ikcomas

Żniwa

1676 postów w tym temacie

I mysle ze na jeczmieniu jarym tez by bylo ze 1-2 tony lepiej, ale Nie posluchalem sie Ciebie @ikcomas i zjebalem temat od samego poczatku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rzepak średnio 2,11t/ha. Część mokra, część sucha, kwitł i dużo badyla szło ale trzeba było to zebrać żeby już nie denerwował.

Pszenica +/- 6t średnio.

Edytowano przez ikcomas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drugi kawalek rzepaku równe 4,4t. Trzeci próby były ale koło 13% wilgotności. Jeszcze mu brakuje trochę bo dół jeszcze nie jest.

Zboza jeszcze nie są. Może jutro jak będzie 30 stopni to zyto będzie się nadawać bo wczoraj miało 17-18% wilgotnosci

Edytowano przez lokizom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wymarzł u Ciebie? U nas w okolicy i chyba w całej Polsce biedne te rzepaki są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, lokizom napisał:

Drugi kawalek rzepaku równe 4,4t. Trzeci próby były ale koło 13% wilgotności. Jeszcze mu brakuje trochę bo dół jeszcze nie jest.

Zboza jeszcze nie są. Może jutro jak będzie 30 stopni to zyto będzie się nadawać bo wczoraj miało 17-18% wilgotnosci

To Ty rzepak suszysz , że tak mokry kosisz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wjechałem w taki co ma 13% i odpuściłem. Średnio skoszony przez mnie ma około 9%. Dzisiaj wykoszone to zyto, od 12,5% do 14,5 %. Plon bardzo satysfakcjonujący a pole mam dopiero drugi rok. Wcześniej sąsiad dostawał 1-2t na tym polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli masz taki co ma 10 też i na pryzmie wysoko, bez suszenia nie popsuje się  , prosto z kombajnu , czy czyszczony idzie na magazyn ?

Edytowano przez ikcomas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prosto z kombajnu ale robię mu przedmuch co 2-3 dni to się nie zagrzeje. Pryzma około 3m wysokosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rury masz wsatwione , problematyczne z podgarnianiem , rzepaku mało w tym roku to leży wywrócony z przyczem do 1,3 m, za miesiąc jest plan podgarnąć jak odparuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od 2,5 do 3,7, średnia 3,1, w życiu nie liczyłem na tyle, możesz wstawić zdjęcie jak te dmuchawy wkręcane wyglądają

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

https://www.google.com/search?ie=UTF-8&client=ms-android-samsung-rvo1&source=android-browser&q=ostrze+napowietezajace#sv=CAMScRoyKhBlLTdpa09oZDI2NTgzYjJNMg43aWtPaGQyNjU4M2IyTToOUHFVQlluM0FmQVVfQU0gBCoxChtfMWFCM2FyM0FJX25Od1BBUHB1UGEyQVFfNjUSEGUtN2lrT2hkMjY1ODNiMk0YADABSgQIARACGAcg5uTkBEoIEAIYASACKAE

Bardzo popularne tu u Nas na północy, w portach z nich korzystają a są ściągane bodajze z Holandii, dystrybutor w Charbrowie,.niedalekiej mnie.  W zniwa nie opłaca się kupowac bo chcą ponad 4k za jedną ale po sezonie nieco ponad 2k. Mam 4 szt, dwie oryginalne i dwie samorobki ale te moje samorobki za ciężko się wkręca. 

Na koniec dzisiejszego dnia zaawansowanie żniw sięga u mnie 35%.

Jutro będziemy rzepak męczyć bo w poniedziałek ma padac. Powinny już być dolne luszczyny dojrzale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki , nie lepiej zboże kosić , rzepak szybko wyschnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam jeszcze jeczmienia jarego ponad 20 ha, ten też szybko schnie. Kradzione zniwa w tym roku, jeden-dwa dni koszenia i tyle samo albo więcej przerwy. Może od środy pójdzie już ciagiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Akcja zniwa trwa. Wczoraj na 3 kombajny, przedwczoraj 2. Dzisiaj tylko swój i jutro też. Koszenie swoim do 2 w nocy bo rosy nie ma. Od poniedziałku pogoda ma się zepsuć, tak by było na spokojnie. Czas siać rzepak a tylko połowa powierzchni pod siew rzepaku przygotowana. Będzie jeszcze jeden ciężki tydzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja to bym rzucił to wszystko i wyjechał w Bieszczady!

I tak mega organizacja-odbiór od trzech kombajnów zamiast jednego.

Tutaj zostały tylko 4ha wujkowego jęczmienia i dożynki dopiero 12 września.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawie wszystko skoszone. Zostalo tylko pole teścia, uprawiane tylko dlatego że rodzina, 3 ha. Muszę tam jechać aż 5 km, żwirownia totalna. Na godzinę 9:30 tam będziemy juz na miejscu. To jeszcze zdążymy na szwagra urodziny na 13.

Tak @Pałuczanin1981 wyjedziemy ale najpierw zasiejemy rzepak. 

 

Edytowano przez lokizom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak chcesz przygotować skoro po niedzieli siejesz , to chyba w ściernisko fokusem, 5 km to nie jest daleko

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

35 ha mam przygotowane bo 25 ha było po jeczmieniu ozimym, a 10 ha po życie. 

Kolejne 35 ha od jutra pójdzie poferment i talerzowka odrazu. Do środy powinno być gotowe. Może poczekam te 7 dni na samosiewy po talerzowce albo odrazu będę siał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziś super pogoda na żniwa. Brak upału, słońce, wiatr. Pora na łubin. Niski skubaniec, źle zniósł suchą i zimną wiosnę, ale daje więcej, niż na to wygląda. Jutro koniec, a kolejny łubin może za pół miesiąca. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Łubin łubinem, ja widziałem jeszcze żyta i owse nie pozbierane. Na jednym polu żyto znika po trochę, dwa razy w koło i rzucone a słoma sprasowana. Może kombajn się psuje ale można usługę nająć ale niektórzy tak mają, że zaprą się a nie wynajmą. Jest jeszcze inna kwestia, że usługodawca nie chce kosić bo klient niewypłacalny albo zachwaszczone jak te owse co widziałem i też nie chcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja najpóźniej coś chyba koło 7 września zbierałem pszenżyto. 

Jutro prawdopodobnie proso kosimy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tutaj stoi 4ha wujkowego jęczmienia jarego.

Kombajnista się uparł,że ma być desykowany,a Wuj się uparł iż nie!...nadto innego kombajnu szukał nie będzie.

Czekam do piątku,jak ten konflikt się rozstrzygnie...potem deszcze?

W 1993 młócił jarą pszenicę 30 września, więc może powtórka z historii.

Edytowano przez Pałuczanin1981

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Pałuczanin1981 ja miałem podobny dylemat w tym roku w bobiku. Rozstrzygnęła go talerzówka. 

Swoją drogą dużo o działaniu herbicydów można pisać, jak już będzie po sezonie w listopadzie to może wyleję moje smutki i żale na forum :)

Edytowano przez sapek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się