biedron

Programy rolnośrodowiskowe

147 posts in this topic

Dnia 4.02.2021 o 21:00, jarki napisał:

 

@arszczecin do 5 ha w zmianowaniu według programu czy można mono gryka 

@jarki pic polega na tym aby siać zagrożone gatunki przez 5 lat trwania programu. Zmianowanie powinno być. Więc jeśli masz 5 ha słabych gruntów to siejesz 2.5 ha gryki i 2.5 ha czegoś tam innego a na rok zamiennie. Będzie zmianowanie. P
A jeśli możesz więcej ha uzyć wykoprzystujesz max tu max tam i max jeszcze gidześ i masz trójpolówkę :P

Edited by damian9871

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny program,gdybym o nim wiedział ruszył bym na podbój okolic Świekatowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli na takie ziemie są trzy wyjścia dać komuś niech zapierdala i udawać prominenta 

Tylko znaleźć głupiego co ma dobre intencje pola nie wykończy, ale cudów $$ nie da 

Druga opcja normalna uprawa z maksymalną ilością dopłat bez płatności RŚ 

Czyli strączkowe ile się da (tu są jakieś ograniczenia?) coś pastewnych 

Ostatnia opcja papierologia łańcuch na łbie ale kasy najwięcej wyłudzone 

Po 5ha jakieś wynalazki typu gryka reszta nawet nie wiem jak wygląda 

Grykę też widziałem pierwszy raz dopiero jakieś 15 lat temu na Kaszubach 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z drugą opcją ograniczeniem jest chyba tylko dywersyfikacja. Czyli strączkowe, trochę pastewnych i jest ok. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W dopłatach od 2022 zboża miały zajmować połowę powierzchni,okopowe(kto ma)ćwierć.ale nie wiem,czy to dobrowolnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Marecki napisał:

Z drugą opcją ograniczeniem jest chyba tylko dywersyfikacja. Czyli strączkowe, trochę pastewnych i jest ok. 

No tak dwie lub trzy rośliny w przypadku ponad 30 ha 

Na drugą te 25% areału trzeba coś wymyślić koniczyny itp odpada 

Czyli wyka seradela może nostrzyk koniecznie coś taniego do siewu 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nostrzyk tanio wychodzi, na ha do 100zł. I masz dwa lata z głowy. U mnie i tak coś zawsze się znajdzie, bo pszenżyto dla kur, owies, ziemniaki i eksperymenty. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dużo tych strączkowych/motylkowych zara łunia zacznie azot liczyć :P :D 

A poważnie to faktycznie będą problemy z chorobami 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla odmiany np owies. Można żyto, ale słoma długa i trudniej coś z nią potem zrobić. Co drugi rok strączek, ale zawsze inny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moderatorze pustynię Gobi wziąłeś w dzierżawę?

Seradelę masz po 6 zł x 20kg-to też blisko 100zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można jeszcze białą koniczynę. Rośnie nisko, problemu nie robi, starczy na kilka lat. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Pałuczanin81 napisał:

Moderatorze pustynię Gobi wziąłeś w dzierżawę?

A co kto bogatemu zabroni kupiłem se górę w Afryce to pustynia też się przyda

Seradela to szkoda zachodu za suche czasy nastały a na koniczynę ziemia za słaba 

Wydaje się że jedynie żółty łubin w zmianowaniu z owsem lub żytem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 @jarki trzeba było mówić. Miałem żółtego. Przypadkowo zasiany.  Przy sprzedaży policzyli mi zanieczyszczenia, a tak bym na Tobie zarobił. Dużo zarobił. Z żółtego plonu nie będziesz miał bo to nie plonuje. Ale na Sahara w sam raz. Płatności białkowe są niepewne. Koperta kasy stała. Ost dwa lata była dobra płatność więc w nowym roku chłopy nasieja. I bobowata poleci w dół.

Wejdź w grykę i coś tam jeszcze. Stała kasa z tytułu zachowawczych a i w gryce presji chwastów nie ma. I kolor ścierniska zmienisz :). A poważnie mówiąc po tym roku jestem super zadowolony z gryki. Zero kosztów, plon był dobry. Zwierzyna też się najadła. W sumie to i wiecej zzarla niż przy kuku ostatnimi czasy. A i cena np eko gryki w tym roku 3 tyś. I szukali na wariata. 

A jakbyś zajechał jadąc na wczasy to byś te moją Saharę zobaczył...

Edited by arszczecin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyłudzacze!MIWIGOSA o zawał przyprawicie,że musi na was robić :).Po co komu plon czegokolwiek w tym programie?I tak ponad 30tys. do przodu.

Edited by Pałuczanin81

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie martw się mi to wisi ,JARKI Ty to chcesz sprzątać czy pod dopłaty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koło Bydgoszczu to macie fajnie 30 ha wpada  bez czynszowego pola i tylko DOIĆ Unię.

A Dziadek po wojnie dostał piachy w Mąkoszynie..i zamienił.Do kupy,do SAMYCH SWOICH.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Pałuczanin81, to nie wyłudzanie. To skubanie okupanta. Po 2zł byś się schylił na chodniku, więc po 700 jeszcze szybciej i nawet kręgosłup wtedy nie boli. Zaczyna boleć nie tylko kręgosłup, jak wyłudzacze od Ciebie wyciągają to znalezisko na środki produkcji. Wtedy patrzysz, czy coś gdzieś można jeszcze podnieść. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@miwigosczy ja mieszkam koło Bydgoszczy?żeby takie pola były?Niedawno w TVN,bodajże "agroregion" pokazywali takie pola koło Świecia.

@Marecki,pewnie bym kombinował i akurat chwałę taką przedsiębiorczość.Kręgosłup to podleczę-dosłownie,jak zlikwiduję łaciatki.

Czy program"rolnictwo zrównoważone koliduje z dopłatą do strączków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@arszczecin może Cię odwiedzę po drodze z Łobza ale od polityki z daleka :D

Wiem w tym programie jest pewność ile kasy na następne lata ale ten łańcuch

@miwigos pytanie jest nie czy będę zbierał lecz czy będzie co zbierać 

Już jest problem bo obornika brak, jeszcze kilka lat i faktycznie pustynia 

Mnie nigdy taka polityka rolna się nie podobała znam dobre ziemię i piachy też

Na tych słabych ludzie gospodarowali od prawie dwustu lat ale dziś jest problem 

To między innymi unia jest przyczyną bo bez obornika nic rozsądnego nie urośnie 

Jeśli tak ma być to kto z tych piachów wyżywi rodzinę nie pracując dodatkowo 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można jeszcze ratować się poplonami. I nie takimi, których wymaga program, że coś tam w stylu rzadkiej gorczycy ma rosnąć, ale gesty, wysoki łan mieszanki, w której będą białkowe i które zawiążą w sobie azot. Można siać dla dopłat, ale też z uprawianych roślin mieć ziarno na poplony, które wzbogacą resztę pól. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Pałuczanin81 nie koliduje. Chyba 7-8 lat temu w zrównoważonym nie dostawalo się dodatkowo za strączkowe. Ale na szczęście to zmienili. 

Najlepiej powchodzić w poplony i założyć sobie że co roku będziemy siali 25% pól np.grochem więc będzie tam przychodził poplon. No i mamy 650 zł dodatkowo jeszcze do tego poplony. Akurat ten program jest opłacalny i bardzo latwy

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now