Cała aktywność
- Kompaktowy
- Rozszerzony
- Pokaż widok:
Strumień aktualizowany automatycznie
- Wczoraj
-
Serio żyjesz z dnia na dzień i co sprzedasz , to odrazu kupujesz
-
flowbot3 dołączył do społeczności
-
prtut2026 dołączył do społeczności
-
BestGoldCompanyz dołączył do społeczności
-
ukuvoleb zmienił swoje zdjęcie
-
ukuvoleb dołączył do społeczności
-
Nie, nawet nie wystawiłem naczynia.
-
w piątek było 15, a później to tylko pojedyncze sztuki, pryskaliście już?
-
gransinoplay dołączył do społeczności
-
Dokładnie, poza tym cena nie pójdzie w skupach ot tako. Tak nie działa, potrwa to kilka miesięcy. Teraz to czas spekulacji na następny sezon dopiero. Zanim u nas się coś pozmienia to potrwa. Czy żyto pójdzie do góry? Zapewne tak ale też nie od razu. Wszystko też zależy od rozwoju sytuacji bo w tej chwili to huśtawka niezła, najbardziej zadowoleni maklerzy bo to oni najwięcej zarabiają na wzrostach i spadkach.
-
gransinoavis4 dołączył do społeczności
- Ostatni tydzień
-
usagykodokuj dołączył do społeczności
-
loisdaniels zaczął obserwować Własna energia
-
Nie byłby droższe gdyby nie wojna. Pewnie już w górę więcej nie pójdzie. Jak sprzedałeś rzepak a kupiłeś coś innego w to miejsce typu nawozy czy rope to nie stracisz bo procentowo poszły bardziej do góry
-
A zyto pojdzie do gory? tydzien temu mialem oferte 540 netto z odbiorem, a w zniwa bylo 640 netto:>
-
Nie zarobimy za wczesnie sprzedany rzepak w tym roku, zawsze w kwietniu sprzedawałem , w tym roku niestety w styczniu, obecnie 180 zł./ t droższy
-
Tylko czymś tanim , niema zielonych liści szkoda droższych rozwiązń w piatek było 20 , wczoraj i dziś zero
-
Dzisiaj na piachach szlo by uprawic. Pod koniec tyg gnoj i na poczatku tyg ruszam z siewami
-
Panika znowu, okazja na zarobek. Sami się ludzie nakręcają i powodują wzrost cen. Jest popyt jest cena. My powinniśmy też nieco zarobić bo rzepak idzie w górę z tych samych powodów ale to potrwa pewnie akurat do żniw. Powinien pociągnąć za sobą pszenicę, która również zwyżkuje. Nie oszukujmy się, wojna zawsze ale to zawsze pobudza gospodarkę. Ostatecznie traci na tym ostatni w ogniwie szary konsument. Finalnie my też powinniśmy zyskać ale jest jeden drobny szczegół, który wszystko zaburza: https://www.farmer.pl/finanse/podatki-rachunkowosc/europejscy-rolnicy-zaskarzyli-ukrainskie-cla-wywozowe-na-soje-i-rzepak-albo-zniesienie-albo-cla-odwetowe-w-ue,173841.html Ukraina wprowadziła cła eksportowe swoje na nasiona rzepaku, słonecznika i soi czym przyczyniała się do drastycznego spadku ich cen u nich. Zyskują tam agroholdingi, które mają własne przetwórnie oleju i sprzedają go po cenach dumpingowych do UE kupując do tego surowiec po zaniżonych cenach. Tymczasem europejskie przetwórnie tracą na tym bo za drogi olej i pasze produkują. Nie wiadomo jak wybrnąć z tego błędnego koła bo jednocześnie jest brak surowca do przerobu i wobec tego wzrost jego ceny a z drugiej strony gotowy tani produkt przetworzony. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest nałożenie ceł odwetowych na ukraiński olej ale KE na to nie pójdzie i znowu jesteśmy w impasie.
-
Wciągają najbardziej piachy i bielice. Na glinie maże się ale jakoś szło z biedą. No i te górki...
-
kutwa ropa... chwilowo dzisiaj bylo 116 dolcow ustabilizowalo sie na 105/106 ale i tak 14-15% do gory, za kilka dni 10 zl jak nie wiecej
-
o 10 to bym pewnie juz nie wyjechal z niektorych pol:) Tutaj tez rzepaki slabe i czesc napewno pojdzie do kasacji Dwa lata temu zostawilem podmarzniety rzepak i to byl blad, pozno dojrzewal i nie bylo z tego plonu
-
U mnie testu jednak nie będzie. W nocy z piątku na sobotę było -4 więc się zaparłem i rozsiałem saletrosan na rzepak. Po 10:00 zaczęło się przełamywać i też musiałem napęd włączyć bo zasysało niesamowicie. Zapomniał już człowiek, że kiedyś to były standardowe warunki i się rozsiewało przed świtem. Rzepak mimo tego śniegu słabo wygląda, bardzo mocno dostał. Testu nie robiłem, za kilka dni i tak powinno być widać czy rusza.
