Cała aktywność
- Kompaktowy
- Rozszerzony
- Pokaż widok:
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
hallace6 dołączył do społeczności
- Dzisiaj
-
AshleFueld dołączył do społeczności
-
topagrotrans zmienił swoje zdjęcie
-
topagrotrans dołączył do społeczności
-
Wiesz ile takich sytuacji było o których nie wiecie? Często się wywalało gościa zanim ktokolwiek z Was zdołał przeczytać posta. No ale dobra, pomyślę. Może w śmietnik wrzucę aby było widać, że ktoś tu czuwa.
-
sophie667 dołączył do społeczności
-
To chociaż przenieś na farmer chat, nawet zabawnie to wyszło.
-
Dobra, koleżka został zbanowany za link. Powisi to trochę i dostanie spamera co będzie się wiązało z automatycznym usunięciem wszystkich jego postów. Wasze usunę ręcznie.
-
Też bym tego rozwiązania całkiem nie skreślał. Przy 25 ha prosty, nowy ciągnik ma jednak sporo sensu – szczególnie jeśli najważniejsze są koszty zakupu, dostępność części i możliwość naprawienia większości rzeczy bez wielkiego kombinowania.
-
optimaservice zmienił swoje zdjęcie
-
optimaservice dołączył do społeczności
-
Przeważę jak będę sprzedawał, ale tak na oko ponad 3t/ha wyszło. I taki jest niby potencjał tej rośliny 3-4 t. Przynajmniej zmieściła się w tych widełkach bo zboża zdecydowanie poniżej przeciętnej. A to proso miałem na polu gdzie wcześniej dwa lata pszenica była.
-
Oficjalnie przyznałem złoty szpadel.
-
z1kneebrace dołączył do społeczności
-
harshtech dołączył do społeczności
- Wczoraj
-
Dwa lata temu miałem zamiennik "Avenger" i w dawce 0,6l(+miedź systemiczna) pięknie wbiło rzepak i rzodkiew oleistą też.Ceny nie pamiętam,ale chyba 2/3 "Caryxu". Teraz mi proponują zamiennik "Mentor"-tak jak piszesz za prawie połowę ceny.Mało tego w cenie inwigowskiego Mepiku! Raczej się skuszę na 0,54l/ha + dodam 0,6l protiokonazolu.
-
Podpowiedzcie duza roznica w jakosci jest pomiedzy caryx a zamiennikiem? Bo cena prawie polowe mniejsza.... Co bedziecie stosowali do regulacji w tym roku?
-
Hehe, mój dziadek w młodości się trochę murarką zajmował. I kiedyś przyjechał do nas jakiś facet z pytaniem czy dziadek by mu komin poprawił czy coś takiego. A to już było ze dwa lata po śmierci dziadka. Niektórzy czasu nie liczą. :)
-
sapek2 zaczął obserwować MTZ czy mniejszy zachodni ?
-
@Marecki też się uhahałem godzinę temu. Moja śp.Ciocia w 1949r. dostała od jakiejś staruszki psa-wilczura.W 2015 kazała mi tam jechać,bo może ta babuleńka jeszcze żyje i ma te psy? :)
-
Teraz chłop się zdecyduje na zakup wkoncu
-
Serio? Odpowiedź po 15 latach
-
Przy 25 ha ja bym jednak szedł w zachodni ciągnik 50–60 KM. MTZ jest fajny do ciężkiej roboty i prostota to jego duży plus, ale przy takim areale będzie przez większość czasu po prostu za duży. Zwłaszcza do opryskiwacza, przyczepy, paszowozu czy prac gospodarskich mniejszy ciągnik będzie znacznie poręczniejszy i mniej pali. Jeżeli masz już sprzęt pod MF 255, to zachodni 3-cylindrowy w tych pieniądzach powinien spokojnie ogarnąć większość prac. MTZ ma sens, jeżeli rzeczywiście potrzebujesz robić ciężką uprawę i masz zamiar wykorzystać jego uciąg. Inaczej dochodzi jeszcze wymiana/zakup większych maszyn, a to szybko podnosi koszt całej inwestycji.
- Ostatni tydzień
-
phibrorenewoil zmienił swoje zdjęcie
-
manhauu zmienił swoje zdjęcie
-
sophiewarnerd978 zmienił swoje zdjęcie
-
mesale zmienił swoje zdjęcie
-
Więcej spadnie pewnie koło 15 mm , oby na spokojnie
-
Rzepak LG Avenger wrzucony w przygęstej obsadzie 45szt./M2. Jutro LG Artemis-w sobotę:7mm... i Dożynki Powiatowe w Gąsawie. Kilka dni po 1mm i 1września:10mm? Odchwaszczanie nalistne:Navigator 0,26l/ha + Macho 1,3l/ha. Reszta "standard" na koszty,nie na plon? :)
-
Sianie rzepaku dziś zakończone. W nocy z piątku na sobotę norweska pokazuje kolejne 40-50 mm. I przez cały następny kolejne 50mm. Także będzie jutro jeszcze walka żeby skończyć talerzowac, wapnowac i siać międzyplony pod jare. Potem 2 tygodnie względnego spokoju
-
No i proso wykoszone. Teraz tylko znaleźć kogoś kto będzie chciał tym nakarmić swojego ptaszka i będzie git.
-
wildpokies7 zmienił swoje zdjęcie
-
I dalej uważam że wymiata szczególnie ta odmiana niskotaninowa. A porobiło się zachwaszczenie wtórne w lipcu. Ale to nic. W przyszłym roku podejdę jeszcze inaczej do odchwaszczania. Teraz sezon dyniowo/warzywno/ prosowy i o tym trzeba myśleć a nie o łobodzie w bobiku.
-
Hmmm, a co się porobiło? Bo twierdziłeś, że: moja soja uniknęła skasowania tylko dlatego, że nie było już czym przesiać no i wniosek o dopłaty był złożony.
-
kagero1559 zmienił swoje zdjęcie
-
winouifrance8 zmienił swoje zdjęcie
-
Tam jest z 1,5 tony x4ha.Trochę szkoda?Talerzówką potraktowałem 0,25ha jęczmienia.Kombajny wyczyszczone-nikt do takiego skrawka nie przyjedzie.Jutro będzie na tym polu rósł rzepak.
-
@Pałuczanin1981 ja miałem podobny dylemat w tym roku w bobiku. Rozstrzygnęła go talerzówka. Swoją drogą dużo o działaniu herbicydów można pisać, jak już będzie po sezonie w listopadzie to może wyleję moje smutki i żale na forum :)
-
Tutaj stoi 4ha wujkowego jęczmienia jarego. Kombajnista się uparł,że ma być desykowany,a Wuj się uparł iż nie!...nadto innego kombajnu szukał nie będzie. Czekam do piątku,jak ten konflikt się rozstrzygnie...potem deszcze? W 1993 młócił jarą pszenicę 30 września, więc może powtórka z historii.
-
Ja najpóźniej coś chyba koło 7 września zbierałem pszenżyto. Jutro prawdopodobnie proso kosimy.
-
Łubin łubinem, ja widziałem jeszcze żyta i owse nie pozbierane. Na jednym polu żyto znika po trochę, dwa razy w koło i rzucone a słoma sprasowana. Może kombajn się psuje ale można usługę nająć ale niektórzy tak mają, że zaprą się a nie wynajmą. Jest jeszcze inna kwestia, że usługodawca nie chce kosić bo klient niewypłacalny albo zachwaszczone jak te owse co widziałem i też nie chcą.