Cała aktywność
- Kompaktowy
- Rozszerzony
- Pokaż widok:
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
Czyli kazdy liczy na spore podwyzki. Ale przy produkcji zwierzecej podstawa tanio sie zatowarowac Słomy bedzie polowe tego co w tamtym roku, albo i mniej
-
Ja i praktycznie wszyscy moi koledzy z branzy jesteśmy na tyle zasypani że w zniwa prawie nic nie kupimy. W tej chwili mam zboza pewnie do lutego przyszłego roku
-
tez dzisiaj ostatnie 60 ton zyta sprzedalem Mlyn jelonki zasypany pod korek, pytam sie skupujacego na ile to starczy? 2-3 tyg? a on 2,5 miesiaca:) ale przynajmniej na moich terenach plonow to nie bedzie wiekszosc kukurydz kolo metra ma i znowu zaczynaja sie zwijac
- Dzisiaj
-
To i tak,że skupują.Tutaj to zaraz 50% udział robaka by znaleźli.Resztki wybieramy z silosa na magazyn(i łaciatką pod ogon pójdzie). Ponoć jęczmień ozimy niżej 600 netto spadł?
-
Odwoziłem dzisiaj końcówkę pszenicy. Na magazynie kupującego (rolnika akurat) na oko leży ze 2 tysiące ton, czeka qq do suszenia około tysiąc ton i mają jeszcze przywozić zboże. Magazyn wypełniony gdzieś w okolicy 30%. Inny duży skup jest też zawalony towarem. Mój najbliższy punkt daje cenę o 150 mniej więc też zapewne jest zasypany. Mamy lipiec a port już nie odbiera. Do tego widuję bardzo często samochody z pompą, które odbierają końcówki u rolników. Fakt, że nie znasz nikogo ze znajomych, który ma towar na magazynie wcale nie świadczy o tym ile nadal jest w Polsce.
-
Tak mówią , ale w prognozach 30 nie przekracza
-
Ja słyszałem, że odwrotnie. Mają być upały jeszcze gorsze jak teraz.
-
NityaVidyasagar dołączył do społeczności
-
ekovafycaf dołączył do społeczności
-
Josephgaw dołączył do społeczności
-
MisterMac dołączył do społeczności
-
Jaki by deszcz nie był w okolicy-wszyscy się dziwią, że wsiąkło.W trakcie tej ulewy nic drogami/rowami nie płynęło.Sam byłem zaskoczony. Niby zimny i mokry lipiec tu nas czeka?
-
MarisaMiller dołączył do społeczności
-
dving5 dołączył do społeczności
- Wczoraj
-
Większość równa, ale nie jak na stole małe skłony są padało ulewnie ale z przerwami
-
Tutaj 10 l spokojnego deszczu. Znajomi spod wisznic/radzynia dostali z 60 l razem z gradem i silnym wiatrem. Tez wiekszosc posplywala i czesciowo podworka i piwnice zalalo, widac u @miwigos idealnie rowny teren, nie ma gdzie splynac
-
trybit dołączył do społeczności
-
Woda drogami płynęła z pól, zresztą i tak już wszystko uschło więc co to ma za znaczenie.
-
Dlaczego popłyneło, u mnie 90 w prawie 3 gosziny i w miare równo nawet na skłonie
-
@Pałuczanin1981 wtedy kolega podnosił dom i jeszcze nie było elewacji na górze to między suporkami się woda lała do środka.
-
Finalnie wyszło 70 litrów ale większość i tak popłynęła do Bałtyku.
-
@Marecki to tak,jak nasz huragan z 11.08.2017! Skrzydła okien wpychało do środka i się woda lała. Teraz piękne słońce i temperatury znośne.
- Ostatni tydzień
-
U mnie to bylo przed 17, naszlo jakby siwy gesty dym, w ktorym nic nie bylo widac.
-
Co ty mówisz? U mnie kilka lat temu była taka sytuacja, u sąsiadów dach poszedł. Do domów się woda lała przez okna między uszczelkami. Wtedy to było coś jak trąba powietrzna, nikt nie widział na szczęście jak to wyglądało bo w nocy.
-
Mialem podobnie 15 lat temu, tylko ze wtedy w miejscowosci kilkanascie dachow zerwalo, czesc budynkow drewniaych polozylo calkiem oraz kolo 10 -15 ha lasow polamalo doszczetnie, nie mowiac o wywalonych drzewach w innych czesciach pobliskich lasow. U mnie woda nawet na pietrze byla, nalalo przez wywietrzniki w oknach, kilka mm na podlodze, natomiast piwnica plywala Tak jak teraz to moze padac cala noc
-
Nie wiem czy byście chcieli czegoś takiego. W pobliskiej wiosce dach zerwało. U mnie zerwało linię średniego napięcia w kilku miejacach, nie widziałem tego ale ponoć słupy połamane. Prądu nie będzie przez wiele dni. Rano muszę kupić agregat bo przecież tak się przymierzam do tego jak pies do jeża. I muszę się spieszyć bo jak cała wioska ruszy to w mieście agregatów zabraknie.
-
ooo pokropilo troche moze ze 2 - 3 l bedzie Ale powietrze calkiem inne
-
U mnie też słabo trochę pokropiło, nawet intensywnie przez chwilę ale to kropla w morzu, niby coś tam nachodzi znowu teraz, żeby chociaż do rana ze 20 litrów dało.
-
No zartowalem, pływa wszystko Bo piwo mi sie rozlalo Chyba znaki, zeby calkowicie konczyc z gospodarka