Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatnia godzina
  2. Wczoraj 3 mm , dziś 14,5 mm , pierwszy prządny opad tej wiosny
  3. Mamy co rok papryka i pomidory w jednym tunelu , pomidory pryskane od zarazy , papryka nigda , zdazyło sie na mszyce jak była mała, nigdy nie gnije, podlewana 2-3 razy w tyg.
  4. Jak ma 3 kolanko to trzeba czekać jak bedzie miał wychodzić flagowy
  5. Dzisiaj
  6. 2sztuki t25 to to sadzarka do ziemniakow, czosnku, redelka, chwastownik, maly mulczer 1,6 szerokosci, czsami rotacyjna i przyczepa do lasu opryskiwacz 1000 l wiec do t25 sie nie nadaje, mam jeszcze starego 40 latniego "dzona" ktory kiedys latal z tym opryskiwaczem ale te max 20-25 km/h, komfort to mnie dobija a i mieszanie olejow (niby nieduzo w opryskiwaczu) samojezdny za duzy na moje arealy Ten co mam jest optymalny plus mozliwosc zamkniecia kazdej dyszy. Ale w tym roku wyszlo za duze rozdrobnienie upraw i sie nie wyrabiam, plus czosnek slaby w tym roku
  7. @barkas to T-25 do czego przehaczasz?
  8. Ja tam nie za bardzo wierzę, że po tych środkach które zostały do pryskania jakieś pozostałości są. Zresztą ekologiczne też się pryska, w sumie jeszcze więcej razy. Jak w tej papryce to grzybowe to ja bym próbował Optysil i Polyversum.
  9. Mówiłem że ciągników nigdy za wiele.
  10. Równie dobrze można kupić paprykę w sklepie. Chyba po to uprawiamy dla siebie aby mieć ekologiczne. Drożdży spróbuj chociaż mam wrażenie cały czas, że jednak za mokro i nic to nie da. Poza tym nie ma co porównywać uprawy na polu z tą w tunelu bo jednak inne warunki.
  11. U nas trochę papryki w polu uprawiają, mogę popytać czym to pryskać.
  12. Kup se opryskiwacz samojezdny?
  13. Tunel ma 4,5x3 i drzwi są kładzione w poziomie -górą jest przewiew.Podlewana co najmniej codziennie.Ponoć lubi wodę i od suchego też to będzie.
  14. Też mi się tak wydaje bo ja mam na zewnątrz i nic nie gnije tylko słabo dojrzewa. Żółta to jeszcze jak cie mogę ale czerwona nie bardzo. Z tym, że ja akurat lubię żółtą. Ostra to dojrzewa bez problemu.
  15. Ja tak planuję z T2 na dokłosie dać 0,2 Modusa
  16. Kutwa chyba musze sobie kupic drugi ciagnik, Zeby jeden byl tylko z opryskiwaczem, bo juz chu mnie strzela od przeczepiania tego albo i ciagnik i opryskiwacz, zbey mniej trzeba bylo plukac do warzyw
  17. A nie masz za mokro w środku? Wietrzysz tunel?
  18. jednak chyba trzeba poczekac, co prawda w cieniu 18, ale na sloncu grzeje porzadnie
  19. Uprawiacie paprykę? Mam co roku pod folią i połowa owoców gnije tuż przed zbiorem.Pryskam,jak na zarazę ziemniaka i nic.Co to za choróbsko i jak je zwalczyć?
  20. Wreszcie spokojny ja,bo spokojny deszcz. Wczoraj było 2mm,a w Żninie ulewa z gradem. Dziś już jakieś 4mm-będzie dobrze!
  21. No właśnie, skracać? nie skracać? chyba trochę trzeba.
  22. W dzień fungi zboża a jak nie będzie padać to w nocy fungi rzepak.
  23. mam dylemat Pszenice a z 3 stron rzepak, Nadaja na wieczor opady i pozniej cos przez 3 dni do wtorku Jechac fungi w dzien czy czy czekac na wieczor do wtorku/srody
  24. Póki co to jeszcze zarabiam ,jak nie bedzie gorzej to nie bedzie żle, ten rok może być gorszy , ale to przez brak opadów, jakim cudem masz niskie koszty produkcji , nie karmisz zbożem , tylko odpadami z piekarni, dżemami , batonami odpadowymi , serwatka i inne cuda odpadowe z zakładów produkujących żywnosć, znam taką osobe , co drugi dzień tir chleba, robata to odfoliować, szanuje hodowców , ale nie tych co daja wysokie dzierżawy
  25. Aby do 31 marca 2027-wtedy będę miał wszystko w du...pie.Składki KRUS opłacalne przez 25 lat,a dzieci i tak muszą szukać swego miejsca na świecie. Mnie tam już koszta budynku tuczarni na pewno nie obchodzą.Fakt wtedy to równowartość 8ha...choć obecnie koszty tuczu ogromne. (O jakości wieprzowiny decyduje miejsce parkingowe pod marketem.) @lokizom masz teraz swoje prosięta?
  26. Wczoraj
  27. U mnie protio, azoksy, biksafen. Napadało dzisiaj 1mm. Jutro ostatni dzień z opadami, oby dało konkretnie
  28. Tak samo jak Ty teraz nie przestaniesz uprawiać ziemi chociaż się nie opłaca jej uprawiać w obecnych czasach. Co do świni ja wcale nie lubię jak jest droga. Wtedy obraca się dwa razy wiekszymi pieniędzmi, więcej nie zostaje a jest ryzyko utraty większych sum. Ja jestem w o tyle dobrej sytuacji że mam względem innych producentów niskie koszty hodowli na sztukę. Obawiam się jedynie ASF bo to zaprzestanie działalności na pewien czas
  1. Załaduj więcej aktywności