Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje najbardziej lubianą zawartość od 10.12.2017 we wszystkich miejscach

  1. 6 likeów
    Każdy z was ma rację, żaden z was nie jest do końca obiektywny. Wiecie że Polska to duży kraj i mieszka tu dużo ludzi ściśle związanych z rolnictwem. Nie oceniajcie, zrozumcie. Są regiony gdzie powiększenie gospodarstwa to rzecz niemożliwa (ponad 100tyś za ha, czasem trafi się 3 klasa zwykle gorzej). Naprawdę uważacie że prawdziwy rolnik powinien wtedy wziąć kredyt w dwóch bankach i kupować tą ziemię?? Czy lepiej żeby jednak poszedł do pracy i zapłacił zus żeby później było z czego wypłacać krus renty i emerytury? Przy okazji dywersyfikuje źródło utrzymania rodziny i poprawia jej byt. Może lepiej żeby wziął 2mln zł kredytu na chlewnie, którą zamortyzuje po 15 latach, (przy założeniu że ktoś ma ochotę bawić się w hodowlę...). Mój ojciec przez kilka lat wahał się czy zlikwidować bydło mleczne, bo co to za gospodarstwo bez zwierząt i co on by miał robic. Dzisiaj odpowie, że był chyba jakiś ogłupiony i tak długo się zastanawiał. Tak trochę z przekąsem mogę stwierdzić że to sami rolnicy sobie zgotowali ten los, mam ogląd sytuacji z dwóch stron. Chcecie kupować ziemię, dajcie spokój sąsiadowi co ma kilka hektarów, poczekajcie powywracją się te większe gospodarstwa (nawet taka prozaiczna przyczyna jak brak następcy). Kto będzie chciał będzie miał tyle żeby mu czasu na sen nie wystarczyło, rodzina za brak czasu się odpłaci. Prawdziwego rolnika po zyskach poznasz, bez względu jaki kolor i ile lat mają jego maszyny, ile ma hektarów. Przeliczcie sobie jakie poczyniliście nakłady przez ostatnie 10-15 lat, ile w tym czasie zarobiliście, ile jeszcze musicie zarabiać. Drażni mnie negowanie sąsiadów, ślepe patrzenie i przekonanie że jest się wzorem do naśladowania. Rozumiem pasjonatów którzy chcą tylko pracowac w gospodarstwie i zysk ich nie interesuje, ale serio ponad milion takich w kraju? A jak bardzo serio podchodzicie do tematu że do uprawy ziemi i produkcji żywności człowiek jest niezbędny? Co z tego że ktoś ma 5 razy więcej kiedy wszystkim będą zajmowały się roboty/maszyny? Trzeba planować ale przekonanie że "ja teraz rozwijam będę 40 lat spłacał by dzieci miały lepiej", pomyślcie jakie może być rolnictwo za 10-15 lat i tam celujcie, wiązanie się na pół wieku jest bez sensu. Sprawdźcie to sobie sięgając 50 lat wstecz, jak wygladało rolnictwo. W tej chili rozwijamy się jeszcze szybciej. Tak przy okazji nowych wniosków, które trzeba wypełnić na komputerze, to może niech wszyscy prawdziwi rolnicy wypełnią je sami, przecież głupki w mieście siedzą tylko na krzesełku przed komputerem i bezwiednie coś klikają ;) Szanujmy się.
  2. 3 likei
    Ten numer z szacowaniem odwoławczym przez nadleśniczego to jakiś niesmaczny żart. KPA i KPC jasno ustalają. że osoba zainteresowana nie może być sędzią we własnej sprawie. Przecież większość leśników należy do PZŁ. Nietrudno będzie o sytuację gdzie nadleśniczy będzie rozpatrywał sprawę odwołania na szacowanie w kole łowieckim, będąc jego szeregowym członkiem lub co gorsza w jego zarządzie. Trudno w tej sytuacji o zachowanie bezstronności. Powstaje kolejny gniot prawny, chyba tylko po to by zaliczyć kolejny temat, niekoniecznie skutecznie. Przy tym rozwiązaniu brać łowiecka dalej będzie nas dymać na szacowaniu i tak naprawdę nie będzie się do kogo odwołać. Po drugie czy naprawdę nie ma lepszych i bardziej zorientowanych fachowców, leśnicy to tacy wszechstronni fachowcy że i na produkcji rolnej też się znają? Przygotowanie merytoryczne i praktyczne maja pracownicy doradztwa rolniczego. Jakoś to oni, nie leśnicy czy inni kominiarze, zajmują się szacowaniem klęskowym. Czym się różni take szacowanie od szacowania szkód łowieckich? W jednym i drugim występuje ubytek plonu, tylko sprawca jest inny. Żeby znowu nie było, że chcieliśmy dobrze, a wyszła kupa.
