jarki

Nawożenie rzepaku

917 postów w tym temacie

Ja czekam czy przeżyje 84 N dostal w polowie lutego,to chyba już zacznie działać jak odtaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Pałuczanin81 kolejne pocieszenie na temat Twojego rzepaku 

w 2016 roku 8 ha plantacja rzepak(Andromeda)  została przypadkiem potraktowana Apyrosem (herbicyd pszenicy), nie domyty opryskiwacz. 
zaryzykowano aby ratować plantację na jesień w fazie 6 liści dano, siarczan magnezu, RSM 32(44kg/ha), molibden 0,2, mangan cynk 0,5l CUKIER 10 kg, bor 1,5 l, MIkrochelat Fe 0,4 kg po 10 dniach zabieg w postaci 10kg cukru , Fe oraz inne mikro. Stwierdzono że szyjka korzeniowa w uszkodzonym rzepaku wynosi 11mm a normalnym 14 mm. Rośliny nieuszkodzone miały jeden pęd który zdominował roślinę a w uszkodzonym uruchomiły się reakcję obronne polegająca na wytworzeniu pędów bocznych. Plon normalnego rzepaku 3,74 a uszkodzonego 4,22 t/ha w 2017

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skąd Ty masz takie dane? Cukier? Tu chyba nie chodzi o węglowodany proste ale raczej o przyklejanie. Poza tym jeśli chodzi o te pędy boczne to mój rzepak w tamtym roku miał ich do oporu, a grasowały na nim sarny i pewnie uszkodziły te główne, stąd te boczne. Średni plon to 4,1 przy czym było trochę wymoklisk no i ziemia jeszcze niedopracowana. Łaty widać na nowych mapkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@przem-TU do 20 kwietnia jest czas na przesianie jęczmieniem-

mój 88 letni stryj dziś oglądał rzepak na klęczkach,

ciężko było Go podnieść(pewnie tak samo będzie z rzepakiem)

Stwierdził jednak:-Zasil azotem i poczekaj!

Ważniejsza opinia @jarkiego,ale jej nie wyraził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Pałuczanin81 warto słuchać starszych ludzi ;)

Niestety trzeba czekać żeby zobaczyć jak się zachowa 

A i tak jeszcze będą niespodzianki oby pozytywnie 

Ja mam takie CUDA na polu że sam nie wiem czemu taki głupi byłem 

A wystarczył tylko całość zasiać Rohanem jak zwykle ostatnio robiłem 

Edytowano przez jarki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tez właśnie się zdziwiłem jak to dzisiaj przeczytałem ale po raz kolejny potwierdza się hipoteza że plon rzepaku buduję się jesienią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak termin rośliny duże i przed ulewami się zakorzeniły 

Teraz jak @miwigos pisał dawka N mała bo w przypadku przesiewu jęczmień 

A zdało by się dać mu kopa z saletry ale można przyspieszyć drugą dawkę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nic innego powyżej nie napisałem-polegam na wiedzy

straszych ludzi-prosiłem o opinię Pana Moderatora!DZIĘKI za jej wyrażenie.

zastosuję,cudów się nie spodziewam,obok z tego samego terminu

dawno rośliny zdechnięte (jeszcze 1.02 mój sąsiad podziwiał)

Też  czytałem opinie,że liczbę\ rozgałęzień rzepak buduje w październiku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jutro daje saletre ,tylko nie wiem 100 czy 200 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wcześniej dałeś 84 ?

Ja bym teraz dołożył te 34 i liczył jako pierwszą dawkę

 

 

Sam podałem ciut więcej i to wystarczy na takie dziadostwo 

Fakt że po grochu to inna bajka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

http://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/nawozy/wczesny-wysiew-azotu-czy-bylo-warto,77312.html

Ku pokrzepieniu serc-jakby nie wszyscy trafili na stronkę.Przynajmniej nie używa się sformułowań

"być może"itd.

Edytowano przez Pałuczanin81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rzepaki które dostały RSM wyglądają tragicznie są spalone , na razie na rzepak podałem 300 kg yary mili i 150 saletry RSM pojedzie jak będą jakieś nowe odrosty na rzepaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Artykuł nijak się ma do rzeczywistości autora zapraszam do siebie 

Przyjmowanie tych wartości było by dobre ale w poprzednich latach

Proponuję wyjść z ciepłego mieszkania i zobaczyć jak nasączony jest profil glebowy 

Zmarzlina tej zimy była zupełnie inna właśnie z powodu bardzo wysokiego stanu wód 

 

Podsumowując "być może" to bardzo dobre określenie w rolnictwie 

Jak żyje na tym świecie to bardzo rzadko coś w produkcji roślinnej było pewne 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sugerujesz,że grunt nie wchłonie wody z nawozem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem nawoz mogl zleciec w dolki jak ziemia była zmarznieta i popadało deszczem ale watpie zeby wymyło azot w glab profilu glebowego do stopnia niedostepnego dla korzeni. Opadow wielkich w marcu nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Było mokro w grudniu ,przez mrozy ziemia wyschła jest sucho (wyjatek dołki),pod buraki ziemia puściła na 5-7 cm ,ładnie się wółkowało ziemia sypka brak śladów traktora,bo głebiej ziemia zamarznięta

Gdzie ten nawóz miał polecieć ,prawie nie padało,kto posiał saletre w wtorek to wczoraj jeszcze leżała tak sucho

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Włókowałeś wczoraj?TU wszyscy po zasileniu pól po-rzepaku.

 

Edytowano przez Pałuczanin81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja podawałem w połowie lutego,w lutym 1,5mm,a w marcu 18 mm i co miało wypłukać,ziemia puszczała powoli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz to się robi późno i myślę czy podać resztę pierwszej dawki 

Czy jednak jak było w planie przyspieszyć i zwiększyć drugą 

Pytanie ile z tej pierwszej poszło do rowów i jak potraktować dołki 

 

@miwigos dość długo to wałkujemy i tak sobie myślę ile to razy człowiek się zastanawiał

Jakie to absurdy polskiego i unijnego prawa nas gnębią a wychodzi że czasem oni ....

Sprawa nawożenia na zamarznięte jest jasna nie należy tego robić 

Warunki muszą być spełnione czyli ziemia całkowicie rozmarznięta 

A my nawozy sypiemy na poranny przymrozek tak aby koło południa się rozpuścił

 

Nie wiem jak było w waszych rejonach pisałem i piszę to co widzę 

Zwyczajnie azotowe należało sypać teraz a my się baliśmy że nie wiedziemy 

Oczywiście dotyczy to pól gdzie są skłony i zagłębienia  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Według mojej wiedzy kwestia wymywania jest przesadzona,naukowcy z uniwersytetu w Poznaniu ,twierdzą że opady do 500 mm rocznie nie powodują wielkiego wymywania,gorsze jest sypanie na zamarzniętą i opad 5-10 mm,niż jednorazowy opad 30-50 mm, mowa o glebie dobrej,nie V klasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, miwigos napisał:

Według mojej wiedzy kwestia wymywania jest przesadzona,

Wybaczcie ale ja już tracę nerwy na to wyjaśnianie 

Przecież qrwa mać nie mówię o wymywaniu w głąb profilu gleby 

Chyba miesiąc piszę o specyficznych warunkach w tym roku w moim rejonie

O powierzchniowym odpływie wody (z śniegu i deszczu) wraz z azotem po zmarzniętym 

Jakiś 25 lat sypie saletrę na zamarznięte bywało że w lutym i w D..mam wymywanie 

Edytowano przez jarki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się