dius

ubezpieczenie upraw

506 posts in this topic

Kolego zerknij może na datę co cytujesz ;)

I mam jeszcze prośbę uzupełnij profil o lokalizację 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dostalem maila od PZU ze znizka na ten rok na 5 ryzyk i jal sie ma budynki u nich i ubezpieczy sie 5 ryzyk to jest bez lustracji plantacji.

Ubezpieczenie startuje w poniedzialek. Musze ubezpieczyc na 4tx3000, na 25%. Pewnie wyjdzie 400 zl do ha znajac zycie ale chyba warto te slabe rzepaki mocno ubezpieczyc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam też pie...le tych oszustów jak przetrwa to grad wykupię dla spokojności 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym roku nie będzie szacowana susza-tylko z apki.Gó..no dadzą to po co ubezpieczać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na przymrozkach wiosennych najwięcej zyskałem ,gdyby nie one bym był do tyłu na ubezpieczeniach

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powyższy post to pointa siania na piachu dla dopłat. Nikt nie ubezpieczy, nie widząc w tym korzyści, tak jak nikt nie posieje na piachu, nie licząc na korzyści. Tylko czasem na jednych się gorzej patrzy, bo "jak ma piach, to po ch.. sieje, niech zalesi". Tak samo powinno się mówić "ch#je ubezpieczają i modlą się o przymrozek". 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ubezpieczasz ,gdy jesteś pewien że stracisz, gdyby nie wszelkie dopłaty na piachu też byś nie siał -porostu każdy myśli i kalkuluje co mu się opłaca

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i o to mi właśnie chodzi, że siejącego łubin na piachu każdy palcem pokazuje, że dla kasy. Tylko czemu tak samo się nie pokazuje tych, którzy ubezpieczają...? Może lepiej dać drugiemu spokój i jeśli robi coś, co w tych czasach się opłaca (a coraz mniej takich możliwości), to niech se to robi i niech drugi nie wkłada mu łapy w jego kieszeń. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co eśta się znowu zwarli-dwa "wuje"?

Ostatni raz dobrze na ubezpieczeniu w 2017 wyszedłem i tyle co wtedy dostałem to oddałem im w formie zapłaconych składek.Więcej nie ubezpieczam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ubezpieczam co roku wszystko. Kiedys ubezpieczem jare zboza od wszystkiego, dzisiaj tylko od gradu jak nie mam akurat 50% ubezpieczone bo wyplaca suszowe w 100% w razie ,,w".

Poki co wiecej dostalem od nich i spie spokojnie. Ale osobiscie wq... mnie chodzenie z nimi po polu i ogolnie to najchetniej ubezpieczalbym tylko od gradu rzepak. Wedlug mnie to obowiazkowe ubezpieczenie dla kazdego rolnika siejacego rzepak.

Za ubezpieczenie rzepaku na 10 tys, 25%, wykupiony wklad wlasny i obnizona szkoda od 8% wyliczyli mi 305 zl/ha. Koszt uprawy poki co 800-900 zl/ha. Wiec dosc duzo chca ale to w jakim jest stanie mnie przekonuje bo moze dac po zimie w razie czego 2500 zl. 

Kazdy sam decyduje

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Pałuk, bo zwyczajnie mnie wkurza, jak nasz Kolega w temacie grochu pisze, że "na piachu to sieją tylko dla doplat", a zaraz sam pisze "ubezpieczam, bo mam z tego kasę". To chyba jedno i to samo. I nie nam nic do jego ubezpieczeń i odnoszonych przez niego w ten sposób zysków, bo to jego sprawa, to też niech raz na zawsze da spokój tym, którzy tak samo chcą ugrać coś na piachu, jak on w pzu czy cholera wie gdzie. Nie ubezpieczam, dopóki nie muszę, bo ewentualna kara jest niższa od minimalnej składki, więc mogą mnie pocałować. Ale niech też szanowny Kolega nie decyduje, co mam zrobić z moim piachem, bo przecież sam se może też na 75% posiać łubin i rżnąć kasę i mi to wisi. Jego pole, jego zyski, a od moich proszę z daleka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mojej okolicy w każdej gminie są setki hektarów pod wyłudzenie 

Dlatego takie mamy stawki a ubezpieczalnie mają na to wyjebane 

Ich reakcją jest ciągle podnoszenie stawek i nastawianie kieszeni 

Tu Marecki się mylisz bo to jest oszustwo a nawet kradzież 

Wytłumaczę to inaczej jeśli Twój sąsiad kradnie wodę czy prąd 

Kto za TO płaci !?!?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to tutaj ja się nie zgodzę. Mam obowiązek ubezpieczyć, ale mogę tego nie zrobić i liczyć się z sankcjami. I nie moja wina, że one wynoszą 2 euro od ha. Gdyby wynosiły więcej, to może bym się zastanowił. Ale nie ja to wymyśliłem i nie ja muszę się dokładać, żeby Kolega wyszedł na swoje, jak mu ileś procent wymarznie. Też powiem inaczej - czemu mam płacić wyższe rachunki za prąd tylko dlatego, że tyle osób założyło panele i teraz się okazuje, że jest ich o dużo za dużo? Tak samo z ubezpieczeniami - wysokość składki nie zależy od tego, czy ja wykupię ubezpieczenie, czy nie, ale raczej na ile ubezpieczalnie są zdolne wydoić ze swoich klientów pod przykrywką dopłat Państwa. To jest dopiero cyrk. Ubezpieczenie jest niższe, bo Państwo dopłaca, tyle że to Państwo to każdy z nas. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie to miała na myśli że nie powinniśmy się składać na oszustów/wyłudzaczy 

Mój przykład z kradzieżą wody czy prądu a Twój z opłatą OZE 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szykują jakieś nowe przepisy odnośnie ubezpieczeń rolnych 

Moim zdaniem to się nie uda zbyt mało firm dopuszczonych 

Oni się dogadują i skubią tak rolnika jak budżet państwa 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedzcie mi jakim cudem ubezpieczyć rzepak na sumę większą niż 12 tysięcy? PZU oferuje maks 12700 a resztę bez dotacji z własnej kieszeni 100%. Ale dalej jest ciekawie, w tej opcji z dopłatą państwa proponują mi stawkę 375 zł/ha. Wyrwało mnie z butów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za jakie ryzyka, w generali przymrozki,grad ,150 ,ubezpieczone na 10500, 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi za pełen  pakiet wyszło 450 zł od sumy ubezpieczenia 12700, duży wpływ ma rejon jak często są likwidowane szkody to i stawki wysokie

zboża można na 20tysięcy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generali na maksie tj. suma ubezpieczenia rzepaku na 12000 zł przymrozki wiosenne, grad, ogień w pakiecie składka 242 zł/ha. Pszenica na minimum tylko 3000 zł aby mieć te 50% ubezpieczone bo może będą obcinać 500- na dofinansowaniu do nawozów więc tylko dla picu grad a ogień też w pakiecie to wyszło 13 zł/ha. W PZU to mają rozmach. Może przeniosę do Generali budynki, samochody, ciągniki i przyczepy to składki będą niższe. Trzeba zerwać z patriotyzmem bo to tylko bokiem wychodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now