Sign in to follow this  
Followers 0
tereska

przekładnia
Ładowacze ładowarki

86 posts in this topic

gdzieś słyszałem ze z zetorow do tura nadaje sie ten mniejszy 5245? nie kojarze ich oznaczeń...

wiem tylko tyle ze jak na osiemdziesiątce miałem tura to sprzeglo wymieniane było niemal co tydzień, miałem pozyczony 7211? i bylo podobnie, fachowcy kazali 5245 do tura...

z ta c360 to tak off topic

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok dzieki za podpowiedzi mialem takie pomysly jesli zdecydowalbym sie na tura:

- sprzedac zetorka dolozyc troche i kupic takiego bardzo dobrego belarusa + nowy tur lub cos starszego z zachodu MF czy JD albo Zetorek z przednim

- lub ewentualnie zalozyc przedni i tur do zetora ale widze ze do 7211 odradzacie tura... no niewiem

napewno zwracał bede uwage na to czy ma ciagnik rewers i 4x4 i w miare tura

decyzja jednak nie została podjeta ostatecznie mozecie mi cos jeszcze doradzic ale juz jestem bardziej nastawiony na ciagnik

hmmmmm.. do pola,a laki to roznie mam pola nawet 20 metrow od gosp. ale łaki w wiekszosci tak okolo 500 m a i jeszcze 2 kawałki po parte ha tak okolo 1 km od domu...

 

co do dodania do c 360 to niee wole do zetora bo "sześćdziesiątka" juz duzo jest starsza i troche... gorszym stanie . zetor w koncu ma wspomaganie i lepszy komfort ale tez juz swoje lata ma jestem bardziej za sprzedaza jednego z nich i za zakupem nowego ciagnika

Share this post


Link to post
Share on other sites

a bialorus nie będzie za duży- w sensie wysokości?

wg mnie lepiej kupić używanego dobrego tura niż to najtańsze nowe g...o, oby nie był polamany. ten tani tur będzie " mieciutki" tzw wyrób stalopodobny.

ja zamiast starego jondera wolałbym nowszego białorusa, może komfort nie ten, może sąsiedzi nie "zazdroszczą" ale koszty napraw insze...

Share this post


Link to post
Share on other sites

wiem tylko tyle ze jak na osiemdziesiątce miałem tura to sprzeglo wymieniane było niemal co tydzień ???

 

to żeś wymyślił

Share this post


Link to post
Share on other sites

przejrzałem pobieżnie na allegro w ogłoszeniach i mam pare na oku tylko ze jak narazie to są tylko takie moje przyklady bo nic jeszcze konkretnego nie wybralem moze mi podpowiecie ktory z nich odpada a na ktorego warto zwrocic uwage:

http://otomoto.pl/sa...ni-A180823.html

http://otomoto.pl/sa...00-A180847.html

http://otomoto.pl/de...ur-A180881.html

http://otomoto.pl/renault-ares-620-A171707.html

http://otomoto.pl/ca...20-A176546.html

co o tym sadzicie czekam na podpowiedzi :D

co do wysokosci belarusa to raczej nie będzie problemow jeszcze sprawdzę przed zakupem wszystko żeby nie wydać kasy a potem tego żałować...

Share this post


Link to post
Share on other sites

moim zdaniem idziesz w dobrym kierunku tylko teraz ile koni ma mieć ten traktor ???

z podanych ja bym stawiał na DF lub SAME

Share this post


Link to post
Share on other sites

hm mysle ze nie musi miec powyzej 100KM ale zeby chociáz te 80 mial tez mi sie ten df podoba

a co sadzicie o marce renault bo ja tylko pare razy o takich ciagnikach slyszalem prawie nie mialem z nimk kontaktu

co do same to tez chyba fajny a czy one pasuja do tura te wszystkie przeze mnie wymienione chodzi o to czy dobrze sie bedzie nimi z turem pracowalo? aha i ktorym najlepiej :)?

Share this post


Link to post
Share on other sites

a białoruś goły, bez tura stoi w podobnej cenie nowy coś koło 70 chyba, więc z turem z a ta kasę kupilbys 3 letni traktor. tylko dużo brzydszy. obdzwon wszystkich dilerow czy nie mają jakiegoś fabrycznie nowego lub "pokazowego" bialorusa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Decyzja podjeta na 99% ;D ciagnik z turem.

tylko ze niewiem czy postawic na belarusa czy na zachod

w takiej samej cenie belarus bedzie młodszy ale sa pogloski o ich awaryjnosci oraz braku komfortu podczas pracy na nowego raczej nie starczy moze na takiego z 2005 r i nowy tur macie moze jakies namiary na komisy lub skupy ciagnikow gdzie mozna cos uzywanego nabyc okolice poznania wielkopolska

jesli jednak jestescie za zachodem napiszcie dlaczego

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Belarusie będziesz mieć takie minusy jak:

-słabsza wydajność pracy - wyobraź sobie że masz z prawej strony siedzenia zamontowany dżojstik i dużą wajchę zmiany biegów - nie zrobisz dwóch rzeczy jednocześnie - w sensie nie będziesz mógł zmieniać kierunku jazdy i sterować ładowaczem w tym czasie,

-komfort pracy - wiadomo jak w belarusie - głośno, trzęsie bo kabina jest wysoko, i trzeba wciskać sprzęgło

-awaryjność - w Belarusach z przednim mostem stożkowym przy intensywnej pracy z ładowaczem, most długo nie wytrzyma, chyba że celowałbyś na model z mostem przegubowym, druga rzecz - suche sprzęło, też niezbyt długa trwałość

