Kolega prowadzi handel środkami w okolicy. Przyjechali do Niego ludzie od BacterX. Próbowali wciskać bakterie za 280 zl/ha. Z większymi podmiotami nie mogą się dogadać bo te ceny to nie są dla rolników i ciężko takie drogie coś rozprowadzić. Te produkty promuje znany z rolnik szuka zony Grzegorz. Zwyzki plonu pamietam mial bardzo duzo, taknsie chwalil na kanale.
Sprawdziliśmy KRS producenta tego BacterX. Co się okazało Pan Grzegorz ma 33% udziałów w spółce. Czyli nie ma co się dziwić ze jest duża zwyżka plonu.
Pamiętam że ktoś z forum tutaj mocno go wychwalał i podziwiał. Ciekawe czy dalej myśli tak samo