Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje najbardziej lubianą zawartość od 20.06.2017 we wszystkich miejscach

  1. 6 likeów
    Każdy z was ma rację, żaden z was nie jest do końca obiektywny. Wiecie że Polska to duży kraj i mieszka tu dużo ludzi ściśle związanych z rolnictwem. Nie oceniajcie, zrozumcie. Są regiony gdzie powiększenie gospodarstwa to rzecz niemożliwa (ponad 100tyś za ha, czasem trafi się 3 klasa zwykle gorzej). Naprawdę uważacie że prawdziwy rolnik powinien wtedy wziąć kredyt w dwóch bankach i kupować tą ziemię?? Czy lepiej żeby jednak poszedł do pracy i zapłacił zus żeby później było z czego wypłacać krus renty i emerytury? Przy okazji dywersyfikuje źródło utrzymania rodziny i poprawia jej byt. Może lepiej żeby wziął 2mln zł kredytu na chlewnie, którą zamortyzuje po 15 latach, (przy założeniu że ktoś ma ochotę bawić się w hodowlę...). Mój ojciec przez kilka lat wahał się czy zlikwidować bydło mleczne, bo co to za gospodarstwo bez zwierząt i co on by miał robic. Dzisiaj odpowie, że był chyba jakiś ogłupiony i tak długo się zastanawiał. Tak trochę z przekąsem mogę stwierdzić że to sami rolnicy sobie zgotowali ten los, mam ogląd sytuacji z dwóch stron. Chcecie kupować ziemię, dajcie spokój sąsiadowi co ma kilka hektarów, poczekajcie powywracją się te większe gospodarstwa (nawet taka prozaiczna przyczyna jak brak następcy). Kto będzie chciał będzie miał tyle żeby mu czasu na sen nie wystarczyło, rodzina za brak czasu się odpłaci. Prawdziwego rolnika po zyskach poznasz, bez względu jaki kolor i ile lat mają jego maszyny, ile ma hektarów. Przeliczcie sobie jakie poczyniliście nakłady przez ostatnie 10-15 lat, ile w tym czasie zarobiliście, ile jeszcze musicie zarabiać. Drażni mnie negowanie sąsiadów, ślepe patrzenie i przekonanie że jest się wzorem do naśladowania. Rozumiem pasjonatów którzy chcą tylko pracowac w gospodarstwie i zysk ich nie interesuje, ale serio ponad milion takich w kraju? A jak bardzo serio podchodzicie do tematu że do uprawy ziemi i produkcji żywności człowiek jest niezbędny? Co z tego że ktoś ma 5 razy więcej kiedy wszystkim będą zajmowały się roboty/maszyny? Trzeba planować ale przekonanie że "ja teraz rozwijam będę 40 lat spłacał by dzieci miały lepiej", pomyślcie jakie może być rolnictwo za 10-15 lat i tam celujcie, wiązanie się na pół wieku jest bez sensu. Sprawdźcie to sobie sięgając 50 lat wstecz, jak wygladało rolnictwo. W tej chili rozwijamy się jeszcze szybciej. Tak przy okazji nowych wniosków, które trzeba wypełnić na komputerze, to może niech wszyscy prawdziwi rolnicy wypełnią je sami, przecież głupki w mieście siedzą tylko na krzesełku przed komputerem i bezwiednie coś klikają ;) Szanujmy się.
  2. 3 likei
    Ten numer z szacowaniem odwoławczym przez nadleśniczego to jakiś niesmaczny żart. KPA i KPC jasno ustalają. że osoba zainteresowana nie może być sędzią we własnej sprawie. Przecież większość leśników należy do PZŁ. Nietrudno będzie o sytuację gdzie nadleśniczy będzie rozpatrywał sprawę odwołania na szacowanie w kole łowieckim, będąc jego szeregowym członkiem lub co gorsza w jego zarządzie. Trudno w tej sytuacji o zachowanie bezstronności. Powstaje kolejny gniot prawny, chyba tylko po to by zaliczyć kolejny temat, niekoniecznie skutecznie. Przy tym rozwiązaniu brać łowiecka dalej będzie nas dymać na szacowaniu i tak naprawdę nie będzie się do kogo odwołać. Po drugie czy naprawdę nie ma lepszych i bardziej zorientowanych fachowców, leśnicy to tacy wszechstronni fachowcy że i na produkcji rolnej też się znają? Przygotowanie merytoryczne i praktyczne maja pracownicy doradztwa rolniczego. Jakoś to oni, nie leśnicy czy inni kominiarze, zajmują się szacowaniem klęskowym. Czym się różni take szacowanie od szacowania szkód łowieckich? W jednym i drugim występuje ubytek plonu, tylko sprawca jest inny. Żeby znowu nie było, że chcieliśmy dobrze, a wyszła kupa.
