Pałuczanin81

Farmer-chat

2,972 posts in this topic

To więcej odcinków już nie kręcą , w czerwcu definitywny koniec ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez dwa lata na pewno nie będą. Czy kiedyś będzie kontynuacja to nie wiadomo. Bez zmiany władzy na pewno nie zobaczymy nowych odcinków. Tyle kasy poszło w scenografię i w błoto.

Edited by ikcomas
1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, lokizom napisał:

Jutro koniec żniw. Zostalo trochę grochu jeszcze. Plon na jednym polu wyszedł 3,3 t/ha. Na drugim pewnie wyjdzie podobnie albo troszkę mniej. Jestem i tak bardzo zadowolony z takiego plonu bo w pewnym momencie chciałem orac i siać qq ale wtedy zorientowałem się że nie mam pluga.

(...)

"zorientowałem się, że nie mam pługa" ha ha ha dobre. Rozmowa wyglądała tak:

- To jak, likwidujemy to?

- Tak, nie ma sensu tego trzymać. Idź czepiaj pług.

- OK.

Po godzinie:

- Ej, gdzie jest nasz pług?

- Q.wa, przecież my nie mamy pługa.

Kurtyna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś wokół wiele uroczystości dożynkowych u mnie również 

Nawet miałem szczere chęci z moją Lubą trochę powywijać przy disco polo 

 

Może gdzieś za tydzień dwa 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierdziele te dożynki. Wolę do lasu pójść i w domu poczytać. Dużo literatury faktu ostatnio nabyłem. 

Edited by sapek2

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie też były , ale pogoda najpierw padao 4 mm , o 21 godzinie 9 stopni , prawie wsztscy pouciekali, nawet młodych nie było  wiele

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaki zakończony? Ja mam orać jeszcze na usłudze ale na razie jakieś gałęzie leżą na tym polu.

Kreda na rzepak nadal jest w planach.

Poza tym to dobry czas na przegląd sprzętu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ikcomas napisał:

yr.no pokazuje u Ciebie -13 na wtorek.

@jarki u mnie też rura od szamba zamarzła kiedyś, powód ten sam. Teraz pilnuję.

@miwigos my ludzie wschodu jesteśmy przygotowani na różne scenariusze. Jesteśmy w stanie przetrwać miesiącami bez bieżącej wody, prądu, dojazdu. Alternatywne źródła ogrzewania zawsze są w pogotowiu. Mamy ziemianki jako formy schronu z zapasem jedzenia i picia. Temperatura tam bez ogrzewania zawsze jest na plusie. Studnie na podwórkach chociaż te ostatnio za rzadko używane ale zawsze można przegotować na ognisku chociażby albo śnieg rozpuścić.

Bez wody i prądu , koniec świata szybciej jak wojna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie to proste prawda? Ale ja sobie poradzę bez problemu przez wiele miesięcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ale bez pradu glebinowka nie bedzie dzialala...

U mnie tez jest studnia kregowa ale ponad 20 lat nie uzywana, zaslanieta wiekiem,ciekawe czy w ogole woda by sie nadawala

kolejna sprawa ze po ostatnim lecie, te aktywne studnie w miejscowosci wody nie mialy...

tez mam piec na drewno i swoj las, grawitacyjnie ok ale sa takie 2 miejsca w domu, ze przy grawitacyjnym cieplo tam nie dociera...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaka głębinówka? Kręgowa, na wałek. Mam dwie z jednej faktycznie nie pobierana dawno woda, z drugiej regularnie była brana woda do przetworów. W tamtym roku tylko nie brana bo kwiat z doniczką plastikową wpadł razem z deską. Miałem wypompować wodę i spróbować wyciągnąć ale jakoś się nie przybrałem.

Jak długo nie brana woda wystarczy ją wybrać i naleci nowa czyściutka.

@miwigos a co gdy będziesz musiał? Nie masz bieżącej wody, prądu, paliwa i co zrobisz? Myślałeś kiedyś o tym?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie myśle bo trzeba by sie chyba powiesić , w domu zimno by było i nie dało się żyć, do tego nie dojdzie według mnie, dłuzej przeżyje jak Ci w mieście

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pandemia pokazała, że nawet brak papieru do podtarcia jest już kryzysem dla wielu osób. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otóż to @Marecki

@miwigos Pamiętasz tak zwany dwudziesty stopień zasilania? Teraz już mówią inaczej żeby się źle ludziom nie kojarzyło. Mówią teraz ile procent energii jest z tak zwanych źródeł odnawialnych i czy można normalnie korzystać z urządzeń elektrycznych czy należy ograniczać. Pozamykają elektrownie węglowe a jak nie będzie wiał wiatr ani świeciło Słońce to jest problem. Tymczasem biogazownie i biometanownie są jakoś tak w złym świetle przedstawiane, że spotykają się ze stanowczym oporem mieszkańców. Rolniczych biogazowni jest w Polsce ok. 200 sztuk, u mnie działa i ogrzewa cały pobliski blok po PGR. Byłem obok niej, nic nie śmierdzi a poferment też ma taki zapach znośny. Nie wiem czemu taki opór społeczny jest. U mnie niedawno doszło w dwóch miejscach do zanieczyszczenia wody w wodociągu i nawet zakaz używania tej wody do mycia. Konflikt za naszą wschodnią granicą spowodował brak paliwa. Prąd, woda, paliwo, komunikacja i pozamiatane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle tylko niepotrzebnie władza się pcha w tym kierunku. Coś było niedawno o projekcie legalizacji studni. Że niby chodzi tylko o uporządkowanie prawne tej kwestii. Ale kij wie, na co im to potrzebne, oczywiście poza kontrolą. Masz coś swoje, ale na wszystko musisz mieć pozwolenie. Albo dobrze się kryć i można mieć dużo więcej, niż państwo pozwala. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zastanawia Was dlaczego slowa Trumpa są zawsze tłumaczone bardziej na język potoczny, bardzo prosto. Natomiast słowa innych przywódców wręcz przeciwnie, bardzo oficjalnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now