25 postów w tym temacie

Od pewnego czasu mam problem z myszami w budynku gospodarczym. Niestety zwykłe sposoby pozbycia się ich nie skutkują.

Czy możecie powiedzieć czy istnieją jakieś skuteczne (sprawdzone) sposoby, czym to pogonić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poza kotem mogą pomóc rodentycydy, jednak jeśli kot zacznie zajadać się gryzoniami z tym dodatkiem, to niewykluczone, że i on skończy jak myszy. Bezpieczniejsze dla kota są pułapki mechaniczne z przynętą niemięsną, ale taką pułapkę może na przykład wynieść szczur, co raz miało miejsce w moim gospodarstwie.

Chemia będzie skuteczna, jeśli pozbędziesz się wszystkich niechcianych osobników i masz pewność, że od sąsiadów nie przyjdą następne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba że kot nie Twój. :)

Albo miastowy, który nie ma pojęcia, co normalne koty robią z myszami.

 

Z chemii jest duży wybór, ale warto brać te z silnym wabikiem zapachowym, bo bywa tak, że mysz mając do wyboru nasze zapasy paszowe i zwykłe różowe płatki owsiane nie ma ochoty na płatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie tak

Moim zdaniem zanim ktoś się bierze za gryzonie

Najpierw powinien zrobić porządek w obejściu

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I w magazynach. Wystarczy mieć jeden kąt z kupą przydasiów i myszy mają miejsce na chatę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najgorzej jak masz za płotem wylęgarnię gryzoni

Wtedy musisz je odciąć od źródła pokarmu

A jak masz płaskie magazyny zbożowe to masz problema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej mieć własną wyspę ;)

 

A tak poważnie to jakby człowiek chciał wytruć szczury sąsiadów

To trzeba by dobrą hurtownię znaleźć

Kiedyś jak we wsi były tysiące świń to był problem

Miałem pomysł żeby z wiejskiej kasy kupić wszystkim trutkę

Takie jednoczesne wyłożenie "karmy" w całej wsi powinno poskutkować

Ale oczywiście zaczęły się kłótnie ile komu i pomysł upadł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Jak każdy sam ma coś robić to jest ciężko. W kupie siła, ale kupa od razu podziały robi, bo każdy potem by wolał, żeby każdy na niego 10zł dał ale on na wszystkich 10zł już nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daleko masz pierwszego sąsiada?

"a naokoło nikogo nie widać, jakby my na okręcie byli, a może to już nie Polska?"

z pół kilometra się uzbiera pewnie i tylko ja rolnik

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ładnie. Lepiej niż na moim zadupiu. Ja mam jakieś 200m, ale to obiboki i myszy by zdechły u nich z głodu. Do rolnika ze 400m będzie, a po drodze łąka z dzikami. ;)

Dlatego myszy mam tylko swoje. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja też mam tylko swoje, a raczej miałem bo się wytruły głupie gamonie, swego czasu pamiętam były takie leniwe, że zrobiły gniazdo po prostu w pryzmie zboża, mina człowieka na samochodzie podczas załadunku - bezcenna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam kota leniwego. Bo brat z centrum wspaniałego miasta o urodziwej nazwie (bez żadnych aluzji) Koszalin mi go przywiózł. Mysz to najlepiej do pyska mu włożyć. Jest taki głupi, że nawet tych śniętych nie goni. A przynajmniej bym się go humanitarnie pozbył. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam kota leniwego. Bo brat z centrum Koszalina mi go przywiózł. Mysz to najlepiej do pyska mu włożyć. Jest taki głupi, że nawet tych śniętych nie goni. A przynajmniej bym się go humanitarnie pozbył. :)

 

Ty masz coś do mego regionu?

 

Ukur skomentować, prawo kilowe, a nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardziej do sierściucha. Ale poprawiłem swój karygodny błąd w poście, żebyś nie myślał, że mam coś do Twojego regionu. Nic nie mam, bo to ładne strony i ludzie przyjaźni, a kot to tylko złośliwość brata.

 

Projekt komentowałem na razie jako jedyny, jakby każdy inny był wielbicielem dzików. Potem tylko będą szukać odpowiedzi na pytania, a zimą lepiej przespać temat.

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie tak

Moim zdaniem zanim ktoś się bierze za gryzonie

Najpierw powinien zrobić porządek w obejściu

Też się podpisuje pod tym, że zwalczanie gryzoni jak i szkodników magazynowych zaczynamy od porządku w gospodarstwie i budynkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się