Koksilato

Stan ozimin

1,659 posts in this topic

Tak, jeszcze pogorszył stan plantacji. Podobno w zbożach pomogł ochronić przed plesnia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czułem, że tak będzie i sceptycznie do tego podchodziłem ale jak na własnej skórze się nie przekona to nie wiadomo. Na przyszłość trzeba zapamiętać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, ikcomas napisał:

Tak czułem, że tak będzie i sceptycznie do tego podchodziłem ale jak na własnej skórze się nie przekona to nie wiadomo. Na przyszłość trzeba zapamiętać.

U mnie kiedys droge polna zawialo i obok po polu ciagnikami czasami przejechali, ale w roznych sladach.

Zboza nic nie bylo tam gdzie ciagnik przejechal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 31.03.2026 o 14:15, barkas napisał:

U Was tez tak zboza zolkna?

wczesniej ladnie wyszly po zimie a teraz coraz wiecej zoltych planatacji...

(...)

Jęczmienie ozime wszystkie z żółtymi placami, to od mrozu bo widać że przy miedzach czy drogach gdzie było więcej śniegu jest zieleńszy. Bardzo długo się regeneruje i jakoś słabo to widzę. Place jakby się powiększają albo nie widać zmian. Wydaje mi się, że plantacje będą znacznie przerzedzone, szczególnie te za wcześnie siane.

Przyjrzałem się plantacji pszenżyta sąsiada, która znacznie odbiega od wszystkich innych wokół, jest mega żółte. Z bliska widać że na tych żółtych liściach jest jakaś czarna pleśń. Rozkminiałem dlaczego tak jest, to splot błędów agrotechnicznych. Za wczesny siew, jak kosiłem soję tam już się krzewiło, to akurat nie byłoby błędem gdyby nie za gęsty siew, sąsiad potrafi i 300 kg siać na hektar oczywiście na oko a im drobniejsze ziarno tym więcej co jest absurdem, pojęcie sztuki na metr nie istnieje, zresztą jakby miał przeliczać to lot w kosmos byłby łatwiejszy, siew nie zaprawionym ziarnem a nasiona do siewu pozyskane z plantacji nie chronionej od chorób a w tamtym roku presja była niesamowita, do tego sucho a jak dużo roślin na metrze do wodę pompują oporowo. Taka łąka przykryta śniegiem dusiło się i mamy efekt domina. Całe szczęście, że mamy jeszcze dużo takich ale pomału będą się wykruszać na rzecz tych co wykorzystają potencjał gleby a jest to możliwe nawet w pierwszym roku, widzę po sobie na przejętych gruntach. Na tych zaniedbanych polach plon wcale nie odbiega od normy przy odpowiednim przygotowaniu, jedynie presja chwastów większa, szczególnie perzu i wyczyńca.

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dochodze do wniosku ze przy tych zoltych zbozach to w duzej mierze brak azotu. 

w polowe marca to ladnie wszystko wygladalo. 

Teraz zimno i sucho i problemy z pobieraniem azotu. A podczas krzewienia duze zapotrzebowanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

A zapomniałem o tym, tak to też. Na tej plantacji pszenżyta szczególnie bo gęsto nasiane a azot podany bardzo późno i ogólnie pole raczej z niską zawartością azotu. Niby obornik był ale jeszcze korzeniami słabo sięga, jednak mało tego gnoju było względem zapotrzebowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj w tej chwili bardzo marnieją jeczmienie ozime które niby najlepiej zniosły ta zimę. 

Myślę że tak jak tutaj wspomnieliście główny powód to brak azotu w strefie korzeniowej.

U sąsiada ładnie to widac bo ma mocniejsze gleby ode mnie i pewnie trudniej żeby azot się przemieścił. U mnie ten problem na górce gliniastej głównie. Przedplon miałem groch to też trochę lepiej to wygląda przez to

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie!(miałem nie pisać,ale tak w drodze wyjątku...).

Jak wasze rzepaki?

U mnie połowa obsady nie obudziła się,a kolejne padają w trakcie.Korzeń 5 cm żywy,a kita gnije.Zostaje 5-15 szt./M2.

Jęczmień ozimy zdechł-przesiany jarym.

pozdro :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj, a czemu masz niby nie pisać? Zakazu nie ma.

Rzepaki te wcześniej siane są nawet niezłe, wręcz bardzo ładne, te późno siane jakoś się zbierają ale bardzo się męczą, miejscami wypadła ponad połowa ale w tym roku siałem 50 sztuk jakbym czuł coś przez skórę. To co zostało jakoś rośnie ale bardzo nierówny, przyrosty korzeni są więc zostawiam. Większe za późno na skracanie a te małe za wcześnie, nie ma roślin takich średnich. Przed tym ostatnim deszczem gołą ziemię było jeszcze widać. Z daleka wygląda strasznie ale z bliska jest obsada akceptowalna, tzn. jakieś 15-20 szt. ale równomiernie. Dwie plantacje widziałem już zlikwidowane ale tam było bardzo źle już jesienią. Bardzo późno siane we wrześniu bezorkowo, samosiewy zbóż zmasakrowały wschodzący rzepak, do tego krótka wegetacja jesienna dopełniła dzieła. Jęczmienie ozime bardzo biedują, nie chcą rosnąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now