Cała aktywność
- Kompaktowy
- Rozszerzony
- Pokaż widok:
Strumień aktualizowany automatycznie
- Wczoraj
-
ilely dołączył do społeczności
-
Rozpierducha jest teraz. To byłoby wielkie porządkowanie tego bałaganu który jest teraz
-
oxudo dołączył do społeczności
-
Teraz sam siebie przeszłeś , poważny jesteś ,do rozpierduchy dążysz @barkas masz za dobrze skoro twierdzisz że blokowanie nic nie daje, lepiej siedzieć w ciepłym
-
skinimagestudio zmienił swoje zdjęcie
-
skinimagestudio dołączył do społeczności
-
antechupakovki dołączył do społeczności
-
arejo dołączył do społeczności
- Ostatni tydzień
-
Mam nadzieje ze niedługo będzie koniec całej Unii, same barany od tyłu lat. Może Trump ich czegoś nauczy i pokaże miejsce w szeregu. Szczerze jak w następnych wyborach nie zagłosujemy na Brauna to jesteśmy też barany
-
No i co da takie blokowanie drog? A Tusk kiedykowliek byl za polska wsia? nigdy To pis mienil/mieni sie obronca polskiej wsi i rolnikow, wiec tylumaczenie szydlo, ze przewodniczacym pe byl wtedy tusk, to troche smieszne. Podpisywali wszystko co przyszlo z ue. Moim zdaniem im tak sie spieszylo z podpisaniem merkusoru, ze wzgledu na to co chiny zrobily z autami w EU. Wchodza juz do ameryki pld. A jak unia poczeka jescze rok, to niemcy beda musialy wiekszosc swojego przemyslu motoryzacyjnego zwolnic. Ale to tylko moje dywagacje
-
Traktorem jeździsz po rondzie przy węźle dojazdowym do trasy szybkiego ruchu Inni mogą chodzić po przejściach dla pieszych jak dawniej Znalazłem takie coś o niby podpisaniu przez pisiorów czegoś tam https://wpolityce.pl/polityka/749515-umowa-z-mercosurem-szydlo-odpowiada-na-atak-szlapki Tak entuzjazm rolników pokazał mój wpis tu kilka dni temu Musiałem go usunąć bo gadałem sam ze sobą W tym kraju jest już koniec rolnictwa Takie moje zdanie za dobrze macie
-
Jaki efekt? Moim zdaniem blokady drog nic nie dadza, tylko jeszcze bardziej nastawiaja miasto przeciwko rolnikom. Policja powie stoi i stoisz. Pewnym rozwiazaniem jest tutaj zablokowac centra dystrybucyjne firm, ktore sprowadzaja towary z zagranicy i sprzedaja tutaj, Ale jak to zrobimy, to pozniej prawnicy biedronki/lidla itd dowana nam takie kary, ze niejedna gospdoarka by na to poszla.. To nie francja, ze rolnicy moga orac asfalt, wylewac gnojowice na budynki, i nikt ich nie pociagnie do odpowiedzialnosc, bo maja solidne zwiazku za soba. A u nas niczego i nikogo takiego nie ma Wiec i tak nic nie osiagniemy, jedynie czesc rolnikow moze wybic sie na protestach i pozniej pare glosow zdobyc w wyborach, a jak juz sie dostana do koryta, to im bedzie wszystko jedno.
