lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5638
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    283

Wszystko napisane przez lokizom

  1. Zboża sianie przez mnie w terminie 14.09-19.09 ładnie powschodzily ale póki co są trochę do tyłu, powinny być ladnie pokrzewione ale jest zimno i właściwie to 3 liść- początek krzewienia. Mam nadzieję że przyjdzie jeszcze trochę cieplejszych, słonecznych dni
  2. Tutaj od środy 45 mm. Mam sporo gnojowicy do rozlania i nie wiem czy ujade. Bedzie ciezko. Chciałbym dac na miedzyplon (zasiany dla siebie ), a będzie tam groch na wiosnę. To miałbym ten kawałek z głowy. 4-5 dni na to potrzebuje
  3. Chyba chcą trochę uspokoić rolników tymi doplatami
  4. A tam nic nie było ciekawego, podzielono na wiele grup i słabo słychać. Ale 60 tyś to tam chyba nie było, chociaż kto to wie. Czekam na bardziej spektakularne akcje
  5. Największy paradoks jest taki że wyje.... Ardanowskiego z ministra bo głosował przeciw ustawie i jeszcze Ziobrę i Gowina też chcieli załatwić a teraz chcą zmienić ustawę. O co tu chodzi? Przestraszyli się?
  6. Z pomorskiego izby mają podobno 26 pełnych autokarów. 5 autokarow maja moi koledzy tutaj z Sierakowic i okolic
  7. Już nasza TVP sieje propagandę znów. Mają trochę strach, dzisiaj zebranie Morawieckiego i Pudy aby jednak zasiać nutkę niepewności. Ale ten Puda to jest du..ń. Myśli że ktoś uwierzy w odszkodowania. Niby z czego miałyby być finansowane. Masakra
  8. Dzisiaj dostałem smsa żeby jechać do Warszawy, bo się Izby rolnicze przyłączaja i przewodniczący pomorskich izb rolniczych jakiś Stromski. Ku... gdzie wy byli 30 lat, to jest Nasz protest i spier..... od prawdziwego rolnictwa. Stromski będzie na proteście???, a no nie bo się wymiga. Mam nadzieję że zrobimy rozrube i że Nas zamkną. To zrobi Nas tylko mocniejszymi. Milczenia dość!!!
  9. Nie wiem czy będę jednak bo Ojciec ma zapalenie płuc dziś zdiagnozowane. Dość wysoki, ciemny. Czyli jak pół Polski. @jarki dobrze się opisuje?
  10. My idziemy z banerem: kaczor uważaj żebyś nie skończył jak twój brat i my
  11. To masz bardzo tanio. U mnie ona jest 2 razy większa, pewnie dlatego że to Energa.
  12. Ja może też będę. Od Nas kilka autobusów jedzie ale się boję że będą kontrole w autobusach. I dużo porezygnowalo też przez wirusa
  13. Z niej będziesz zwolniony. Ile ona wynosi?
  14. 3,3 KW to znaczy że używasz około 2,5 tys kWh. 17300+8%-5000=13700 zł. 2,5 tys kwh*0,6=1500 zl. 13700/1500=9 lat Druga instalacja: 6 KW*0,85=5100 kWh 5100*0,6=3060 27700/3060=9 lat. 9 lat to już nie jest wcale tak atrakcyjnie. Moja wcześniejsza stopa zwrotu polega na tym że miałem tańsze instalacje, dzieki koledze, który mi zawsze załatwia tańszy prąd od różnych firm. Przy 40 KW wyszło mnie 2,5 tys za KW. Dzieki temu taka szybka stopa zwrotu
  15. @miwigos Trochę przesadzasz z tymi latami. Musisz przyjąć cenę za prąd ponad 60 gr/kWh. A zamontujesz 1 KW za 3,5 tys zł. Instalacja 10 kW wydasz 35 tyś brutto. Dostaniesz 5 tyś dofinansowania i jeszcze podatek umorza. 10 kW wyprodukuje 10tys kWh. Policz sobie 85% z tego bo na prosumencie to tak jakby wykorzystasz 8,5 tys kWh. 8500*0,6=około 5 tyś zł. 30 tyś zl/5 tys= 6 lat stopa zwrotu.
  16. Tucze od 75 dni do 115 dni zazwyczaj. Staram się robić dosyć ciężkie, 133-137 kg
  17. Fotowoltaika. Trochę się Nam pozmienialo przez ostatni czas. Jest duży boom, a to wszystko przez to że ceny poszły o ponad 50% do góry. Sam też już założyłem panele na wiosnę i jestem zadowolony. Jest mnóstwo firm, które oferują, trzeba się rozeznać, nie przepłacic a ceny są u różnych firm nawet 100 % wyższe. Dodatkowo panele służą mi też do ogrzewania domu ponieważ mam pompę ciepłe na energię elektryczną, która to wykorzystuje w moim przypadku ciepło z gnojowicy(bo zazwyczaj są to odwierty). Akurat ogrzewanie mam od dwóch miesięcy i narazie jest bardzo tanio, zobaczymy jak przyjdzie zima. Moje źródło ma ponad 20 stopni dlatego powinno być niższe zużycie prądu niż przy odwiertach gdzie jest to maksymalnie 7 stopni. Taka inwestycja w panele powinna się zwrócić w 5-6 lat. W pewnych wypadkach nawet 3-4 lata, ale tutaj musza być naprawde wyjątkowe warunki i do produkcji i co do odpowiedniego zużycie energii.
