Kolej

Bezłuskowy i zwykły

325 posts in this topic

Czyli jest do kupienia od rolników?

Jaki plon był w porównaniu do jarego ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/zboza/owies-plonowal-na-poziomie-6t-ha-w-2024-r-ktore-odmiany-poradzily-sobie-najlepiej,153020.html

Owies 6 ton? Jak? Gdzie? Z ilu hektarów? Pokażcie mi go to palcem bo chciałbym uwierzyć, że śnię. I to jeszcze w tym roku. Tak się składa, że byłem w tym roku w COBORU i widziałem ten owies na 6 ton. Ze słomą i korzeniami to 3 ton tam nie było. W 1,5 tony z hektara to uwierzę ale nie w takie bajki. A może to na zielonkę te 6 ton? Wtedy by się zgadzało. Ja tu rzeźbię jakieś rzepaki a wystarczy posiać łowies i liczyć złotówki. Dajcie mi przepis jak zrobić owies na 6 ton i jeszcze żeby stał to będę siał.

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na dobrej ziemi , nic wielkiego, jak pszenica da 9

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie twierdzę, że to niemożliwe ale ja WIDZIAŁEM ten owies w COBORU w tym roku. Kilka centymetrów ziemi trzeba by zebrać żeby tam 6 ton było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co oni wypisują to jedno 

Znajomy chyba w 2012 po przemarzniętym rzepaku miał duży plon 

Nie pamiętam dokładnie ale wiem że było sporo i dobrze na tym wyszedł 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tu nic dziwnego nie widzę. U mnie w tym roku z 1 ha dało dwie czubate 4,5 tonówki. To przy wadze owsa, z 2,5 t na każdej było. Przy mocnych cięciach w ostatnich latach jeśli chodzi o dawki nawozów i praktycznie bez dolistnego oprócz MgS. To wszystko idzie zrobić tylko ekonomia ogranicza podejścia do rekordów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie porównuj lubelskich sapów do reszty Polski. Czym innym jest jednorazowy taki wynik a czym innym normą, bo COBORU rok w rok podaje takie plony. Tym bardziej, że widziałem te poletka i sam kierownik mówił, że taki mamy rok i co poradzisz. A tu cyk 6 ton. Może tak jak @Marecki pisze podają w metrach sześciennych. Taki wynik jest realny tak jak jęczmień jary 9 ton ale to jednorazowo w wyjątkowo sprzyjających warunkach.

21 godzin temu, ikcomas napisał:

(...) Dajcie mi przepis jak zrobić owies na 6 ton i jeszcze żeby stał to będę siał.

a potem spojrzałem na stodołę

Dnia 4.06.2019 o 09:44, ikcomas napisał:

U mnie jak tyle dał to leżał jak most z końca w koniec i plewa a nie ziarno. Potem samosiewy tak zrosły, że nie szło tego zaorać i napisałem żółtym sprayem na drzwiach stodoły: "nigdy nie siej owsa!"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat u mnie nie ma sapów bardziej lessy. No co by nie było to idzie robić dobre plony tylko ta koniunktura pieprzona ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Próbował ktoś kiedyś siać jare jesienią? Póki co owies z jesieni ma się dobrze. Zastanawiam się, czy nie spróbować go zostawić, jeśli oczywiście w lutym coś mocniejszego nie przyjdzie, ale na razie nie zapowiadają. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno czytałem o jęczmienia jarego późną jesienią 

Ale było to chyba u podnóża Alp we Francji 

Owies może się udać pytanie czy warto 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki powinien mieć lepsze warunki, szczególnie korzeń rozbudowany. Na plus jest to, że zdążył się tylko rozkrzewić, nie poszedł w górę. Na przyszły tydzień ma być -6, ale tyle powinien przetrwać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za niedługo się pewnie okaże. Miało być ciepło, teraz się zmieniło na mróz ze wschodnim wiatrem i bez okrywy. Jak to przeżyje, to tym bardziej go zostawię. Najbardziej z ciekawości, ale gdyby się udało, to niby jest szansa na większy plon. Wegetacyjnie miesiąc do przodu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 8.02.2025 o 09:35, Marecki napisał:

Za niedługo się pewnie okaże. Miało być ciepło, teraz się zmieniło na mróz ze wschodnim wiatrem i bez okrywy. Jak to przeżyje, to tym bardziej go zostawię. Najbardziej z ciekawości, ale gdyby się udało, to niby jest szansa na większy plon. Wegetacyjnie miesiąc do przodu. 

A masz zdjecia jak to wyglada?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W telefonie mam, ale tu nie mogę dodać. Nikt z "góry" się nie pochyli nad problemem niby zbyt dużego rozmiaru dodawanych plików. Kiedyś dodawałem przez garnek, ale to już chyba nie istnieje. 

 

Chyba udało się zmniejszyć. large.IMG_20250209_150829.jpg.92fbd5d41060a48afa0900ddace21216.jpglarge.IMG_20250209_150658.jpg.c59a21c1fc2ece583b0fc690cfaffcd1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

On nie za duży? nie za rzadki? i czym go później będziesz odchwaszczał?

typowo nalistne wymagają ciepłej pogody, a tu faza będzie szybko uciekała....

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od kilku lat nie stosuję śor. Czy rzadki, to chyba nie. Bo mam z wyką, ona potrzebuje trochę miejsca. Jest jeszcze gorczyca, ale nią się nie przejmuję. A że duży... Może łatwiej wystartuje. Jeśli dożyje wiosny, bo za tydzień niby większy mróz ma przyjść. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A więc zostawić poplon powiadasz. Dla mnie też nie po mojemu i za rzadki, no ale jak z wyką to ok. Wyjdzie to na pewno lepiej niż siew od nowa. Gorczyca pewnie padnie o ile ten mróz do Ciebie przyjdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też się trochę tego obawiam. Bo miało być ciepło, a ty idzie mróz bez śniegu. Kilka nocy ma być po -7. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To też dosyć szybko puścił jak na takie zimno. W ziemi jest woda i chyba to ratuje trochę. 

Edited by sapek2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now