Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatnia godzina
  2. Od 7,50 do 8,00
  3. Dzisiaj
  4. A ja jestem zadowolony z zyta, chociaz z tego bedzie troche slomy, co prawda siega w wiekszosci do kolan pszenzyta klosza sie, nie wiele powyzej kostek Po poprzednim roku gdzie slomy byl opor, zastanawialem siegdzie ja to sprzedam, a stali odbiorcy juz sami dzwonia oby tylko byl towar
  5. poniedzialek -sroda ogorki posiac i dosiac 7 ha straczkowych i moze padac przy tym deficycie wody to nawet przez miesiac opadow nie przeleje
  6. Jak soja u Was? Jak gołębie i zachwaszczenie?
  7. Dla mnie może padać cały czas w miarę mam na bieżąco porobione zabiegi. Jeszcze truskawki po niedzieli słomą wyłożyć i trochę gracowania.
  8. Żyto? To takie coś wysokie i kłosy z wąsami? Miałem kiedyś. W płodozmianie mam rzepak, soję, facelię i pszenica jako przerywnik. Idealnie by było po soi rzepak ale nie uda się w moim klimacie. W Małopolsce tak robią, u mnie różnie. Na przykład za rok będzie soja po soi o ile będę dalej ją siał, i po facelii pewnie też.
  9. Tak, pada. Niech se pada, rzepak będę pryskał pewnie po kwitnieniu bo zapowiadają cały czas opady.
  10. pada pada ladny spokojny pojechalem na sile na czosnek, na najdalszym kawalku minelo ponad 1h od poczatku opadow, kolo domu ze 40-50 min
  11. Se pada se. @barkas @ikcomas chyba poszło do Was ?
  12. Ile dostawałeś na WBC jak była ta styczniowa zapaść cenowa. Jak odstawiałem do Gądek to zawsze było chociaż+50zł.
  13. Ty przestań tu dozowac te ,,pochwaly". Wiem jak to jest być na kredycie, duża część zysków oddaje się wtedy bankom i nie ma wtedy szans na szybki rozwój. Ja miałem o tyle dobrze ze jak przyszła koniunktura to miałem już efekt skali czyli dosc duza produkcję ale to było na kredytach i było ciężko. Ale jak przyszła koniunktura, kredyty posplacalem i poszedłem w ograniczanie kosztów wlasnych i wygode
  14. @ikcomas Ciekawe podejście!to jaki masz płodozmian:żyto po rzepaku? Tutaj mają proste podejście:bezorkowo rzepak/pszenica,ew.2x pszenica.
  15. I pomyśleć, że niegdyś na wiosce zostawał najmłodszy "głupi jaś".Teraz pójdzie taki na pakowacza do Jutrzenki albo do chłodni na wózek widłowy,a przyszłością gospodarstw są geniusze jak nasz @lokizom.Ba!żeby to jeszcze w jednym pokoleniu.Na potęgę musi pracować i myśleć dwa-trzy pokolenia. To na styczniowej odstawie tuczników po (3,55netto)dołożyłem+/-339zł/szt. Do dziś nie mogę się pozbierać mimo kredytu i 800+.
  16. Wczoraj
  17. U mnie 22mm przez te ostatnie dni, ale w sumie dziś dopiero był tak naprawdę piękny deszczowy dzień. Tylko zimno trochę.
  18. A ja z kolei będę ograniczał pszenicę bo powoli staje się dla mnie tylko koniecznym płodozmianem. Z rzepaku zawsze coś zostaje ale jak go widzę w tym roku to masakra, w pełni kwitnienia dostał mrozem. Ciekaw jestem szacowania strat mrozowych nieznanej dla mnie firmy ubezpieczeniowej Warta. Na pędzie głównym szczególnie od brzegów widać, że odrzuca łuszczyny i to bardzo mocno.
  19. Myślałem że dziś nie napada za wiele, a jednak jest już dziś 16mm. Łącznie te 4 dni uzbierało się 27mm
  20. Mam niskie koszty bo mało kosztuje u mnie na sztukę: praca, leczenie, energia, robienie paszy. Nie muszę karmić na mokro żeby karmic sporo taniej, pewnie taniej niż 98% hodowców karmie. Wszystko jadę w BB albo luzem, premiksy 1%, zakwaszacz w płynie. Robię pasze o 200-300 zl/t taniej niż sprzedają firmy paszowe w ilościach calosamochodowych większym rolnikom. Ostatnia dokładkę miałem pewnie strzelam 6-7 lat temu. Ostatnie 5 lat nie schodziłem poniżej 130 zl/szt dochodu patrząc na kazdy pojedynczy tucz, zdarzały się strzały po 300 zl/szt. Mam wyremontowane wszystkie budynki, nowoczesna mieszalnie, ktora pracuje bez obecnosci czlowieka. Miałem bardzo dobry układ z jedną z firm zachodnich, o jakim każdy rolnik by marzył. Ale skończył mi się w tym miesiącu. Ostatnie 3 lata wydałem na inwestycje 20 mln, bez kredytu. Teraz nie bedzie juz takiej stopy zwrotu, a ASF może wstrzymać dalszy rozwoj na długi czas. Myślisz że to było z pola? To było ze swini, ale mało kto to rozumie
  21. tylko skad brac na to pieniadze, jak rok zapowiada sie bardzo slabo, chyba gorzej od rekordow sprzed 2 lat tylko ze wtedy czosnek byl zajebisty
  22. W tym roku sobie daruję regulację.Rozważałem dać Caryx i zaliczyć też słabą grzybówkę.(Został od rzepaku, którego więcej siał nie będę).
  23. No patrz...wczoraj 2mm,a dziś 9mm.
  24. To i tak do przodu jesteś bo ja wczoraj dopiero pszenicę ozimą od chwastów poprawkę kończyłem. U mnie jeszcze pada, też do litra dobije. No i dobra, przynajmniej się wyśpię.
  25. popadalo, z 1 l spadlo i po pryskaniu mialem na czosnek jechac Nie dosc ze chujowy to i zarasta coraz bardziej, a tu nie walniesz duzej dawki tylko trzeba mikro jechac a teraz 4 dni nic sie nie zrobi dobrze ze wczoraj dokonczylem jeczmienie jare od zielska
  26. @barkas pada u Ciebie? Ja się przymierzałem rzepak pryskać ale zaczyna nieźle padać..
  27. Wczoraj 3 mm , dziś 14,5 mm , pierwszy prządny opad tej wiosny
  28. Mamy co rok papryka i pomidory w jednym tunelu , pomidory pryskane od zarazy , papryka nigda , zdazyło sie na mszyce jak była mała, nigdy nie gnije, podlewana 2-3 razy w tyg.
  1. Załaduj więcej aktywności