przem

Użytkownicy
  • Content count

    1,379
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    49

Posts posted by przem


  1. to teraz jestem lekko zdziwiony, z 4-5 lat temu się pytałem o możliwości kontraktu, jakie warunki, jakie odmiany itd. to mi tak handlowiec powiedział.
    W Strzelinie jest elewator który m.in. skupuje wyłącznie mokra dla nich, transport później koleją


  2. Kompromisem będzie zostawić poplon do lutego/marca jak całkowicie przemarznie a wtedy jak będą warunki potraktować go talerzówką lub gruberem aby ziemia pod kukurydzę się szybciej nagrzewała, resztki już będę wymieszane z ziemią i nie będą przeszkadzać w późniejszej uprawie w kwietniu. 


  3. @suzin jeśli masz na myśli Goświnowice to to jest jedna z największych rafinerii etanolu w Europie a największa w Polsce, w 2019 roku postawili dodatkowy "słup" rafineryjny i całą nową nadwyżkę zakontraktowali do Szwecji jako dodatek do benzyny.
    Skoro koło Ciebie jest rafineria to mieszkamy obok siebie ja do Nysy mam 35 km.


  4. W tym roku nie, może w przyszłym będę coś robił. Pełne nawożenie kukurydzy tylko na RSM i osobno tylko na moczniku ale to jeszcze musze się zastanowić.  Wcześniej robiłem różne warianty i stosowanie dawek dzielonych azotu w kukurydzy nie wpływało na plon. Czy to była saletra czy mocznik na 4-5 liść.
    @suzin Przy 8 liściu co poszło ? Bez żadnych mikro można powiedzieć że "uciekła" Ci tona. 
    Napisz proszę jeszcze raz ?? Czy dobrze rozumiem że tam gdzie dałeś dawkę dzieloną azotu na kukurydzę przy słabszym stanowisku plon niższy o 3 tony ?? 


  5. u mnie już coś około 700 mm, ale co z tego jak już od prawie dwóch miesięcy nie ma deszczu. W tym roku poplon nie był mulczowany tylko na 2/3 powierzchni pierwszy raz głęboszowany na 40-45 cm później orka zimowa zrobiona na siłę, spalanie ponad 25l/ha, tam gdzie nie poszedł głebosz ciągnik schodził do 4 km/h. Ale za to będzie bardzo ciekawe doświadczenie w przyszłym roku pod kukurydze. 
    Już to mówiłem ale jak się ora poplon i po tym sieje pszenicę, można z automatu spodziewać się niższego plonu


  6. @jarki to może w końcu się przełamać ?! a nie zamknięte schematy :) ;)
    To może i nie jest rewelacja w płodozmianie ale popatrz inaczej. Pobiera masę składników z ziemi, innych składników niż zboża i rzepak (chodzi mi o to że wiadomo fosfor i potas itd ale jednak inaczej), jako kosisz to na ziarno to zostawia owe składniki dla roślin następczych a to jest czasami i 20 ton resztek czyli pełna dawka obornika.
    A taka opłacalność że jakoś wszyscy sieją, nie posiadając niczego. Nawet swojego siewnika. I siać będą dalej.
    Niszczenie szkodników masz dwie opcje albo mulczer albo brona talerzowa. I na końcu najważniejsze głęboka orka. Tylko co z tego jak Ty zrobisz wszystko jak ma być a sąsiad 5 km dalej zostawi nie ruszoną ściernie do wiosny.  Natężenie szkodników zależy od pogody.
    Brakiem mocznika można sobie poradzić na kilka sposobów: Rozsianie ulepszonego mocznika dużo wcześniej, mocznik + rsm przed siewem, sam rsm lub mocznik i saletra aby było więcej łatwo dostępnego azotu dla roślin przy 4-6 liściu.
    Ale jak masz do wyboru 4-5 ton pszenicy na piachach a 10 kukurydzy. Przy normalnym roku przychodu z pszenicy masz 4250 a kukurydzy 4500. A jakie koszty już zrobisz to każdego indywidualna sprawa.

     

    już mam propozycje kontraktów na zbiory 2022 roku po 700 netto za 30 % wilgotności 


  7. Dlaczego mieszane uczucia ?? rozwiń myśl.....

    Uważam że wręcz przeciwnie, dobijemy do 2 mln ha. Jest to roślina która zdecydowanie lepiej plonuje od pszenicy na gorszych stanowiskach - inaczej na V klasie masz większy zysk z ha przy kukurydzy a sami wiecie doskonale że dobrych ziem w Polsce jest jak na lekarstwo.
    na dowód tego do dnia dzisiejszego trzeba czekać około 8 godzin w kolejce. to już 1,5 miesiąca kolejek a dzienne przyjmują około 1200 t


  8. @Pałuczanin81Dokładanie tak jak @jarki mówi robactwo potrafi zniszczyć 50% plonu.

    Ja już po kukurydzy, a miałem czekać na listopad. ES Faraday FAO 270 koszony 24-26 października, (dokładnie równy tydzień po Fao 240) wilgotność 28,9 do 30,5% plon równy 10t/ha na polach gdzie w większości jest V klasa (najgorsze pola w gospodarstwie). 500 kg na ha zostało w polu przez dwa dni huraganowych wiatrów i omacnicę. 
     Średnia w gospodarstwie wyszła 12,63 t/ha

    Pierwszy raz w życiu siałem tak późną odmianę o ziarnie w typie czystego denta. I jednak ale te odmiany trzeba siać później jak gleba się ogrzeje do odpowiedniej temperatury. Później przez zimny maj i brak za akumulowania odpowiedniej temperatury do momentu kwitnienia nie pokazała swojego potencjału. 
    Różnica w plonach pomiędzy siewami z pierwszej dekady kwietnia (czyli u mnie) a tymi z okolic 25 kwietnia wyszła wręcz powiedzmy to samo ale wilgotność była o około 4 % wyższa. Takie same plony z wcześniejszych siewów były spowodowane u mnie brakiem obsady przez drutowce oraz brakiem tlenu w glebie przez dwie nawalne burze i zamulenie/zaskorupienie gleby podczas wschodów.  
     


