ikcomas

Moderatorzy
  • Zawartość

    5426
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    265

Wszystko napisane przez ikcomas

  1. Zmienik? Co to? Ja nic nie kraczę bo nie wrona jestem. Ja tylko obserwuję rynek.
  2. To na pewno nie Euforia. @barkas mam rację prawda?
  3. Masz lepszą? Wrzuć zdjęcia, ta na 7 wygląda.
  4. Trochę wątpię aby ktoś tak inwestował w zwykły deszczomierz ale tak, to niewykluczone.
  5. O Święta Jadwigo Andegaweńska. Moja taka tylko po dołkach a tu na całości widzę. U mnie zielonego trochę jest w środku ale góra upalona. Nie marudź bo flagowy zielony, obsada jest, 7 powinno być.
  6. Chl..s w dawkach piekielnych ale nie chciałbyś tego jeść.
  7. @sapek2 całą noc rypali i naprawili, jestem pod wrażeniem. @barkas dostał, dostał. Bardziej południem od jego gospodarstwa poszło ale pola ma nie tylko koło domu, widziałem jego grudniową pszenicę to niewiele z niej zostało a za lasem bliżej mnie jęczmień ozimy ocalał. @Pałuczanin1981 sąsiednia miejscowość. Niektórzy mówili o trąbie powietrznej ale ja nie bardzo zauważyłem charakterystycznego ułożenia zniszczeń w wir a dwa już takie widziałem mniej więcej o sile F2-F3. Mieszkańcy nie widzieli wtedy ale ja znalazłem zdjęcie z miasta jak się formowało. Tornado F1 widywałem wielokrotnie ale do ziemi lej prawie nie dotykał, F2 zejdzie do ziemi połamie gałęzie, F3 pozrywa dachy i połamie duże drzewa, jak idzie przez las przetnie wszystko, F4 niszczy murowane budynki, wywraca samochody, F5 to palec Boży, lej może może mieć ponad kilometr szerokości. Tutaj znamion tornada nie widziałem, owszem deszcz padał poziomo ale to zwykły wiatr.
  8. @sapek2 strażacy sprzątali w sobotę jeszcze. Prąd o dziwo już był przed 10:00 rano następnego dnia. Słupy stawiali w nocy. Agregat w końcu kupiłem w przypływie emocji ale się przyda do innych celów oraz do takich sytuacji awaryjnych. W sąsiedniej wiosce jęczmienie ozime wymłócone, owse też, rzepaki mocno pobite a mój z kolei dobrze upezpieczony jak na złość akurat ominęło. Takim bardzo wąskim pasem szło. Drzewa połamane nawet bardzo grube, powyżej metra średnicy. dachy pozrywane z domów, budynków gospodarczych czy choćby miejscowej OSP i tu do tego z krokwiami poszło a budynek był niezły. Był reportaż w lokalnej tv. U mnie zero strat w mieniu.
  9. ja bym sprzedawał...
  10. No niekoniecznie, cena będzie może w 2028 roku dopiero zważywszy na zapasy jakie są. Poza tym niektóre zboża są niezłe. To nie taki rok, że wszędzie wszystko spalone. Jest źle bo jest ale bywało znacznie gorzej. Słoma raczej będzie bo tylko kłos się upalił a reszta twarda została. Żyto aż do Jelonek woziłeś? Spory kawałek od nas. Nie pytałeś braci Górskich w Repkach? Kiedyś byłem u nich za pszenicą ale nie chcieli mimo dobrych parametrów bo mają swoich stałych dostawców a od obcego wezmą tylko jak będzie im za mało ale żyto chętnie by wzięli jak spełni ich parametry. @Pałuczanin1981 tak, ten większy skup znalazł niby rozkruszka ale ja z tej samej próby przesiałem i nie znalazłem. Finalnie poszło nieco dalej, za lepszą cenę i do tego rzetelne badanie.
  11. Odwoziłem dzisiaj końcówkę pszenicy. Na magazynie kupującego (rolnika akurat) na oko leży ze 2 tysiące ton, czeka qq do suszenia około tysiąc ton i mają jeszcze przywozić zboże. Magazyn wypełniony gdzieś w okolicy 30%. Inny duży skup jest też zawalony towarem. Mój najbliższy punkt daje cenę o 150 mniej więc też zapewne jest zasypany. Mamy lipiec a port już nie odbiera. Do tego widuję bardzo często samochody z pompą, które odbierają końcówki u rolników. Fakt, że nie znasz nikogo ze znajomych, który ma towar na magazynie wcale nie świadczy o tym ile nadal jest w Polsce.
  12. Ja słyszałem, że odwrotnie. Mają być upały jeszcze gorsze jak teraz.
  13. Woda drogami płynęła z pól, zresztą i tak już wszystko uschło więc co to ma za znaczenie.
  14. Finalnie wyszło 70 litrów ale większość i tak popłynęła do Bałtyku.
  15. Nie wiem czy byście chcieli czegoś takiego. W pobliskiej wiosce dach zerwało. U mnie zerwało linię średniego napięcia w kilku miejacach, nie widziałem tego ale ponoć słupy połamane. Prądu nie będzie przez wiele dni. Rano muszę kupić agregat bo przecież tak się przymierzam do tego jak pies do jeża. I muszę się spieszyć bo jak cała wioska ruszy to w mieście agregatów zabraknie.
  16. No nie gadaj, że Ciebie ominęło. U mnie już 3 tura przechodzi. Wcześniej było 55 teraz nie wiem.
  17. 45 litrów w 30 minut. Średnio 1,5 litra na minutę.
  18. Jeszcze nie widziałem, żeby deszcz padał poziomo, w bok a nie z góry na dół.
  19. Do nowego.
  20. U mnie jesienią CCC i tebu, navigator i graminicyd, bor. NPK 350 kg. Wiosna 160 N, chlorek mepikwatu + azoksy, bor, mikro, chl... płatek biksafen + difenokonazol i pro...
  21. Padało coś?
  22. Nic nie stracisz, ludzie jeszcze mają pokitrane zboże. Ja też jeszcze mam z 10 ton, w tym tygodniu wywiozę. Cena na nowe zbiory to gdzieś coś koło tego co teraz. Żeby był sens przechowywania to stówa na tonie musi być a o tyle na pewno nie wzrośnie.
  23. A niby rekord temperatury padł w Słubicach +40,5. Oszukują jak zwykle. U mnie 41 nie było, pewnie będzie jutro.
  24. Jeszcze wczoraj pszenica była zielona, dzisiaj zrobiła się biała. A miało być tak pięknie.
  25. No coś koło tego, 2 tony to minimum na koszty.