radiosso

Agregaty uprawowo-siewne

219 posts in this topic

@lokizom widzę że Ci za wiele nie pomogliśmy 

Znajomy kilka lat temu kupił bawarczyka i mówił później że żałuję że nie bezorkowca 

Ale ostatnio jak przyszło siać po orce to chyba zmienił zdanie 

Do qq kupił ten włoski gas..rdo 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piszcie nazwy firm normalnie-wszyscy się znamy.nikt dealerem nie jest...i raczej reklamy nie robi.

Mnie się buraki po Czajkowskim podobały,to jedyny siew jaki widziałem.Horscha jakiegoś z siewnikiem nabudowanym,na talerzach sąsiad ma.Może @miwigos coś o opiniach po usłudze strip-tillem napisze.W drugiej wsi takie świadczy pasiasty-pietras.

Edited by Pałuczanin81

Share this post


Link to post
Share on other sites

podzielam opinie @miwigosnajlepiej się sprawdza system mieszany. u siebie i po okolicy. Tutaj nikt nawet Czajkowskiego nie ma i w promieniu około 50 km żadnego nie widziałem, jeśli chodzi o Horscha to opinie bardzo dobre, jest kilka identycznych w okolicy. Typowa pasówka to u mnie Mzuri ale jeśli już się widzi ten system siewu u rolników na polach to tylko usługowo rzepak. Gospodarstwa powyżej 150 ha wszystko już praktycznie przeszło na system siewników typu PRONTO DC, Amazone Cirrus, Pottinger Terrasem itd.. Mniejsze od 50 do 150 brona wirowa z nabudowanym siewnikiem. 
@lokizom ciężki orzech do zgryzienia. Jak bogaty płodozmian to bym się wtedy nie bał typowo pasówki, jak zawężony to wtedy trzeba szukać uniwersalności w maszynach po drugie skoro mówisz że ma być do końca życia to bym raczej szedł tym tropem. Kiedyś pisałem że plony rzepaku po pasówkach mają zwyżkę plonowania a zboża odwrotnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Pałuczanin81 spokojnie można pisać ale jak Ty znów zaczniesz wymieniać to ...

 Każdy zainteresowany kupnem wie co to ten włoski siewnik do qq 

A bawarczyk z kontekstu można wyczytać ;) 

 

Wracając do tematu tu jest podobnie typowe bezorki to głównie usługi 

A horsz króluje na dużych powierzchniach choć amazone to dopiero zapierdala 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Większość sprzętu niedostępne nawet w usłudze.ze względu na areał.

Został tylko swój sprzęt i "talerzowy" w usłudze.Przecież nawet nie próbuję mu doradzać!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam dostęp do każdej technologii w różnych konfiguracjach ale to usługi 

W życiu tylko dwa razy korzystałem dawno temu w klasycznym siewie rzepaku 

Postanowiłem kupić sprzęt na moją miarę dziś sam sporo sieję sąsiadom 

Każdy sprzęt powinien być dopasowany "jaka dupa takie portki" 

Kolega @lokizom to młody rolnik przed Nim długie lata w rolnictwie 

Czyli tu sprzęt powinien być  mocno na wyrost ale też taki co kiedyś łatwo się sprzeda 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, przem napisał:

podzielam opinie @miwigosnajlepiej się sprawdza system mieszany. u siebie i po okolicy. Tutaj nikt nawet Czajkowskiego nie ma i w promieniu około 50 km żadnego nie widziałem, jeśli chodzi o Horscha to opinie bardzo dobre, jest kilka identycznych w okolicy. Typowa pasówka to u mnie Mzuri ale jeśli już się widzi ten system siewu u rolników na polach to tylko usługowo rzepak. Gospodarstwa powyżej 150 ha wszystko już praktycznie przeszło na system siewników typu PRONTO DC, Amazone Cirrus, Pottinger Terrasem itd.. Mniejsze od 50 do 150 brona wirowa z nabudowanym siewnikiem. 
@lokizom ciężki orzech do zgryzienia. Jak bogaty płodozmian to bym się wtedy nie bał typowo pasówki, jak zawężony to wtedy trzeba szukać uniwersalności w maszynach po drugie skoro mówisz że ma być do końca życia to bym raczej szedł tym tropem. Kiedyś pisałem że plony rzepaku po pasówkach mają zwyżkę plonowania a zboża odwrotnie. 

Na mocne ziemie przy orce musi być aktywny

 

21 godzin temu, Pałuczanin81 napisał:

@miwigos-a opinie ludzi o Pietrasie?

@jarki-wymieniać co?

Na moim terenie siał u jednego ,zresztą co tu porównywać w tym roku wszystko wzeszło idealnie bez względu na technologie,warunki do wschodów były idealne

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie testy w takich warunkach jak były siewy zbóż to nic nie mówią

Ale już rzepak znajomego siany tą gapą po opadach deszczu to totalna TRAGEDIA

Taki gostek ci przyjedzie na pole i mówi siejemy bo jak nie to jadę dalekooo 

Chłop się zgadza i ni ch...j nie rośnie ziemia zabita jak skała zero powietrza 

Wszystko wokół pięknie rośnie a tu nadal rżysko widać 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Horscha prędzej się sprzeda,wystarczy spojrzeć na Mzuri w OLXie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ładnie płytko uprawia pod warunkiem że bez dużych brył 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno temu były takie agregaty pod C-360 to typowa ciężka brona 

Produkowali je w Grudziądzu popatrz wygoogluj one były z wałkami 

Tylko nie wiem jak się zachowa na piachu ja robiłem tym 3a-4b było OK 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam podobną, właśnie pod wałek, trzy połową. Ciągnik ma z tym co robić, ale efekt jest. Tylko że tu mam pierwszy rząd proste zęby, reszta kocie pazury. A ciekawią mnie te redlicowe, bo kombinuję do budowy innej maszyny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sąsiad ma pierwszy rząd ma odwrócone do tyłu bo za głęboko się wbijały

Share this post


Link to post
Share on other sites

To mnie właśnie zastanawia, czy w piaszczystej ziemi nie będą głęboko wpadać, jeśli będą miały taką możliwość. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiosną kiedy ziemia dobrze odleżana pójdzie ładnie nawet na piachu 

Po świeżym się utopi a mimo to nawet Ci śladów za traktorem nie zagarnie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Planuję zrobić coś do spulchniania na kilka cm, powiedzmy max 10cm, ale raczej mniej. Rozstaw dość rzadki, ok 30cm, żeby resztki nie przeszkadzały, bo bez orki. Czyli lepiej byłoby zawiesić to tak, żeby swobodnie dało się regulować i ograniczać głębokość pracy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego myślałem o długości 20cm, bo są też krótsze. I tak dla porównania w rozstawie połowy zębów pola bron. Żeby trochę przemieszało i wystarczy. Do tej pory robiłem to kultywatorem, ale przy szybszej jeździe nieraz wystarczy niewielki kamień i ząb leci, a brona jednak podskoczy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now