Pałuczanin81

Farmer-chat

1,748 posts in this topic

Dnia 15.03.2018 o 23:04, przem napisał:

@thug można wiedzieć skąd dokładnie ?

bliskie okolice wroclove

Share this post


Link to post
Share on other sites

70 km ta miejscowość to bardziej między wroc a lubinem  a ja jestem prawie przyklejony do wrocławia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kuzyn tam gospodarzy-

i w ogóle "Sami swoi" moi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja babcia mieszka na Pomorzu niedaleko jest stadnina. Trzymają tam konie.Miałem lata temu okazję być tam i muszę przyznać, że szczęściarzami są Ci, których stać na konie i drogą pasję jeździectwo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ktoś ma fioła na punkcie hobby,to niech buli ,ten co nie ma kasy ,lub mu na to szkoda tej kasy porostu może żyć bez tego

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Pałuczanin81 powoli hodowla świń właśnie staje się takim hobby. Jeszcze z dreszczykiem emocji, będzie ASF nie będzie ASF, na kogo trafi na tego bęc.

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

co tak wymietło wszystkich? banuję tylko w uzasadnionych przypadkach spokojnie, a może wszyscy się pobudzili i ruszyli z azotami? no tak, jak ciągnik nie idzie po most to nie ma nawożenia

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

A zgłaszałeś już? Jaką szkodę? ujemne skutki przezimowania? u mnie nie przejdzie, chyba że wiosenne przymrozki

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

11 minut temu, ikcomas napisał:

Mozaiki można ogarnąć piekielnymi dawkami podłoża z pieczarek, tylko na to trzeba chęci. No z saletrą możesz poczekać jak już pierwszą dałeś, po okolicy właśnie się babrzą w błocie z I dawką.

 

8 minut temu, miwigos napisał:

Skąd u Ciebie tyle wody,ja do 150 N w tym tygodniu na przymrozku dam,oczywiście na te co licze że coś z nich będzie

Skąd to podłoże pieczarek ,u nas niema takiego cuda

Zagłębie pieczarkarni u mnie, setki w okolicy, w każdej wiosce praktycznie po kilka nawet, a wody to może dużo nie ma tylko góra rozmarza dopiero i woda nie ma gdzie uciekać

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tam zabawy w błocie?

ja teraz sobie siedzę z założonymi rękami i śmieję z tych co się ze mnie śmieli

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co Ty tam masz do śmiania 

To chłopcy dorwali traktory i się wygłupiają 

Niema chyba dorosłego rolnika który by pozwolił na takie idiotyzmy 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wygląda moje pole pod buraki-pełne zaskoczenie,więc się nim dzielę z Wami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Film jest przykładowy. U mnie dużo starsi ode mnie tak się bawią rozlewając RSM na pierwszą dawkę w pszenicy, po most się topią. Poryte między ścieżkami no ale ze mnie się śmiali jak robiłem koleiny tylko na 20-30 cm. Teraz ja mam ubaw po pachy, karma wraca

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bywało i nadal bywa że sypałem saletrę w bardzo mokrych warunkach 

Ale we wodzie to jedynie ryż 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiesz o co chodzi. U mnie to jest taka mentalność, że jak nie ruszy wegetacja to nie nawozimy i każdy kto tak robi jest debilem. Na wiosce ponad 100 domów i tylko czterech włącznie ze mną ogarnęło pierwszą dawkę na zboża RSM-em tuż przed tym jak puściło. Reszta czeka aż puści całkiem i wtedy są jaja bo panika ogarnia. Topią się po ramy i nie wiedzą czemu u nich żółto na polu a u nas ciemnozielono. Już nie mówiąc o części osób, które jak widzą opryskiwacz to myślą, że my pryskamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now