R-w

Użytkownicy
  • Zawartość

    283
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    28

R-w wygrał w ostatnim dniu 30 Kwiecień 2018

R-w ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

34 Excellent

1 obserwujący

O R-w

  • Ranga
    Boss
  • Urodziny 03.01.1989

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    wlkp.

Ostatnio na profilu byli

3349 wyświetleń profilu
  1. Nie polecam grochu po burakach, dwa lata próbowałem. Lepiej wychodzi po żbożach które zostawią mniej azotu w glebie
  2. Ile azotu by nie zostało, żeby go wykorzystać potrzeba siarki, fosforu, magnezu i potasu. Jak będzie, pewnie sucho i szkoda że z azotem trzeba czekać. Tak jak wspomniano wcześniej, siarka do gleby. Rozumiem w pszenżycie się zastanawiać ale w rzepaku??
  3. @ansu Kiedyś na bliźniakach uszkodziłem rzepak właśnie. Pole zamarznięte, rośliny też zamarznięte :/ jednak jechałem 3 krotnie w tych samych ścieżkach, byc może to właśnie dlatego A sąsiedzi w rzepaku z beczkami i gnojowicą (szerokie koła) śmigają i nie ma śladu ;)
  4. @lokizom Racja, zdecydowaną większość rośliny pobierając w formie azotanowej bez względu na formę zastosowanego azotu w nawozie. Można w ten sposób wpływać na dostępność azotu, czyli regulować odżywienie rośliny w czasie. Hydroliza do amoniaku owszem jest szybsza. Trwa trochę dłużej niż te cztery dni, to jedno źródło podane wcześniej to strona prowadzona przez producenta również mocznika więc i RSM. Co mają napisać, że się nie nadaje na pierwszą dawkę?:) A Szczepaniak może został źle zrozumiany w trakcie wykładu? Ale jeśli chodzi o pobranie azotu przez rośliny musi jeszcze dojść do nitryfikacji. Nie chcę nikogo zniechęcać, bo oczywiście są warunki kiedy mocznik działa w rzepaku i daje wzrost plonu. Jednak generalnie liczy się w glebie o temp 5 stopni z mocznika do nitryfikacji mija 6 tygodni (wcześniej roślina pobiera azot amonowy z mocznika, jednak nie tak szybko i nie wtej ilości). Cieżko przenosić wzorce nawozowe @jarki ponieważ oni mają inne warunki. To tak jak porównać możliwości nawozowe pod rzepak kogoś pod Wrocławiem a kogoś kto ma gospodarstwo koło Bielska Podlaskiego. Niemcy to robią na jesieni żeby w trakcie zimowej wegetacji był dostępny azot amonowy, często mają zimę w plusie i wegetacja idzie praktycznie cały czas. Używają do tego mocznika z inhibitorem. Jest to również sposób na azot na pierwszą dawkę którą na wiosnę nie zawsze są w stanie podać na czas. Z dużymi dawkami RSM na raz to nie problem ilości azotu w glebie (połowa amidowego który nie będzie palił), problem to uszkodzenia części nadziemnych które wiosną są potrzebne żeby ruszyła fotosynteza. Im bardziej upalisz resztki zielonego na wiosnę tym wolniej rzepak będzie ruszał.
  5. OSN

