Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
jarki

gęsi

20 postów w tym temacie

w tym kraju jak zaczynasz liczyć to wydaje się że nic się nie opłaci :lol:

więc może gąski ??? piszę to trochę z humorem ale niby spożycie szybko rośnie

nawet prezydentowa będzie promowała gęsinę

pamiętam czasy że co druga gospodyni miała gąski

kujawsko-pomorskie promuje gąski

http://www.farmer.pl/biznes/biznes-wiejski/czwarta-kampania-promujaca-gesine,39795.html

w Kołudźe Wielkiej jest instytut kierowany przez Eugeniusza K ;D

http://www.koludawielka.com.pl/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ha ha prezydentowa to i bez jedzenia gęsiny dobrze wyglada a poważnie to zeby na tym zarobic trzeba by przemysłowo hodować a to juz niema nic wspólnego ze zdrowym odzywianiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Jeśli interesują Was sprawy hodowli gęsi oraz chcecie pogłębić własną wiedzę w temacie gęsiarstwa zapraszam na mojego bloga: http://www.krystynawilinska.pl

 

Przez cały sezon będę pisała o problemach w chowie, sposobach odchowu oraz o innych sprawach związanych z wytwórniami pasz, zakładami drobiarskimi oraz sprawami interesującymi hodowców gęsi.

 

Pozdrawiam serdecznie,

 

Krystyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gęsi warto hodować, są zdrowe itd. Gęś jest co raz bardziej promowana. Najwięcej eksportujemy gęsi do Niemiec chyba ok 77% eksportu to właśnie tam. W Polsce niestety mało je się gęsi. Więc może lepiej najpierw się zastanowić czy chce się hodować gęsi na eksport czy sprzedawać je na lokalnym rynku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a dlaczego akurat tak?

Ja ost byłem na święcie gęsi i dzięki tej imprezie dowiedziałem się wiele interesujących rzeczy na temat tego ptactwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój tatko ze 30 lat temu miał 1000 gęsi, to zarobił na tym tyla, że wystarczyło na "sześćdziesiątke", 2 przyczepy i jeszcze zostało... :> teraz może nie jest to aż tak dochodowe, ale słyszałem że ceny są dobre i produkcja się opłaca... tylko wszystko zależy od ilości.... mówią że minimum to 2000 szt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na gaskach zarobilam powiedzmy lekko liczac 50 zl sztuka, przy stadzie 30sztuk zywienie sposobem gospodarczym.

Mam duzy ogrod z sadem pasa sie tam dostawaly jeszcze owies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na gaskach zarobilam powiedzmy lekko liczac 50 zl sztuka, przy stadzie 30sztuk zywienie sposobem gospodarczym.

Mam duzy ogrod z sadem pasa sie tam dostawaly jeszcze owies.

50 dych za sztukę nie wygląda źle, szczególnie myśląc o gęsiach na większą skalę. Tyle że 2000 szt nie wykarmisz sposobem gospodarskim, trzeba się liczyć z wyższym kosztem paszy.... Ale uważam że jest to sposób na ratunek dla mniejszych gospodarstw trzymających dotychczas świnki, bo opłacalnośc tej gałęzi produkcji mizerna....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój tatko ze 30 lat temu miał 1000 gęsi, to zarobił na tym tyla, że wystarczyło na "sześćdziesiątke", 2 przyczepy i jeszcze zostało... :> teraz może nie jest to aż tak dochodowe, ale słyszałem że ceny są dobre i produkcja się opłaca... tylko wszystko zależy od ilości.... mówią że minimum to 2000 szt

moj tatko jadac lat temu x na targ i sprzedajac kurze jaja i mleko miał cash na tygodniowe utrzymanie rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sugerujesz ze dziś nic się nie opłaca i najlepiej nic jest nie robić...? Powodzenia :)

W twej wypowiedzi podoba mi się ostatnia część :P

 

Świnki lipa, mleko? jeszcze chwile ....

Najbardziej opłacalna i najmniej stresująca jest hodowla derkacza. Smutna prawda.

 

A tak poważnie sugeruję, że nioe da się porównać tamtych czasów i dziś.

W tamtych czasach moj tatko na 20-40 ha postawił nowe gosp, dziś? Bez prow i dofinans brak szans. Szanse na dofi też marne :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hahahaha, fajnie że chociaż jedno słowo z mojej wypowiedzi Ci się spodobało! ;) ;) ;) ;) ;)

Zgodzę się że nie można porównywać tego co było 30 lat temu a tego co obecnie. Kiedyś gość który miał 6-8 ha ziemi utrzymywał z tego rodzinę, a ten co miał 20-30, był kimś.... Dziś ten co ma 6-8 ha, już dawno oddał je w dzierżawę, albo uprawia ziemie hobbystycznie, a ten co ma 20-30 walczy o to żeby do interesu nie dołożyć. Ale denerwuje mnie takie gadanie że wszystko się nie opłaca. Skoro nie opłaca się jedno, to trzeba szukać czegoś innego - oczywiście jeżeli to możliwe i nie wymaga dużych inwestycji. Trudno oczekiwać że ktoś kto trzyma powiedzmy 200 świń rocznie nagle przebranżowi się na bydło mleczne, bo to spore koszty. Ale gęsi nie wymagają już takich nakładów, a opłacalność jest lepsza niż w przypadku świnek. Przynajmniej w chwili obecnej, bo co czas przyniesie tego nie wiemy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja na przykład rezygnuję ze świń i biorę gęsi, tak do 40 szt. Sad ogromny, miejsca dużo i warunki są. To logiczne że najpierw trzeba dołożyć do tego, żeby zarobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja hoduję gęsi na własny użytek i mogę powiedzieć, że mięso bardzo smaczne, a jajka podobno zdrowsze od kurzych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie, podobno. Ja wolę zjeść jajko od własnej kury niż gęsi. Kura jaj dużo niesie, a gęś nie. Więc wolę to jej jajo zainwestować w kolejną gęś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0