Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatnia godzina
  2. Dzisiaj
  3. Wczoraj
  4. Ostatni tydzień
  5. Na sprzedaż bezpośrednią trzeba zapału i dużo pracy ,mało kto z młodych podoła temu Może tam gdzie są małe gospodarstwa to jest inaczej , w moim rejonie to nieralne
  6. W ubiegłym roku bylem Sitańcu koło Zamościa nawet merytorycznie było. Dwa lata temu w Lublinie również OK.
  7. To jednak na Kaszubach bardziej kwitnie takie coś. Zwykle 2-3 rodziny na wioske maja gesi na sprzedaż. Mleko to w tej chwili rzadkość żeby ktoś sprzedawał ale się zdarzają takie przypadki jeszcze. Jajka owszem i to akurat więcej niż gęsi jeszcze osób ma na sprzedaż i stałych klientów. No i kilku rolników hoduje swoje świniaki dla siebie a ubija je zwykle jakis sąsiad i wedzi. Ale inne rzeczy to już raczej rzadkość. W tych przypadkach ktore przytoczylem sprzedaż bezpośrednia nic nie zmieni bo nikt z nich nie będzie się pisał na większą skalę, bo nie będzie miało i czasu i pewnie chęci skoro wystarczy im taka rzesza klientów
  8. A do Gniewu ktoś jedzie?
  9. W Lublinie pewnie kiedyś będzie specjalnie dla Ciebie ;) :) Odszukałem wcześniejszą dyskusję i przeniosłem wyżej
  10. Też mam trochę Tytaniki na próbę i szczerze mówiąc wygląda najgorzej Zwłaszcza w porównaniu do Patras obok którego rośnie
  11. Osobiście znam dwie rodziny trudniące się sprzedażą gęsiny Robią to na różne sposoby od tuszek po czerninę i kiełbaski Jest też rodzina z kozami co sprzedaje mleko sery ale też kabanosy Osobiście jeszcze u nich nie kupowałem i pewnie dług tak będzie Żeby przełamać naszą niechęć i obawy trzeba takie gospodarstwo poznać Zobaczyć jak oni to robią przecież jeszcze niedawno były małe ubojnie Sam zawoziłem kabana do takiej później już nielegalnej Co ciekawe prominenci w zielonych polarach nadal przywożą
  12. Kto? Gdzie? Kiedy? Ja wybieram się 5 lutego do Sitańca koło Zamościa. Kogo tam mogę spotkać?
  13. Niema odwrotu .albo jedziesz tym pociągiem ,albo wysiadasz ,co do kontroli produktów żywnościowych ,to musi być ,ludzie to świnie jak nie dla siebie ,to nie dbają o czystość ,ja bym takich przedtwozonych produktów nie kupił ,zresztą mało co sie kupuje gotowego-sporadycznie,żona robi wyśmienicie
  14. Ale narazie nie widać opcji wyskoczenia z tego pedzacego pociagu, poki co trzeba w nim zostac. Ale masz rację będzie przymusowa wysiadka jak nic nie zmienimy i to szybciej niz się nam wydaje
  15. Panowie, mam kolegę. Nie mam pojęcia ile sztuk ale z 800-1000 m2 ma. Nie ważne. Od x lat, długo, piecze prosiaki, dziki itp. W sezonie nie jest wstanie ogarnąc pieców, a ma 2. Miał plan na ubojnie w MOL, ale koszty go przerosły. Więc stoi. W 2014 kpił ze mnie w związku ze SP. Ciągnął łacha. Dziś mówi że jest za... SP dotyczy tysięcy gospodarstw. MAŁYCH i średnich. Dżemy, pieczywo, sałatki, sratki, mięso, mleko itp. wszystko to co możesz podać na stół. Musli zbożowe!. Najprostsza rzecz, kapusta i sprzedaż kiszonej. Jabłka i przeciery. Wartość dodana z kilku arów ogródka. To jest mega ważne, bo nie wymaga ulg, inwestycji ze strony rządowej. Były wielkie nadzieje a wyszło: Dzisiejsze kom z fb minstra "Po wizycie w gospodarstwie Inspekcji wet. podjęłam decyzję o rezygnacji z rolniczego handlu detalicznego.Okazało się, że wciąż nie ma odrębnych przepisów sanitarnych dla małej produkcji i wytwarzanie żywności we własnej kuchni jest traktowana tak jak zakład spożywczy. Spełnienie bieżących wymagań dotyczących wykonywania prób laboratoryjnych surowców, gotowych produktów, atestów na każdy przedmiot używany w kuchni, prób dotyczących terminów przydatności do spożycia, etykietowania, odrębych szafek, lodówek, sprzętów, biurokracja związana ze szczegółowymi zapisami wszystkich czynności, to wszytko przewyższa ewentualny zysk ze sprzedaży produktów w małej skali. Wiec może zamiast mówić jak jest dobrze trzeba pochylić się na problemami, które zgłaszają rolnicy?" Edyta Jaroszewska Nowak Więc nie ma OCH tylko ACH dla JKA Lokizom, gdybyś miał szansę przerobić całość swojej produkcji na wyroby, wsadzić "ladę" do wybranego sklepu to spieniężyć żaden inny problem nie byłby ci znany. Info z mleczarni. Za ok 10 lat na terenie mojego powiatu zostaną 3 gosp produkujące mleko. Takie powyżej 200 szt krów. W momencie wejścia do UE miałem ok 50 producentów mleka w gminie. W momencie początku kwotowania mleka produkcja w zach-pom wynosiła powyżej 1% skali kraju. Dziś jest to 0.7 z kawałkiem. My naprawdę musimy wyskoczyć z tej drogi, bo będzie źle.
