dominik_szydlo

Nawozy i ceny

598 posts in this topic

U mnie Mg 6-8 mg.

Dolomit stosowałem z żelatowej a teraz na dąbrowę się przerzuciłem lepiej mielą.

http://www.dolomit.com.pl/

 

Gleby IIIb - V. Zastosuje z ciekawości kizeryt w małych dawkach a wapno swoją drogą. Czy to prawda że dolomitem powyżej pH7 nie uzyskamy?

Stosuje co roku siarczan magnezu w opryskach około 30kg nawozu na ha w kilku dawkach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@barts, 12 ? Na jakiej kategorii agronomicznej ???

 

Kizeryt sypałem po około 250 kg/ha co trzy lata na rzepak

Jak pisałem to za mało żeby ruszyć zasobność ale nie spadała

Tak samo jak Damian dolistnie i obornik też był

 

Ogólnie powiem Wam że w latach 80/90tych gazety miały alergię na siarkę

Trąbiono o kwaśnych deszczach a mimo to nasi poprzednicy nagminnie sypali siarczan amonu

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie też już między 5 a 8 mg ostatnio było. Za około tydzień będę miał aktualne wyniki, liczę ze będzie już koło 10. A startowalem to było od 2 do 3,5

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jarki Dobrze czytam raz na 3 lata stosowałeś Kizeryt? To wychodzi po 80 kg na rok licząc że rzepak wszystkiego nie skonsumował... To dużo za mało żeby podnieść zasobność. Kupuj oryginalny, zapakowany w worek z bykiem, jest dużo podróbek z Chin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupowałem chyba oryginalny ten z bykiem KAIL z dużej hurtowni

Problemem była zbyt mała ilość żeby podnieść zasobność i brak obornika

 

Teraz zmiana taktyki i trzeba cierpliwie czekać na efekty

 

Z tymi podróbkami coś jest też na rzeczy ?

Trafia się pakowany u naszych i ma jakby inny wygląd ???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podróbki są wszędzie, w siarczanach magnezu też. Kizeryt ten prawdziwy z minerału Kizeryt to ten z KALI, reszta to syntetyczne mikstury dolomitu i kwasu siarkowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piszecie o kizerycie POSYPOWYM czy tym do pryszczenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś on przyjeżdżał prosto z Niemiec a teraz go w Polsce workuja, każdy worek inny. Brałem cały samochód to odmowilem przyjęcia, na workach nie było ani daty produkcji ani daty ważności, a musi być. I to z chemirolu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadal z Niemiec przyjeżdża, pakowany jest w Polsce. Każdy dystrybutor ma obowiązek zapakować jak producent nakazuje. Daty produkcji ani ważności w myśl nowych regulacji się nie wymaga. Data nabita na worku bigbag to często informacja o tym kiedy worek został wyprodukowany (z nawozem nic wspólnego to nie ma).

A czy potrzebna jest data przydatności? Na soli kuchennej też jest data do spożycia, to pytam co po tej dacie sól się zepsuje i jest bardziej szkodliwa?? Pomimo tego że przed zapakowaniem lezała pod ziemią kilkaset milionów lat?:)

Musi być worek jaki producent wymaga (jaki to jest wszyscy wiedzą, ktoś ma wątpliwości to dzwoni do producenta i pyta), no i każdy worek ma ważyć 500 kg a nie jeden taki drugi śmaki.

Tak piszemy o siarczanie magnezu jednowodnym czyli tym posypowym, kizerycie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radek czyli nadal się skłaniasz ku produktowi grupy K+S ???

Przerabialiśmy to kiedyś i w porównaniu do produktu z Siarkopolu

Share this post


Link to post
Share on other sites

@radek-nie wiem czy to właściwy temat-ale czy takie różnice są też w siedmiowodnym-dużo tym pryszczę przy każdej okazji(ostatnio EKOPLON

Share this post


Link to post
Share on other sites

@radoslaff

Raczej się z Tobą nie zgodzę bo rzeczywiście daty produkcji nie musi być ale data waznosci (przydatnosci) już tak, bynajmniej tak mi powiedział Pan w inspekcji jak dzwoniłem czy przyjmować nawóz, bo na samochodzie 5 różnych rodzajów worków bylo

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jarki Pamiętam, póki komuś opłaca się zakup innych siarczanów magnezu bo są tańsze nawet po przeliczeniu na składniki rozpuszczalne w wodzie, to ok. Ja stosuje z KALI bo wiem że tam 25 % MgO jest, a przy chińskich cudach masz pewność że w worku jest to co na etykiecie? Dla mnie te kilkadziesiąt złotych na tonie nie robi różnicy (na hektar to raptem zgrzewka piwa więcej), wybieram święty spokój :)

@ Pałuczan pomiędzy nawozami zawsze jest różnica, w siedmiowodnych także. Najlepiej jest to sprawdzać w taki sposób patrząc jak i ile się tego rozpuści. Ten z Ekoplonu potrzebuje trochę więcej czasu na sicie, ale jest ok. Jeżeli kupujesz go na zapas to gorzej syntetyki nie nadają się do przechowywania (Będziesz miał 25 kilogramową bryłe do ropuszczania, to potrwa)

@lokizom Jesteś pewny, że ten telefon wykonywałeś jakoś ostatnio? Jeżeli jest to nawóz WE to nie ma takiej potrzeby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli okazuje się że na rynku jest sporo podróbek kizerytu

To moze lepiej zakupić ten siarczan z Tarnobrzegu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę że masz ewidentnie złe wspomnienia z Kizerytem, policz cenę składników, jak Ci pasuje to bierz :) Nie ma takiej siły żeby rolnika przekonać jak się uprze, argumentów można mnożyć w każdą stronę. Z ciekawości napisz proszę jaka jest różnica w cenie kilograma magnezu.

