Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatnia godzina
  2. Początek zaćmienia.
  3. A dla mnie na przykład "Lalka" była ok. Może dlatego, że to pierwsza książka przy której uczyłem się szybkiego czytania a z kolei "Potop" to była zbrodnia i kara. Jakoś mi nie szło. "Chłopi" to każdy tom jak zaczynałem to kończyłem jednym podejściem. Przeczytałem też "Lord Jim" w dwa dni. Najbardziej porąbana książka jaką w życiu czytałem. Strasznie nudna, żadnych dialogów głównie opisówka. Beznadziejna. Nie dałem rady też "Nad Niemnem", właśnie ten początek opisowy mnie zniechęcił. Jak można tyle pisać o rzece. Obecnie jak coś czytam to Sumlińskiego i podobne.
  4. Dzisiaj
  5. Ja raczej literaturę faktu zawsze preferowałem. "Lalka " dla mnie była nie do przyjęcia. Wokulski też, stary chłop a pierdoła :). Ale niektóre lektury były ok np. "Zbrodnia i kara" albo "Potop".
  6. Nie moja bajka, ostatnia książka tak w całości to w podstawówce , w średniej tak po łebkach jhakieś streszczenia film
  7. Pierwszy rzepak stryj mnie uczył siać:"dnia pierwszego września roku pamiętnego...2003-ego". Wyszło mnie to bokiem w 2017, postanowiłem posiać nie 31.08-tylko 1.09,bo 4mm to nie deszcz.Tymczasem spadło 40litrów i siew 11 września przy płonie 998kg/ha. Przerwa w latach 2019-2022,ale plony zbóż znacząco spadły.
  8. No ja w poprzednim nie sialem, przez brak opadow a czuje ze w nastepnym sezonie bedzie duzo wiecej qq
  9. Nie sieję w tym roku rzepaku to mam spokój przynajmniej.
  10. To u Ciebie w sierpniu przynajmniej padalo. U mnie sasiad posial kolo 4-5 wrzesnia w popiol, (od poczatku sierpnia zero deszczu), a pozniej spadlo 40 l, opryskal comand i metazanex, i za 2 dni spadlo drugie tyle. Rzepak sadzony co kilka m. Jak w tym roku planujesz? sciernisk nie ruszalem w ogole, pon i sroda mam kurzak. Planuje gnoj, gruber, talerzowka i wtorek oraz czwarte/piatek siac. Tylko chyba deszczu zbytnio nie nadaja?
  11. Często na opóźnienia terminu siewu ma po prostu pogoda i stan pola. Na przykład w optymalnym terminie jest za sucho i spodziewane są ulewne deszcze a wiadomo co się stanie jak wleje w świeżo posiany rzepak w popiół. W tamtym roku na przykład to wyjątkowo mocno dały się we znaki ulewne deszcze i co przeschło dowaliło znowu ale to akurat dobrze było bo część miałem posiane i by nie wzeszło. Część rzepaku i tak przesiewałem, część spłukało po moich górkach. Jak już przeschło to ostatnie działki można byłoby już siać ale za dwa dni zapowiadali znowu deszcz, i faktycznie znowu dolało, potem 3 dni przerwy i tak zastał mnie wrzesień. Pierwszy raz posiałem rzepak we wrześniu jak wpadła mi niespodziewanie działka i szybka decyzja o rzepaku. Udało się, jeszcze raz potem z jakichś przyczyn losowych też trafiła się końcówka siewu na wrzesień i było nawet lepiej jak te terminowe. No i ten rok właśnie okazał się wybitnie niekorzystny na późny siew. Rzepak kwitł w trakcie koszenia, nawet ten siany w sierpniu bo mordował się jak wychodził. Każdy rok jest inny ale zgadzam się, siew wrześniowy to zawsze ryzyko. Ja ustawiłem sobie termin ostateczny na 26 sierpień ale wychodzi różnie. Zbyt wczesny siew też nie jest dobry i może okazać się kosztowny.
