jarki

bor

223 posts in this topic

siarczan to już sobie odpuszczam a boru poszło już 2,5 L Bormax Turbo w trzech zabiegach, na jutro planuje podać pierwszy raz w życiu dolistnie wapń i zastanawiam się nad dodaniem choć jeszcze trochę boru ale tak ja widzę to mnie już przekonaliście 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bor w roślinie prawie się nie przemieszcza a późno też więcej na liście spadnie 

No i jak wspomniałem wyżej też ale kwitnącego bym nie zasilał borem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

250 g to dałem na ruszenie wegetacji właściwie w dwóch zabiegach. Wapń ciekawy dolistnie , też kiedyś o nim myślałem ale póki co jednak nie mam żadnej bańki z nim

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy Twojej obsadzie roslin/m2 to by starczyła polowa tego boru. Powinienem mieć w tym tygodniu wyniki z liści, jestem ciekaw 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle zalecają ,on nie jest drogi,a co przy mniejszej obsadzie potrzeba więcej,idąc twoim tokiem myślenia 20 lat temu nie był wogóle potrzebny

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

O mój tok myślenia bądź spokojny :) 

Dwadzieścia lat temu nawet mniej kiedy rzepaki wchodziły do płodozmianu

Wiosną dawało się 200-300 g często mniej wielu wcale a plony były wyższe 

Zalecenia !  wiosną zwykle mamy inną sytuację i jest po czym lać 

Jest też lepsze wchłanianie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc dostał wiosną 110 i 150 gram pewnie było by coś więcej ale zimno

Na pewno do świąt jeszcze się załapie  tylko rzepaki już kapitulują 

Edited by jarki
Załapie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak rzepak kapituluje to pszenica powina juz padnąć ,rzepak wytrzymie jeszcze 14 dni gorzej pszenica

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może być ostatni czas na bor i pozostałe mikro 

Należy go wykorzystać 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, tomtom napisał:

Pytanie do praktyków -czy można i warto jeszcze dołożyc boru w tej fazie(początek kwitnienia).Na wiosnę dostał tylko 250 gram ,nigdy boru nie mieszam z fungi -stąd ew.kolejny przejazd

W tej fazie moim zdaniem powinieneś mocno okroić dawkę 

Czyli robi się mało opłacalnie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dałem na wiosnę dwa wiaderka po kspuście boru /ha. Nie wiem ile, może kiedyś zważę. Na jesieni było dużo prawie 1kg w czystym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I kupiłeś tonę :)

No poważnie jak to stosujesz i jaka jest przyswajalność 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, jarki napisał:

W tej fazie moim zdaniem powinieneś mocno okroić dawkę 

Czyli robi się mało opłacalnie 

Chyba zostawię jak jest , dostał teraz śladowe ilości w odżywce z Caldeny (Complete NPK 20-20-20 plus mikro)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@przem

Czyli z mikro dajesz tylko bór i ewentualnie cynk? Molibdenu manganu nie?

Edited by jarki
Przem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bor działa tu gdzie spadnie na nowe przyrosty już nie i jest w różnym stopniu wchłaniany z różnych związków. Takiego boraksu czy kwasu borowego trzeba o wiele więcej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jaki ty bór dajesz?

 

Czy intermag czy foliq to boroetanolo coś tam wiec ciężko o inna forme

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak boroetanoloamina to naj popularniejszy bor i wydaje się dość bezpieczny 

@ansu  to bardzo skomplikowana OSOBOWOŚĆ i było by za proste zęby robił jak wszyscy 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now