  3. 3 likei
    Z okazji Świąt: @jarkiemu -szybkiej i drogiej sprzedaży grochu @miwigosowi wielkopolskiej potęgi ichwały @lokizomowi wzrostu cen i braku ASFu @arszczecin-koszalińskiej suszy @Mareckiemu-odwodnienia pola @bartsowi-jednego ziarka na jeden hektar @R-w-super porad,z których wszyscy korzystamy @ikcomasowi-ujarzmienia pomoru i polityków nie tylko na białostockiem @witch5owi-udanej uprawy bezorkowej wreszcie @wszystkim wytrzymania na forum z @Pałuczanin81 WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
  4. 2 likei
    Wasze podejście jest inne bo zimy ostrzejsze Tylko że w 2012 i 2016 mieliście szczęście spadł śnieg Miejmy nadzieję że ta zima będzie łaskawa dla całej Polski A na resztę Europy "wszystkie plagi egipskie"
  5. 2 likei
    Jak robiłem dokładne badania, tzn. próba z 0,5ha i dopasowane do jednakowej ziemi w probce to tam gdzie bardziej piaszczyste miejsca to zawartość fosforu jest sporo wyższa niż na bardziej żyznych miejscach tuż obok. Wynika to z tego że na piachu mniejszy plon więc i mniej fosforu wynosi się z nasionami, no a fosfor mało mobilny więc zostaje go w tej glebie coraz wiecej w stosunku do lepszych miejsc. Czyli na piachu fosforu sypalbym mniej a dbał tam bardziej o ciągłe wapnowanie , co rok-dwa a mniejsze dawki. A potas zupełnie odwrotnie jak fosfor. Na piaszczystych miejscach ciężko zbudować bardzo wysoka zasobnośc. Mam wrazenie ze jest bardziej mobilny niż mi się wcześniej wydawało opierać sie na Grzebiszowu chociazby i jednak uzupelnialbym, podkreślam uzupelnialbym na wiosne a nie sypal 50-50 jesien- wiosna. Raczej dałbym 80-20 żeby jak wspomniałem tylko uzupełnić
  6. 2 likei
    Kiedy osiągniesz wiek emerytalny będziesz musiał te trzy miesiące poczekać dłużej. Taki mały haczyk za umorzenie składki. Mi to różnicy nie robi, bo do emerytury mam zbyt daleko, ale jak ktoś jest wiekowo bliżej, to już robi małą różnicę. No i o te trzy miesiące wypłaty emerytury też będzie mniej ;) @jarki, u Ciebie te trzy miesiące już dużo znaczą, więc może lepiej opłać tą składkę
  7. 2 likei
    Miwigos nie bądź taki pewien znajdą mysz bez kolczyków i paszportu i dopłaty obetną:)
  8. 2 likei
    ... a mnie się Wawa nie podoba za ciężki klimat tam jest, co innego Lublin - piękne, niewielkie miasto w przebudowie i dużo miłych studentek... :)
  9. 2 likei
    @jarki obroni mnie za to jak zawsze staje w obronie jego kilimandzaro :D
  10. 2 likei
    To nie ma tak, że ktoś przestaje orać i od razu wszystko jest lepiej i samo rośnie Systemy bezorkowe są bardziej skomplikowane i wymagające jak orka, dlatego są tak mało popularne. Dopiero gdy dochodzi do takiej degradacji jak w usa to zaczyna się kombinować. Inną sprawą jest to, że promuje się super skomplikowane drogie maszyny, by na nich dobrze zarobić co wielu zniechęca do zmian.
