Koksilato

Stan ozimin

1,683 posts in this topic

Rzepak na azot poczeka jeszcze bo zanosi się na incydent zimowy początkiem marca, plan na najbliższe dni to kizeryt

 

 

Mój akurat wygląda lepiej niż ostatnio go oglądałem :) nóż miałem ze sobą i tragicznie się na razie nie zapowiada tak gdzie udało mu się przetrwać,

część z tych zielonych na pewno wyleci ale wierzę w moc saletry i hybrydy

Share this post


Link to post
Share on other sites

TAK! można sie zdziwić-już ok 50%roslin ma jasnozielony stożek i te po rozcięciu korzeń mają jak babcina zupa z brukwi

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie chce źle prorokować ale wygląda to źle na fotach ,w 2012 też miałem jakieś odbitki ale nic z tego nie było ,a kto zostawił taki rzepak to popłynął zachwaszczenie wtórne zniszczyło te rzepaki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Place do przesiewu, tylko nie wiadomo ile tego tak do końca będzie, trzeba czekać aż temp pozwolą się "bujnąć" roślinom potężna dawka azotu i za dwa tygodnie decyzja co i jak,

na dzień dzisiejszy nie ośmielił bym się podejmować decyzji z rzepakiem. W kuj-pom wegetacja rusza dobre 2-3 tygodnie po was więc ma jeszcze czas poza tym widać poprawę przez tydzień, zdjęcie akurat w innym miejscu

 

rapsaargd.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio miałem okazję podyskutować z BAYERowcami

Odradzali wszelkich wsiewek w przemarznięte rzepaku

Zwyczajnie nie wiadomo jak to chronić jeden kończy kwitnąć

Drugi zaczyna jak ten drugi kończy to tamten ma łuszczyny

Ciągle coś nie pasuje zachęcali do przesiewu w "łaty"

 

Natomiast azotowcy twierdzili żeby podać małą dawkę

Tak żeby rośliny nie zostały zagłodzone

Po podjęciu decyzji o zostawieniu zboża "dać ile tylko wytrzyma"

 

Wspominali o konieczności bardzo wczesnego podania PiK dolistnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

P, K dolistnie jak liści nie ma :lol: , @jarki jakoś nie chwalisz się ostatnio rzepakiem ???

Daleko mieszkasz od Nakła ? Bo niedaleko jest punkt doświadczalny, miejscowość wyleciała mi, ciekawe jak tam wyglądają rzepaki szczególnie to niby super zimujące

 

@edit

 

Miejscowość to Chrząstowo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z pewnością mówisz o SDOO w Chrząstkowie ?

Mam do nich około 60-70 km

 

Wygląd mojego rzepaku jest nijaki :(

Generalnie ponad 90% walczy o przetrwanie

Małe wydają się być w lepszej kondycji od dużych

Związane to jest z tym że mniejsza masa liści gnije

Te mniejsze są też mniej uszkodzone przez szkodniki

Jeśli chodzi o duże rośliny to mało tego że śmietka narobiła bałaganu

Jeszcze jak już pisałem braki boru spowodowane 2,5 miesięcznym rośnięciem

Od ostatniej dawki boru która była podana 5 października

Share this post


Link to post
Share on other sites

Liczę na jakieś udokumentowanie stanu rzepaki zdjęciami FHD ...

 

Jak robiłeś test i wstawiałeś foty to był taki piękny rzepak , nawet te duże ładne siadły ?

 

Co do boru, nie ma czym się przejmować niektórzy nie dawali nic na jesień oprócz herbicydu i rzepaki im się trzymają ładnie, w żniwa 5+ :lol: jak zawsze jak się spytać...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzapaki niektóre nieciekawie wyglądają , 5 ha tego co przesiewałem 9 września PZU już zlikwidowało ,kasa dziś na koncie,przemarzły mu korzenie 3 cm od stożka zgniły,9,5 ha walczy ,nastepne 6 ha placowo ,reszta narazie zielona widać że rośnie od 8 marca widać duże ocieplenie oby ,jak sie sprawdzi to za tydzień saletra pójdzie ,no i czas na siewy,okolice Janowca ,Gołańczy rzepaki ogólnie katastrofa ,nieliczne mają szanse,najgrsze że podobno CANOLA płynie do Polski ,200 tyś ton