  3. 3 likei
    Z okazji Świąt: @jarkiemu -szybkiej i drogiej sprzedaży grochu @miwigosowi wielkopolskiej potęgi ichwały @lokizomowi wzrostu cen i braku ASFu @arszczecin-koszalińskiej suszy @Mareckiemu-odwodnienia pola @bartsowi-jednego ziarka na jeden hektar @R-w-super porad,z których wszyscy korzystamy @ikcomasowi-ujarzmienia pomoru i polityków nie tylko na białostockiem @witch5owi-udanej uprawy bezorkowej wreszcie @wszystkim wytrzymania na forum z @Pałuczanin81 WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
  4. 3 likei
    Też wyznaję taką zasadę . A tym co rozczulają się nad "dniem świętym" można przypomnieć że na początku była nim sobota . Kilkaset lat później zebranie gości w sukienkach zwane soborem zdecydowało że jednak niedziela . Skąd wiadomo że Najwyższemu to pasuje ? Bo nam powiedzieli , ale mówili też że ziemia jest płaska i w centrum wszechświata . Więc ... ?
  5. 2 likei
  6. 2 likei
  7. 2 likei
    Opracowanie własne na podstawie Agrar Gmbh.
  8. 2 likei
    Pracować tylko na złom i ziemie to jak chodzić pracować w biurze dla krzesła i komputera który tam stoi. Praca może sprawiać satysfakcję i cieszyć ale musi dawać też pieniądze .Rolnictwo to nie hobby do którego mamy dokładać .
  9. 2 likei
    Pauk, trolować to będziesz jak ci skasują stado i gówno dostaniesz. Jakiś czas temu japę cieszyłeś że w końcu zlikwidujesz za dobre odszkodowanie... Panie cwany, 20 % ze zlikwidowanych dostało odszkodowanie. 20%, a ty se śpiewasz że nas nie doganiat? Pogadaj z @ikcomasem, pooglądaj filmy z podlasia, z mazowsza. Mazowsze dziś mówi, że wtedy gdy podlasie padało oni śpiewali nas nie doganiat... Niedawno tam stracono 22 tony mięsa u świadomego!! rolnika, z całą bioasekuracją. Za free ... Mam nadzieję że Wam się chłopaki trzodziarze uda przejść suchą stopą @grzegorzsoł, @lokizom i reszta.
  10. 2 likei
    Działania lubelskiej weterynarii... apel_ASF.pdf
  11. 2 likei
  12. 2 likei
    Ja jestem na NIE. Odwołanie do nadleśniczego, to jakbym się odwołał do drugiego koła. A czemu? Bo mój nadleśniczy jest aktywnym myśliwym. Więc jak mam się do niego odwołać? Odwołanie musi być do kogoś bezstronnego. Że wojewoda kosztuje, to wiem. Ale nasze szkody również nas kosztują. Niech wojewoda podniesie tenutę na wyrównanie kosztów. Ale odwołanie nie może być do nikogo w jakikolwiek sposób związanego z łowiectwem.
  13. 2 likei
    Marecki. Szacowania szkód przez wojewodę jest bardzo kosztochlonne, a problemowych szacowan jest ile? 5 %, 10% niech będzie 20. Dzisiejsze koło vs rolnik w mojej ocenie ok, pod warunkiem że istnieje możliwość szacowania odwoławczego, ok może być przedstawiciel skarbu państwa wojewoda. Dziś za szkody wyrządzone przez sierpniowy huragan szacowal wojewoda przez ODR. Nie widzę problemu. Szacowanie przez gminę powoduje przeniesienie kosztów ze skarbu państwa na rzecz samorządu gminnego. Ile te budżety wytrzymają? Ważne aby odwolawczego nie szacowali myśliwce. Marecki, uwierz ze naprawdę słuchali głosów strony społecznej. Dziś na farmerze pojawił się art że zmian nie ma. Dotyczy to podkomisji. Podkomisja skończyła projekt prof Szyszki, tam nie ma zmian, ale ona musiała zakończyć istnienie. Teraz będą obradowaly połączone komisje rolnictwa i środowiska, będą zmiany. Proponowane przez ministerstwo środowiska wrzuciłem w nocy w linku. Jest postęp. Będziesz mógł wyłączyć obwód przy udziale notariusza, nie trzeba sądu, itp. Najgorsze ze nie ma reprezentacji rolników w pracach. Ostatnio był Izdebski, posiedzial chwilę i poszedł. Było kilku podlasiakow, kilku z mazowieckiego i 2 od nas. Ale mam do was prośbę. Piszcie czy wam się szacowanie odwolawcze dokonywane przez nadlesniczego podoba czy nie. Molestujemy masę posłów, od prawa do prawa, tylko z tymi od koniczyny nie siadziemy do stołu, i potrzebny jest głos rolników. Każdy z nas miał większe lub mniejsze doświadczenie że szkodami, każdy głos jest cenny.