  11. 2 likei
    Powiem wam o co chodzi @miwigos. Było sucho, zaorał i zasiał od razu to złapał troche wilgoci po przewroceniu orki. A po gruberze moze i tez zasiał odrazu ale nie było już wilgoci u góry, do tego doszedł na pewno płytki siew( pewnie 1-2 cm) i by sie wtedy zgadzało. Zasada, jest sucho, ciepło jak to pisze @jarki siejmy glebiej!!! Też posiałem kilka sciezek plycej ale przestawiłem to tam wschodził własciwie po deszczu dopiero
  12. 2 likei
    Kurwa mać czy ich pojebało wniosek ma 11 stron a instrukcja do niego 19 Czy te głupie pisiory nie zdają sobie sprawę z tego że to ludzi wkurwi przed wyborami
  13. 2 likei
    trochę wróżenia , może się sprawdzi "Październik nie będzie nas rozpieszczał, chociaż można spodziewać się kilku ciepłych dni. Co zapowiadają najświeższe prognozy pogody na październik 2018? Koniec września będzie chłodny i deszczowy. Początek października powinien być słoneczny i nieco cieplejszy. Środek miesiąca zapowiada się deszczowo i chłodno. W drugiej połowie miesiąca lokalnie może pojawić się śnieg – zwłaszcza na wyżej położonych obszarach oraz tam, gdzie panują specyficzne warunki klimatyczne (nad morzem, na Kaszubach i na Suwalszczyźnie). Pierwsza część miesiąca zapowiada się raczej chłodno i deszczowo. W południe max. temperatura będzie oscylowała między 12 a 15 stopni Celsjusza. W okolicach Zakopanego może być tylko kilka kresek powyżej zera. Na razie synoptycy nie zapowiadają opadów śniegu. Warto jednak pamiętać o tym, że w 2015 r., po bardzo upalnym lecie, w październiku nagle rozpadał się śnieg. "
  14. 2 likei
    ...przyczepy trzeba było wyciągać jak na żniwa... więcej by było tylko kury już od 2 miesięcy wcinają a i znajomi trochę wzięli... ogólnie jestem zadowolony jak na pierwszy rok z 10 arów nie wyszło chyba najgorzej...
  15. 2 likei
    2,5 to masz pewność często już w styczniu lutym 3,5-4 to siedzisz z dupą i się łudzisz ja tak nie potrafię
  16. 2 likei
    Muszę zostać przedstawicielem to was nauczę siać :D
  17. 2 likei
    A ja się dziś wqrwiłem ten przechwalony amcośtamrol z Wąbrzeźna Tytaniki niet Łajzy jedne pewnie coś spierdolili i nie przechodzi a takie cuda zawsze u nich Jest jeszcze szansa że rolnas coś tam znajdzie za dwa tygodnie Z tego wszystkiego nie spytałem nawet o ceny
  18. 2 likei
    W Agrobiznesie? :p
  19. 2 likei
    Przybył przedstawiciel koła plus z gminy kobieta na zastepstwie, trochę wymiany zdań było ale ogólnie jestem zadowolony. Udało się zawrzeć ugodę. Zaproponował 2t. Powiedziałem 3t, przystał na moja opcję i wypłaca na konto 2200. Ogólnie to chyba strata nie była nawet taka jak się dzisiaj przeszliśmy. Jak były 2 strony to sie nie szło dogadac a teraz jak ktoś z gminy jest to są od razu jacyś milsi
  20. 2 likei
    Pałuk zrób TYLE co ja to oddam ci moderatora obiecuję I jak nadal będziesz się czepiał to zareaguję też obiecuję
  21. 2 likei
    Kolego z lepszego sortu, jeśli masz takie podejście, to nie ma sensu Ci tłumaczyć, "po co i na co" siejemy bez sensu tą dynię. My akurat widzimy w tym sens i potrzebę, a Ty wyraźnie nie widzisz sensu w niczym, czego osobiście nie robisz. Za to dla mnie jest dziwne to, że jeśli coś nie zgadza się z Twoją ideologią i definicją rolnictwa, to od razu musisz to wyśmiać i w takim zachowaniu widzisz sens. Nie mierz innych swoją miarą, bo każdy ma inne warunki, możliwości, również potrzeby. Jakiś czas temu przeszkadzało Ci, że mało u mnie pada i że o tym mówiłem, bo przecież u Ciebie jest mokro. Przestałem gadać o ilości opadów u mnie, żebyś nie musiał się irytować moją suszą. Więc może teraz, z łaski swojej, przestań się czepiać naszej dyni, daj jej spokojnie rosnąć, bo gdybyś miał komentować każdą rzecz, której nie rozumiesz i Cię śmieszy, to czasu na cokolwiek innego Ci zabraknie. Jak to Władek Kargul mówił, "czep się lepiej swojej baby" :p Pozdrawiam Cię serdecznie. Swoją drogą sprawdza się to, co jakiś czas temu Sapek powiedział, że dynia ciągnie wodę nie wiadomo skąd. Miała problemy ze wschodami, bo sucho było. Część wzeszła, ale większość dopiero po ostatnim deszczu niecały miesiąc temu. Teraz ciągle brak opadów,ta ona rośnie, w odróżnieniu do wszystkiego innego.
