samulak-b

Grzybówka-regulacja

2,997 posts in this topic

Ja planuje na początek kwitnienia prochloraz + tebukonazol,  podczas zawiązywania łuszczyn proteus, pod koniec kwitnienia znów proteus + kolejna grzybówka, ostatni zabieg pod znakiem  zapytania w zależności jak to będzie wyglądał, czy warto ...

Grzyby nie stanowią takiego problemu jak robactwo, zeszły rok rzepak kwitł długo robaki później narobiły szkody a grzyby przyszły na gotowe

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwa identyczne lata pod rząd sie nie powtarzają ,zawsze były dwa zabiegi i było OK,w tym roku rzepaki kiepskie,no i kiedy to opryskac jak wieje i pada,prognozy pesymistyczne nadaja wciąż deszcze

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym roku jedyna nadzieja to że rzepak będzie kwitł długo, jak szybko skończy to jedynie siać jeszcze QQ dla krowiarza

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ktoś nie zaorał to już nie zaorze ,prawie wszystko już dostał co będzie to będzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokladnie.w zeszlym roku wygladal na 5 ton a dal 3 w tym roku wyglada na 3 to moze da 5:-)

U mnie na poczatku kwitnienia azoksystrobina+flutriafol na koniec prochloraz+tebukonazol robale oczywiscie tez

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytam z ciekawości bo yamato zawsze zamieniałem na tebu+topsin 

 

2 godziny temu, przem napisał:

@jarki wg Książek tetrakonazol ma tylko gorsze zwalczanie Suchej Zgnilizny Kapustnych od tebukonazolu, reszta chorób na takim samym poziomie 

Dobrze i to choć mnie zawsze bardziej w głowie twardzikowa 

 

@barts uważam że jest wręcz odwrotnie 

Ty masz zbyt krótko rzepaku żebyś tego zaznał 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doradzcie co zrobić,tydzień temu pryskałem  rzepak topsinem i mospilanem , rzepak był w fazie początek kwitnienia  teraz jest w fazie pierwsze łuszczycy na pędzie głównym, planuję dać propulse ale chciałem jeszcze poczekać,Ale mospilan przestaje działać i znowu ogrom robactwa, słodyszek, chowacz , i pryszczak.  I nie wiem co robić czy teraz pojechać tylko na robaki a grzybówka za tydzień. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na kolejny fungicyd za wcześnie, żeby chociaż było około 21 dni odstępu 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pod względem zdrowotności to ten rzepak nie ma żadnych oznak choroby topsin fajnie daje radę ,gorzej z tym chowaczem i pryszczarkiem , to jak coś pojadę teraz tylko na chowacza , bo zostawić go teraz jak łuszczyny się pokazują trochę chyba nie za bardzo . Na razie i tak się trochę ochłodziło i popaduje od trzech dni . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kwitnie juz w kuj- pom? U mnie zaczynaja pierwsze dziś zolknac. Niedługo topsin + tebu planuje, za około 10 dni

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynają kwitnąć bardzo to kiepsko nierówno wygląda 

Jak takie badziewie chronić żeby koszt się zwrócił 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak da dwie tony to koszt się wróci,żeby były 3 to jakoś przeżyjemy

Share this post


Link to post
Share on other sites

A u mnie dziś grad, 2-4 cm kulki i gdzie trafiła kulka to oberwala wszystkie paki, najczęściej na pędzie glownym sterczy lodyga bez pakow. Dobrze że nie było aż tak gęsto tych kulek, pewnie kolo 5% oszacują i tyle z tego wyjdzie

 

da.jpg

teraz to dopiero bedzie miejsce do wdania sie infekcji

Edited by jarki
Połączenie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie będzie tak źle liście masz ok 

 

Mój jak widać już kwitnie dlatego rozważam drugi-ostatni fungicyd 

Tylko wydaję mi się że ciut krótko po pierwszym 16 i 10 dni(odpowiednio toprex tebu)

Ale przecież pierwszy mocno opóźniałem teraz niewiadomo co pogoda pokaże 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też się zastanawiam 14 dni po topsonie rzepak już zaczyna przekwitać miałem pryskać w sobotę na chowacza i pryszczarka ale pogoda  nie pozwoliła albo wieje, w końcu popadało a to akurat dobrze , ale najgorsze jak postraszy a nic z tego nie ma :) i teraz nie wiem czy jest sens rozdzielać na dwa zabiegi bo z chowaczem nie mogę już czekać bo jest go coraz więcej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybacz , trochę zamieszałem :)  pierwszy zabieg poszedł caryx + tebu , jak pęd miał 0,5 cm do 15cm , i szczerze powiem aż dziwne bo go prawie w ogóle nie zatrzymało ,a 14 dni temu poszedł topsin , a teraz ma iść propulse , w tym roku ten rzepak tak szybko przeskakuje te fazy że masakra wszystko wcześniej o ponad dwa tygodnie .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, macie duży procent rzepaków, które kwitną w najlepsze i zaczynają siadać/przeginać się z powodu zbutwiałego korzenia? Jeden z Kolegów ostatnio wstawił tu foto...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym roku nie mam takich wcale ale 2 lata temu było bardzo dużo. Kwitł ładnie i zaczął się przewracać. Jak masz tego dużo to nie czekaj tylko zaorz i siej kukurydzę. Nic z tego nie będzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak myślicie, duży będzie spadek skuteczności grzybówki jak podczas zabiegu będzie około 13-15 stopni a w nocy spadnie   temperatura do 5 , dzisiaj planuję wjechać w rzepak ,bo już nie mogę czekać z chowczem i pryszczarkiem , bo już widać uszkodzenia na łuszczynach przez pogodę się przeciagneło . I nie wiem czy z grzybówką jeszcze poczekać .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będzie OK 

Przy triazolach patrzymy na temperaturę w czasie zabiegu 

Dobrze by było gdyby przez powiedzmy trzy godziny utrzymało się 10°C

Ja polecę na dziadostwo tiofanatem metylu a na lepszy boskalid+strobi 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now