Sign in to follow this  
Followers 0
jarki

zaprawy nasienne

46 posts in this topic

No ale to trochę takie słabawe. Tiuram to najtańsza zaprawa a tebukonazol też do najdroższych nie należy więc skąd się wzięła ta cena? Chyba tylko dla konsystencji, która zapewne daje piękne pokrycie w zaprawiarkach bębnowych ale w ślimakowych nie ma zastosowania. Tiuram w mojej okolicy nadal jest numerem 1 i powszechnie stosowany metodą wsypania do siewnika i wymieszania kijem. Pamiętam akcje mieszania tego proszku w siewniku. Nie dość, że większość zaprawy lądowała na lejkach podczas siewu to zawsze kończyło się to u mnie alergią w postaci popękanych ust. Odkryłem to dopiero jak wprowadzili u nas na biednym, zacofanym wschodzie zaprawę w płynie. To zapraw proszkowych powinni zakazać kategorycznie, bo to akurat szkodzi. Nawet jeśli zaprawi się zboże proszkiem metodą na mokro to już jest trochę lepiej ale też pyli mocno przy siewie

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie zauważcie czym jest zaprawiane ziarno kwalifikowane !!

Pleśń śniegowa jak to wygląda ze 30 lat na oczy nie widziałem u mnie

Muszę zabezpieczyć przed zdorzelem, śniecią no czasem głownią 

Share this post


Link to post
Share on other sites

oj @miwigos a ja uważałem Cię za rozsądnego człowieka. Spójrz trochę szerzej na problem. Nie będzie Tobie przeszkadzało żeby zapłacić 1000 więcej za kwalifikat? Czytaj cały wątek a nie tylko ostatni post to zrozumiesz istotę problemu. W Polsce uprawa pszenicy zajmuje ok. 2,5 mln ha to daje 500 (słownie pięćset) tysięcy ton nasion do siewu. W Polsce jest 5 zakładów z certyfikatem ESTA czyli każdy z nich musiałby zaprawić 100.000 ton samej tylko pszenicy. Myślisz, że kwalifikat bierze się z tzw. centrali? Tak jak mleko z półki w Tesco? Otóż nie, kwalifikowany materiał siewny produkują rolnicy i zaprawiają we własnym zakresie. Sprzedają je pod własną marką lub na licencji pakując w firmowe worki. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak certyfikowane firmy mają to ogarnąć. Zakładając, że każda z nich ma po 5 zaprawiarek o wydajności 10 ton to daje prawie 3 miesiące pracując 24 h/7. Dobrze liczę? Coś mi dużo wychodzi. Ile wzrośnie cena takiego materiału powiększona o koszty transportu? Nie, nie, nie, ktoś tego mocno nie przemyślał, to nie może się naprawdę dziać. Firmy produkujące zaprawiarki nie pozwolą na to. Zapewne wycofają się z posiadania certyfikatu ESTA bo w takiej formie to nie przejdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dokładnie tak, brawo @ikcomas ja z kolei nie będę się powtarzał to co napisałem pod artykułem w komentarzach. 
Dodam jeszcze tylko że skoro lobby NASIENNE chce zwiększyć sprzedaż kwalifikowanego materiały to niech dręczą rządzących za stabilnym i klarownym z góry dla rolnika systemem  dopłat do nasion (choć i tej kwestii nie popieram bo później wzrost marża pośredników) ale zauważcie.....

Rolnik wiedział że jest dopłata do nasion pszenicy wynosząca 150 zł/ha z roku na rok wzrastał udział kwalifikatu w zasiewach w szczytowym roku przekroczył chyba 22 % Wiele średnim gospodarstw nie opłacało się "bawić" i marnować czas na zaprawianie swoimi nasionami, przyzwyczaili się do wygody. Rolnicy z GÓRY wiedzieli, kiedy wypłata za jaka stawkę itp. można planować wydatki z wyprzedzeniem, po wprowadzeniu zmian i powiązaniu puli pieniędzy z ilością hektarów. wypłatą po roku czasu po zasiewach nastąpiło załamanie rynku które obecnie nie przekracza 15 %. Najważniejsze  było KIEDY i ZA ILE 