  22. 2 likei
    ... dobra ikcomas znaj moje dobre serce, możesz się uznać za posiadacza najładniejszej dyni na forum... już kij niech stracę i tak narzekasz na wszystko to chociaż tutaj miej tą satysfakcję... :P
  23. 2 likei
  24. 2 likei
  25. 2 likei
    Opracowanie własne na podstawie Agrar Gmbh.
  26. 2 likei
    Pracować tylko na złom i ziemie to jak chodzić pracować w biurze dla krzesła i komputera który tam stoi. Praca może sprawiać satysfakcję i cieszyć ale musi dawać też pieniądze .Rolnictwo to nie hobby do którego mamy dokładać .
  27. 2 likei
    Pauk, trolować to będziesz jak ci skasują stado i gówno dostaniesz. Jakiś czas temu japę cieszyłeś że w końcu zlikwidujesz za dobre odszkodowanie... Panie cwany, 20 % ze zlikwidowanych dostało odszkodowanie. 20%, a ty se śpiewasz że nas nie doganiat? Pogadaj z @ikcomasem, pooglądaj filmy z podlasia, z mazowsza. Mazowsze dziś mówi, że wtedy gdy podlasie padało oni śpiewali nas nie doganiat... Niedawno tam stracono 22 tony mięsa u świadomego!! rolnika, z całą bioasekuracją. Za free ... Mam nadzieję że Wam się chłopaki trzodziarze uda przejść suchą stopą @grzegorzsoł, @lokizom i reszta.
  28. 2 likei
    Działania lubelskiej weterynarii... apel_ASF.pdf
  29. 2 likei
  30. 2 likei
    Ja jestem na NIE. Odwołanie do nadleśniczego, to jakbym się odwołał do drugiego koła. A czemu? Bo mój nadleśniczy jest aktywnym myśliwym. Więc jak mam się do niego odwołać? Odwołanie musi być do kogoś bezstronnego. Że wojewoda kosztuje, to wiem. Ale nasze szkody również nas kosztują. Niech wojewoda podniesie tenutę na wyrównanie kosztów. Ale odwołanie nie może być do nikogo w jakikolwiek sposób związanego z łowiectwem.
  31. 2 likei
    Marecki. Szacowania szkód przez wojewodę jest bardzo kosztochlonne, a problemowych szacowan jest ile? 5 %, 10% niech będzie 20. Dzisiejsze koło vs rolnik w mojej ocenie ok, pod warunkiem że istnieje możliwość szacowania odwoławczego, ok może być przedstawiciel skarbu państwa wojewoda. Dziś za szkody wyrządzone przez sierpniowy huragan szacowal wojewoda przez ODR. Nie widzę problemu. Szacowanie przez gminę powoduje przeniesienie kosztów ze skarbu państwa na rzecz samorządu gminnego. Ile te budżety wytrzymają? Ważne aby odwolawczego nie szacowali myśliwce. Marecki, uwierz ze naprawdę słuchali głosów strony społecznej. Dziś na farmerze pojawił się art że zmian nie ma. Dotyczy to podkomisji. Podkomisja skończyła projekt prof Szyszki, tam nie ma zmian, ale ona musiała zakończyć istnienie. Teraz będą obradowaly połączone komisje rolnictwa i środowiska, będą zmiany. Proponowane przez ministerstwo środowiska wrzuciłem w nocy w linku. Jest postęp. Będziesz mógł wyłączyć obwód przy udziale notariusza, nie trzeba sądu, itp. Najgorsze ze nie ma reprezentacji rolników w pracach. Ostatnio był Izdebski, posiedzial chwilę i poszedł. Było kilku podlasiakow, kilku z mazowieckiego i 2 od nas. Ale mam do was prośbę. Piszcie czy wam się szacowanie odwolawcze dokonywane przez nadlesniczego podoba czy nie. Molestujemy masę posłów, od prawa do prawa, tylko z tymi od koniczyny nie siadziemy do stołu, i potrzebny jest głos rolników. Każdy z nas miał większe lub mniejsze doświadczenie że szkodami, każdy głos jest cenny.
