Cała aktywność
- Kompaktowy
- Rozszerzony
- Pokaż widok:
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
skillfulseries8 dołączył do społeczności
- Dzisiaj
-
solzorroitservices26 zmienił swoje zdjęcie
-
solzorroitservices26 dołączył do społeczności
-
Źródło dochodów?Racja...dzieci,czyli 6x800+,a 900 minus. :) We wsi z gospodarstwa rolnego żyją dwie rodziny:144ha i "krowiarz"36ha...chociaż tam najstarszy syn rok pracuje. Była "Koziarnia" i były ceny...nawet najbogatsi na nie bluzgali.
-
A to myslisz ze ludzie majac 2-5 krow koz itd to tylko z tego zyja? U mnie ludzie maja 30 50 ha zboza rzepak qq i etat ciagna. No nie dalo by sie utrzymac. Zreszta wiekszosc osob na forum ma jescze inne zrodlo dochodu
-
Są różni ludzie. Niektórzy mają pasję do krów, kóz itp.
-
izepybexetu zmienił swoje zdjęcie
-
izepybexetu dołączył do społeczności
-
Ja bym z tego niewiadomego żródła nie kupił, kto by sie chciał bawić w 2-3 krowy, lepiej na etat iść , niż z weterynarią walczyć
-
vvegaslogin dołączył do społeczności
-
@miwigos przed wszystkim lokalizacja duzego miasta, inaczej jak masz np 20 km do lublina/warszawy, a inaczej jak masz 100 km do bydgoszczy/poznania kolejna sprawa wyrobiona marka przez lata, ciezko jest nowemu wejsc w te tematy btw u mnie sa jeszcze dwie maszyny szerokomlotne z cechówkami:)
-
@miwigos A macie na zachodzie takie lokalne jarmarki w miastach powiatowych? U nas może inne tradycje, inne przyzwyczajenia.
-
Teraz obsypnikiem pyry podgarnąłem.Odmiany Impresja i Larissa.Macie eko-chwasty,czy parskane od chwasta.
-
Nie wiem że u was tak kupuja od rolnika, znam takich co mieli kozy i zlikwidowali, a robili sery
-
U mnie denar sadzony wcześniej już wychodzi, te sadzone pod koniec kwietnia na zbiór jesienny jeszcze wzeszły.
-
ctgroupz dołączył do społeczności
-
Ziemniaki wlasnie skonczone na ten rok. Powazone i naszykowane. Jutro wywiezc ostatnia tone oraz kolega ma zebrac opasowe. I zostanie ze 300 kg do nowych zbiorow. W niedziele rano zmarzlo to co wyszlo. Cale szczescie nieduzo
-
Kurde, faktycznie. U mnie leje właśnie ale na radarze Warszawa na czerwono, tam to dopiero daje jednak nie chciałbym aż takiej ulewy.
-
Makutra też gdzieś była. Takie liny też mam i czasem używam. Jeszcze stryjek je robił, na pozór są wyjątkowo mocne. Teraz by się nie chciało robić bo można kupić ale tak z nudów można się pobawić.
-
To takie urządzenie do wyrobu lin z lnu bodajże. Dziadek że szwagrem to potem wyrabiali liny z 6 sznurków od z224. Są kopystki co moi dziadkowie dostali z okazji ślubu od parobka w 1935 i gliniana makutra śp.prababci. Jechali do wolnej Polski w wagonie,jak Kargul z Pawlakiem to i niewiele mogli zabrać.A tutejsze gospodarki rozszabrowane już były. Dość wspomnieć, że na 18 domów na ulicy to w każdym obejściu po jednej konnej maszynie było.Wtedy była zgodność-trza się było wymieniać.Orali krową! i sochą(rzeczony dziadka szwagier wydłubał z pniaka i jakiejś metalowej odkładnicy z lemieszem).
-
Patrze na radar i coś te opady znikają przed samym Lublinem... Niby zachmurzone, niby wieje ale wody z tego jak na lekarstwo.
-
A ja tarę używam do dziś... Ubijam nią kapustę na zimę bo ma wygodną rękojeść. Nie wiem ile może mieć lat, 100 pewnie nie ma ale blisko.
-
Króliki też mieliśmy, nawet sporo. Kołowrotek jeszcze jest u mnie, niekompletny ale się ostał.
-
Tez nie pamietam u siebie ale stado owiec i 2-3 konie to bylo podstawa
-
Wczoraj 2 mm, dzisiaj aktualnie 5 i ladnie pada dalej wydaje mi sie ze z roslinami jak z czlowiekiem Jak sie odwodnisz a pozniej wypijesz litr wody na raz to jeszcze bardziej sie rozchorujesztu trzeba systematycznych opadow, te rosliny co byly w krytycznej sytuacji raczej plonu z nich nie bedzie. 2-3 lata temu na poczatku czerwcu rosliny dostaly 70 l wody w ciagu tyg, i o tym opadzie jeszcze szybciej zaczely usychac
-
Spokojnie, zaraz się rozkręci...
-
Żeś mnie kurde postarzył. Kosę z osełką to i ja mam, sierp też. Z ciekawostek znajdzie się też sfatygowana drewniana tara (kijanka się nie zachowała), kopańki w różnych rozmiarach, pewnie nawet nie wiecie co to jest tak jak ja nie wiem co to powroźnik ale się domyślam, że jakaś lina do uczepiania zwierząt.