Pałuczanin81

Farmer-chat

3,021 posts in this topic

Oglądałem końcówke , wypowiedż dziewczyn i wieczorną biesiade przy stole, jak całe takie było to nudy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomysł na program dobry, niektóre ujęcia też, ale jak bohaterzy nie mogą mówić sami od siebie, tylko muszą recytować gotowy scenariusz, to musi wyjść sztucznie. Ale jak producentem jest spec od reklamy, to co się dziwić. W efekcie nawet słoma staje się sianem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

kutwa ropa...

chwilowo dzisiaj bylo 116 dolcow

ustabilizowalo sie na 105/106 ale i tak 14-15% do gory,

za kilka dni 10 zl jak nie wiecej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panika znowu, okazja na zarobek. Sami się ludzie nakręcają i powodują wzrost cen. Jest popyt jest cena.

My powinniśmy też nieco zarobić bo rzepak idzie w górę z tych samych powodów ale to potrwa pewnie akurat do żniw. Powinien pociągnąć za sobą pszenicę, która również zwyżkuje. Nie oszukujmy się, wojna zawsze ale to zawsze pobudza gospodarkę. Ostatecznie traci na tym ostatni w ogniwie szary konsument. Finalnie my też powinniśmy zyskać ale jest jeden drobny szczegół, który wszystko zaburza:

https://www.farmer.pl/finanse/podatki-rachunkowosc/europejscy-rolnicy-zaskarzyli-ukrainskie-cla-wywozowe-na-soje-i-rzepak-albo-zniesienie-albo-cla-odwetowe-w-ue,173841.html

Ukraina wprowadziła cła eksportowe swoje na nasiona rzepaku, słonecznika i soi czym przyczyniała się do drastycznego spadku ich cen u nich. Zyskują tam agroholdingi, które mają własne przetwórnie oleju i sprzedają go po cenach dumpingowych do UE kupując do tego surowiec po zaniżonych cenach. Tymczasem europejskie przetwórnie tracą na tym bo za drogi olej i pasze produkują. Nie wiadomo jak wybrnąć z tego błędnego koła bo jednocześnie jest brak surowca do przerobu i wobec tego wzrost jego ceny a z drugiej strony gotowy tani produkt przetworzony.

Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest nałożenie ceł odwetowych na ukraiński olej ale KE na to nie pójdzie i znowu jesteśmy w impasie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zarobimy za wczesnie sprzedany rzepak w tym roku, zawsze w kwietniu sprzedawałem , w tym roku niestety w styczniu, obecnie 180 zł./ t droższy

Share this post


Link to post
Share on other sites

A zyto pojdzie do gory? tydzien temu mialem oferte 540 netto z odbiorem, a w zniwa bylo 640 netto:>

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, miwigos napisał:

Nie zarobimy za wczesnie sprzedany rzepak w tym roku, zawsze w kwietniu sprzedawałem , w tym roku niestety w styczniu, obecnie 180 zł./ t droższy

Nie byłby droższe gdyby nie wojna. Pewnie już w górę więcej nie pójdzie. Jak sprzedałeś rzepak a kupiłeś coś innego w to miejsce typu nawozy czy rope to nie stracisz bo procentowo poszły bardziej do góry

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie, poza tym cena nie pójdzie w skupach ot tako. Tak nie działa, potrwa to kilka miesięcy. Teraz to czas spekulacji na następny sezon dopiero. Zanim u nas się coś pozmienia to potrwa. Czy żyto pójdzie do góry? Zapewne tak ale też nie od razu. Wszystko też zależy od rozwoju sytuacji bo w tej chwili to huśtawka niezła, najbardziej zadowoleni maklerzy bo to oni najwięcej zarabiają na wzrostach i spadkach.

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, lokizom napisał:

Nie byłby droższe gdyby nie wojna. Pewnie już w górę więcej nie pójdzie. Jak sprzedałeś rzepak a kupiłeś coś innego w to miejsce typu nawozy czy rope to nie stracisz bo procentowo poszły bardziej do góry

Serio żyjesz z dnia na dzień i co sprzedasz , to odrazu kupujesz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie było tygodnia żebym czegos nie kupil, teraz to już prawie codziennie coś jest kupowane. Jak mi tir zboza starcza na 2 dni to jak nie mam czegos kupowac ciągle. A dodatki paszowe, środki, itd. 

