Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Wczoraj
  2. Na jesieni caryx, agil, doglebowka i poprawka aminopyralidem. Na wiosnę byl praktycznie caly czas chowacz i co 2 tygodnie szedl systemik czyli chyba 4-5 razy, toprex wcześnie, później o ile pamiętam protio+azoksy albo protio+biksafen, na kwitnienie pictor revy, i przed dwoma tygodniami protio+difenokonazol. Mikro zawsze i bor prawie, raz jakiś biostymulator. I się zebrało. Sam bylem w szoku jak widziałem tego Excela. No i trzeba jeszcze doliczyć 400 zł na koszenie + zwozka. Roboczogodziny liczę po 40 zł. A paliwo po 5zl.
  3. A niby rekord temperatury padł w Słubicach +40,5. Oszukują jak zwykle. U mnie 41 nie było, pewnie będzie jutro.
  4. U nas juz wczoraj dzis było tylko 32, wczoraj 41,5
  5. To czym prykałeś , że tak duzo wyszło , chyba że liczysz wszystkie zabbiegi po kosztach usług, u mnie lekko przekroczyło 4 tysie netto
  6. No nie wiem czy się zmieścicie w 4500 skoro u mnie wyszedł taki koszt a mam darmowe PK i 2/3 N. Może poszalałem trochę z ilością i jakoscia zabiegów ale tak duzy koszt uprawy sam mnie zaskoczył. Co do ceny to myślę że drożej nie będzie. Bilans oleistych bardzo stabilny, sruta sojowa wyznaczą zazwyczaj ceny a jest dużo jej Mi też dało kiedyś 2t a rzepak był po 1500 i nikt się nie pytał czy było na koszty czy nie
  7. Jeszcze wczoraj pszenica była zielona, dzisiaj zrobiła się biała. A miało być tak pięknie.
  8. No coś koło tego, 2 tony to minimum na koszty.
  9. To jakie koszty w rzepaku liczycie?Mieszczę się w okolicy 4,5tys./ha.(2T.) Tutaj "zielnik" chwastów w rzepaku mnie przeraża. Kusił mnie groch,ale kilometr ode mnie jest plantacja,która zamieniła się w komosę.
  10. Skromne +27. Noc tropikalna...wypociłem 5kg. Mój Wuj po wyrzucaniu gnoju-zapchał zgrzany łeb pod kran z zimną wodą...i zemdlał.Twierdzi,że wyleczył chore zatoki?
  11. Żeby było śmieszniej to ja chory jestem, nęka mnie uporczywy kaszel. Pewnie klima... albo chłodzenie rozpalonej głowy zimną wodą jak twierdzi moja Żona. Dzisiaj u mnie kulminacja. Jak tam zachód? U mnie już 30 a mamy ósmą rano.
  12. Raczej skłaniałbym się w kierunku tej rekompensaty, jeśli po 3 tys. faktycznie by było to nie będzie jeszcze źle ale z pewnością nie ma szans, obym się mylił. Za rok przymierzam się do rezygnacji z rzepaku, na razie przetrawiam i oswajam się z tą myślą.
  13. Ostatni tydzień
  14. 39,5⁰ Jakby to była grypa wziął by ibuprofen?
  15. To smacznego!W tym roku później sadzone to i na zbiór se poczekam. Aż tak bardzo to po ogrodzie nie dreptam żeby kwiaty obserwować.Urwę czasem jakiego dla żony-co by się nie darła. :)
  16. Najlepiej to widać na cukinii, bo żeński kwiat od razu jest gruby od łodygi, a męskie są cienkie ok 6mm. A już np patison ma wszystkie cienkie i dopiero pod samym kwiatem ma zgrubienie. Pomidory powoli żółkną, tzn pierwsze owoce.
  17. Acha...to się zdrzemnąłem w zaocznym TR na ogrodnictwie. :) Faktycznie teraz są owoce za kwiatem.To moje trzecie cukinię.
  18. Tak, sałatkowy. A robactwo malutkie, że tylko po pajęczynie i żółtym liściu je widać. Kwiaty opadają, ale chyba wiesz o tym, że te rośliny mają pędy kwiatowe męskie i żeńskie, męskich jest więcej i na nich nigdy nie będzie owocu, a tylko na żeńskim?
  19. @Marecki jak dolne liście na ogórku szklarniowym(pewnie to też ten sałatkowy?-owoce gładkie i długie)żółkną od brzegu to jest ten robak.Reszta nic...dopiero pierwsza mizerna ze śmietaną była w niedzielę-trza dbać! Dynia-cukinia zielona zrzuca kwiatostan bez nawiązania owoców...rok pod psem...leczo nie będzie.
  20. Je same można jedynie cudem zauważyć. Widać je po pajęczynach, które tworzą i po skutkach żerowania, czyli żółknących liściach.
  21. Nie wiem co to sa przędziorki, jednak je zauwazyłeś
  22. @ikcomas w punkt! Do tego jeszcze u mnie nie ma rzepaku :) -to zarobicie krocie(albo rekompensatę za faktycznie 2T). Na przyszły rok 40% powierzchni gospodarki to będzie lipa w cenach na pewno.
  23. Chociaż jesteś starszy ode mnie, to masz wzrok lepszy, jeśli chcesz przędziorki zbierać... Jeden na sto, to bym wyrwał, ale to sałatkowy, jeden z dwóch, bo dwa krzaki mi starczają, ale pozbyć się jednego, żeby się pozbyć na chwilę robactwa? @ikcomas tak, pomogło. Nie wiem, na ile wystraszyło, a na ile zrobiło coś inaczej, bo jednak niby siarka z czosnku ma działać, ale krzak jest czysty.
  24. Może wydawać się zachęcająca, nieraz było 1700. Kto wie, może koło 3000 się zakręci?
  25. Jak mam mszyce na co 100 buraku to nie pryskam, jak na jednym było je pozbierać , albo wyrwać
  26. A teraz dobra cena jest, powinien kosztować 3 tysie przy takich plonach
  27. @Marecki działa ten czosnek?
  1. Załaduj więcej aktywności