samulak-b

Grzybówka-regulacja rzepaku

1,506 posts in this topic

Panowie północ kraju to jest zgnilizna w każdym rzepaku prawie. Śmierdzą aż te rzepaki, będzie zgrzytanie w żniwa 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Centralna polska ,dużo rzepaków zostało zlikwidowanych na jesieni susza ,a teraz tak jak na północy grzyby zbierają żniwo  

Share this post


Link to post
Share on other sites

na dolnym śląsku wszystkie wczesne odmiany rzepaku "szlak trafił", łuszczyny co z tego że są jak w środku pusto a to wszystko przez przymrozki podczas kwitnienia, te późniejsze w miare ok nawet tak  jakby mniejsza presja chorób

dzisiaj poszła desykacja na część plantacji

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masakra-chyba gorzej niż łońskiego roku-

dobrze,że TU słyma 80zł/T

Bo w łuszczynach pustki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czasem(co któryś sezon)zwijam do blondynek..

ale jak TU znów 2T nalecą to MAAAAAAAAAAAAAAX

Share this post


Link to post
Share on other sites

@miwigos...ale na FORUM

weź szwagra i przejdź się po polach,bo chyba dawno nie byłeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie takie BADŹIEWIE w tym roku mam na polu

Share this post


Link to post
Share on other sites

jezeli czesc roslin jest zaschnietnie, z o polowe krotszymi luszczynami i drobnym ziarnem to efekt zgnilzny?  jaka moze byc przyczyna? pryskalem pictorem na opadanie, moze spozniony zabieg ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgnilizne zobaczysz na lodydze jak się przyjrzysz. Sa tez inne choroby jak czerń czy szara pleśń. Rok z dużą presją chorób 

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

@szymon87 Prawdopodobnie przymrozek w trakcie kwitnienia, zmrożenie dna kwiatowego. Krótkie łuszczyny występują również wówczas gdy przychodzą upały w trakcie kwitnienia/zapylania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i po rwaniu zęba . Rzepak bez sklejania i desykacji wilgotność 6 zanieczyszczenia 0,3  . Plon .... Porażka wyglądał na pięć w ciemno a było na 3a -3400 a na dwójce 4100 . Pctor zawiódł moje oczekiwania patrząc na sciernie . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedynie mój nadal walczy aby uratować honor kujawsko pomorskiego  :D, niestety jeszcze z tydzień pewnie i narastająca ciekawość coraz bardziej doskwiera 

@jarki raczej nie zawiódł środek a człowiek, podczas opadania nic nie zwiastowało problemów z robakami i chorobami, a wystarczył drugi zabieg insektycyd + prochloraz i była by cena rzepaku po 1200 :E

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ktoś tutaj się śmiał ze mnie, że za małą dawkę Amistaru Xtra daję (szło 0,9) - badyle zielone i liście jeszcze są. Miałem tak mocny rzepak na mokradłach, że trzeba było mieszać żeby średnia dobra wyszła. Podczas nocnego koszenia wilgotność wszędzie oscylowała w granicach 7,7 a w tym miejscu 10,5 - średnia wyszła 8,6 ale macie rację niektóre ścierniska to nie idzie rozpoznać czy po rzepaku czy po pszenicy takie brązowe.

@przem metazachlor i navigator powschodowo ale korzystając z tego, że mokro było na próbę zrobiłem metazachlorem przedwschodowo a potem samym navigatorem. Porażka, nie dość że metazachlor nie ruszył chwastów to rzepak jakoś tak był w tyle do samych żniw. Gonił pozostałe, gonił i... nie dogonił.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Który raz rzepak ma danym polu ? 

U nas są mieszane infekcje zgnilizny  twardzikowa i sucha szara pleśń 

Cyprokonazol może i lepszy od boskalidu w tym roku bo ogólnie wątpię 

Jak zmienię to raczej na prochloraz z jakąś strobi 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzepak po rzepaku ten mocny z zielonymi liśćmi, na innych polach pierwszy raz, wszędzie zielone ściernisko po jaja

Edited by ikcomas
poprawa składni

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas jest taka powtarzalność im rzepak był lepszy w maju/czerwcu tym większe rozczarowanie 

Ci co mieli na 2-3 tony koszą tyle samo co rokujące 4+ i głowa zadarta ;)

Jest jeszcze jedno wszędzie wokół znaczy po brzegach rżyska dużo zieleńsza 

Im głębiej w pole tym gorzej a przecież zawsze było odwrotnie 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czemu tak diablicie na Pictor. Pamiętam rozmowę u mnie Pani spec od uprawy wszystkiego (ponad 50 lat doswiadczenia w rolnictwie, nie jako przedstawiciel) i przedstawiciela handlowego, który też akurat znał się na uprawie. On namawiał na Amistar Xtra, że niby zielony bedzie długo, itd. A ona, że wcale nie zależy Nam na długiej zieloności w rzepaku, co innego w zbożach. (żałuje, że nie dopytałem dlaczego). Dla niej nr 1 był Pictor, a jak rzepak pierwszy raz na polu to wystarczy Traper(dzisiaj to już wciskają Tilmnor). Dla watpiacych w skutecznosc Pictora. Bez użycia porażenie prawie 100%!

das.jpg

 

 

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now