Pałuczanin81

Farmer-chat

1,658 posts in this topic

Bez wody to i jedynka nie da rady. Spróbuj nie podlewać kwiatów w doniczce przez miesiąc tylko nie wiem co żona na to :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem-użytkuję od lat...tylko innvigo tego nie ma?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko z "Kurki"-bodaj trzecia "załogę" przeżywam..

Ojciec miał to tworzyć "na słupa"? z Panem T.Górskim,ale brakło odwagi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam sklep 4,5km ode mnie-to jadę,płacę kartą...

załoga z miasta Cerekwicy-to jak pojęcia brak

dzwonią do przedstawiciela.Jest OK tanio,ale czy skutecznie???

Trochę "z górnej" półki to CHP też Mogilno,materiał siew od nich 100% Top-farms

cena adekwatna do jakości wg mnie.Nawozy Z.Z.Adamski Żnin z dostawą

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli popada w najbliższym czasie to czym przesiać teraz pszenicę? Upraw zaczyna brakować, na qq robi się już późno, soja nie ten klimat...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jęczmień jary odpada bo muszę wykonać orkę, zabraknie mu wody, gryka myślałem o tym ale późny zbiór w niepewnych warunkach , ekologia odpada, chcę jakiś zysk - równie dobrze mogę ugorować. Może fasola na ziarno? Krótki okres wegetacji, jeszcze by rzepak po tym wyszedł przy dobrych wiatrach jak będzie tak grzać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zasiej seradelę na ścieme jeszcze pare $$ wpadnie dodatkowo 

Grubonasienne nie skiełkują w takiej suszy 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisałem, jeśli popada... seradela też nie wzejdzie w tych warunkach, bo masz na myśli wsiewkę chyba? Na ściemę mnie nie interesuje na te parę groszy dopłaty. Też o niej myślałem (raczej moja Żona podpowiada) ale nie mam za bardzo komu sprzedać zielonki. Zresztą fasoli też, chyba że szparagową...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w tamtym roku myślałeś o ryżu... ;)

Edited by Marecki
1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby było zabawniej to gdyby udało mi się wyhodować sadzonki to by rósł elegancko na tym polu bo gorąco jak w tropikach a dopiero niedawno udało mi się dotrzeć na bagna gdzie miał być. W doniczce nie chce wcale rosnąć, stoi na 5 cm i koniec mimo że wody i światła ma opór. Żeby już naprawdę było śmiesznie to pszenica na polu ryżowym rośnie i będzie leżała jak most, oczywiście niedopilnowane drugie skracanie bo po prostu tam nie byłem. Boję się tam chodzić bo mało zawału nie dostałem jaki był potencjał pszenicy w tym roku. Nawet myśleć o tym nie mogę bo mi ciśnienie skacze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

... ikcomas możesz dynią przesiać :)... fasolkę szparagową w mojej okolicy sieją na różne terminy zbioru więc pewnie jeszcze by dało radę... albo brokuł i kalafior - to można do połowy lipca sadzić...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szparagowej w okolicy sporo, nawet kombajn by sie znalazł, a dynia? Nie myślałem o tym ale też późny zbiór i kto to ogarnie? tak samo jak brokuł/kalafior o tym też myślałem ale brak rąk do pracy. Kombajnu do tego nie ma a koszty zajebiste

Share this post


Link to post
Share on other sites

... no przy brokule a już nie daj Panie przy kalafiorze to ja nie życzę nawet największemu wrogowi robić... już wolę te moje owoce - ogarnie się po kolei truskawki, maliny letnie i jesienne i na początku października jest spokój, a z kalafiorem to kurde się babrają nieraz do grudnia w tych polach... albo zasiej jakiś poplon ze dwa razy i na jesieni jakiegoś owoca posadź :)...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A teraz na początku października pójdziesz w dynię ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wiem o tym a Ty mi tak źle życzysz :). Owoce nie wchodzą w grę, na jesieni będzie rzepak lub pszenica. Chociaż coraz bardziej myślę o kukurydzy... Zasiać i wyjechać w Bieszczady...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zasiej rzodkiewkę. Tylko miesiąc na polu będzie, markety wezmą :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak to zebrać? Jeszcze mycie dochodzi. I ile tych marketów trzeba? To już wolę kalafiory...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbiór powiedzmy ręczny. Nie chciałeś dyni, to z rzodkiewką łatwiej pójdzie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta, qrwa ręczny. Dziękuję. Do lutego się nie wyrobię. QQ na kiszonkę dla sąsiada odpada bo mają własną to po pierwsze, po drugie małe zapotrzebowanie bo u mnie świnie raczej (jeszcze), po trzecie gdyby nawet dla świń na kiszone ziarno dla nich to też mają własną uprawę, po czwarte na ziarno to trochę już za późno a i jeszcze orka, której na dzień dzisiejszy nie da sie wykonać, i gruber czy agregat talerzowy też nie wchodzi w grę jakby ktoś pytał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now