dominik_szydlo

Nawozy i ceny

848 posts in this topic

Ja bym jej dał tej ruskiej ultra 8

Od trzech lat cały NPK+Mg S pod groch sypię jesienią

Moje klasy bonitacyjne 3b-4b

 

Jeszcze zależy po czym ta pszenica rośnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otóż to, po rzepaku składniki wrócą. Badanie zrobione w złym momencie, po żniwach pole jest wyczerpane, Ph fajne więc pobieranie makro jest wysokie. A pod ten jęczmień słoma cięta? Jeśli tak to też zbytnio bym się nie przejmował nawożeniem

Share this post


Link to post
Share on other sites

@forumowicze-nawożenie PK jesienne to w jakich nawozach polecacie,bo jak się naczytałem to "lubonia"12-20 mnie się odechciało-dawno temu superfosfat gdańsk+sól stosowalem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli upierasz się bez azotu na jesień

Proponuję superfosfat prosty (jak masz dojście) i sól

Ja pod groch też bez N i kupiłem superfosfat "zubożony"tak go należy nazywać

Jak dasz ten 19â„… to chociaż balastu masz sporo w gratisie

Tylko u nas handlowcy nie chcą tym obracać

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jarki-jak pisałem przy temacie siary to PK pod buraki potrzebuje pod orkę-sprawdzę w Lech-pol Dziewierzewo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze starymi zaprzyjaźnionymi sąsiadami to ja mogę kawę albo flaszkę wypić

Ci młodzi następcy myślą inaczej z nimi to tylko problemy

 

Ja potrzebuję to to tylko pod groch i trzeba by z małym gospodarstwem się dogadać dziś to już jest nie możliwe

Zresztą przez lata mam dobre ścieżki wydeptane w hurtowniach

Duże gospodarstwa wspólników nie szukają bo sami biorą na samochody

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie ja wspólnika bym znalazł-jak wszyscy tylko czekają na moją plajtę!Podepczę KURKĘ :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szukałam info odnośnie konkretnego nawozu, to na jakimś forum dostałam jedynie odpowiedź, że bez nawozu też urośnie. :D A konkretnie chodziło o nawóz pod truskawki. Trochę mnie dziwią tego typu stwierdzenia, bo nigdy mi się nie zdarzyło spotkać, by plony bez nawożenia były tak ładne, jak te z nawozem. Chyba, że winę można zrzucić na glebę. Trafiliśmy akurat na firmę ....... i okazało się, że są cennym źródłem informacji, co, jak, z czym i do czego.

Edited by jarki
Reklama

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swego czasu z tej twojej firmy A... kupowałem siarczan magnezu

Był nawet dobry więc jeśli chcesz to doradzaj rolnikom jak stosować

A z czasem pozwolimy ci wymienić nazwę firmy

Reklamy idą do ŚMIETNIKA taki mamy zwyczaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już o moczniku mowa:) Chyba najważniejsze w stosowaniu jest tak dobrać termin by przyszedł deszcz i wpłukał to w glebę. Co dobrego byśmy nie zrobili to zastosowanie mocznika na glebę i nie wymiesznie go to strata minimalnie rzędu 20% w powietrze. Ale nie martwcie się - tak jest prawie z każdym nawozem azotowym, niestety...

W niezależnych badaniach niestety nie wykazuje się istotnych różnic w mocznikach z inhibitorem ureazy czy bez. Dodatkowo w broszurce Agrii tempo hydrolizy a następnie nitryfikacji mocznika jest bardzo bardzo bardzo szybkie :D Z moich skromnych informacji wynika że forma azotanowa jest dostępna dopiero po 10 dniach od zastosowania przy założeniu że jest woda. Ichniejszy mocznik działa wcześniej, może jest inny?;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radek ja nie rozumiem rolników zachwyconych tą firmą

Oni zawsze wszystko mają inne-lepsze

Moim zdaniem lepsze to mają CENY

 

Ostatniej jesieni sam tego zasnąłem (pszenica)

 

Zmieniałeś coś w nawożeniu ostatnio ?