-
ymetimolahe zmienił swoje zdjęcie
-
Tutaj 9 szt ale dopiero po 14 godzinie, bo o 14 było 0 szt. Czym sobie teraz z tym legalnie poradzic
-
Wiem że jak bym nie wysiał to do końca marca bym raczej nie posiał , tak sie zanosi, tak już było w 2022 Ja twierdze że zrobiłem najlepiej jak szło , skoro takie mamy warunki , nawóz w ziemi jest i nie zginie , dzis 12 szt, chowacza w misce
-
A u Cb ile sie dostało do strefy korzeniowej? Też zero. Rozumiem że ma się wtedy ,czyste sumienie" ale nie zmienia to faktu że Szczepaniak, na którego się wcześniej powoływałeś twierdzi że 10mm opadu to minimum na wilgotna glebę. A opadu było równe 0. W czary mary że u Cb działa ja nie wierze. Wczoraj zrobiłem próbę i dałem 200 kg Pulanu na 1/3 ścieżki. Jestem pewny że nie będzie różnicy. Może u mnie trochę inaczej bo mam wiecej azotu w glebie ale jednak powinno być widać za 2 tygodnie
-
na samym indyczaku rosnie, szkoda kasy na nawozy zwlaszcza przy tym stanie wod gruntowych, dalej wody w studniach praktycznie nie ma. Mimo tego ze trzyma glebiej, to zero wody po wierzchu, wszystka woda zniknela w ciagu kilku dni po roztopach Jednak w jakims stopniu azot musi tez dzialac. Zdarzalo sie podac n2 przed deszczem, ktory nie nadszedl i miesiac nie padalo. To zboza bez n2 ladniej rosly, a te z n2 palilo strasznie
-
Zero azotu ? Już tak było że po wysianiu azotu ponad miesiąc nie padało , kto wysial wczesnie na przymrozku było Ok , kto óżniej to kiepsko działało
-
Dzisiaj rano bylo -5, od 20 juz zaczynala byc ujemna i musialem wlaczyc naped, zeby moc jechac tutaj miejcami jeszcze snieg i lod zamrozony lezy w cieniu, gdzie bylo go wiecej usypane tez nie nadaja zadnych opadow na najblizsze 10 dni... w tym roku nawoz tylko na czosnek, reszta radzi sobie sama
-
Niby jeszcze jest tak ze jak da sie azot i dlugo nie pada i się nie przemieszcza to korzenie ciągną bardziej ku górze i nie chca za bardzo w dół i jak przychodzi potem susza to jest klapa. Może to być prawdziwa teoria Pamiętam jak u sąsiada tak było że dal nawóz 3 dni po deszczu i potem miesiac nie padało to zboze tak siadło jakby nie dostało drugiej dawki i tak też pozniej w zniwa wyglądało. A to był wtedy dobry rok i były u mnie na tamten czas rekordy bo to był chyba moj drugi sezon rolnika. A dałem.bezposrednio przed deszczem.
-
ymyzuqosal zmienił swoje zdjęcie
-
Jakie dołki , dziś już daja RSM bez przymrozku i niema kolein Kiedyś na N2 było suchawo i nie padało nic ,dałem polowe dawki , jedną ścieżke do kontroli nie dałem , było widać po kolorze pszenicy , reszta była dosiana około 20 dni póżniej , czyli coś działało
-
ylefubajyl zmienił swoje zdjęcie
-
ahutocukoxux zmienił swoje zdjęcie
-
No to będę miał porównanie w tym roku. To samo pole, ta sama odmiana. O wynikach przymusowego testu dam znać.
-
@miwigos z tym że straty są nieporównywalnie mniejsze niż przy 3 dawce to się z tym utożsamiam też. Nie zgadzam się jedynie z tym że ten azot będzie dostępny dla rosliny bez opadow, nawet jeśli jest błoto. Fachowcy mówią o minimum 10 mm deszczu potrzebnych do przemieszczenia. Dlatego uważam że sypanie teraz nie jest nic lepsze niż przed deszczem, a nawet gorsze bo zostawi więcej dołków na polach