  14. 2 likei
  15. 2 likei
    Na sam początek ;)
  16. 2 likei
    Zacznę: (choć,jak tak dalej będzie-założę drugi profil będę pisał sam ze sobą) Rok trudny do podsumowania: -znów najlepiej wypadł burak cukrowy,rzepak mikroelementów z oprysku nie zaznał plon na całości 2,6t-cena w depozycie minus 20 zł względem żniw(22.12) pierwsze podejście do uprawy bezorkowej porażka- choć rok należy dzielić tu do i od 11 sierpnia jęczmień gnój,pszenica z chwastem inne sukcesy to chyba:mej ciekawości dzięki "solidarności rolników" uległ Pan Moderator(Jestem pełen podziwu: "Jak dbasz tak SIĘ masz" faktycznie produkcja zwierzęca źle wpływa na cerę) Może z tej przyczyny nie będzie to ostatni post na tym forum? Od października jestem szczęśliwym beneficjentem 5x500+, ponadto 2/3 dochodu nie stanowiły wpływy z gospodarstwa tylko mopsy,ubezpieczenia,de minimis itp.czyli mój IDEAŁ SIĘGNĄŁ BRUKU ale "Dopóki jest nadzieja,wszystko można zacząć od nowa" DO SIEGO ROKU!
  17. 2 likei
    Pada deszczyk pada,jest to rodzaj mżawki, raz spadnie na ziemię, a raz na truskawki... :)
  18. 2 likei
    @agromatik-Wersja rozbudowana o świateczny gratis obejmuje ursusa C-45!
  19. 2 likei
    Zawsze byłem ale to może być za mało. Koniecznie jeszcze szczescie trzeba mieć po swojej stronie
  20. 2 likei
    mogę skontaktować facet udziela instruktażu jak robić ścieżki technologiczne
  21. 2 likei
    ... sadzenie zakończone, dużo tego nowego nasadzenia nie ma bo raptem 28 arów i w zasadzie 99% tego do dalej Dukat...teraz żeby tylko przezimowały ...a zapisy na zbiory tych starszych już przyjmuję... jakby ktoś się chciał zrelaksować przy zbieraniu truskawek to zapraszam, zaczniemy pewnie jakoś na początku czerwca (przy dużej liczbie chętnych możliwość podziału na turnusy)... :)
  22. 2 likei
    U mnie hondia wyszła 8,5 tony z hektara
  23. 2 likei
    Ja kieruje się zasadą 10-15 kg S (czystej siarki) na spodziewaną tonę nasion. Ile osiągacie i jakie gleby macie to dobrze się orientujecie, dlatego macie pewną możliwość korekty tej dawki. Mi dodatkowo w rzepak udaje się wcisnąć ponad 10 kg S przez liść. W przypadku kiedy mamy już kwiecień to nie oszukujmy się, pod korzeń jak ktoś nie zrobił nawożenia siarką gleby w lutym/początek marca to za późno żeby zasilić w pełni nawożeniem kizerytem. Efektywność przez liść jest większa, pamiętając o tym że siarka nie przemieszcza się w dół rośliny. Dlatego dolistnie to tylko ekstra dodatek poprawiający przemiany azotu w części nadziemnej (ile rzepak buduje masy nadziemnej...) Rzepak grzeję 250 kg Kizerytu (50S) a później jazda z siedmiowodnym siarczanem magnezu. Plony do 5 t w latach kiedy w miarę się ułoży, średnio to 4 - 4,5
  24. 1 like
    Kolego z lepszego sortu, jeśli masz takie podejście, to nie ma sensu Ci tłumaczyć, "po co i na co" siejemy bez sensu tą dynię. My akurat widzimy w tym sens i potrzebę, a Ty wyraźnie nie widzisz sensu w niczym, czego osobiście nie robisz. Za to dla mnie jest dziwne to, że jeśli coś nie zgadza się z Twoją ideologią i definicją rolnictwa, to od razu musisz to wyśmiać i w takim zachowaniu widzisz sens. Nie mierz innych swoją miarą, bo każdy ma inne warunki, możliwości, również potrzeby. Jakiś czas temu przeszkadzało Ci, że mało u mnie pada i że o tym mówiłem, bo przecież u Ciebie jest mokro. Przestałem gadać o ilości opadów u mnie, żebyś nie musiał się irytować moją suszą. Więc może teraz, z łaski swojej, przestań się czepiać naszej dyni, daj jej spokojnie rosnąć, bo gdybyś miał komentować każdą rzecz, której nie rozumiesz i Cię śmieszy, to czasu na cokolwiek innego Ci zabraknie. Jak to Władek Kargul mówił, "czep się lepiej swojej baby" :p Pozdrawiam Cię serdecznie. Swoją drogą sprawdza się to, co jakiś czas temu Sapek powiedział, że dynia ciągnie wodę nie wiadomo skąd. Miała problemy ze wschodami, bo sucho było. Część wzeszła, ale większość dopiero po ostatnim deszczu niecały miesiąc temu. Teraz ciągle brak opadów,ta ona rośnie, w odróżnieniu do wszystkiego innego.
