Koksilato

Stan ozimin

1637 postów w tym temacie

No to będę miał porównanie w tym roku. To samo pole, ta sama odmiana. O wynikach przymusowego testu dam znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakie dołki , dziś już daja RSM bez przymrozku i niema kolein

Kiedyś na N2 było suchawo i nie padało nic ,dałem polowe dawki , jedną ścieżke do kontroli nie dałem , było widać po kolorze pszenicy , reszta była dosiana około 20 dni póżniej , czyli coś działało

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niby jeszcze jest tak ze jak da sie azot i dlugo nie pada i się nie przemieszcza to korzenie ciągną bardziej ku górze i nie chca za bardzo w dół i jak przychodzi potem susza to jest klapa. Może to być prawdziwa teoria

 

Dnia 6.03.2026 o 17:30, miwigos napisał:

Kiedyś na N2 było suchawo i nie padało nic ,dałem polowe dawki , jedną ścieżke do kontroli nie dałem , było widać po kolorze pszenicy , reszta była dosiana około 20 dni póżniej , czyli coś działało

Pamiętam jak u sąsiada tak było że dal nawóz 3 dni po deszczu i potem miesiac nie padało to zboze tak siadło jakby nie dostało drugiej dawki i tak też pozniej w zniwa wyglądało. A to był wtedy dobry rok i były u mnie na tamten czas rekordy bo to był chyba moj drugi sezon rolnika. A dałem.bezposrednio przed deszczem.

Edytowano przez ikcomas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, miwigos napisał:

Jakie dołki , dziś już daja RSM bez przymrozku i niema kolein

Kiedyś na N2 było suchawo i nie padało nic ,dałem polowe dawki , jedną ścieżke do kontroli nie dałem , było widać po kolorze pszenicy , reszta była dosiana około 20 dni póżniej , czyli coś działało

Dzisiaj rano bylo -5, od 20 juz zaczynala byc ujemna i musialem wlaczyc naped, zeby moc jechac

tutaj miejcami jeszcze snieg i lod zamrozony lezy w cieniu, gdzie bylo go wiecej usypane

tez nie nadaja zadnych opadow na  najblizsze 10 dni...

w tym roku nawoz tylko na czosnek, reszta radzi sobie sama

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zero  azotu ? 

Już tak było że po wysianiu azotu ponad miesiąc nie padało , kto wysial wczesnie na przymrozku było Ok , kto óżniej to kiepsko działało

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, miwigos napisał:

Zero  azotu ? 

na samym indyczaku rosnie, szkoda kasy na nawozy

zwlaszcza przy tym stanie wod gruntowych, dalej wody w studniach praktycznie nie ma. 

Mimo tego ze trzyma glebiej, to zero wody po wierzchu, wszystka woda zniknela w ciagu kilku dni po roztopach

41 minut temu, miwigos napisał:

Już tak było że po wysianiu azotu ponad miesiąc nie padało , kto wysial wczesnie na przymrozku było Ok , kto óżniej to kiepsko działało

Jednak w jakims stopniu azot musi tez dzialac.

Zdarzalo sie podac n2 przed deszczem, ktory nie nadszedl i miesiac nie padalo.

To zboza bez n2 ladniej rosly, a te z n2 palilo strasznie

Edytowano przez barkas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, miwigos napisał:

Zero  azotu ? 

A u Cb ile sie dostało do strefy korzeniowej? Też zero. Rozumiem że ma się wtedy ,czyste sumienie" ale nie zmienia to faktu że Szczepaniak, na którego się wcześniej powoływałeś twierdzi że 10mm opadu to minimum na wilgotna glebę. A opadu było równe 0. 

W czary mary że u Cb działa ja nie wierze. Wczoraj zrobiłem próbę i dałem 200 kg Pulanu na 1/3 ścieżki. Jestem pewny że nie będzie różnicy. Może u mnie trochę inaczej bo mam wiecej azotu w glebie ale jednak powinno być widać za 2 tygodnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiem że jak bym nie wysiał to do końca marca bym raczej nie posiał , tak sie zanosi, tak już było w 2022

Ja twierdze że zrobiłem najlepiej jak szło , skoro takie mamy warunki , nawóz w ziemi jest i nie zginie , dzis 12 szt, chowacza w misce

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie testu jednak nie będzie. W nocy z piątku na sobotę było -4 więc się zaparłem i rozsiałem saletrosan na rzepak. Po 10:00 zaczęło się przełamywać i też musiałem napęd włączyć bo zasysało niesamowicie. Zapomniał już człowiek, że kiedyś to były standardowe warunki i się rozsiewało przed świtem.

Rzepak mimo tego śniegu słabo wygląda, bardzo mocno dostał. Testu nie robiłem, za kilka dni i tak powinno być widać czy rusza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

o 10 to bym pewnie juz nie wyjechal z niektorych pol:)

Tutaj tez rzepaki slabe i czesc napewno pojdzie do kasacji

Dwa lata temu zostawilem podmarzniety rzepak i to byl blad, pozno dojrzewal i nie bylo z tego plonu

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wciągają najbardziej piachy i bielice. Na glinie maże się ale jakoś szło z biedą. No i te górki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj na piachach szlo by uprawic. Pod koniec tyg gnoj i na poczatku tyg ruszam z siewami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się