  32. 2 likei
  33. 2 likei
    Na sam początek ;)
  34. 2 likei
    Zacznę: (choć,jak tak dalej będzie-założę drugi profil będę pisał sam ze sobą) Rok trudny do podsumowania: -znów najlepiej wypadł burak cukrowy,rzepak mikroelementów z oprysku nie zaznał plon na całości 2,6t-cena w depozycie minus 20 zł względem żniw(22.12) pierwsze podejście do uprawy bezorkowej porażka- choć rok należy dzielić tu do i od 11 sierpnia jęczmień gnój,pszenica z chwastem inne sukcesy to chyba:mej ciekawości dzięki "solidarności rolników" uległ Pan Moderator(Jestem pełen podziwu: "Jak dbasz tak SIĘ masz" faktycznie produkcja zwierzęca źle wpływa na cerę) Może z tej przyczyny nie będzie to ostatni post na tym forum? Od października jestem szczęśliwym beneficjentem 5x500+, ponadto 2/3 dochodu nie stanowiły wpływy z gospodarstwa tylko mopsy,ubezpieczenia,de minimis itp.czyli mój IDEAŁ SIĘGNĄŁ BRUKU ale "Dopóki jest nadzieja,wszystko można zacząć od nowa" DO SIEGO ROKU!
  35. 2 likei
    Pada deszczyk pada,jest to rodzaj mżawki, raz spadnie na ziemię, a raz na truskawki... :)
  36. 2 likei
    @agromatik-Wersja rozbudowana o świateczny gratis obejmuje ursusa C-45!
  37. 2 likei
    Zawsze byłem ale to może być za mało. Koniecznie jeszcze szczescie trzeba mieć po swojej stronie
  38. 2 likei
    Ja kieruje się zasadą 10-15 kg S (czystej siarki) na spodziewaną tonę nasion. Ile osiągacie i jakie gleby macie to dobrze się orientujecie, dlatego macie pewną możliwość korekty tej dawki. Mi dodatkowo w rzepak udaje się wcisnąć ponad 10 kg S przez liść. W przypadku kiedy mamy już kwiecień to nie oszukujmy się, pod korzeń jak ktoś nie zrobił nawożenia siarką gleby w lutym/początek marca to za późno żeby zasilić w pełni nawożeniem kizerytem. Efektywność przez liść jest większa, pamiętając o tym że siarka nie przemieszcza się w dół rośliny. Dlatego dolistnie to tylko ekstra dodatek poprawiający przemiany azotu w części nadziemnej (ile rzepak buduje masy nadziemnej...) Rzepak grzeję 250 kg Kizerytu (50S) a później jazda z siedmiowodnym siarczanem magnezu. Plony do 5 t w latach kiedy w miarę się ułoży, średnio to 4 - 4,5
  39. 1 like
    Nie trzeba. Ja lubię mieszać. No dobra, pieprzyc skromność 10% i jesteśmy kwita :) Eee, tam w Szczecinie. U premiera byłem ostatnio. Mam obiecana rada nadzorcza. Nie wiem tylko czy olren, czy też PZU. U nas masa kasa wyszła już. Są tacy co zalapali się na 2 x 500+
  40. 1 like
    Nie jest za późno na Toprex jeśli chodzi o fazę. Koledze chyba chodzi o to, że jeszcze dużo czasu przed nim (chyba, że zima przyjdzie w październiku), a z pełną dawką Caryxu na 4 liść to też nieco przesadził, to jest ostateczność jak mocno idzie. W tamtym roku Toprex był na 4 liść i wyszło idealnie, reszta forum zarąbała go pod ziemię a potem płacz, że nie sypie. Musisz sam ocenić jego wigor, jak szybko idzie (zapowiadają teraz jakieś ciepło to będzie pędził) daj Caryx ale nie pełną dawkę (dodaj Tebu), jak w normie to pełną (0,3) Toprexu. Pamiętaj, że Caryx to bardziej skracanie niż grzybówka a Toprex odwrotnie. Toprex tworzy dużą masę nad ziemią, Caryx małą. Duża masa to więcej składników pobiera i mniej skoncentrowane w roślinie, co może mieć wpływ na przezimowanie ale z kolei zakrywa się wzajemnie swoimi liśćmi i chroni stożek wzrostu przed mrozami. Mała masa to bardziej "napakowany" i zbity odporniejszy na mróz ale nie zakrywa się nawzajem liśćmi jak za wcześnie zastosowane skracanie. To najważniejszy zabieg dla rzepaku i trzeba go dobrze przemyśleć. Ja mam daleko do tego zabiegu i jeszcze nawet nie myślę, dopiero się przebija...