Jakieś nowe wieści-trendy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie dostanę bana za pisanie w temacie siarka o innych sprawach? :D

Z nowości to np mocznik poszedł w górę o prawie 300 zł i nawet cięzko znaleźć w rynku... Uważam, że na polach wygląda bardzo przywoicie, na chwilę obecną ciężko na siłę wymyślić co by tu zrobić, no chyba że któs wkroczy z aminokwasami bo one działają wszędzie i zawsze:D

Pod kukurydzę i buraki ostatni moment żeby rzucić NPK, ze względu na azot dla tych co mają OSN. Pod te rośliny osobiście wybieram monoskładnik i pod buraki fosforan już poszedł a Korn-Kali wysypię po świętach. Pod kukurydzę fosforan w podsiewacz i Korn też po świętach ale przed nowym rokiem chyba że będzie dużo śniegu.

Dobra informacja firma Phosagro wprowadzi na rynek więcej produktów niż do tej pory, poszerzą asortyment o nawozy wiosenne być może już w przyszłym roku :)

A co powiecie na taką strukturę upraw: burak cukrowy, groch, rzepak oz, pszenica, kukurydza na ziarno. Gosp podzielić na 5 równych pól i jazda po kolei?? Pług tylko po kuku na ziarno

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to z czarodziejskiego mocznika mnie wyleczyłeś . Z punktu widzenia płodozmianu taka pięciopolówka była by ok . W praktyce wygląda to inaczej . Już dziś 80% okolicy deklaruje buraki w przyszłym roku po tegorocznej klęsce cebulowej , rzepak jak to rzepak , a pasjonatów bo tak chyba można ich nazywać siejących groch to policzę na palcach jednej ręki a pszenica po czym się tylko da . Co do aminokwasów pochodzenie roślinne , zwierzęce , prawo - lewo skrętne ? Osobiście wybieram pochodzenia roślinnego , lewoskrętne - słusznie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Radziu-sprawdź następstwo działania herbicydów w burakach na groch-mnie kiedyś w mięszance peluszka tylko kwitła bez zawiązania łuszczyn,co ciekawe na poprzeczy jęczmień->mięszanka była OK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najwieksze wątpliwości mam co do grochu. Pozostałe rosliny znam dobrze i potrafię uprawiać. Bardziej chciałbym go mieć żeby podkręcić pozostałe rośliny, a na grochu zarobić parę złotych na hektarze. Chodzi o szerokie spojrzenie na rachunek ekonomiczny w długiej perspektywie ;) ma to ktoś policzone?

A aminokwasy to ja stosuje w prostej postaci składników pokarmowych

Share this post


Link to post
Share on other sites

@radoslaff

Jak są dobre warunki to forma azotanowa zadziała wcześniej niż po 10 dniach, nieraz po 5 dniach już widać dzialanie

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdzałem tempo działania azotanów na podstawie analizy chemicznej roślin pod kątem właśnie ich zawartości. Te 10 dni można przyjąć za średnią, ponieważ opisze wam jak przebiegało dośw.

Pole podzielono na część nawożoną i nie nawożoną. Każdego dnia pobierano rośliny do analiz. Dośw wykonano tylko dwa razy, za każdym razem inne warunki. Wnioski są ciekawe bo nawet na polu nienawożonym obserwowano akumulację azotanów (rośliny pobierały z gleby z zasobów), także trzeba było wychwycić istotną rożnicę pomiędzy akumulacją w każdym przypadku. Co najważniejsze nawozy działały w 7 i 11 dniu. Moje wyniki skonsultowałem z specjalistami każdej uczelni, raczej są skłonni do terminu dłuższego niż mój uzyskany, dlatego ja też zawyżam :)

Nie zmienia to faktu, najważniejsze tutaj to temperatura gleby oraz szybkość jej ogrzewania. Azot azotanowy działa szybko, jest pobierany w większości ale to amonowy działa w najniższych temp (roślina pobiera go bardzo mało wtedy).

Każda gleba jest inna i nawet te 5 dni jest realne dla mnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now