  25. 1 like
  26. 1 like
    ... a za 4 lata Mundial w Katarze od 21 listopada do 18 grudnia... będzie po robotach w polu i na spokojnie się obejrzy... :) a w 2026 3 gospodarzy - USA, Kanada, Meksyk i 48 drużyn więc może też się załapiemy tyle że to już będzie inne pokolenie piłkarzy...
  27. 1 like
    Też jestem zdania że lepiej cały czas a małą łyżeczka niż od razu chochla ale jak juz jest taka produkcja to szkoda tego rolnika tak samo jak kazdego innego
  28. 1 like
    A ja się narażę i parę gorzkich słów napisze, pierwsze to głupia wieś zawsze daje się nabrać na obietnice w wyborach, jest dostrzegana tylko w kampanii, po wyborach albo całkowicie pozostawienie albo dojeżdżają na każdym kroku, przedstawiciele to też nieszczęście im głupszy i głośniej drze mordę tym większy poklask ma Druga sprawa to zachłanność gdzie niektórym we łbach nieźle namieszało, ciągłe przesuwanie granicy opłacalności, a co idzie z tym coraz więcej trzeba produkować i na coraz większą skalę, jak słyszę to magiczne słowo "rozwój" to coś we mnie pęka... zjadanie własnego ogona, ciągle mało ... gdzie często wystarczy dbać o to co się juz ma Trzecia sprawa to chłam z zagranicy, nie sprowadza go nikt inny tylko polak (celowo z małej litery} ebany janusz byznesmen to kombinuje jak złoty interes zrobić kupić z zachodu coś do utylizacji, przepakować na miejscu i swoim sprzedać w cenie dobrej jakości, oczywiście w swoim zachowaniu nie widzi nic złego, janusz jest tylko małym kucykiem na karuzeli gówna która się kręci i obrzuca wszystkich na boki, a rolnicy akurat jak te dzieci weszły na nią Jesteśmy tak bardzo w .upie obecnie ale jeszcze tak nie czuć
  29. 1 like
    Echh tylko co zrobić żeby ten film dotarł do szerszego grona? Ja od lat np kupuję tylko polski cukier bo zachodni mi szkodzi, tak jak ciepła wódka ;-) @jarki jaki monsun? już sucho się zaczyna robić
  30. 1 like
    .,.. dziś pada cały dzień znowu - dobrze, że delikatny opad a nie zlewa, ziemia ładnie przesiąkła, na 2 tygodnie spokój:) ikcomas ja tam wolę Darię od Milenki ale żeby od razu od gnid dworskich wyzywać....:)
  31. 1 like
    No pada cały czas, akurat teraz jak raport IUNG ma być za parę dni i średnia im wyjdzie dobra. A ta gnida dworska milena na polsacie rano dziś bredziła: "no wreszcie dzisiaj będą szanse na rozpogodzenia". Ględzi jakby miesiąc padało. Czy te miastowe barany nie potrafią wytrzymać jednego dnia z deszczem?
  32. 1 like
    u Was @jarki jest inna sytuacja bo macie dobre ziemie a tutaj pioch i 1-3 tony zyta, chyba że duże nawożenie organiczne ale też musi padać. @miwigos ma rację że lepiej to zasadzić lasem i tutaj kto zauważył to pierwszy i przestał sie utrzymywać z roli to wygrał. Tutaj w prawie kazdej wiosce jest tartak. A kto ma na piachach te 20-30 ha, parenascie bykow, obornik, kukurydzy to nie ma sobie źle i do pracy innej nie musi iść. Te 20-30ha piochow to odpowiada 10ha w Waszych stronach, nie wspominając o warzywach
  33. 1 like
    Dlatego prywatnie już nie zwiększamy produkcji a stawiamy na wygodę która i tak już jest na wysokim poziomie. W przyszłości nie chciałbym nikogo zatrudniać, to już nie jest rolnictwo, to przemysł się robi, ale jak nie chcesz zostać z tylu to musisz niestety się dostosowac Na nastawionych na produkcję roślinną powinien być limit, np. 300 ha i gospodarstwo powiedzmy w promieniu do 10km. Wiecej rolników żyłoby z ziemi a tak to zaczynają się robić molochy, a nikt nie chce zostać z tylu.