  12. Są chociażby publikacje COBORU-jesteśmy region III z najniższą średnią plonowania dla rzepaku. Jare zboża od lat 4,5t. nie przebiją.
  13. Raczej grzechem jest tego nie czytać i przez to nie podnosić poziomu świadomości.
  14. A kto by to czytał, za czyje grzechy
  15. Rzepakowi coś nie pasuje mój rejon
  16. Wczoraj
  17. @miwigos w rzepaku mam większą srednia, w zbożach mniejsza. Tyle że w zbożach sieje też trochę jarych, które mocno obniżaja srednia ale ekonomicznie wychodzą często lepiej niż ozime.
  18. @miwigos ale u Ciebie mikroklimat inny. Kuzyni mają 30ha na miąży-to też +tona rzepaku i ze trzy pszenicy bez wysiłku.
  19. @lokizom nigdy nie opóźniam siewów(raz w 2017)celowo, ale też nie mam możliwości zapier...! Jak wiem,że nie zdążę biorę usługę. Wspomniałem wcześniej mojego Wujka (Dr.inż.),który celowo opóźnia by nic nie nazbierać.Stosuje tylko odchwaszczanie i czasem parska na słodyszka.Teraz siał jęczmień jary w połowie maja-jeszcze nie młócił.Czeka aż odmłodzenia dojrzeją we wrześniu...po tym będzie rzepak w październiku...tylko po to by(na emeryturze) pojeździć se traktorem.
  20. Nie rozumiem siewów wrzesniowcy, jeszcze tym bardziej w Waszym regionie gdzie już jesteście po zniwach. Nie można zdążyć czy jak? Jak nie można zdążyć to się zapier..... ten tydzień czy dwa. Dzisiaj co chwila przeszła jakaś chmurka i pokropiło, nie nadawało się do koszenia. Od jutra do soboty pogoda, potem ochłodzenie, pochmurnie i może już być ciężko kosic na ten rok. Także będę musiał się wspomoc usługa na 2 dni pewnie
  21. Skąd wiesz co będzie , wróżenie z fusów, pewnie sprawdziłeś interie, niezbyt wiarygodne zródło , według basf, 4 mm w tym okresie , oby sie sprawdziło
  22. Ostatnie 5 lat 4,1 średnia, w pszenicy 8,7
  23. Jest promocja do końca sierpnia na książki wydane przez IPN. Zobaczcie sobie może coś Was zainteresuje. Ja w piątek mam zamiar odwiedzić w Lublinie księgarnię Instytutu.
  24. To nie masz takiej średniej? Myślałem,że to twoje minimum.Rok temu tradycyjnie uprawiany (zbyt rzadko) zasiany Dominator dał 3,88t po 0,25t Polifoski6 i 136kg N.(2x200kg saletry). Średnia za trzy lata:3,55t./ha i wzrost plonowania zbóż o 2,5t/ha. W tym roku z konieczności partactwo z "Antonim" nagarniętym z przyczepy. Inazuma na liścienie będzie tańsza?
  25. Tu siali po 4 września trzy razy z rzędu... było OK! W ubiegłym roku to 8 września przesiewałem populacyjny(22.08)Ocelot-mieszańcowym LG Avenger. Ocelot zdechł pierwszy. W tym sezonie ma padać od 16 do 28.08...będzie dobre pszenżyto?
  26. Bo we wrześniu rzepak to zawsze ryzyko
  27. 4 tony rzepaku to malo w naszym rejonie, chciał bym taka śednią za 5 lat
  28. Bardziej nam bliski rozpad ZSRR albo teraz rozkład kościoła katolickiego. Tu akurat się zgadza-wszystko jest celowym zamordyzmem:i Covid,i wojna na Ukrainie, inaczej dawno atomem by jeb...li.
  1. Załaduj więcej aktywności