-słaba zwrotność

Na plusy

-tańszy ciągnik

-tanie częśći i łatwa naprawa

 

osobiście bym celował w sprzęt zachodni, tylko trzeba wziąć kogoś kto się zna żeby stan techniczny dobrze ocenić, handlarze robią różne cuda żeby zatuszować usterki

 

Sporo takich punktów z maszynami jest po trasie między Siedlcami a Zbuczynem

Share this post


Link to post
Share on other sites

tyle ze belarusa kupie zalozmy z 2003 r a za takie same pieniadze sprzet zachodni z okolo 1996 wiec naprawy to duzy plus dla belarusa po pierwsze teoretycznie powinno byc ich mniej bo bedzie mlodszy chyba ze jakis nieudany model a po 2 jak wspomniano wyzej roznica cen napraw na strone belarusa

pojade z wujem i ojcem wuja w miare sie poowinien znac i dobrze doradzi (w sumie to on ma belarusa albo jakas mtz wiec cos chyba o nich bedzie wiedzial ) niby wiekszosc przemawia za belarusem ale ta wygoda...

no coz tyle ze jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma ::) poczytalbym jeszcze innych opini i porad i powoli bede podejmowal decyzje.

a i te punkty z maszynami sa na mazowszu mi chodzilo o wielkopolske :/(jesli nie wspominalem to teraz pisze) zna moze ktos miejscowosci gdzie sa takie punkty w wielkopolsce najlepiej okolice poznania z gory dzieki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odświeżam

Teraz pytanie o model jaki polecacie?

do 100 km jak juz wspominalem chcialbym nowy albo taki mlody taki max 3,4 letni gdziekupie przypominam okolice poznania?? glownie chcialbym wiedziec jaki sa dobra modele z tych nowszych

Share this post


Link to post
Share on other sites

napisz konkretnie ile kasy chcesz stracić {ładowacz+traktor}

to może coś wymyślimy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

no niewiem ale w 100 tys z calym turem to max oczywiscie jak najmniej tak myslelem okolo 90 ale niewiem w jakich cenach one sa

myslalem nad 820 lub 952 ewentualnie 920 ale niewiem co mi doradzicie mysle ze 952 bylby lepszy co? zawsze troche konikow sie przyda wiecej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy zestaw ten Belarus z turem, cena dobra, ale czy to taka promocja wielka to raczej nie.

Zwróć uwagę na foto jak masz w nim sterowanie ładowaczem - na dwie dźwignie, to tego obok zmiana biegów. Spróbuj to wszystko ogarnąć jedną ręką. Da się, ale stracisz na wydajności pracy.

jeśli byłby dżojstik, mógłybyś przynajmniej dwie funkcje ładowacza regulować na raz.

Nie widzę tylko dokładnie na zdjęciu, czy przedni most jest prosty przegubowy, czy przekładnia stożkowa. Jeśli ta druga, to moim zdaniem odpada, bo szybko padają pod obciążeniem jeśli jest w miarę intensywnie wykorzystywany ładowacz.

Ja bym obstawiał coś typu DF, co podał przykład jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam nh ts 115 z 2004 r chodzi u mnie z turem i świetnie się sprawdza polecam ciągnik jest trwały i

,,prosty ‘’

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy od specyfikacji gospodarstwa jeśli masz za mało ciągników i duże pomieszczenia tak aby ten traktor mógł wszędzie wjechać to owszem ciągnik będzie najlepszym rozwiązaniem

Natomiast jeśli pomieszczenia są małe lepszym rozwiązaniem będzie ładowarka

Zresztą zacytuje Ciebie bo sam sobie odpowiedziałeś wcześniej

teraz ładowarka plusy: mala i zwinna a wiec wyrzucanie obornika to pikus rownierz przeworzenie bel minusy: nic nia w polu nie zrobie i na pole bedzie ciezko pojechac zeby zaladowac bele na przyczepy .

niewiem czy jasno to opisalem ale prosze o wyrozumienie

co lepiej kupic prossze o szybka odp

aha zaponialem cena: hmm okolo 40 tys co myslicie co mi podpowiecie ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

rolnik. fajne ładne tylko nie obstawial bym tych mikroladowarek jak główną maszynę ladunkowa w gosp.

ale ja działam na dość sporej obsadzie zwierząt więc i obornika jest sporo i rozrzutnik jest wysoki. ;-)

m@ciej ładnie ci to przedstawił.

jeśli ci ta ladowarka potrzebna jest tylko do wyciągnięcia obornika z budynkow to ok. ale jeśli masz ladować baloty na polu to krucho to widzę, lecz nie znaczy to ze się nie da :-D.

ps. coś czuje ze ci będzie potrzebna i ladowarka i tur :-)

ja bym obstawial ruska, kolega bieroń też ci ładne tłumaczył na co masz zwrócić uwagę w bealorusku

Share this post


Link to post
Share on other sites

@arszczecin dokladnie tak jak mowisz mysle nad zarowno miniładowarka jak i turze i tez myslalem o belarusie taki 80 - 100 km oczywiscie uzywany i srzedam zetora 7211 bo po co mi 4 ciagniki na takim nieduzym gospodarstwie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam maly problem....Posiadam New Holland TD60D z turem i teraz kupuje New Holland TD5.95(95km) i belarke z nozami wiec bele z sianokiszonki bede ciezkie i zastanawiam sie czy nie bedzie to dla TD60D za duze obciazenie i czy go nie wymienic na np uzywane TD80D z turem albo ladowarke teleskopowa..... co by bylo lepsze i praktyczniejsze?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0