-
Oczywiście że Tusk wygrał, kolejny raz ograł Polaków Tymi słowami co wyżej cytowałem napluł rolnikom w twarz Jednocześnie dla swoich pokazując "sprzeciw" Mercosur Mnie dziwi politykierstwo młodych rolników branie udziału w cyrku rządzących @barkas Ty naprawdę wierzysz w to co napisałeś Moim zdaniem NIGDY nie jest za późno Wystarczyło zablokować całą Polskę jak w dawnych latach Blokowanie w tysiącach miejsc jednocześnie daje EFEKT Bez patrzenia na miastowych oni pokazują gdzie nas mają
-
Bo teraz prostoestowac to juz po ptokach. Szkoda nerwow, bo to i tak nic nie da. tutaj trzeba bylo protestowac jak w 2017 Szydlo wyrazala zgode na umowe z merkusorem, a nie po 10 latach Tak samo jak sasiad przez plot by chcial budpowac obore pod twoim domem, jak nie zaprotestujesz podczas wydawania warunkow zabudowy, to pozniej bedziesz mial obore za plotem
-
Birgit dołączył do społeczności
-
FoqrKet dołączył do społeczności
-
Większość ma wszystko w d..ie
-
Felipecow dołączył do społeczności
-
"Szczerze powiedziawszy spodziewałem się dużo większej manifestacji ale to nie była manifestacja przeciwko rządowi"
-
Nie wiem czy skorzystał , nie przyjął delegacji, grunt pod nogami mu sie pali, koalicja coraz wieksze zgrzyty
-
ijeliz zmienił swoje zdjęcie
-
Najwięcej na proteście skorzystał Tusk. Przecież zajmuje takie samo stanowisko jak rolnicy: jest przeciw Mercosur. A pod nosem: ale ograliśmy tych wiesniakow
-
ytevi zmienił swoje zdjęcie
-
Właśnie lecimy.
-
Nadal nic nie robię w kuchni, chyba że Szefowa zawoła to mikser trzymam Obiad tylko konsumuję żeby nie powiedzieć więcej na temat nic nie robienia Natomiast przy kiełbasach i temu podobnych wydaje mi się że jestem szefem Jeśli bym nie liczył Mareckiego to jestem samoukiem internetowym Rodzice robili coś tam ale to było 50 lat temu i mnie nie interesowało Później przywoziłem rzeźnika, następnie zawoziłem wieprza do rzeźnika
-
Nie mów że jak niemam zielonego pojęcia , nic nie robie w kuchni i w necie sie naucze robić wyroby, trzeba mieć zdrowie, wiedze i chęci
-
Druga nagrzewnica kupiona... bedzie trzeba budynek z ziemniakami dogrzewac.. tylko zastanawiam sie czy warto, czy chociaz za rope sie zwroci..:> Pojezdzilem dzisiaj traktorem, kulig z dziecmi, sniegu na polach 0-2 cm, wiekszosc wywialo
-
Przecie nie pryska się gołej ziemi tylko chwaściory. Do kwietnia już mam tych polach dużo syfu. Uprawy przedsiewne to niszczą, ale chwastnica właśnie w maju wyłazi gdy ciepło. To niby jeszcze można uprawą przedsiewną ogarnąć, kolejne 2 tygodnie może przytrzymać pendimetalina albo dalej uprawy posiewne. Szkoda traktora, ale coś trzeba robić by pole było w miarę czyste. Kilkudziesięciu lat zaniedbań nie naprawię w kilka sezonów.
-
A co ty chcesz do maja pryskac glifo? jeszcze dwa razy? jak wiekszosc zielska wychodzi maj/czerwiec?
-
No i dobra, znowu nasieję owsa po 450 zł tona, albo łubin na dopłaty bez koszenia... Do maja ze 2 razy można prysnąć glifosatem albo skultywatorować pole. Kiedyś siałem grykę, to przejeżdzając raz środkiem pola z kultywatorem kilka dni przed siewem było później widać to miejsce - mniej ziela niż na pozostałej części pola. Uprawy do czasu zwarcia międzyrzędzi nie pomogą?