  34. 1 like
    Tym razem moje. Musiałem dać małe, bo galeria nie chciała przyjąć pliku.
  35. 1 like
  36. 1 like
    EFA nie można parskać Ś.O.R.(w dzień)
  37. 1 like
    Nie dziwcie się @jarki że się tak przejmuje, posiał rzadko pszenicę do tego przemarzła i ma zmartwienie. Azot bezpieczny jest już w glebie i nic go nie wymyje, wierzch puścił, nic nie spływa, a głębiej zmarzlina zabezpiecza przed ujściem z profilu
  38. 1 like
    Pierwotnie miałem napisać o Koszalinie, ale wtedy by jechał koło Ciebie, a Wy oboje tak lubicie Kaszubów, że niech Was... ;)
  39. 1 like
    Dziś ZAPUSTY lub jak kto woli czwartek TŁUSTY.. tradycyjne pączki,chrusty-czy jakieś regionalne CUDA na obżarstwo? "Kto w Tłusty Czwartek nie zje pączków kopy,temu myszy zniszczą pole i będzie miał pustki w stodole"
  40. 1 like
    Z gminy też będzie źle, bo często jest kolesiostwo gmina-myśliwi. No i gmina ma przychód za dzierżawy obwodów. Tyle razy obiecywali, że ma być rzeczoznawca, że ktoś od wojewody. Ale na obiecywaniu się jak zwykle kończy. Odwołanie to nadleśniczego to żadna zmiana, na pewno nie dobra. Póki co to tylko reanimują nieudolnie to prawo, zamiast je zmienić. A myśliwi się cieszą na forum, że zmian nie widać i że będzie po staremu.
  41. 1 like
    Moim zdaniem szacowanie odwoławcze dokonywane przez nadleśniczego to pomyłka Znając życie będą to robić członkowie PZŁ wiadomo jak Żeby było poza podejrzeniami powinni to robić ODRy
  42. 1 like
  43. 1 like
    No i pełną diagnostykę elektroniki silnika i skrzyni w ciapku, wraz z kasacją błędów.
  44. 1 like
    Warchlaka kupuje za gotówkę,odbiorca tucznika tylko mi wyszukał dostawcę. Komponenty w kredycie bez % jeśli się wyrobie w 120 dniach+usługa śrutowania i mieszania 50 zl/T
  45. 1 like
    Są dostępne, jednak po znacznie dłuższym czasie niż te rozpuszczalne w wodzie. Jest to wypadkowa wielu czynników i tak naprawdę trudno określić czas działania, te w cytrynianie można liczyć że w jakiś znaczący sposób będą źródłem składników dla roślin w cyklu 2-3 letnim.
  46. 1 like
    Nowicjusza na forum, na pewno nie osobę obojętną względem nawozów uprzejmie proszę o zapoznanie się z materiałem nie tylko w tym wątku ale wszystkich tyczących się nawozów na tym forum. Rzuci to światło na ogół poruszanych tu tematów, oraz pozwoli się zorientować w stanowisku poszczególnych tu użytkowników. Rzucanie na oślep oskarżeń wobec ogółu jest nie na miejscu. Mamy taką zasadę że najpierw sami szukamy w historii forum informacji, później ewentualnie dopytujemy, wyjaśniamy. Jest tu wiele o naprawdę różnych nawozach.
  47. 1 like
    Pogoda nie pozwala nic robić to można pożytecznie wykorzystać czas
  48. 1 like
    @witch5-przynajmniej uzupełniliśmy wiedzę co jest w paczkach.. u mnie Poznaniak takie mięszanki odmianowe to rozdzielił w trakcie siewu @jarki-w zeszłym roku zalecałeś opóźnienie siewu Co sie stało,teraz jesteś po siewach.
  49. 1 like
    @witch5 w takim przypadku mieszam wszystko razem i robię próbę
  50. 1 like
    Szybko robisz się rolnikiem z prawdziwego zdarzenia :)
Tablica liderów jest ustawiona na Warszawa/GMT+02:00