  16. Sam nie chce iść w ilość a właśnie cos takiego, a bardziej sprzedaż swojego mięsa, to ma przyszłość ale narazie ciezko mi to sobie wyobrazić, tym bardziej w dobie ASF, bo to kolejne niepewne koszta. Większość rolników sprzedaje swoje dobra bez ,,kwitow" i tutaj niestety muszę się zgodzić z @miwigos ze za bardzo robią z tego główny problem rolnictwa a tak naprawdę dotyczy on myślę do tysiąca gospodarstw w skali kraju. Są ważniejsze rzeczy do zrobienia, mnóstwo takich spraw, to jest na samym koncu
  17. To pierwsze się zgodze,na zbyt pieczonego prasiaka nie wierze,w moim rejonie sprzedaz bezposrednia nie istnieje ,chyba tylko jajka,komu by sie chciałoto robić,ci co tuczyli na mała skale brojlery już się wykruszyli,brak motywacji -za mała kasa Ta róznica że 5 hektarowe gospodarstwa nie istnieją ,ja jak bym miał sie tym zajmować to wolał bym pójść do pracy prościej -spokojniej-bez ryzyka
  18. @miwigos też tak myślałem. Aż na rozmowę wzięła mnie taka jedna babka co ma kilka ha. I pokazała co z tego może być i co to dla niej znaczy. A znaczy: Odzyskujesz Rynek. Mając rynek, masz marżę. Mając marżę masz zysk.Mając zysk masz kasę mając kasę możesz więcej. Gdzieś mam linka do radia szczecin z audycji o SP. Był tam gość robiący ( kurczę , nie pamiętam, dżemy , jogurty nie ważne) , robiący coś. W przeciągu kilku lat, bez ponoszenia wielkich kosztów zrobił markę. Dziś sprzedaż bezpośrednia dla niego jest za mała. Myśli o MOL. A ma już rynek! Ale na dziś SP jest spieprzona poprzez kontrolę. Kontrol na poziomię molocha ( ZNÓW). Sprzedaż bezpośrednia jest dla małych gosp. Jest na to zapotrzebowanie. A i z tego będzie kasa. Wyobraź sobie że @lokizom może ubić 10-15 prosiaków tygodniowo upiec i sprzedać na wesela. 800-1000 zł/szt. Dziś problemem jest ubój. Mogłaby pomóc mobilna ubojnia? Ciekawe co wz z ASF. 10 szt w tygodniu. 8-10 000 zł obrotu tygodniowo. A tak robią... Ws ministra ochy i achy. W zapowiedziach same achy. W działaniach na razie ma u mnie połowiczne ochy.
