Koksilato

Stan ozimin

1,683 posts in this topic

Śmiać się nie z czego każdy wybór to koszty i straty . Wesoło to u mnie mają ci co złapali jelenia na dzierżawę za dwa do trzech tysiaków od ha bo i takie się zdarzały . Jarki jesienią pytałeś jak sprawdzi się potrójny mix z experta , glinu i dff . Nie przekonamy się do końca , ale do momentu likwidacji sprawdzał się doskonale . Teraz rośnie tam jara siana "na raz " . W fazie dwóch liści nie widać fitotoksyczności i prawdopodobnie te 8 g glinu z jesieni pozwoli uniknąć wiosennego odchwaszczania .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też pryskalem taki kiepski praktycznie na gola ziemię toprexem i nie wiem czy dobrze zrobiłem, jak wielu rolników w tym roku

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ikcomas to mnie pocieszyłeś-na chwilę obecną mam 2 tys.kosztów na ha

Share this post


Link to post
Share on other sites

W 2011 sporo dołożyłem do rzepaku

Przy PLONACH -2 cena nigdy nie zrekompensuje kosztów

Ale już rok później 2+ i cena była odpowiedniejsza

Ten był warty ostroznego inwestowania z głową

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale na czym zaoszczędzisz? Na azocie 50-100 zł. Na Grzybowie drugiej też parę złotych i na dolistnych ale razem nie więcej niż 300 zl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja już 3 tysiące. Dziwne te 2 tysiace

Każdy chce się pochwalić-teraz kosztami-później plonem x cena ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja już 3 tysiące. Dziwne te 2 tysiace

To znaczy że wszystko już twój dostał,nawet oporysk na kwiat

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ubiegłym sezonie ochrona rzepaku kosztowała mnie 1100zł

Nawożenia nie liczę

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nasiona,paliwo,kombajn,podatek,ubezpieczenie,amortyzacja sprzętu,koszty magazynowania i.t.d...

Może się okazać że to jednak kolega"lokizom" ma racje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisze wszystko co do złotówki, nawet paliwo. W zeszłym ledwo zamknąłem się w 4 tysiacach, w tym bedzie troche taniej, ale max 500 zl. Na ochronie nie oszczedzam bo idzie Toprex albo Caryx, mozna by tutaj troche zaoszczedzic. Na nasionach populacyjnych tez i bez dolistnych. Ale to też zależy na jaki plon zakładasz nawożenie,itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisze wszystko co do złotówki, nawet paliwo. W zeszłym ledwo zamknąłem się w 4 tysiacach, w tym bedzie troche taniej, ale max 500 zl. Na ochronie nie oszczedzam bo idzie Toprex albo Caryx, mozna by tutaj troche zaoszczedzic. Na nasionach populacyjnych tez i bez dolistnych. Ale to też zależy na jaki plon zakładasz nawożenie,itd.

Całkowity koszt to się zamyka u mnie ok.3tys.-jak pisze jarki wg ostrożnego inwestowania ??? z głową ??? .Te 2 tys. to na dziś

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie oszczędności,zawsze muszą odbić się na późniejszym plonie.

Mam słaby rzepak to co mam dać 100kg azotu mniej fosforu,potasu? Nie pryskać nai opadanie,lub wodą z mydłem,a może nie wymienić filtrów i oleju w ciągnikach,nie płacić podatku? O jakim my cięciu kosztów piszemy.Ile zyskam..? A ile strace..?

Chyba nikt nie wydaje kasy na próżno i liczy każdą złowówkę.

W ubiegłym roku rzepak kwitł tak nierówno i długo że na pryszczarka pryskałem 2 razy i patrząc później na rzepaki sąsiadów bardzo dużo na tym zyskałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te 4 tyś ,to z kosztami amortyzacji,bo u mnie ochrona i nawożenie FUL-WYPAS ,na dobre 5 ton,3200 zł ,wszystko wykonane własnym sprzetem ,nie licząc amortyzacji ,tylko paliwo w tym roku wszystko normalnie dostanie jak w dobrym roku ,pomimo że rzepak duzo gorszy po zimie żeby naleciało powyżej 3 ton, to będzie OK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też walę na maxa ale liczę na więcej

 

Wracając da oszczędnego z 2012 wiosną:

-Robale (mieszanina)

-caramba + pyretroid+ mikro+ bor

-proteus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też walę na maxa ale liczę na więcej

 

Wracając da oszczędnego z 2012 wiosną:

-Robale (mieszanina)

-caramba + pyretroid+ mikro+ bor

-proteus

@jarki-jak to jest oszczędny to jaki jest standardowy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie też jak narazie dostał wszystko jak co roku i koszty ponad 3tyś z tym że ja do cięcia rzepaku najmuje. Może to jeszcze nie 4tyś ale napewno bliżej mi do nich niż do 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko mój na jesień NIC nie dostał-jedyny koszt to nasiona i prychnięcie na robaka a,la Dursban

Edited by jarki
cytat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to nic? A potas,fosfor,bor,siarka,caryx? Jaki plon zakładałeś nie dajac nic?

Ja z pchełką na jesieni 2 razy walczyłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Pałuczanin81

Nie mam czegoś takiego jak standardowy

Jak jest rok na rzepak i wszystko sprzyja

Wiosną wystarczy 3-4 wjazdy opryskiwaczem

Ale jak wszystko idzie pod górkę to wjeżdżam 7 razy

Podobnie jest jesienią i koszty rosną

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak pisze jarki.W tamtym roku 4 a w 2013r 8 razy wyjeżdżałem w rzepak z opryskiwaczem :o

Momentami już brakło pomysłów ???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to nic? A potas,fosfor,bor,siarka,caryx? Jaki plon zakładałeś nie dajac nic?

Ja z pchełką na jesieni 2 razy walczyłem.

Plon 4 ton standard-nasiona zawsze jakieś liniowe nagarnięte we żniwa z przyczepy(1raz hybryda)-przedprzedplon buraki cukrowe,liście zaorane to po co NPK?,herbicyd lontrel albo galera,jęczmień jary zwykle wymarzał,czasem poprawka wiosenna rozwodniona na maxa,nawożenie200kg saletry+200kg siarczanu+200kg mocznika,2x fungicyd tebu,coś na chowacza+słodyszka,na kwiat brak-jak można to bez glifosatu-PLON niewiele odbiega od tych co SPIĄ NA OPRYSKIWACZU

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie standart to 5 ton i to nas różni,to ty nie po burakach ,tylko po jęczmieniu siejesz ,a nawóż PK tylko pod buraki ,super

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najedzony głodnego nigdy nie zrozumie, niektórzy mają to szczęście że ich ziemia ma ogromny depozyt makroskładników, inni nawożą solidnie bo po kilku latach i po ptokach...

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie standart to 5 ton i to nas różni,to ty nie po burakach ,tylko po jęczmieniu siejesz ,a nawóż PK tylko pod buraki ,super

Tona różnicy-to w koszta pójdzie-zostanie satysfakcja z plonu-POD KOŚCIOÅEM

 

Najedzony głodnego nigdy nie zrozumie, niektórzy mają to szczęście że ich ziemia ma ogromny depozyt makroskładników, inni nawożą solidnie bo po kilku latach i po ptokach...

Depozyt makroskładników?tj.?słoma rzepaczana,gnój z tuczu na głębokiej ściółce-OBORNIKIEM kulturalnie zwany i liście buraczane

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now