanich i dobrych już nie ma. W szkodę wchodzą też użytkownicy opryskiwaczy z dyszami szczelinowymi. Kuzynowi sąsiad zniszczył ok. 2 arów owsa przy miedzy, może ciut więcej. Jak ktoś nie ma wiedzy, to i nowym urządzeniem nie będzie potrafił się posłużyć.
  13. Z wydajnością uda się zejść do 150l/ha? Dzysze 1mm czy 1,5mm czy jakieś inne? Ciśnienie 1bar będzie do tego wystarczające?
  14. Ułożenie elementów w tej kolejności i kierunku jest prawidłowe? Do złożenia na króciec rozpylacza ułożona byłaby wkładka wirowa, dysza (krążek) i na koniec nakrętka motylkowa M18?
  15. Dzisiaj u praktyka widziałem jeszcze jeden wariant ustawiania zawirowywacza i dyszy. Zawirowywacz szczelinami do belki, krążek napisem do belki i otworem ze stożkiem w stronę pola. Panowie, jeżeli zawiedzie wszystko inne - przeczytaj instrukcję obsługi. Przy wysokim ciśnieniu powstaje bardzo dużo małych kropel, które są znoszone przez wiatr. Po obniżeniu ciśnienia powstają krople średnie i duże, które są znacznie bardziej odporne na znoszenie. Posiadaczom hektarów zaleca się użycie dysz eżektorowych, ale tylko przy dużym wietrze, bo w warunkach ciszy oprysk będzie nieskuteczny. Dysze eżektorowe wytwarzają krople grube i bardzo grube. Są też warianty z kroplami średnimi. W dalszym ciągu nierozstrzygnięta zostaje kwestia sposobu złożenia zawirowywacza i dyszy wirowej w króćcu. Dysze wirowe używane w myjkach mają otwór ze stożkiem skierowany na zewnątrz, czyli jest to otwór wylotowy. Jest to w sumie logiczne, gdy otwór stożkowy kształtuje strumień kropel. Z drugiej strony zagłębienie z opisem dyszy pozwala cieczy pokręcić się przed wydostaniem z dyszy.