Cała aktywność
- Kompaktowy
- Rozszerzony
- Pokaż widok:
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
No niekoniecznie, cena będzie może w 2028 roku dopiero zważywszy na zapasy jakie są. Poza tym niektóre zboża są niezłe. To nie taki rok, że wszędzie wszystko spalone. Jest źle bo jest ale bywało znacznie gorzej. Słoma raczej będzie bo tylko kłos się upalił a reszta twarda została. Żyto aż do Jelonek woziłeś? Spory kawałek od nas. Nie pytałeś braci Górskich w Repkach? Kiedyś byłem u nich za pszenicą ale nie chcieli mimo dobrych parametrów bo mają swoich stałych dostawców a od obcego wezmą tylko jak będzie im za mało ale żyto chętnie by wzięli jak spełni ich parametry. @Pałuczanin1981 tak, ten większy skup znalazł niby rozkruszka ale ja z tej samej próby przesiałem i nie znalazłem. Finalnie poszło nieco dalej, za lepszą cenę i do tego rzetelne badanie.
- Dzisiaj
-
Czyli kazdy liczy na spore podwyzki. Ale przy produkcji zwierzecej podstawa tanio sie zatowarowac Słomy bedzie polowe tego co w tamtym roku, albo i mniej
-
Ja i praktycznie wszyscy moi koledzy z branzy jesteśmy na tyle zasypani że w zniwa prawie nic nie kupimy. W tej chwili mam zboza pewnie do lutego przyszłego roku
-
tez dzisiaj ostatnie 60 ton zyta sprzedalem Mlyn jelonki zasypany pod korek, pytam sie skupujacego na ile to starczy? 2-3 tyg? a on 2,5 miesiaca:) ale przynajmniej na moich terenach plonow to nie bedzie wiekszosc kukurydz kolo metra ma i znowu zaczynaja sie zwijac
-
To i tak,że skupują.Tutaj to zaraz 50% udział robaka by znaleźli.Resztki wybieramy z silosa na magazyn(i łaciatką pod ogon pójdzie). Ponoć jęczmień ozimy niżej 600 netto spadł?
-
Odwoziłem dzisiaj końcówkę pszenicy. Na magazynie kupującego (rolnika akurat) na oko leży ze 2 tysiące ton, czeka qq do suszenia około tysiąc ton i mają jeszcze przywozić zboże. Magazyn wypełniony gdzieś w okolicy 30%. Inny duży skup jest też zawalony towarem. Mój najbliższy punkt daje cenę o 150 mniej więc też zapewne jest zasypany. Mamy lipiec a port już nie odbiera. Do tego widuję bardzo często samochody z pompą, które odbierają końcówki u rolników. Fakt, że nie znasz nikogo ze znajomych, który ma towar na magazynie wcale nie świadczy o tym ile nadal jest w Polsce.
-
Tak mówią , ale w prognozach 30 nie przekracza
-
Ja słyszałem, że odwrotnie. Mają być upały jeszcze gorsze jak teraz.
-
NityaVidyasagar dołączył do społeczności
-
ekovafycaf dołączył do społeczności
-
Josephgaw dołączył do społeczności
-
MisterMac dołączył do społeczności
-
Jaki by deszcz nie był w okolicy-wszyscy się dziwią, że wsiąkło.W trakcie tej ulewy nic drogami/rowami nie płynęło.Sam byłem zaskoczony. Niby zimny i mokry lipiec tu nas czeka?
-
MarisaMiller dołączył do społeczności
-
dving5 dołączył do społeczności
- Wczoraj
-
Większość równa, ale nie jak na stole małe skłony są padało ulewnie ale z przerwami
-
Tutaj 10 l spokojnego deszczu. Znajomi spod wisznic/radzynia dostali z 60 l razem z gradem i silnym wiatrem. Tez wiekszosc posplywala i czesciowo podworka i piwnice zalalo, widac u @miwigos idealnie rowny teren, nie ma gdzie splynac
-
trybit dołączył do społeczności
-
Woda drogami płynęła z pól, zresztą i tak już wszystko uschło więc co to ma za znaczenie.
-
Dlaczego popłyneło, u mnie 90 w prawie 3 gosziny i w miare równo nawet na skłonie
-
@Pałuczanin1981 wtedy kolega podnosił dom i jeszcze nie było elewacji na górze to między suporkami się woda lała do środka.
-
Finalnie wyszło 70 litrów ale większość i tak popłynęła do Bałtyku.
-
@Marecki to tak,jak nasz huragan z 11.08.2017! Skrzydła okien wpychało do środka i się woda lała. Teraz piękne słońce i temperatury znośne.
- Ostatni tydzień
-
U mnie to bylo przed 17, naszlo jakby siwy gesty dym, w ktorym nic nie bylo widac.
-
Co ty mówisz? U mnie kilka lat temu była taka sytuacja, u sąsiadów dach poszedł. Do domów się woda lała przez okna między uszczelkami. Wtedy to było coś jak trąba powietrzna, nikt nie widział na szczęście jak to wyglądało bo w nocy.
-
Mialem podobnie 15 lat temu, tylko ze wtedy w miejscowosci kilkanascie dachow zerwalo, czesc budynkow drewniaych polozylo calkiem oraz kolo 10 -15 ha lasow polamalo doszczetnie, nie mowiac o wywalonych drzewach w innych czesciach pobliskich lasow. U mnie woda nawet na pietrze byla, nalalo przez wywietrzniki w oknach, kilka mm na podlodze, natomiast piwnica plywala Tak jak teraz to moze padac cala noc
-
Nie wiem czy byście chcieli czegoś takiego. W pobliskiej wiosce dach zerwało. U mnie zerwało linię średniego napięcia w kilku miejacach, nie widziałem tego ale ponoć słupy połamane. Prądu nie będzie przez wiele dni. Rano muszę kupić agregat bo przecież tak się przymierzam do tego jak pies do jeża. I muszę się spieszyć bo jak cała wioska ruszy to w mieście agregatów zabraknie.
-
ooo pokropilo troche moze ze 2 - 3 l bedzie Ale powietrze calkiem inne
-
U mnie też słabo trochę pokropiło, nawet intensywnie przez chwilę ale to kropla w morzu, niby coś tam nachodzi znowu teraz, żeby chociaż do rana ze 20 litrów dało.
-
No zartowalem, pływa wszystko Bo piwo mi sie rozlalo Chyba znaki, zeby calkowicie konczyc z gospodarka