Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Dzisiaj
  2. 18-23 m3 w zależności od tego jak długa ścieżka. Beczke mam 18,5m3. I na większości pol pasuje mi tak że z jednej strony pola wjeżdżam w sciezke i akurat starcza do końca ścieżki i wtedy od razu wyjeżdżam z pola to są wtedy male uszkodzenia roslin. Azotu 0,4 do 0,5% jest w takim pofermencie
  3. @lokizom ile dajesz pofermentu?
  4. Przez cały dzień uzbierało się 1 mm. Wygląda na to że to może być jedyny opad w marcu
  5. Do czego ta wojna ludzi doprowadza
  6. Witajcie po latach! Se ino poczytam...po abdykacji? :)
  7. Oby chociaż to, bo w ogóle za niczym to nie wygląda. A tu nikt nic nie robi. Czekają na świąteczne terminy. @lokizom u mnie też miałem nadzieję, że sieknie poplony, ale przetrwały, szczególnie owies. Jutro uprawa, we wtorek pelucha i łubin. Na miesiąc siewy będą z głowy.
  8. Nie popada , tylko lekko porosi
  9. Wczoraj
  10. Ja w przyszlym tygodniu posieje. Byłem dziś na tym polu i z poplonu nic nie zostało żywego praktycznie więc pójdzie siew bezpośredni. Powinno trochę wody przez to się zaoszczedzic
  11. Też liczę na ten jutrzejszy deszcz. Owies i pszenżyto posiane.
  12. Ale nie taki rzepak co ma zielona rozete jak 5 zł
  13. Teraz to juz ciezko powidziec, tydzien temu jak rozsiewalem saletrosan to jeszcze jakas wilgoc byla, i saletrosan sie rozpuscil ze nie ma znaku. Teraz wierzch suchy i nie ma przymrozkow wczoraj jak talerzowalem na 3 klasie, to zaczelo sie kurzyc... dolistnie to napewno szybciej pobierze niz przez korzenie
  14. Ostatni tydzień
  15. Cześć zboz nie dostała jeszcze u mnie azotu. Jak myślicie przed wątpliwym opadem w niedziele dać jutro saletrę czy RSM? W razie czego jakby brakowało azotu można trochę poratować uprawy mocznikiem dolistne. Myślę że jak daliście nawozy a nie popadało i nie przemieściły się do strefy korzeniowej to oprysk mocznikiem na chwilę zaspokoi potrzeby roslin. Parę lat temu jakiś forumowicz miał mocno pokiereszowany rzepak po zimie to pamiętam że pojechał dwa razy mocznikiem i bardzo szybko odbudował ten rzepak liście. Chociaz to trochę dziwne że rośliny tak mocno zareagowały na praktycznie gola ziemie. Na pewno jest to gdzieś na tym forum, to była ta ostra zima jak dobrze pamiętam z dużym mrozem
  16. Tutaj miałem nadzieję że coś spadnie w niedzielę ale coraz mniejsze szanse. Przedwczoraj skropilo to ledwo mgs się rozpuścił. Jest tak sucho że jeżdżę swobodnie beczka nawet tam gdzie się przewaznie topilem. Ciekaw jestem czy ten poferment coś zadziała, pewnie też słabo jak w niedzielę nie popada. A jak nie popada to długoterminowe mówią o deszczu dopiero w kwietniu. Słabo się zapowiada
  17. No dzisiaj uprawilem najlepsze kawalki gdzie na jesieni poszlo kolo 30 ton indyczaka/ha, ktory lezal 3 miesiace na pryzmie. I na tym nawozenie koncze. Na piachach rzadki siew slabo mi sie nie udaje, gdyz podczas suszy zostaje jeden klos z rosliny Na lepszej ziemi sie lepiej sprawdza plaowalem kolo 250 nasion Btw: Duza znizka moze byc przy braku zaprawy? bo kurde te odmiany z su co chcialem, to sie wyprzedaly... mam swoja, odporna na wyleganie ale nie chce mi sie czyscic i zaprawiac:> Wolalbym pozniej 2 razy poleciec protiokonazolem
  18. Kolo 150. Z tym że Ty niekoniecznie się tym kieruj bo jednak mam tu specyficzny klimat i jednak mocno nawozone
  19. @lokizom ile sztuk ?
  20. Od wtorku to i ja będę siał pewnie tylko nie wiem jeszcze czy pójdzie talerzowa czy bezpośrednio w wymarznięty poplon. Oczywiście poferment w poniedziałek. Tak, tak im wcześniej tym lepiej. Wtedy jest potencjal na duzy plon. Ale może się i skończyć na dwóch tonach Ja sieje 60-90 kg w zależności od mtz. Azot z pofermentu, no chyba że rokuje 6+ to dorzucam później saletry. Nawet jak dwie tony da to nie doloze
  21. Pokropiło trochę wczoraj wieczorem.
  22. Siać, nie czekać. Najlepszy jęczmień jary miałem gdy siałem 14 marca, w śnieżycę. Nie patrzyłem na Księżyc.
  23. @ikcomas na nastepna sobote dopiera nadaja odpowiednia faze na siewy. Jeczmien siac poki jeszcze troche wilgoci w glebie czy czekac na odpowiednia faze?:>
  24. Pada cos u Was? tutaj nic i nie zapowiadaja.. tydzien temu w niektorych miejsach ciezko po mrozie bylo wjezdzic, a dzisiaj trzydziestka mozna bez problemu przejechac... jedynie jeszcze w cieniu zamroz i wilgoc trzyma, reszta tragedia na dodatek wieje, a dzisiaj wariaci w najlepsze z nawozami jezdza.. oby systematycznie zaczelo padac, bo bedzie nie ciekawie
  25. Tak ma zielone liście. Jedynie na polu gdzie jeździłem żeby rozbić skorupę lodowa to stracil tam liscie To już czas na Toprex
  26. Twój rzepak ma zielone liście , nie obmarzły ?
  27. Dobijam do 200 ha ale wiecej ciezko bo to Kaszuby a nie chce jeździć dalej niż 3 km na pola
  28. U mnie podobnie jak u @sapek2. Zboza wyglądają mizernie. Kto nie zaprawiał to nawet żyta całe pola wyleciały. Rzepak pasuje ta pogoda teraz
  1. Załaduj więcej aktywności