jarki

Chowacze słodyszek i....

760 posts in this topic

Co polecicie na  słodyszka rzepak powoli zaczyna kwitnąc , nurelka odpada boje się o pszczółki

Share this post


Link to post
Share on other sites

I właśnie to zrobiłem zadziałał super  ,tak sobie myślę powtórzyć zabieg proteuszem na pryszczarka

Share this post


Link to post
Share on other sites

byłem zobaczyć rzepak a tam robali się zleciało  >;D

jutro jadę z proteusem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

w ciągu tych dwóch ciepłych dni zleciały się

muszą nadrobić bo rzeczywiście nie było robactwa

a w rzepaku płatki zaczynają opadać ,

zawsze ostatni zabieg pryskałem  na "luźno-żółtego" pąka

bo kropie  c-330 ale w tym roku to nie narobiłem strat

choć trochę połamał

rzepaki są bardzo słabe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy Wy macie problem z pryszczarkiem bo ja mam. 0d dwóch lat jakaś plaga tego jest ,widziałem plantacje 2 razy pryskane od pryszczarka i mimo tego  narobił  sporo strat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znam wiele osób, które w tym roku skarżyły się na szkodniki łuszczynowe, bo obok pryszczarka problemem był też chowacz. Nie można było wejść z opryskiem :o. Wyrządziły więcej szkód niż choroby, bo było w tym roku sucho.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ta właśnie ,

pryszczarek jeśli jest porządny rzepak i był pryskany na podobnika to szkody zrobi minimalne bo tylko załatwi te słabe łuszczyny ale jeśli mamy to co mamy to problem jest większy

Share this post


Link to post
Share on other sites

ta właśnie ,

Problem był w tym roku z ochroną na robaka. Mokro albo bardzo gorąco. Tylko nocne opryski.

Idealnie u mnie sprawdziła się " niby nurelka" z cypermetryny i Dursbanu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba większości znana jest nurelka ,ja osobiście robie pierwsze opryski tzn pierwszy zabieg i na tym koniec  ,mam nadzieje ze nie pryskasz tym na pryszczarka bo w tym momencie było by to barbarzyństwo dla pszczółek 

Share this post


Link to post
Share on other sites

mój jest pożarty jak nigdy dotąd  :o

dziadostwo to wszystko atakuje nawet wspomniane wróble

ale one to jedzą robaki na obrzeżach

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki rok na pokazowych polach jest tego  pełno  także co się dziwić  według mnie naloty pryszczarka znacznie się opóźniły

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piszą też, że różni się formulacją. Czyli (przynajmniej w teorii) mniej substancji + lepsze przyswajanie = ten sam efekt. A swoją drogą ten poprzedni dursban jakoś mi "nie wpadł w ręce".. Dobry był? Warto wypróbować ten nowy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem to jest powiększenie oferty firmy. Produkt prawie tak samo się nazywa i ma tą samą substancję aktywną a jedynie kosmetyczne zmiany, co prawda zarejstrowano go do rzepaku na słodyszka co poszerza możliwości stosowania tego środka, ciekawe jaka jest jego cena?

Share this post


Link to post
Share on other sites

właśnie ciekawe z tym słodyszkiem ???

a stary jest super zarejestrowany nawet w sadach gdzie ciągle coś kwitnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now