Pałuczanin81

Farmer-chat

2,895 posts in this topic

Trzeba dmuchać na zimne dodatkowo pojawiają się informacje że "uciekł" Chińczykom

Nasze służby STANĘŁY na wysokości i odsyłały gościa a ten jeździł po okolicy 

Zamiast siedzieć w domu i wykręcić 112 

 

Jeśli mowa o starych publikacjach to bym nie lekceważył i porównał z nowymi 

Share this post


Link to post
Share on other sites

... no to przeczytam może coś mądrego z tego wyciągnę i zabłysnę na forum jak przem albo ikcomas... :) tylko nie wiem kiedy bo nabrałem tam książek historycznych i one mają pierwszeństwo, a zima niestety trwać wiecznie nie będzie... ogólnie to w sąsiedniej wsi jest taki sklep ze starociami, używanym wyposażeniem domu, używanymi książkami i praktycznie te książki są za 1 zł a jak się kupuje coś więcej to czasami robią zniżki że wychodzi jakby były za free...:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poważniej idealny przykład że mieszkamy w państwie z dykty posklejanej gównem lub jak kto woli chlew obsrany gównem

Sam wirus może nie wygląda na groźny ale w obliczu dużego nasilenia chorych i takiej służby zdrowia będzie brak profesjonalnej pomocy, co będzie już groźne dla chorych, im więcej zakażonych tym było by gorzej

co do dzwonienia na 112 to by go wyśmiali w najlepszym razie że dzwonie z przeziębieniem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tak jak kiedyś odra czy wiatrówka każdy chorował i nikt nie umierał. Teraz to śmiertelne medialnie choroby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli rozprzestrzenianie zostanie powstrzymane to racja nic strasznego, ale jeśli będzie nadal w takim tempie to w lutym będą już miliony chorych

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, barts napisał:

Bałem się że to ty @jarki byłeś rejon by się zgadzał :P

Jasne ja Australia i samolot chyba na czterech promilach :D 

No pacz a ja pomyślałem o Tobie to tak blisko :p

 

 

3 godziny temu, barts napisał:

co do dzwonienia na 112 to by go wyśmiali w najlepszym razie że dzwonie z przeziębieniem

Mylisz się te rozmowy są nagrywane i nikt się nie odważy zignorować 

Już wiele lat temu miałem przypadek dzwonienia na 999 i mnie zadziwili skutecznością 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

A niby gdzie bym miał lecieć na kanary za rzepak?

Ja tam najdalej do Bydgoszczu z kartoflami jeździł C-360 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty no weź przestań w stolicy to jak większości jeszcze na świecie nie było

Wtedy to nas wozili żeby odgruzowywać pod budowie PKiN imienia Józefa sy 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jarki-w czepku zrodzonyś-zawsze zajmujesz się taką produkcją

w rolnictwie,że przy niej PROTESTOWAĆ w stolicy nie musiałeś?:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ooo Kolego jak ja czuł się jeszcze młodo a było to na przełomie wieków 

To my mieli ładny SPACER do szwabskiej granicy a i pa Warszawie też się PRZESZEDŁEM 

Ludziska nóg nie czuli się poprzeziebiali  a politycy nas wydymali i chuj z tego wyszło 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na protestach nóg się nie czuje(tylko głowę)

,jak jeden kieruje trzech pije.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gorzej z wyjazdem jak były zimy,

Ja mierze opady caly rok już 31 lat,jak śnieg to do domu na odtajenie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 28.12.2019 o 01:38, jarki napisał:

Tak zabrać smartfon i komputer to jak wyrok dożywocia 

Małolaty ciągle piszą a jak przyjdzie się odezwać to ani me ani be 

@jarki 6 milionów postów na forum...
Pamiętacie ten odwyk jak forum padło? 
:P :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak śnieg i mróz i ciągnik nie odpalił to szuflą, a teraz bebzol rośnie. 
... , a kiedyś łatwiej drogę odśnieżyć było jak ciągnik bo nawiało

Edited by ansu

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie powiem tęskniłem jak padło choć NIE za Tobą :P 

Gdyby nie moje 6 milionów to byś pożarnych ludzi nie poznał :D

A tak całkiem poważnie to dawno by nas tu nie było 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kwestia przyzwyczajenia ,ja mieszkam przy drodze asfaltowej ,nie zamienił bym się,ile masz do najbliższych sąsiadów

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now