Share this post


Link to post
Share on other sites

dla potwierdzenia tego o czym mówię rzepak przetrwał

choć widoczne są braki boru oraz zabliźnione rany po śmietce

 

zdjecie.jpg

 

zdjecie.jpg

 

zdjecie.jpg

 

uwaga na tą miarę reklamówkę od saletry z włocławka >:D

te gęściejsze to centymetry ;)

Edited by jarki
miara

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzadciejszy od mojego ale ładny zielony ile na metrze jest 15-20 szt,tak na oko

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale się dziś zdenerwowałem, myślałem że wypadła tylko ta cześć pszenżyta o niższej mrozoodporności ale okazało się, że to o mrozoodpornosci 6,5(najbardziej zimotrwała zarejestrowana odmiana) wyleciała miejscami, wlasciwie wszedzie tam gdzie jest gleba gorsza niż IV klasa. I teraz nie wiem co robić bo np. sciezki do polowy długosci sa zielone, a od polowy martwe. Jak to przesiewac i jak potem to prowadzic? A było takie zielone jeszcze 2 tyg temu. Jednak temperatury dochadzace do -19 przez 4 noce zrobily swoje i nie ma na to mocnych

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze wielu się zdziwi jak się zrobi 15 stopni na plusie,wtedy zamiast rosnąć to uschnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

No moja pszenica(resztki z testów) w doniczce w kotłowni

Niby rosła a jakoś wykitowała na amen

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za bardzo do pieca dołożyłeś i nie wytrzymała :lol:

 

@lokizom

 

Chodzi o odmianę Tomko ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

30984558_200.0.jpg

 

30984556_200.0.jpg

 

30984548_200.0.jpg

 

30984546_200.0.jpg

 

30984542_200.0.jpg

 

30984538_200.0.jpg

 

30984530_200.0.jpg

 

Dwa pierwsze to żyto na kichę. Reszta to pszenżyto ozime, odmiana "dobrze sypie", jak to @Jarki mówi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to już Ci dobrze nie posypie to pszenżyto

Rozumiem że zdjęcia z Kaszub ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie. Żyto niewiele odczuło mróz, ale pszenżyto dostało swoje. A miało być dla kur...

Share this post


Link to post
Share on other sites

To u nas pszenżyta raczej przeżyły,pszenice coraz gorsze ,nawet te co były zielone

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Marecki

 

Widzę że żyto też trochę dostało, więc nic dziwnego że reszta upraw tragiczna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pszenżyto podobno tydzień temu ładnie wyglądało (ojciec tak mówił, bo mnie nie było w domu), żółte było tylko miejscami. Teraz już na zdecydowanej większości.

Ale jednak najniższą temperaturę jaką widział, to było -24.

Nauczę chyba kury jeść żyto i owies. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

5 zdjęcie nie wygląda za ciekawie jeżeli chodzi o obsadę chociaż po bokach jest ok, korzenie uszkodzone przez śmietkę u mnie tak samo. Obsada decyduje o wszystkim 12-15 roślin na metr w miarę rozmieszczonych na pewno w tym roku da przyzwoity zysk. Zauważyliście że tylko rzepaki największe mają uszkodzone korzenie w tym roku - nalot śmietki musiał być bardzo wczesny i załapały się na niego rzepaki z pierwszych wschodów. Ile boru dałeś na jesieni? Azot podam w przyszłym tygodniu.

Śmietkę powiadasz? W żadnym wypadku nie chciałbym podważać Twojego doświadczenia ale po czym to poznałeś? Wyrywałem rośliny na jesieni i nie znalazłem ani jednego robala. Chyba niemożliwe żebym trafiał tak za każdym razem. Jednocześnie potwierdzam, że część plantacji zapowiadającej się obiecująco na jesieni w tej chwili nie ma nic, korzenie zmarzły.

Bor dawałem w środku chemicznym o nazwie Unibor, w tej chwili nie znam składu ale podobno to jest podróba tego z intermagu i jeśli skład jest ten sam to dałem 250g/ha

 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now