  41. 1 like
    Nie, patrząc na aktualną cene na groch to 700, akurat prawda to byla
  42. 1 like
  43. 1 like
    Szczerze mówiąc to jeszcze NIGDY z nimi nie zrobiłem interesu Sąsiadów od pasz też unikałem słaba jakość towaru @lokizom przemilczy proszę temat moich zapasów :(
  44. 1 like
    obszar łowiecki dziś wyłączenia spod polowań z uwagi na zakaz polowania 500 m od zabudowań. Postulaty ekologów i PO , .N
  45. 1 like
    Z gminy też będzie źle, bo często jest kolesiostwo gmina-myśliwi. No i gmina ma przychód za dzierżawy obwodów. Tyle razy obiecywali, że ma być rzeczoznawca, że ktoś od wojewody. Ale na obiecywaniu się jak zwykle kończy. Odwołanie to nadleśniczego to żadna zmiana, na pewno nie dobra. Póki co to tylko reanimują nieudolnie to prawo, zamiast je zmienić. A myśliwi się cieszą na forum, że zmian nie widać i że będzie po staremu.
  46. 1 like
    I oby u Ciebie się te szkody nie pojawiły, bo z tym nowym prawem nie wiadomo, co jeszcze w ogóle się okaże. Za dużo niewiadomych, za dużo propozycji w różnych wersjach, a za mało konkretów. A propozycje jak już są, to niektóre jakby wcale nieprzemyślane. Np z tym, że nie zgadzam się z wynikiem szacowania. Po pierwsze ma być ktoś z gminy, czyli u mnie będzie to koleżanka myśliwych. Nawet na mediacji mnie wkurzała, że oni są starzy, mają duże doświadczenie i życzyła mi, żebym ja też kiedyś takie miał. Chyba w oszukiwaniu. No ale i tak wynika, że przy szacowaniu jestem ja, myśliwy i jego koleżanka. Paranoja. Druga sprawa, to odwołanie się. Mam się odwołać do nadleśniczego. A który nadleśniczy nie jest w pzł??? Czyli odwołuję się do myśliwego, który przecież nie zrobi nic na niekorzyść swojego chorego modelu łowiectwa. To tak na szybko, bo gdyby się dokładniej przyjrzeć pomysłom ministra środowiska , to byków jest więcej. A niby on przekazuje głosy rolników. Ta, jasne. Czy odwołanie nie może być np do odr?
  47. 1 like
    zmiany, zmiany , zmiany http://www.lowiecki.pl/prawo/ustawa/poprawki_do_propozycji_rzadu_z_druku_1042.pdf W mediach szopka , naprawdę. PO wraz z ekologami chciała wprowadzić m.in zapis mówiący o zakazie polowania 500 m od budynków. U mnie na tzw kolonii gdzie jest 7 siedlisk, z 250 ha do polowania byłby obszar ok 20-30 ha, zbadany zgrubnie... Jedyny prawdziwy fakt medialny to prowadzenie podkomisji. Przewodnicząca dramat... Zdekomunizują pzł. Fajnie :P Nie będzie utrudniania polowania dla gospodarki rolnej i leśnej, będzie dłuższy termin na odwołanie się do sądu. Masa rzeczy które postulowaliśmy.
  48. 1 like
    Uuuu @Marecki-alle z ciebie zawodnik! :) Kobitkę pocisnąć na sam początek,niech idzie spać,a Ty lektura farmera etc... Ponoć to my faceci zasypiamy(z autopsji) albo na papierosa,a kobitka szlocha w poduszkę. :D
  49. 1 like
    Czyli przechodzisz z BEBIKO na normalne żywienie. Łatwiej jakieś zawody kajakowe na zalewach śródpolnych i od razu będzie jakaś sałatka na zagrychę z resztek rapsa czy innej pszenicy.
  50. 1 like
    Pada deszczyk,pada. Pada sobie równo,raz spadnie na kwiatek raz spadnie na gumno.
Tablica liderów jest ustawiona na Warszawa/GMT+01:00