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze że jarki nie uparł się na wapmag :lol:

 

@radosłaff

 

Co sądzisz o yara viking 14-14-21 lub masz jakieś doświadczenie z tym nawozem ? Planuje rzucić w lutym ze 100 kg na ha jako dawkę startową pod oziminy. Rzepak dostał opór na jesień ale kusi jeszcze go dopakować wiosną, pszenica po rzepaku bez nawozu i aż człowieka nosi teraz, bo tak bez PK niewypada

 

Najbardziej mnie ciekawi ten fosfor nitro czy rzeczywiście tak pieknie się przemieszcza i działa od razu ::)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@radoslaff

Przed kilku laty zaczęły się problemy

Znaczy przykładowo kizeryt z ubiegłego roku odbiegał wyglądem od tegorocznego

Kolega kupił inny i drugi też inny widać to gołym okiem czyli coś ???

 

@barts

A znajdź mi lepszy dolomit ten prawie jak w saletrzaku tylko ta CENA

Ja tego jeszcze na polu nie sypałem

Ale granulki miejscowo(mozaiki) owszem

 

edit.

ostatnio Grade extra

Edited by jarki
Grade

Share this post


Link to post
Share on other sites

@lokizom Gdybym był firmą handlową też bym odebrał, nikt nie chce problemów. Każdy przypadek jest odrębny. Nie wykluczam że coś mogło być na rzeczy. Dobrze że dochodzisz swoich spraw a Chemir się tym zajął a mógł zrobić inaczej

 

@jarki W przyszłych miesiącach będą organizowane szkolenia, może złapiesz kogoś z K+S i zapytasz o kolor granuli? :) Z mojej wiedzy wynika tyle, że mają kilka kopalni i zakładów produkcyjnych rozrzuconych po terenie Niemiec. Niekiedy kolor granulatu różni się pomiędzy zakładami (każde złoże jest inne i proces granulacji też jest trochę inny). Jeżeli są jakieś wątpliwości to po to jest producent żeby to zweryfikować, myślę że nikt nie zbagatelizuje takiej informacji.

 

@barts Dobry pomysł, pamiętaj że pod hasłem nitrofoski, nie cały fosfor jest tym o lepszej mobilności. W postaci ortofosforanow jest tam tylko część (mniejsza, reszta to polifosforany). Sam nie jestem fanem stosowania fosforu wiosna, chyba że interwencyjnie i musowo. Może poczekaj z decyzją do lutego? Być może znów będziemy mieli do czynienia z niską temperaturą pozwalającą na "pełzającą wegetację" wtedy ma to sens. Jak masz dobrze poprowadzony łan to lepiej wrzuć potas magnez siarkę i azot, fosfor może w postaci odżywki dolistnej żeby pobudzić metabolizm?

 

Dla zaintresowanych miksturami w opryskiwaczu polecam stronę Standard sp.zoo mają wszystkie sole (odczynniki chemiczne) które dostarczają za darmo jak zamówi się tonę, jak komuś brakuje do tony to niech uzupełni mocznikiem albo siarczanem magnezu ;)

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda że nie mają cennika. Druga sprawa czy po rozpuszczeniu mocznika + siarczan magnezu + siarczany manganu, miedzi, cynku i jakiś bor( w normalnych ilościach a nie zaraz po 10kg na 100l) nie wyjdzie zupa z której przyswajalność będzie znikoma?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To racja, chyba trzeba by się zastanowić nad większą ilością wody w zabiegu kiedy łączymy tak duże ilości nawozów. A cena to wystarczy telefon, ja jestem zaskoczony pozytywnie.

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak ma się stosowanie w nawożeniu dużych ilości "gipsu", (siarczan wapnia, superfosfat prosty)

Czy mogą wyniknąć jakieś negatywne skutki ? No i najważniejsze jaka jest ich skuteczność jak nigdzie nie pisze ile % siarki rozpuszcza się wodzie ???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poczytaj z czego robione są plomby (do łatania zębów) ;) Superfosfat prosty to co innego, to nie gips. Negatywnych skutków raczej się nie obserwuje, oczywiście można popadać w skrajności. Głównie to efektem na plus jest to że bedziesz miał wyżej pole od sąsiada i będziesz patrzył na niego z góry ;)

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stara szkoła mówiła że można superfosfat sypać na zapas

Ba nawet zalecano jesienią np pod buraki dawki na dwa trzy lata

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now