  9. 2/3 areału kukurydzy wykoszone odmiana Pandoras wilgotność na jednym skupie 35-36 % i nie chciała zejść w dół przez tydzień wożenia a na drugiej firmie  31,8 - 32,5% jedno pole, siew 7 kwietnia plon 14,8 t/ha. Ta sama odmiana z siewu 25 kwietnia coś około 14,5 tony.  Talisman na wiosce plon od około 11,8t do 13,2t przy wilgotności od 29% do 35%

    Został jeszcze ES Faraday ale to dopiero na początku listopada będzie koszony 


  10. Nowy cennik. NPK nie ma na placu i nie będzie.
    Polidap 4000 zł/t brutto, RSM 26S -  2650 zł netto tona. Hurtownie nie kupują nawozów. W jednym dużym gospodarstwie o pow, 5 tyś - co również są autoryzowanym sprzedawcą nawozów Gupy Azoty, cała sprzedaż nawozów wstrzymana, jak chcesz coś kupić to na zapisy. A po drugie "dyrekcja" boi się że dla nich samych braknie. 

     


  11. @lokizom w tamtym roku o tej porze mówiłem o rzepaku sianym bodajże 5 września 2020 roku  (trzeba by było zobaczyć po wpisach) obserwowałem pole inne rolnika i pomimo zimy rzepak przetrwał ale był śnieg w trakcie mrozów. Nawet u mnie niewielka cześć pola była z północnym stokiem ciężka glina i rzepak byle jaki ale jakiś tam był. Więcej jak 6 liści przed zimą to on tam nie miał. Na wiosnę coś tam próbowało rosnąć ale wtórne zachwaszczenie się wdało i rumianek wyciągnął całe składniki + dodatkowy czynnik północny stok; zimny kwiecień, maj i rzepak został w miejscu a chwasty go przegoniły. Ale najważniejsze to przeżył zimę. 
    @Pałuczanin81 mowiłem ze się zdziwicie


  12. @miwigos nie zgodzę się !! ponieważ u mnie nie istniał optymalny termin. Jest październik i już mogę więcej powiedzieć o rzepakach.

    Te które zostały posiane przed deszczami czyli 21 sierpnia zostały w 90 % procentach przesiane a te 10 % które zostały wyglądają tak samo jak te siane z terminów wrześniowych. Dodatkowe koszty nasion, paliwa itd Czy to system orkowy czy bez orkowy. Pierwsze możliwe wejście z siewem w pole było dopiero 4 września.

    Mój rzepak siew zakończony 5 września. Obsada 42 roślin na metr,  Odmiana Dominator, zaprawiony Cruserem,  już był 2 razy pryskany samym peretroidem oraz raz peredroit + ch...... wygląda na dzisiaj tak. Od groma śmietek i pchełek, dzisiaj zaczyna się pojawiać mszyca - ( pomału jest koszona kukurydza to przelatuję). Jeśli utrzyma się ciepło Na poniedziałek kolejny planowany wjazd "na robaki" 

    large.DSC_5899.JPG.2d8e89d195e950ef2748edebcc003535.JPGlarge.DSC_5897.JPG.b50badcac55ada1d2a3cc30557b05297.JPGlarge.DSC_5893.JPG.33854c1f9438257b103a358e575e71a8.JPGlarge.DSC_5891.JPG.19dc803550d1f5c6a06243f11362cbcd.JPGlarge.DSC_5889.JPG.2996e27777900ebd32d6a0921dd6d02b.JPG


  13. A tego @jarki nikt nie wie.
    I w tym właśnie tkwi haczyk, problemem jest to że nikt nie ma gwarancji że w żniwa cena rzepaku dalej będzie po 3000 zł 

    To teraz to powiedzcie całej grupie z WallStreet: Goldman, JP Morgan itd itd którzy mówią co ile ma kosztować . My na dole to te Mrówki, jak jesteś wyżej w hierarchii to możesz ewentualnie awansować na Trutnia. 


  14. saletra 2300 netto i nie ma żadnego auta, RSM ponoć 1800 od 1 października ale co z tego jak dostępność jedno auto na jednego przedstawiciela GrupyAzoty tego głównego a ich jest tylko około 50 na całą PL, mocznik 2800 również brak. Teraz to co mają na placu to trochę polidapu, troszkę wiecej potasu i powiedzmy NPK. 

    Tak jak mówiłem wcześniej jedna wielka bańka spekulacyjna. Identycznie jest na giełdzie czy to Forex czy też tej "zwykłej" GPW. Za duży wzrost w zbyt krótkim czasie. A prędzej czy później jest korekta albo dla znając temat realizacja zysków. 
    Na portalu Hektarwiedzy gościu mądrze powiedział odnośnie cen nawozów: Ci na górze odpowiedzialni za kreowanie pieniądza dobrze policzyli skoro dajemy Wam cenę rzepaku po 3000 zł czy pszenicy po 1000 zł to Was dalej stać na zakup drogich nawozów i w tej chwili jest przeciąganie liny kto pierwszy pęknie. Za dużo by pisać. A po drugie rząd pod przykrywką pseudo pandemii zwiększył cyrkulację obiegu pieniądza - efekt wywołanie obecnej inflacji. Czyli zdewaluowanie DŁUGU, który sam się spłaca.