Pałuczanin81

Farmer-chat

3112 postów w tym temacie

2sztuki t25 to to sadzarka do ziemniakow, czosnku, redelka, chwastownik, maly mulczer 1,6 szerokosci, czsami rotacyjna i przyczepa do lasu

opryskiwacz 1000 l wiec do t25 sie nie nadaje, mam jeszcze starego 40 latniego "dzona" ktory kiedys latal z tym opryskiwaczem ale te max 20-25 km/h, komfort to mnie dobija

a i mieszanie olejow (niby nieduzo w opryskiwaczu) 

samojezdny za duzy na moje arealy

Ten co mam jest optymalny plus mozliwosc zamkniecia kazdej dyszy. Ale w tym roku wyszlo za duze rozdrobnienie upraw i sie nie wyrabiam, plus czosnek slaby w tym roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Pałuczanin1981 napisał:

Kup se opryskiwacz samojezdny?

tylko skad brac na to pieniadze, jak rok zapowiada sie bardzo slabo, chyba gorzej od rekordow sprzed 2 lat

tylko ze wtedy czosnek byl zajebisty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, miwigos napisał:

jakim cudem masz niskie koszty produkcji , nie karmisz zbożem , tylko odpadami z piekarni, dżemami , batonami odpadowymi , serwatka i inne cuda odpadowe z zakładów produkujących żywnosć, znam taką osobe , co drugi dzień tir chleba, robata to odfoliować, szanuje hodowców , ale nie tych co daja wysokie dzierżawy

Mam niskie koszty bo mało kosztuje u mnie na sztukę: praca, leczenie, energia, robienie paszy. Nie muszę karmić na mokro żeby karmic sporo taniej, pewnie taniej niż 98% hodowców karmie. Wszystko jadę w BB albo luzem, premiksy 1%, zakwaszacz w płynie. Robię pasze o 200-300 zl/t taniej niż sprzedają firmy paszowe w ilościach calosamochodowych większym rolnikom. 

Ostatnia dokładkę miałem pewnie strzelam 6-7 lat temu. Ostatnie 5 lat nie schodziłem poniżej 130 zl/szt dochodu patrząc na kazdy pojedynczy tucz, zdarzały się strzały po 300 zl/szt. Mam wyremontowane wszystkie budynki, nowoczesna mieszalnie, ktora pracuje bez obecnosci czlowieka. Miałem bardzo dobry układ z jedną z firm zachodnich, o jakim każdy rolnik by marzył. Ale skończył mi się w tym miesiącu.

Ostatnie 3 lata wydałem na inwestycje 20 mln, bez kredytu. Teraz nie bedzie juz takiej stopy zwrotu, a ASF może wstrzymać dalszy rozwoj na długi czas. 

Myślisz że to było z pola? To było ze swini, ale mało kto to rozumie

4 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I pomyśleć, że niegdyś na wiosce zostawał najmłodszy "głupi jaś".Teraz pójdzie taki na pakowacza do Jutrzenki albo do chłodni na wózek widłowy,a przyszłością gospodarstw są geniusze jak nasz @lokizom.Ba!żeby to jeszcze w jednym pokoleniu.Na potęgę musi pracować i myśleć dwa-trzy pokolenia.

To na styczniowej odstawie tuczników po (3,55netto)dołożyłem+/-339zł/szt.

Do dziś nie mogę się pozbierać mimo kredytu i 800+.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ty przestań tu dozowac te ,,pochwaly". Wiem jak to jest być na kredycie, duża część zysków oddaje się wtedy bankom i nie ma wtedy szans na szybki rozwój. Ja miałem o tyle dobrze ze jak przyszła koniunktura to miałem już efekt skali czyli dosc duza produkcję ale to było na kredytach i było ciężko. Ale jak przyszła koniunktura, kredyty posplacalem i poszedłem w ograniczanie kosztów wlasnych i wygode

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ile dostawałeś na WBC jak była ta styczniowa zapaść cenowa.

Jak odstawiałem do Gądek to zawsze było chociaż+50zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, lokizom napisał:

Mam niskie koszty bo mało kosztuje u mnie na sztukę: praca, leczenie, energia, robienie paszy. Nie muszę karmić na mokro żeby karmic sporo taniej, pewnie taniej niż 98% hodowców karmie. Wszystko jadę w BB albo luzem, premiksy 1%, zakwaszacz w płynie. Robię pasze o 200-300 zl/t taniej niż sprzedają firmy paszowe w ilościach calosamochodowych większym rolnikom. 

Ostatnia dokładkę miałem pewnie strzelam 6-7 lat temu. Ostatnie 5 lat nie schodziłem poniżej 130 zl/szt dochodu patrząc na kazdy pojedynczy tucz, zdarzały się strzały po 300 zl/szt. Mam wyremontowane wszystkie budynki, nowoczesna mieszalnie, ktora pracuje bez obecnosci czlowieka. Miałem bardzo dobry układ z jedną z firm zachodnich, o jakim każdy rolnik by marzył. Ale skończył mi się w tym miesiącu.

Ostatnie 3 lata wydałem na inwestycje 20 mln, bez kredytu. Teraz nie bedzie juz takiej stopy zwrotu, a ASF może wstrzymać dalszy rozwoj na długi czas. 

Myślisz że to było z pola? To było ze swini, ale mało kto to rozumie

Nie zrozumie , bo każdy rezgnuje , znaczy przechodzi na tucz kontraktowy,Twoja mieszalnia kosztowała pewnie zawrotną kase, pracy swojej nikt nie liczy , bo jak jest zysk to jest dobra wypłata, panele założyłeś w dorym czasie , teraz by było mało opłacalne, no  i skala produkcji tysiące sztuk rocznie , to juz jest fabryka

Wielu co ma mleko przechodzi na roboty , bo wygoda, ale koszt utrzymania jest większy niż by to człowiek obsugiwał dój

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znajdź teraz chętnych do pracy...w rolnictwie zwłaszcza.

Jeszcze najbliższymi się wspomożesz.

Miałem okazję oglądać mieszalnię dla tysięcy-jak zapierdalają dzień cały ładowarką po magazynie.

@lokizom jak dostajesz podwójną cenę to cięcie kosztów zbędne.

Edytowano przez Pałuczanin1981

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Można by tak rzecz że powyżej 100 ha to już fabryka a nowy kombajn czy traktor za miliony brać bo wygoda, a koszt utrzymania wyższy niż by c-360 jeździł. 

Kto nie pójdzie w nowe technologie to zgnie, czy w świni, czy w krowach czy u Ciebie z nowoczesnymi technologiami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się