Koksilato

Stan ozimin

1619 postów w tym temacie

Chyba trochę za wcześnie na ocenę wzrokową. Poza tym dzisiaj i jutro poprawi na gołą ziemię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie jest śnieg jeszcze i było tylko -15 to powinna wytrzymać bez problemu, przy jej mrozoodporności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miał ktoś Kilimanjaro w 2016 kiedy były ostatnie wymarznięcia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wtedy chyba jej jeszcze nie było , ja pierwsze miałem w 2021 do 2024

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

RAGT na swojej stronie twierdzi inaczej, więc pytam 

Ja mam ją od sezonu 2016/17 czyli była już w sprzedaży 

Edytowano przez jarki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podałem date zbioru , wiec siew pierwszy 2020, zastąpił ją keramik , kilmanjaro nieraz przed samymi żniwami zaczynała legnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Testy przezimowania ktoś robił już? 

Czy to jeszcze za wcześnie bo można uszkodzić rośliny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pisałem już , sprawdzałem  zaraz po tych mrozach 19 stopni , jest OK 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pszenice łatwo , śrubokręt mocny i młotek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy wymarzaniu, nie tylko odmiana się liczy Ważne jest :  ph. próchnica.zasobność , wtedy wytrzyma więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Coś w tym jest, bo jak roślina silniejsza na jesieni to i ma większe szanse dalej a jak słaba to byle co uszkodzi. Testu nie robiłem ale na oko wygląda jakby OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Snieg zszedł z 70% pol.

Optycznie rzepak jakby dał radę.

Jeczmien ozimy akurat mój ładnie wygląda, sąsiada codziennie gorszy się robi tyle plesni ma

 Co do pszenzyta to jest plesn. Jutro pójdę jeszcze w dzień bo mam kilka odmian ale 90% mam Tadeusa a ostatnio jak był podobny rok to najlepiej sobie poradził. Mam tego Tadeusa okolo 90% na Systivie, resztę na Vibrance Duo. Byłem tam dziś późno ale jakby na Systivie było mniej plesni. Jutro albo pojutrze poobserwuje dokładniej. Włożyłem tego z plesnia na test, ale nie wróżę mu nic dobrego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U Ciebie ziemia nie była zamarznięta, to pewnie woda nie stoi, u nas wiekszośc dołków już wsiąkło, zmarznięte na 50-60 cm, dawno tak nie było , dla ziemi bardzo dobrze to zrobiło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do jeczmienia to pierwszy raz w życiu dałem się namówić na p......z na jesieni. Pewnie to był klucz do sukcesu że nie ma plesni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fungicyd. 

Już na teście widac że gdzie pkesn na roślinach to nie ruszają. Pozostałe ładnie zastartowaly. Będzie pole szachownica, już miałem taki rok też i nic dobrego z tego zostawienia nie bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dawaliście już ktoś azot. Blisko jeszcze nikt nie odważył się wjeżdżać ale kilkanaście km na północ już próbują i mocno tona. 

@miwigos Ty pewnie dałeś już i czekasz teraz na deszcz żeby wplukal w strefę korzeniowa?

Myslicie ze takie dawanie teraz saletry albo RSM jak nie ma padac to ma sens. Zastanawiam sie czy nie odpuścić sobie N1 w nawozach sztucznych i ruszyć w przyszłym tygodniu już z beczka skoro nawozow sztucznych i tak nie wplucze deszczu w głąb profilu glebowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem pisać ale nie wiedziałem gdzie bo nie ma tematu ogólnego o nawożeniu to niech zostanie tutaj.

Ja usiłowałem w sobotę ale warunki są tragiczne. Niby mocno nie puściło, jechałem na pewniaka bo tak z 5 cm maks rozmarzło ale koleiny miejscami na 20 cm zrobiłem. Nie przejmowałbym się tym ale pod te moje górki nie mogłem podjechać i ściągało mnie bardzo mocno ze ścieżek. Finalnie odpuściłem ale trochę w sumie przegapiłem bo idealnie było w piątek. Przespałem trochę bo w nocy z wtorku na środę napadało 10 cm śniegu i w czwartek jeszcze trochę było ale w nocy przymarzło znowu i piątek był jedynym okienkiem na wjazd.

Tak popatrzyłem na stan ozimin i jakieś tam uszkodzenia są. Rzepak przywiędnięte liście to pewnie je straci ale powinien odbić moim zdaniem. Moja pszenica jest wysokiej mrozoodporności to wygląda zadowalająco ale po okolicy widać że dostały. Jedną widziałem całkiem rudą, nie wiem czy taka słaba mrozoodporność czy to przewódka za wcześnie zasiana. Jęczmienie ozime dostały wszystkie ale raczej powinny przetrwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się