jarki

Soja

317 postów w tym temacie

U mnie sokołki, jastrzębie i myszołowy się kręcą, ale gołębie nie dają za wygraną. 

Robiłem w czwartek próbę z Boxerem w bobiku powschodowo. 2,5 l /ha póki co bobik żyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

www.wrp.pl

W majowej "konkurencyjnej"gazecie jest wszystko o odchwaszczaniu soji.

(post do usunięcia, autor NIE do zbanowania) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gryka była w materiale siewnym i zaczyna wyłazić a soi jeszcze nie widać. TIFF ogarnie? To rdestowate więc powinien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie powoli wychodzi. Na większości popękana ziemia, a pojedyncze wychodzą. Gołębie latają, ale chyba nie znają się na rzeczy, bo specjalnie sprawdzałem miejsca, gdzie siedziały i skubały bardziej samosiewy owsa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany) · Zgłoś post

Przyjrzyj się dobrze bo ja myślałem, że wychdzi a to wyciągnięte przez gołębie.

Edytowano przez ikcomas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W sąsiednim powiecie tak, a jest bardziej na północ. W moim jeszcze nie było. 

Jestem z tych, którzy nie mówią "nie da się", tylko "muszę spróbować". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A na północny zachód od Bydgoszczy, np Sępólno, czy pod Chojnicami w zeszłym sezonie bardzo dobrze wyszła. Dużo robi dobór odmiany do regionu. I warto uczyć się z doświadczeń innych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie chyba głównie o to chodzi. Każdej nowej uprawy trzeba sìę nauczyć. Tak było z kukurydzą kiedyś.

Moja już wschodzi. W tym roku tylko 2 tygodnie od siewu, w tamtym 4. Mimo, że siana tydzień później jak rok temu to szybciej na wierzchu. Myszołowa dziś widziałem na słupie, na tej mojej tyczce nie chce siadać albo nie widziałem. Gołębie nadal tylko te dwa, nie wiem czy te same.

Edytowano przez ikcomas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziś specjalnie obserwowałem te gołębie i faktycznie bardziej skubią owies. Oglądałem miejsce, gdzie siedziały i tylko jeden liścień był zerwany, ale nie zjedzony, za to było widać obskubane szpilki owsa. Może się nie znają i kojarzą soję z łubinem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gołębie przegrały. Soja ma już po dwa liście, zniszczeń nie widać żadnych. Niby jeszcze się zlatują, ale skubią tylko zielsko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co się dziwisz, jak pierwszy w powiecie zasiał to i gołębie się nie znają.

Swoją drogą w tym roku areał uprawy soi chyba będzie znacznie mniejszy. Sporo nowych się zraziło tamtym rokiem. Do tej pory nieco ponad 50 tys. ha, w tamtym zakończyło się na prawie 100, no ale jest jeszcze kilka dni to pewnie wzrośnie ale nie jakoś spektakularnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale stado gołębi dzisiaj przegoniłem, jeszcze do tego wrony. Mają obok qq ale uparły się na soję. Nie widziałem żeby żerowały bo soja pięknie wyrzędowana. Raczej szukają tych roślin co jeszcze nie wzeszły. Strat prakrycznie nie ma, coś tam wyciągnęły wcześniej ale obsada super już jest. Gdyby teraz wschodziła i w takich ilościach latających szczurów nie miałaby szans. Zdążyłem przed nalotem tych szkodników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jeszcze czekam na sarny, bo jakoś ciężko mi uwierzyć, że nie chcą jej jeść. Ale na razie przyłażą na inne pole na peluchę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się