ikcomas

Moderatorzy
  • Zawartość

    5182
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    256

Wszystko napisane przez ikcomas

  1. Przynajmniej pogodynka z Polsatu szczęśliwa. Jak jej tam? Malaba? Mabala? Bamala? Balama? Balia?
  2. Załóżmy, że udaje padać. Nie chce mi się tego nawet komentować.
  3. Tak czułem, że tak będzie i sceptycznie do tego podchodziłem ale jak na własnej skórze się nie przekona to nie wiadomo. Na przyszłość trzeba zapamiętać.
  4. Czyli zabieg był zbędny?
  5. Zostawiłeś jakiś test podczas tego rozbijania?
  6. no i masz odpowiedź https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/rzepak/rzepak-slabo-odbudowuje-rozete-kiedy-bedzie-mozna-ruszyc-z-nawozeniem-dolistnym,174195.html Czyżby czytali nasze forum?
  7. U mnie usiłuje padać, usiłowaniem tego nie można nawet nazwać.
  8. Cokolwiek jakby spadło to coś tam zawsze da, dlatego ja się sprężyłem i na rzepak w sobotę zakończyłem. A że nie będzie wody w glebie to było wiadomo jak zaczął się śnieg rozpuszczać i widać było jak wszystko spływa z pól do Bałtyku bo ziemia zamarznięta na amen.
  9. Zakończyłem nawożenie rzepaku z nadzieją, że coś popada.
  10. Dokładnie, u mnie jedna odmiana ledwo ledwo co się się zieleni i droga przez mękę będzie aby się odbudował. To odmiana z IGP Magelan w charakterystyce ma na maksa wpisane przezimowanie ale chyba w tym roku powinni to zweryfikować bo wygląda tragicznie. Widać przy miedzach jak więcej śniegu było albo przy zbudowaniach jak nawiało śniegu jest normalnie zielony ale po górkach to bieda. Żyje ale tylko tylko, bardzo dużo energii pochłonie na odbudowę. Pszenica Euforia bez strat, nawet przebarwień nie było, przetrwała w stanie idealnym i już ruszyła z dużym wigorem.
  11. Oglądałem prognozę pogody rano w telewizji i mówili, że w całej Polsce dzisiaj będzie padać. U mnie Słońce świeci od rana i pewnie tak do wieczora się nie zmieni. yr.no pokazuje na dzisiaj 0,9 litra, jutro 0,5 a potem przymrozki. Jest mega sucho, wszystkie dołki przejechałem i nawet tam gdzie zawsze woda o tej porze stała to teraz nie ma nic.
  12. @barkas zapraw, zgorzeli siewek i głowni pylącej nie pokonasz opryskami. A już na pewno wyczyść bo się będzie zawieszało w siewniku, szczególnie jęczmień. Jak masz już tak partaczyć to na to samo wyjdzie jakbyś rozsiewaczem do nawozów rozsiał. Będzie szybciej a finalnie wyjdzie tak samo. Sieję czasem na usługach takie coś to potem na dnie pełno syfu i aparaty aż zapchane. Jakim cudem to jakoś idzie, nie wiem.
  13. Pokropiło trochę wczoraj wieczorem.
  14. Siać, nie czekać. Najlepszy jęczmień jary miałem gdy siałem 14 marca, w śnieżycę. Nie patrzyłem na Księżyc.
  15. Nie, nawet nie wystawiłem naczynia.
  16. Dokładnie, poza tym cena nie pójdzie w skupach ot tako. Tak nie działa, potrwa to kilka miesięcy. Teraz to czas spekulacji na następny sezon dopiero. Zanim u nas się coś pozmienia to potrwa. Czy żyto pójdzie do góry? Zapewne tak ale też nie od razu. Wszystko też zależy od rozwoju sytuacji bo w tej chwili to huśtawka niezła, najbardziej zadowoleni maklerzy bo to oni najwięcej zarabiają na wzrostach i spadkach.
