Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatnia godzina
  2. Pałuki to kraina 101 jezior. Jak można być bezczynnym tyle godzin?Wędkę bym połamał i stołek w wodę wrzucił. Na rybach to byłem w sklepie po karpia na wigilię. @barkas z tym piciem to mnie przypomniałeś,jak kolega rozpoczynał sezon wędkarski...obudzili się(jak w Kac-vegas)zmarznięci nad ranem-butelki puste,ale wędki były i nikt się nie utopił.
  3. Dzisiaj
  4. Tez ryby mnie nie kreca, ale dobrze sie wtedy pije:)
  5. Zarobicie,a ja kolejny raz stracę.Pszenica co do ziarnka pojedzie prosto z pola.
  6. Przedewszystkim lubieć to, ja za pieniądze bym nie pojechał na ryby
  7. Wczoraj
  8. @Pałuczanin1981U mnie kury są dożywotnio. One teraz i tak długo nie żyją. Konie to fajna sprawa tylko trzeba mieć czas i pieniądze:)
  9. Wlasnie te nowoczesne, wygodne traktory to mozna siedziec w nich i nawet kierownicy nie trzeba trzymac, tylko jeszcze malo kogo na nie stac. Wrocilbys do "siedzenia" w c330 lub c360 po 12 godzin dziennie?:) Kazdy z nas dziala jak moze, jeden mial lepszy start, drugi groszy, inne warunki, ale kazdemu chodzi o to samo. Zeby godnie zyc
  10. @miwigos swoje wychodziłeś!Za koniem to chyba już nie? @sapek2 mają konie,dwie małe stadniny. Ale:"Psu,koniowi i kobicie-nie wierz chłopie całe życie!" Na Dolnym Śląsku rodzina ma fest stadninę- SK Bagieniec.Luknij sobie.Obok mieszka Jacek S. z Agro foto. Skoro przy zwierzętach jesteśmy-masz zbyt na stare kury?Kiedyś to rosoły weselne,a teraz ani wesel,ani kur tylko kostka bulionowa.
  11. Ja po dniu bym padł, w traktorze moge po 12 godzin siedzieć, byle nie na nogach
  12. Albo "Panu Truskawce, zadowoleni klienci" o tak będzie lepiej. Cóż rolnictwo to nie tylko zawód, ale i pewien styl bycia. To trochę jakby mieć rancho w Teksasie tylko że w polskich warunkach. Ma ktoś konie w okolicach gdzie mieszkacie?
  13. Kazdy ma podobne osoby w otoczeniu i takim najlepiej sie zyje, Gops i inni dadza zapomogi i oni niczym sie nie przejmuja W kazda strone tak samo bedzie, kazdy z nas tak skonczy. A majac kiedys etat urzedowy to teraz mniej godzin spedzam pracujac a kasa inna. W sezonie jest roboty sporo ale poza calkiem inaczej. Tylko minus ze zwoleniami na krusie:)
  14. @Pałuczanin1981 to mnie rozśmieszyło z tą trumną i konsolacją :) heh coś w tym jest. I wiązanka ze wstęgą "Panu Truskawce, kochający klienci" :)
  15. Szansa na fajny zarobek...trumnę z pozłacanymi okuciami i konsolację na 120 klientów z targowiska. :) Mam po sąsiedzku 30letnich rencistów...piwo i grill 24h od maja do października...po co robić,jak 2,5 wpada.
  16. Tak samo I zbieranie ogorkow. I inne podobne roboty. Ciezka praca Ale jest wtedy duza szansa na fajny zarobek. A ze zboza roznie wychodzi, zwlascza ze ziemie slabe i srednie
  17. Dokładnie tak jak @miwigos pisze. Dodam od siebie że nogi też bardzo bolą jak się tak kilka tygodni zbiera codziennie.
  18. Zrywać truskawki , za czyje grzechy , trzeba mieć końskie zdrowie i kręgosłup z waty
  19. Tja wiek taki gdzie bardziej zaczynamy się zastanawiać nad sensem istnienia niż nad wyborem środka na szarą pleśń.
  20. moze nie lata pracy, tylko poprostu wiek taki, ze juz sie coraz mniej chce "jebac" na polu Zwalszcza jak trafi sie taka pogoda jak dzisiaj na sloncu.
  21. Zależy na jaki towar ten odbiorca. Truskawki to sam się zastanawiam czy nie zwiększyć znowu. Tym bardziej że już malin mało co mam a truskawek w okolicy mało, popyt jest. Tylko już trochę zaczynam czuć lata pracy w kościach. Już coraz częściej mi się chce zamiast iść w pole to poleżeć z książką.
  22. @ikcomasTrzeba bedzie do @sapek2 uderzyc, on najblizej duzego miasta, to szybciej znajdzie odbiorce;)
  23. Chyba każdy pomidor w sumie wymaga podpory, czy to palik, czy sznurek. Inaczej się położą i lipa będzie. Jeśli chodzi o odmianę, to sam też się wkurzam, bo wzięte od ogrodnika bawole serce już drugi rok ma zieloną górę owocu, drugą odmiana jeszcze nie dojrzała. Najlepiej idą moje karłowe, śliwkowe. Ale ogólnie sezon do kitu, za dużo chłodnych dni i pomidory co chwilę stają. Za chwilę w nocy ma być 10 stopni i znowu się wszystko zatrzyma.
  24. Dlatego jest zabawa z odkrywaniem Konopie indyjskie ale ciężko będzie znaleźć dobrego hurtownika, który odbierze.
  25. Powiem Wam, że swoich truskawek nigdy nie nawadniałem. Pielenie po każdym większym deszczu, ściółkowanie, kompleksowo odżywki i dobra ziemia doprawiona obornikiem, to wszystko robiło robotę, ale w tym roku przy tej mega suszy to już nie do końca się sprawdziło. Może by jeszcze jakiś sensowny plon wyszedł gdyby woda po zimie wsiąkła, a nie spłynęła. @Pałuczanin1981 najgorzej znaleźć stałych klientów jak już ich się znajdzie to będą latać za Tobą jak młodociane za Skolimem. Z 10-20 arów truskawki dalibyście radę obrobić, po 12 zł/kg i okolica by się zleciała. Teraz nikomu się nie chce nawet dla siebie tego uprawiać bo za dużo schylania i pilnowanie plantacji od marca do listopada.
  26. Dobry hurt mozesz miec juz z pol ha (10-20 ton), podajesz 200-300 koszy co 1-3 dni i jakos idzie Na poczatku ciezko znalezc dobrych odbiorcow, pozniej mozna zwiekszac. I wlasnie najwiekszy poblem z ludzmi do zbioru. A zamiast folii wolalbym agrowloknine/tkanine. Niektorym znajomym 2 tyg temu pod folia, truskawki sie zagotowaly
  27. Truskawki to tylko hurt, bo detal to za dużo zabawy. Tylko założenie kiluhektarowej plantacji to nie tak o. Trzeba rozłożyć nawodnienie kropelkowe, folia obowiązkowo, codzienne przykrywanie i odkrywanie, ludzi kilkadziesiąt do zbioru, opryskiwacz nadmuchowy, piełacz do międzyrzędzi, temat rzeka.
  28. Jednak dobrze ze jeczmienia nie posialem po polowie kwietnia Moze chociaz na tym w tym roku sie cos zarobi na qq Ogolnie po rekordowym poprzednim roku, w tym zbiory globalne prognozuja duzo mniejsze.
  1. Załaduj więcej aktywności