jarki

insektycydy

148 posts in this topic

Moderator wróciłeś!Tu nic nie fruwa zresztą takie mgły,że nic nie widać do "agrobiznesu"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie  ma mszyc, nawet jak ktoś narwany posiał koło 10 września, jedyny nalot był w rejonie ostatnie dni wrzesnia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja opryskałem i jest czysto,dzisiaj myje opryskiwacz i przygotowuje do zimy

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zimno i SUCHO! zapowiadają,jęczmień się zbiera po Boxerze,to nie robactwo

ani grzyb(na omijaku zieloniuchny)-rozsiewacz,siewnik i opryskiwacz od poniedziałku na hali

w oczekiwaniu na Dzień Żołnierzy Wyklętych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W listopadzie na szóstego mam prognozy 20°C, to opryskiwacze wrócą na pola.

 

Edited by ansu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej nie wroca , bynajmniej nie w takiej ilosci. 

Ja czekam na cieplo bo zboza tutaj siane po 15 wrzesnia narazie mizerne, nie pamietam zebym mial takie slabiutkie na jesieni

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ku mojemu zdziwieniu spotkalem na kilku roslinach jeczmienia mszyce, oby to nie zwiastowalo tego czego sie obawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dużo tego w tym sezonie wygląda jak po łokasiu 

Mam też takie jedno miejsce żar jesienią a teraz widać że pszenica wypuszcza 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też myślałem o łokasiu ale wyrwałby z korzeniami? Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nic nie mogę zrobić. Na szczęście mało tego jest, może do wiosny wytrzyma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ślady "kurzych łapek" też były. Nie w tym miejscu akurat ale były. Tylko, że ptaki może do końca by zjadły a nie wyrzucały. Te dwie dziurki na dole to na pewno jakieś robale, grzebałem ale nic nie znalazłem. Trzeba w nocy szukać ale nie chcę się denerwować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mi jak żurawie kukurydze wybierały to wyciągały roślinę i tylko ziarniak zjadły a resztę zostawiły i miejscami też trzeba było się przyjrzeć dokładnie żeby ślady po nogach znaleźć

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat to pole sąsiaduje z miejscem lęgowym żurawi, ale już by przyleciały? Może jakieś inne ptaki ewentualnie. Na razie przysypuje to problem zniknie ale nie na długo bo się rozpuszcza...

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ikcomas robaczki będziemy zbierać jak nasi dziadowie stonkę 

Chloropiryfos już jest nie do zdobycia dimetoat zaraz się skończy 

Pyretroidami to można sobie pochlapać po łysinie  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now