Edited by przem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zrobią dobry towar to rolnik chętnie kupi. Ale taki badziew jak teraz sprzedają, nawet jak wyjdę na zero to wolę własną pracę dołożyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

IKCOMAS ta propozycja nie przejdzie więc po co się martwić za wczasu

ANSU gdzie ty mieszkasz ze wszystko takie badziewne ,u mnie są gorsze i lepsze firmy,nie widze róznicy czy moje ,czy kupne ,więc ide na wygode od czasu dopłat 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedno jest pewne żaden rolnik jak zaprawiane ziarno dla siebie nie będzie kraść

Drugie to zaprawę możemy sobie dobrać do rośliny w zależności od potrzeb 

Firmy handlujące materiałem siewnym idą w kierunku maksymalizacji zysków 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego nie zamawiam dobrej  zaprawy,bo nie wirze że nią zaprawią,najważniejsze że jeszcze nie miałem problemu z kupnymi nasionami,raz oddałem groch bo były połówki ,a dodam że mam własną porcjowa zaprawiarkie i czyszczalnie,przed dopłatami kupowałem dwie-trzy odmiany na  rozmnożenie na następny rok

Share this post


Link to post
Share on other sites

A  mnie to martwi bo nie umiejo robić takiego kwalifikatu aby sprostał wymaganiom :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego mało komu przychodzi do głowy zamawiać z wypasioną zaprawą

Jeśli już to samemu COŚ dołożyć 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedna odmiana, jedna paleta, jedna warstwa, worki obok siebie, wysypane do siewnika. TopSzajs 

f3abcdc84fb360edmed.jpg

Edited by ansu

Share this post


Link to post
Share on other sites

większość pszenic wychodzi z centrali na "zwykłej" zaprawie KlintoDuo które w obecnych czasach w ogóle nie spełnia zabezpieczenia przed chorobami a liczą jakby to było Baytan + Systiva.... rolnik który sam zaprawia lepiej dba o jakość nasion

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra Panowie młodzi wiem że jestem stary uparty buc ale

Możecie mi wyjaśnić przed czym tak cudownie nam zabezpiecza sdhi 

Bo jeśli chodzi o baytan to wiem że wielkiej różnicy nie ma

No poza wschodami pszenicy oczywiście 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pleśń śniegową prochloraz najlepszy gdzieś kiedyś wyczytałem. Zgorzeli siewek po Kinto Duo też nigdy nie widziałem, a śnieć czy głownię to nawet tiuram ogarnie. Przed czym chronić jeszcze jesienią? Mączniak? Baytan da radę? Nie wydaje mi się, na pewno wschody opóźni...

@miwigos niektóre odmiany są na wyłączność firmy z Poznania i jakość zaprawienia badziewna bo wiadomo jak to jest z monopolem. Miałem identyczną sytuację jak na zdjęciu kilka postów wyżej. Ale kląłem!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najnowocześniejszy zakład do zaprawiania materialu siewnego na pewno ma Agrii i podobno najlepiej to robią 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Baytan+ systiva + nawóz + hormony zrywa kapcie, taki kwalifikat można posiać oszczędnie bez obaw nie to co kupne zmiotki

Na wiosnę startowe nawożenie vikingiem i nie ma  .. we wsi :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jarki

Nie chce sie kłócić ale Agrii w tym roku postawiła ten nowy zakład i tak też przedstawiciele kilku firm, nawet top farms mówią że najlepszą jakość ale i cene też ma

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaaa jak nowy to i maszyna nowa ciekawe czy rzeczywiście lepsza 

@lokizom oczywiście że możliwe  o tym nie wiedziałem bo ich ciężko znoszę :( 

@barts na wiosnę i przy Twoim podejściu do ilości wysiewu to mogę się zgodzić

Ozimą pszenicę siałem dość OSZCZĘDNIE na ich badziewiu jest ok

 

Znam kilku rolników zaprawiajacych swój rzepak czym popadnie 

Jakoś nie narzekają 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0