    Forumowicze, kiedyś widziałem taką mapę Polski z podziałem administracyjnym na powiaty oraz oznaczeniem terminów stosowania nawozów azotowych. Bardzo miłe dla oka zobrazowanie terminów, nie pamiętam czy było na forum ale może ktoś wie gdzie poszukać ?:)
  6. Coraz więcej gospodarstw decyduje się na RSM, zauważcie ile dotychczas stosujących pierwszą dawkę jednak przestawia na saletrę. W obecnych terminach stosowania azotu, nie widzę innego rozwiązania, chyba że ktoś zaklina rzeczywistość i pojedzie wcześniej. Z drugiej strony rzepak to takie dziadostwo, że niby już tylko pod pług się nadaje a na koniec plon powyżej 4... Więc może i spóźnione nawożenie się obroni, ja jestem zwolennikiem jak najszybszej pierwszej dawki :)
  7. Chodzi o ten rzepak Szymona? To co widać na zdjęciach, niestety tylko kawałek - może to właśnie jakiś punkt przy zadrzewieniach? Mało wody i składników nie pobrał? Widać niedożywienie, dłuższe ogonki liściowe, przebarwienia - bardziej azotowe teraz maskowane pozostałymi składnikami. No i sami doszliście że problem jest z pH :) No i jeżeli jest to kilka niekorzystnych warunków nakładających się na siebie to zdecydowanie ten gęsty siew i zachwaszczenie nie pomagają ;)
  8. To jeżeli mamy być super dokładni to na sól potasową powinniśmy mówić kompaktat poflotacyjny chlorku potasu (granulowany). Jest rozgraniczenie na nawozy mineralne, naturalne i komposty. Nigdzie nie ma mowy o sztucznych. Chodzi o to że opinia publiczna nieświadoma zagadnień może wymóc kolejne ograniczenia bez jakihkolwiek dowodów czy badań (patrz zaprawy neo..) Co brzmi przyjemniej dla ucha: rośliny nawożone sztucznie czy nawożone nawozami mineralnymi?
  9. W tym roku mieli problemy, nie zdążyli z remontem na czas. Zawsze jestem beneficjentem wczesnej odstawy, w tym roku dopiero koniec października. Byłem ciekawy, myślałem że mnie oszukują i od Ciebie wzięli buraki a moich nie chcieli ;)
  10. bor

    @lokizom Nie ma czegoś takiego jak nawozy sztuczne!!! To sa nawozy mineralne. Jak mamy oczekiwać od ludzi z miast że zrozumieją na czym polega ochrona roslin i nawożenie jak sami wprowadzamy w błąd? Przecież większość uważa, że opryski i nawożenie to to samo zło ?!
  11. @miwigos cukrownia Środa wlkp? ruszyli już?
  12. Widać wschody, już na powierzchni? Ja siałem w sobotę, to też niedługo będzie
  13. Plon średni, to nie jest tak że pszenica dała tam ponad 6, raczej koło 3,5-4. Były kawałki naprawdę dobrej więc ogólnie nie wyszło źle. W tym roku widać trud i inwestycję w ziemię, można obserwować co kosili na sąsiednich polach. Nigdy rekordów nie zbieram, nigdy też nie wybieram odmian topowych. Faktycznie @jarki, bardzo dużo zwierzyna wydeptała korytarzy, ja jestem w rejonie pustkowia więc aż tyle zwierząt nie ma co w inych rejonach. Szacuję, że ok 5-10% zostało zniszczone przez zwierzęta, to co było gdzie indziej?
  14. Udało mi się zebrać groch w niedzielę (w razie gdyby ktoś narzekał że miał mało wody i mu wyschło) plon w granicach 3 ton, chyba trochę poniżej. Dokładni nie powiem bo leży w magazynie. Teraz pytanie czy warto? Myślę że tak, ale dokładnie muszę sobie to przeliczyć. Do porównania pszenica plonowała na poziomie 6,5 była zasiana w takim samym układzie trafiając na klasę ziemi 5 i 6. Co ciekawe groch na 6 był najdłużej zielony, i ogólnie było trochę tam zielska. Kiedy rósł wyglądał ok, nawet lepiej niż na pozostałych częściach pola, plon szacuje tam na 1,5 tony.
  15. Jedno wam mogę powiedzieć. W tym roku zaskoczenie jest w drugą stronę, nikt się nie spodziewał że plony będą na takim poziomie. Większość łapie plon w okolicach 2 z hakiem, ale są też pola gdzie jest w okolicach 4. Ci którzy jeszcze nie wjechali - trochę optymizmu możecie być zdumieni!:) Mój przed kombajnem za 2,5 tony z pola bym sprzedał, bardzo dobrze że tak nie zrobiłem. Plonu nie podam, bo wiem jak sceptycznie się podchodzi do takich informacji jeżeli samemu jest się w stresie przed. Rzepak to dziadostwo, które rządzi się swoimi prawami. Wyrokowanie plonu na podstawie wyglądu to tylko mrzonki.