Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Dzisiaj
  2. To możesz zarobić większą kase na dordzeniu jak hodować świnie z zyskiem , ja znam jednego , co pisałem , ale on zboża mało daje, większość na odpadach @Pałuczanin1981 wie o kogo chodzi, 100 ha a pare tysięcy świń , kiepskie porównanie według mnie
  3. Prawie wszystkie uprawy do 2024.
  4. Pryskaliście Kierem coś? Teraz tak sobie wymyśliłem że może być u mnie w pszenicy na T2/T3 ale też się zastanawiam czy bobiku tym nie zrobić.
  5. U mnie w bobiku powschodowo Zemax w dawce 0,85 l/ha i komosa się kładzie. W soi pewnie też by to wyszło.
  6. Wczoraj
  7. Wrzuć proszę filmik,jak taka mieszalnia działa? Mam świnie to na wycieczkę się nie wybiorę.Co innego @miwigos niezaraźliwy jest. :)
  8. Można by tak rzecz że powyżej 100 ha to już fabryka a nowy kombajn czy traktor za miliony brać bo wygoda, a koszt utrzymania wyższy niż by c-360 jeździł. Kto nie pójdzie w nowe technologie to zgnie, czy w świni, czy w krowach czy u Ciebie z nowoczesnymi technologiami
  9. Znajdź teraz chętnych do pracy...w rolnictwie zwłaszcza. Jeszcze najbliższymi się wspomożesz. Miałem okazję oglądać mieszalnię dla tysięcy-jak zapierdalają dzień cały ładowarką po magazynie. @lokizom jak dostajesz podwójną cenę to cięcie kosztów zbędne.
  10. Też robiłem takie interesy że słomą. Kombajn bez sieczkarni to nadmiar sprzedawałem,a za to nasiona fest poplonu na przyoranie.Tylko PAŁUKI są za suche na takie kombinacje.
  11. Pod wierzchem, bo zimno. Korzeń 5 cm i więcej. Na gołębie czekam... A chwasty kiełkują, ale wisi mi to :D
  12. Jak kiedys bylo za belke 5-7 zl to ja wszystko cialem:) a teraz Tak, za takie pieniadze jak ostatnie lata to z mila checia sprzedaje slome, gdzie wychodzi 1400-2000 z ha i kupujacy sam sobie prasuje A ja za to sobie kupuje indyczak:) ostatnio wyszedl gdzies po 23-25 zl tona, nawet i po 30 zl to sie oplaca i czasami podloze
  13. Nie zrozumie , bo każdy rezgnuje , znaczy przechodzi na tucz kontraktowy,Twoja mieszalnia kosztowała pewnie zawrotną kase, pracy swojej nikt nie liczy , bo jak jest zysk to jest dobra wypłata, panele założyłeś w dorym czasie , teraz by było mało opłacalne, no i skala produkcji tysiące sztuk rocznie , to juz jest fabryka Wielu co ma mleko przechodzi na roboty , bo wygoda, ale koszt utrzymania jest większy niż by to człowiek obsugiwał dój
  14. Sprzedajesz słome , sam siebie okradasz , chyba że wymiana za obornik, niema takiej ceny żebym sprzedał słome
  15. wczoraj 1 dzisiaj 8, lacznie na ten sezon 33-35 l
  16. Też się zastanawiam czym będę ścielił? Potrzebuje 0,75 "kulki" na sztukę tucznika.
  17. Od 7,50 do 8,00
  18. A ja jestem zadowolony z zyta, chociaz z tego bedzie troche slomy, co prawda siega w wiekszosci do kolan pszenzyta klosza sie, nie wiele powyzej kostek Po poprzednim roku gdzie slomy byl opor, zastanawialem siegdzie ja to sprzedam, a stali odbiorcy juz sami dzwonia oby tylko byl towar
  19. poniedzialek -sroda ogorki posiac i dosiac 7 ha straczkowych i moze padac przy tym deficycie wody to nawet przez miesiac opadow nie przeleje
  20. Jak soja u Was? Jak gołębie i zachwaszczenie?
  21. Dla mnie może padać cały czas w miarę mam na bieżąco porobione zabiegi. Jeszcze truskawki po niedzieli słomą wyłożyć i trochę gracowania.
  22. Żyto? To takie coś wysokie i kłosy z wąsami? Miałem kiedyś. W płodozmianie mam rzepak, soję, facelię i pszenica jako przerywnik. Idealnie by było po soi rzepak ale nie uda się w moim klimacie. W Małopolsce tak robią, u mnie różnie. Na przykład za rok będzie soja po soi o ile będę dalej ją siał, i po facelii pewnie też.
  23. Tak, pada. Niech se pada, rzepak będę pryskał pewnie po kwitnieniu bo zapowiadają cały czas opady.
  24. pada pada ladny spokojny pojechalem na sile na czosnek, na najdalszym kawalku minelo ponad 1h od poczatku opadow, kolo domu ze 40-50 min
  25. Se pada se. @barkas @ikcomas chyba poszło do Was ?
  26. Ile dostawałeś na WBC jak była ta styczniowa zapaść cenowa. Jak odstawiałem do Gądek to zawsze było chociaż+50zł.
  27. Ty przestań tu dozowac te ,,pochwaly". Wiem jak to jest być na kredycie, duża część zysków oddaje się wtedy bankom i nie ma wtedy szans na szybki rozwój. Ja miałem o tyle dobrze ze jak przyszła koniunktura to miałem już efekt skali czyli dosc duza produkcję ale to było na kredytach i było ciężko. Ale jak przyszła koniunktura, kredyty posplacalem i poszedłem w ograniczanie kosztów wlasnych i wygode
  1. Załaduj więcej aktywności