  17. Panika znowu, okazja na zarobek. Sami się ludzie nakręcają i powodują wzrost cen. Jest popyt jest cena. My powinniśmy też nieco zarobić bo rzepak idzie w górę z tych samych powodów ale to potrwa pewnie akurat do żniw. Powinien pociągnąć za sobą pszenicę, która również zwyżkuje. Nie oszukujmy się, wojna zawsze ale to zawsze pobudza gospodarkę. Ostatecznie traci na tym ostatni w ogniwie szary konsument. Finalnie my też powinniśmy zyskać ale jest jeden drobny szczegół, który wszystko zaburza: https://www.farmer.pl/finanse/podatki-rachunkowosc/europejscy-rolnicy-zaskarzyli-ukrainskie-cla-wywozowe-na-soje-i-rzepak-albo-zniesienie-albo-cla-odwetowe-w-ue,173841.html Ukraina wprowadziła cła eksportowe swoje na nasiona rzepaku, słonecznika i soi czym przyczyniała się do drastycznego spadku ich cen u nich. Zyskują tam agroholdingi, które mają własne przetwórnie oleju i sprzedają go po cenach dumpingowych do UE kupując do tego surowiec po zaniżonych cenach. Tymczasem europejskie przetwórnie tracą na tym bo za drogi olej i pasze produkują. Nie wiadomo jak wybrnąć z tego błędnego koła bo jednocześnie jest brak surowca do przerobu i wobec tego wzrost jego ceny a z drugiej strony gotowy tani produkt przetworzony. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest nałożenie ceł odwetowych na ukraiński olej ale KE na to nie pójdzie i znowu jesteśmy w impasie.
  18. Wciągają najbardziej piachy i bielice. Na glinie maże się ale jakoś szło z biedą. No i te górki...
  19. U mnie testu jednak nie będzie. W nocy z piątku na sobotę było -4 więc się zaparłem i rozsiałem saletrosan na rzepak. Po 10:00 zaczęło się przełamywać i też musiałem napęd włączyć bo zasysało niesamowicie. Zapomniał już człowiek, że kiedyś to były standardowe warunki i się rozsiewało przed świtem. Rzepak mimo tego śniegu słabo wygląda, bardzo mocno dostał. Testu nie robiłem, za kilka dni i tak powinno być widać czy rusza.
  20. Legalnie? Niczym.
  21. No to będę miał porównanie w tym roku. To samo pole, ta sama odmiana. O wynikach przymusowego testu dam znać.
  22. Jak się rozpuści to nie wyparuje najwyżej się nie przemieści, RSM można dawać na sucho i straty są bliskie zera. Rozpuszczona granula będzie przechodzić nitryfikację. W 2024 roku dałem RSM na sucho, nie padało cały maj, paliło bardzo mocno pszenicę. Gdybym wiedział to bym nie skracał bo był problem ze zbiorem tak niska była. Finalnie wyszło 6,5 tony co wtedy było bardzo dobrym wynikiem w mojej okolicy. Ja na razie czekam jeszcze ze względu na warunki.
  23. Miałem pisać ale nie wiedziałem gdzie bo nie ma tematu ogólnego o nawożeniu to niech zostanie tutaj. Ja usiłowałem w sobotę ale warunki są tragiczne. Niby mocno nie puściło, jechałem na pewniaka bo tak z 5 cm maks rozmarzło ale koleiny miejscami na 20 cm zrobiłem. Nie przejmowałbym się tym ale pod te moje górki nie mogłem podjechać i ściągało mnie bardzo mocno ze ścieżek. Finalnie odpuściłem ale trochę w sumie przegapiłem bo idealnie było w piątek. Przespałem trochę bo w nocy z wtorku na środę napadało 10 cm śniegu i w czwartek jeszcze trochę było ale w nocy przymarzło znowu i piątek był jedynym okienkiem na wjazd. Tak popatrzyłem na stan ozimin i jakieś tam uszkodzenia są. Rzepak przywiędnięte liście to pewnie je straci ale powinien odbić moim zdaniem. Moja pszenica jest wysokiej mrozoodporności to wygląda zadowalająco ale po okolicy widać że dostały. Jedną widziałem całkiem rudą, nie wiem czy taka słaba mrozoodporność czy to przewódka za wcześnie zasiana. Jęczmienie ozime dostały wszystkie ale raczej powinny przetrwać.
  24. O, tym razem @jarki ma kryzys. Wróci jak ochłonie.
  25. https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/PlanPosKom.xsp?view=2&komisja=NOZ Kurde, przegapiłem. Wraca z zamrażarki druk 700 ten porąbany obywatelski (czytaj inna wersja piątki dla zwierząt) https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/druk.xsp?documentId=7C225A6275BE6A75C1258BB00058CC15 Dzisiaj o 13:00 Nadzwyczajna Komisja ds. ochrony zwierząt. Chciałem się wybrać na tą debatę i nie znalazłem, dopiero dzisiaj po artykule na farmer.pl