-
Jak masz siac dynie na polu gdzie chwasty sie same wysiewaly, to odpusc odrazu
-
Ok, chciałem dać ze 200 kg NPK w podsiewacz przy siewie. Zasobność jednego pola niska, drugiego bardzo niska. Chwasty to tragedia. Łubin w tym roku zginął tam, gdzie sąsiad go nie opryskał od jednoliściennych. Tam gdzie popryskał zginęły jedno i dwuliścienne i łubin. Zdaję sobie sprawę, że przed siewem chwasty mogę zwalczać czymkolwiek. Po siewie zostaje pendimetalina i koniec. Dalej po staremu dziabkol i babopiel. Do października może ogarnę jakąś rolkę na ładowacz czołowy. Kombajny 100-200 tys. poza zasięgiem na 2 ha. GPT był odpytywany. Tu dureń z dostępem do wiedzy. Wypisuje takie kocopoły nt. uprawy, że nikt przy zdrowych zmysłach go nie posłucha. Być może wskazuje jakieś tam dobre kierunki, ale wszystko trzeba sprawdzać z rzetelnymi źródłami pisanymi. W internecie też się roi od głupot. Autobusu nie biorę pod uwagę aczkolwiek pietruszkę woziłem autobusem ze 2 razy. ilości nieduże do 100 kg. Opłata symboliczna. Niestety autobusy do Warszawy już nie jeżdżą. Poza tym w Warszawie kupca na pestki też pewno szybko nie znajdę. No i odwieczny problem ze składowaniem. Co cwańsi chcą żeby im codziennie dowozić partię... przerzucają koszty magazynowania na dostawcę. Co głupsi dostawcy godzą się na to i biznes się kręci. Na pewno odmiany populacyjne na początek? Mieszańce chyba lepiej sobie radzą na słabych stanowiskach?
-
Najstarsze słoiki z mięsem mam z 2021.
-
Wiemy to wszystko ale z dzisiejszych internetów czy kiedyś ktoś tak robił? Żeby było jasne nie neguję tego mało sam po części tak zrobiłem Oczywiście że tłuszczu jest potrzebny również jak nośnik smaku U nas raczej wolimy chude wyroby zwłaszcza ja i młodzi Tłuszcz robi robotę jako koniecznie minimum Doskonale rozpuszcza związki aromatyczne z przypraw Robi taką kremową masę również chroniącą przed przesuszeniem Podgardle jest tutaj najważniejsze oczywiście niewielka ilość
-
Ja wolę bardziej na tłusto. Tzn nie całkiem, ale pewna ilość tłuszczu musi być. Dlatego ostatnio kabanosy robiłem w wersji chudej z szynki, bo żona tak chciała, a sobie zrobiłem z łopatki i trochę słoniny. Teraz żona woli moje... Tłuszcz jest potrzebny, jest nośnikiem smaku i reguluje proces trawienia. Unikam węglowodanów i sztucznie przetworzonej żywności. Czasem coś się zdarzy, np raz na jakiś czas frytki, czy placki ziemniaczane, ale normalnie bez węgli, czyli bez ziemniaków, pieczywa i produktów zbożowych. Przede wszystkim jajka, mięso i nabiał. Do tego warzywa i owoce. Dwa posiłki dziennie . Jem tak od ponad roku i czuję się lepiej, ale to mój wybór i nikogo nie namawiam. Słoikowa jest dobra, bo z jednego mięsa, ale różnej formy rozdrobnienia i różnych przypraw można zrobić różne potrawy. I tu kluczem jest pasteryzacja. Czyli możliwość trzymania poza lodówką i niekoniecznie w niskiej temperaturze. Pasteryzacja zabija bakterie wegetatywne, pozwala na spożycie produktu w ciągu 6 miesięcy. Druga pasteryzacja zabija formy przetrwalnikowe tych bakterii. Ale jakieś bakterie mogłyby jeszcze zostać i po to jest trzecia pasteryzacja. Ona zabija resztę ewentualnych form bakterii. Odstęp między "zabiegami" wynosi dobę. I te trzy procesy to tyndalizacja. Po niej słoiki z mięsem mogą stać nawet kilka lat, w temperaturze poniżej 20°C.
-
Jestem dobrej myśli myśli że to jeszcze nie ten czas Rośliny nie były rozhartowane