Bilans prowadzę roczny to wtedy wiem ile i czy wogole coś zarobilo sie danego roku. Wtedy wiem na co mogę sobie pozwolić w następnym roku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według Twojej wypowiedzi to na koncie masz tylko na bieżące wydatki, nie sądze że tak jest w towarowym gospodarstwie

Te Twoje słowa tego dowodzą

Jak sprzedałeś rzepak a kupiłeś coś innego w to miejsce typu nawozy czy rope to nie stracisz bo procentowo poszły bardziej do góry

 

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie pisze tam o sobie ale o ogóle rolników, a nawet bardziej miałem na myśli Ciebie. 

Wielu roonikow do mnie przywozi zboza na przednówku bo zaopatrują się wtedy w środki do produkcji, to normalna rzecz i żaden wstyd. 

Ja wiem że Ty sprzedałeś rzepak bo będziesz potrzebował € pewnie za 5 lat. Nie każdy tak ma.

Nawozy zazwyczaj kupuje czerwiec-pazdziernik.

Paliwa lubię mieć więcej na stanie żeby właśnie nie musieć wogole kupowac w takich górkach jak teraz. Mam 2 x 5 tys l. Jak mam jeden z dwóch pusty to wtedy ,,poluje" przez pewien czas na jak najlepszą cene. W międzyczasie pobieram już z drugiego. 

Ogólnie jestem typem który lubi mieć dużo towaru na miejscu i być wcześniej zaopatrzony na dłuższy czas. W zbożu na prawie rok, w białkowych do zywienia na 2-3 miesiące. Środki ochrony roślin zazwyczaj kupuje na bieżąco. 

Co do kredytów to za bardzo się nie chwytam ich bo zbyt duże stopy procentowo. Co nie znaczy że ich nie mam, bo czasem warto skorzystać z tych na 1 czy 2%. Można wziąć i dać je na lokatę i się zarobi na tym też 2-3%. Kiedyś było sporo kredytów ale dzięki nim gospodarstwo mogło się prężnie rozwijać ale była wtedy też inna stopa zwrotu z działalności rolniczej niz dziś. Dzisiaj nie są aż tak potrzebne ale czasami można się przy wiekszych inwestycjach wspomoc. Nie uważam żeby było to coś złego. Wszystko z głową bo można stracić dorobek całego życia podejmując kilka albo nawet jedna zła decyzję inwestycyjna

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile Ty masz ha 10 tyś litrów paliwa to na około 120 ha, ja po 2 tys kupuje, sporadycznie 3 tyś

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobijam do 200 ha ale wiecej ciezko bo to Kaszuby a nie chce jeździć dalej niż 3 km na pola

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Pałuczanin1981 wróciłeś i tylko o pogodzie bedziesz gadał? Jak tam interesy? Jakieś nowe uprawy masz? Świnie jak tam, bawisz się w to jeszcze?

Edited by sapek2
1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

@sapek2 no hejka!

Można by rzec:"Na zachodzie bez zmian".

Tutaj ASF jeszcze nie dotarł to i moja chlewnia pełna...jest nas we wsi czterech(z czego dwóch dobrowolnie).

Na polu nic nie zmieniam-tzw.długi płodozmian 5x2,75ha...i nadal wierzę w Tuska. :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To u nas czterech może by w całej gminie znalazł. We wsi jeden został. 

Siałeś dla świń jakieś strączkowe, bo już nie pamiętam?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 12.03.2026 o 19:31, lokizom napisał:

Dobijam do 200 ha ale wiecej ciezko bo to Kaszuby a nie chce jeździć dalej niż 3 km na pola

To ile ciągników używasz żeby taki areał obrobić? Tylko takich w ciągłym użytkowaniu, nie licząc np. ciapka po dziadku co raz w roku na grzędy uprawia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzy ciągniki. Dwa 250 KM i jeden 110 KM. Ten 110 KM mógłby być ciut wiekszy

Share this post


Link to post
Share on other sites

To optymalnie. U nas jest tendencja na raczej więcej ciągników ale mniejszej mocy tak między 100 a 200 KM. Tylko że pola mają max 5 ha w kawałku, a zazwyczaj 1-3 ha. I dużo jest warzyw, przez to jeszcze sporo starych Zetorów pracuje np 7211.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie na 40 kilku ferguson podciagniety z 87 na 107 na walku, i praktycznie wszystko on robi.

Czasami stary jelonek z przyczepa pojezdzi.

Plus t25 do ziemniakow  i wyjazdow do lasu

Jakos coraz bardziej sie zastanawiam nad sensem gospdodarzenia, zwlaszcza upraw popularnych. Jak jest 1-1.5 tys z zyta, pszenicy, qq z ha to juz jest niezle, plus doplaty. 

Ale to zaczyna byc coraz trudniejsze zybe tyle zostawalo.Koszty produkcji i zycia coraz wyzsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now