  19. Widze że polityka was kręci ,nie moja bajka ,jak narazie wygląda na OCH-ACH Według mnie ta sprzedaż bezpośrednia ,to za wiele szumu ,o błachą sprawe
  20. Ja, mam mieszane uczucia do #JKA. Miałem okazję z nim osobiście rozmawiać przed. Fajny gość, mega wiedza, ciekawy sposób prowadzenia dyskusji. Miałem możliwość rozmowy w czasie ministrowania- może nie rozmowy a zadania pytań- dostałem zje...kę, ale nawet nie wziąłem tego osobiście do siebie. Miałęm okazję na żywca być już 3 krotnie na spotkaniach, dużych. I na każdym jest tak samo. #JKA gada, gada, gada a chłopom szczęki opadają. @ikcomas, rozmawiałeś z "moim" Józkiem. On lubi atakować. Więc na spotkanie idzie przygotowany. Z myślą załatwię Go. Czeka na dogodny moment. A #JKA w czasie swojego wystąpienia odpowiada już na jeszcze nie zadane pytania. Sala bije brawo. Józef rozgromiony na długo przed bitwą. :P :P Co z tego wyjdzie? Jeśli połowa, będę bił brawo, bravissimo . Na dziś jestem spokojny. Wiele obietnic nie jest na już. #JKA może ich nie doczekać jako MRiRW. Ale w eter poszły :P :P Mimo wszystko wiele się dzieje. Była osoba nie do ruszenia na górze, chyba jeszcze z lat 90. I już jej nie ma. Wszedł, wyciął. Koniec. Z drugiej strony słychać głosy o wielkim ego. Nie słuchania innych- to są głosy ze strony DZ. Za suszę. Wielki ukłon. Podejrzewam że wziął tron pod warunkiem że ma być kasa. Za chwilę będzie akcja ziemia. Zobaczymy. Mówi się o naciskach dzierżawców, izbowcach....Zmiany w mojej ocenie idą w złym kierunku...Nie ma braw!! Chciałbym aby się udało. Mówi o odzyskaniu rynków. Był wielkim orędownikiem sprzedaży bezpośredniej. Zaprawy neonikotynoidowe załatwił. Marecki, propaganda idzie wszędzie. Zobacz , nawet @jarki dobrą zmianę chwali- tso, bana dostanę :P :P ? . Nie tylko TVPropaganda, bo zwróć uwagę ile w tej tv mówi się obecnie o rolnictwie. Przypomnij sobie 8 lat po/psl. Cisza. Jak za pół roku będę krzyczał Ave Cezar znaczy że się udało. Jeśli nie to w bliskim sąsiedztwie ul. Wiejskiej nie widzę osoby odpowiedniej na to stanowiisko. A zastępców ma k...a dramat.
  21. ... o to widzę że u nas każdy po bandzie jedzie z Patrasem i Agilem - obie mrozoodporność 4 :/... w ubiegłym tygodniu -16... dobrze że ochładza się stopniowo to i rośliny się hartują...
  22. TVPropaganda.
  23. A nie myślicie, że to było celowe posunięcie rządu? Dali najpierw śpiocha żeby przyzwyczaić rolników (wyborców) do słabego ministra a na koniec kadencji wyciągają jokera. Cokolwiek by nie zrobił i tak jest super. Na razie ASF śpi to ma łatwo, jeszcze nie było mu dane zmierzyć się na poważnie z problemem ale gdzieś tam to w głowie siedzi u niego czego u innych nie zauważyłem. Być może pamięta jak ściągaliśmy na wschód wicepremiera i strącaliśmy Kalembę ze stołka z hukiem (w sumie to zamienił stryjek ale cóż...). Ja widziałem to na żywo bezpośrednio, Wy godzinę później również "na żywo" w TVP INFO mocno już pocięty materiał. Były wszystkie telewizje i na każdym programie pokazywali to samo. Gdzieś był kiedyś w Internecie oryginał w całości, znacznie różniący się od tego co pokazali w mediach. Manipulacja na każdym kroku.
  24. Jarki w 2012 kto mial szczescie ze sniegiem to mial u mnie nawet pszenzyto wylecialo a u sasiadow to i zyta w 80 do 90 procent.ja sie zawsze balem zejsc ponizej 6 mrozoodpornosci ale w tym roku mam troche na probe tytaniki i 3 ha aleksandra
  25. "A na całe Kargulowe plemię i pole spuść, dobry Panie, wszystkie plagi egipskie. Tylko się nie pomyl i nas, Pawlaków, sąsiadów Kargulowych, nie doświadczaj" Pierwszy śnieg tej jesieni dzisiaj nad ranem... Teraz leje jakby nie mogło tak w maju...
  26. Wasze podejście jest inne bo zimy ostrzejsze Tylko że w 2012 i 2016 mieliście szczęście spadł śnieg Miejmy nadzieję że ta zima będzie łaskawa dla całej Polski A na resztę Europy "wszystkie plagi egipskie"
  27. ASF

    Dokładnie tu pogoda odgrywa główną rolę Minister zbyt szybko się cieszy
  28. Samo to że nie śpi już robi różnicę :D Nikt wcześniej nie uczynił tyle podczas susz a było ich trochę Poza tym pół roku to za mało żeby ocenić czyny, ale jednak coś robi Nadal uważam że z tego rozdania to najlepsze wyjście tylko na ile Morawiecku pozwoli A w porównaniu do Sawickiego i reszty to szkoda gadać
  29. Nie śpi jak poprzednik.
  1. Załaduj więcej aktywności