463 postów w tym temacie

cytat o nawożeniu

 

Dopuszczalne jest natomiast stosowanie nawozów mineralnych na glebach powierzchniowo zamarzniętych, tj. do głębokości mniejszej niż 30 cm, w okresach odwilży, jeżeli uzasadniają to względy organizacyjne lub agrotechniczne - dotyczy to zwłaszcza pierwszej, wiosennej dawki azotu w uprawach ozimin.

 

a to link do strony

http://www.farmer.pl/prawo/przepisy-i-regulacje/grozne-straty-azotu,33289.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odczep rozsiewacz, spokojnie, jeszcze trochę za wcześnie  ???

A tak serio to przecież pamiętasz, że w tym roku leciałem na zamarzniętą bo inaczej bym nie wjechał. Fakt był już marzec wtedy ale zamarznięte było.

Jeśli chodzi o stosowanie saletry amonowej przed ruszeniem wegetacji to chyba trochę ryzykowne. Co będzie jak rozsypiemy a za tydzień przyjdą mrozy i azot znowu wróci do atmosfery?  :-\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ostatnio w 2008 sypałem po dwudziestym lutego

a na zamarzniętą sypię niemal co roku, co do skuteczności to :)

z tymi przepisami to krążą różne opinie :-\

ostatnio byłem na szkoleniu i baba tak zagmatwała temat że po szkoleniu połowa była zdania że można w lutym a druga że nie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przepisy przepisami, najważniejszy zdrowy rozsądek. Zresztą, przy takich cenach nawozów na straty składników nie można sobie pozwolić  :-\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgodze sie z poprzednikiem ale mimo to odradzam wam ruska saletre jej brak bioregulatorow albo czegos niby skład taki jak naszej ale za kazdym razem działa inaczej. polecam mocznik i saletrzak sam posiadam w tym roku z importu i dobrze sie przechowuje w big bagach i cenowo jest lepszy saletrzak 1270zł/ tone a mocznik 1490zł/tone wiec jaki sens kupowac polskie nawozy jak sa drogie na ktore podniesiono znowu podatek. nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to gratulacje ale kiedy kupywałes?? ja kupiłem z importu 1490 wtedy gdy puławki był 1550 a obecnie puławski jest po 1600 i wzwyz. wiec ja sie ciesze i gratuluje udanego zakupu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No własnie a ja w grudniu. a ja nie kupuje rsm-u bo ciezko przechowac rsm 28 do -17 moze byc przechowywany a jest juz -18 na dworzu. a rsm 32 to chyba cos koło zera pozniej sie krystalizuje i mozna zmarnowac. dlatego rsm kupie na wiosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja rozcieńczyłem do 30 w chwili obecnej stoi na wolnym powietrzu i jakoś się tym nie przejmuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

roscieczasz rsem z woda??? okey ale wedzie pisza zeby nie rozcieczac z woda bo moze popalic rosliny tylko czystym rsemem na suche rosliny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak rozcienczam z wodą , czytaj dokladnie rsm mozna rozcienczac do 28

 

Tyle co napisałes maciej o rsm to i ja wiem z artykułow chcetnie posłucham doswiadczonego rolnika.

Może nie mam zbyt dużego doświadczenia co do stosowania ale jakąś tam sobie wiedze na ten temat posiadam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale tym bardziej dolewasz wody to mniejsze jest jego sterzenie a z woda jest rzadszy co idzie z tym mniejsze stezenie wiec szysbciej zamarznie lub sie skrystalizuje. takie mam przepuszczenie i nie wiem dlatego pytam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest odwrotnie im bardziej go rozcieńczysz tym bardziej stawia opór mrozom ,ale do aplikacji nie może być za bardzo rozcieńczony bo będzie się rozlewał po liściu ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teoria o kolorze liści i potrzebach nawozowych może i dobra, ale praktyka może polec na technice robienia zdjęć. Kolor liści wyjdzie blady, jeśli sfotografujemy je w ostrym i płaskim, południowym oświetleniu, albo głęboki i soczysty, jeśli w miękkim popołudniowym świetle. Nie mówię tu nawet o robieniu zdjęć w szary i pochmurny dzień... A do tego dochodzi złe odwzorowanie koloru w słabych, komórkowych aparatach. Doradzanie nawozowe na podstawie bylejakich zdjęć to trochę jak wróżenie z fusów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

coś w tym jest bo obserwując kolor kolejnych liści np. pszenicy można ocenić czy ma dość azotu czy za mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolega pracuje w tej firmie i przywiozl na pokaz takie urzadzenie-oczywiscie wszedzie wyszly braki w nawozeniu-mozna je kupic lub wypozyczyc po wplaceniu kaucji, nie pamietam okladnych kwot ale nie byly male,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czytaliście w ostatnim farmerze o moczniku stabilizowanym ?

firma Keytrade robi go z importowanego ze wschodu mocznika

niby ma on spowolnione działanie przez co są mniejsze straty

azotu uwalnianego do atmosfery w formie amoniaku :-\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się