  18. @Pałuczanin81 27 od maciory, raczej nie na tej genetyce. Mówimy tutaj o odsadzonych, policz sobie powtórki. Założę się że wynik wyjdzie maksymalnie 20-22. @jarki Te lochy mają srednio po 20 żywo urodzonych. Mamy tutaj różne systemy, od jednotygodniowego, przez trzytygodniowe po pieciotygodniowe. Przez to że jest taka duża ilość prosiat, te maciory nie są w stanie ich wykarmic i czesc macior zamiast już opuścić porodowke po odsadzeniu zostaje jeszcze do czasu następnych odsadzen aby pomóc w wykarmieniu. Ogólnie lochy są łatwiejsze w prowadzeniu, m.in. bardziej widoczna ruja, częstsza powtarzalność i długość. Ale też trzeba kupić taka loszke praktycznie tylko z Dani i jest to koszt nawet jak na początku 2020 roku ponad 2000 zł. No a przyrosty warchlakow(tucznikow) to srednio okolo kilograma dziennie (0,95-1,05) od wagi 30 kg do końca tuczu. Pierwsze partie rosną tempem nawet 1,30 kg/dzień. Tutaj już nie da się tego wysrobowac raczej
  19. @jarki Ja tylko tucze od 30 kg. Ale chciałbym zrobić kiedyś cykl zamknięty pod te tuczarnie co mam ale to bardzo trudne zadanie nawet w szczerym polu. Sąsiedzi nie robią problemów ale za to RDOS już tak. Trzeba mieć tam chyba jakieś znajomości bo jeśli ciężko o takie inwestycje a przechodzą nieraz takie po 20 tyś miejsc tuczowych to coś tu nie gra. Poza tym dzisiaj już większość większych produkujących prosiaka jest na Danbredzie i wynik 28 wcale nie jest jakiś imponujący. Mam kolegę, który naprawdę robi wszystko jak należy, zna praktycznie każda loche w swoim stadzie i ma skutecznosc krycia 96-98%, odsadzonych 34
  20. W cyklu zamkniętym jeszcze nie dokładają, chyba że dostajesz po 3,40. Ja sprzedaje po 4,35-4,40. Warchlaka do 30 kg zrobisz za 160-200 zł. Żeby robić za 160 zł to musisz odsadzac powyżej 28 szt/rok/maciora i mieć niskie koszty, np. robić samemu pasze. I na tuczenie do 130 kg wydaje się gdzieś 260-300zl. 260 zl to jest praktycznie bez leków, upadki do 1%, pasza na tanich zbozach i soji. A te komponenty niestety idą mocno w górę. Podsumowujac koszty dla najlepszych hodowców to 160+260=420 zł. Tzn. trzeba ceny 4,2 WBC żeby nie dołożyć. Ale to naprawdę niewielki ułamek, z reguły większe rodzinne hodowle. Taki dość dobry hodowca zrobi ten proces cały za 180+280=460zl. Przy Twojej cenie rzeczywiście sporo dokladasz. Ceny zboż i soji (500 zl/t wiecej w ciągu 6 tygodni)idą mocno do góry. Od grudnia zeszłego roku pracuje z darmo, nawet gorzej bo było trzeba przez ten czas średnio dołożyć do sztuki 25 zł. 2019 rok był rewelacyjny, ale po nim już nie ma śladu. Bardzo dużo osob zrezygnowało z trzody na przełomie 2018/2019. Teraz to już chyba nie ma kto rezygnować, zostali najwytrwalsi, jeszcze ten ASF do tego. Chyba uda się u Nas zrobić jednak rynek zbytu dla zachodniej wieprzowiny
  21. Pszenica 830-840 Pszenzyto-650-670 Żyto-550-570 W zniwa kupowali za grosze, już jest zboze o 20-30% droższe niż w żniwa. Co będzie dalej nie wiadomo
  22. @miwigos też z reguły lubie prosto ale mamy takie czasy, że już się nie da zrobić zabiegu tylko na 2-3 substancjach żeby obyło się bez wiosennej poprawki. Ja lubie (musze) mieć sprawę z chwastami zalatwione na jesieni z kilku powodów: na wiosnę nie ma czasu, mam niemiłe doświadczenia z poprawkami wiosennymi, za często tutaj na północy trafiają się przymrozki i można zrobić sobie sporo szkody, no i ogólnie wegetacji rusza dość późno i temperatury nieraz dobre do zabiegu ciężko znaleźć, a im później tym drożej. Dlatego próbuje na raz na jesieni załatwić sprawę
  23. przy mojej dawce 80g