m@ciej

RSM

169 posts in this topic

Mam 3 rozmiary kryz, a używam tylko jednych 1,2. Jak ktoś ma równe pole, solidną belkę i jeździ szybko to można większe. U mnie dziki ryją to 10km/h max.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup se końcówki w dół jak te do tyłu będą ci belkę obsikiwaś. Po co te węże?

Edited by ansu

Share this post


Link to post
Share on other sites

te węże będą tylko do przedłużenia końcówek w dół aby właśnie nie niszczyć belki przez RSM,
Jak za rzadko ? Skoro będą normalnie zamontowane co 50 cm, identycznie jak głowice 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja do tego maja sluzyc to ok. Myslalem ze chcesz lac na ziemie, to co 50 cm byloby za rzadko. Malo kto chce chronic belke, a czg RSM niszczy ja bardziej od innych opryskow? Niby jest zracy ale trzeba pamietac ze dajemy zwykle duza krople 5-7 otworami i wlasciwie nie maja stycznosci z belka

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i problem z odkrecaniem i zakrecaniem węży,chyba że opryskiwacz tylko do RSM

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby tak ale przy składaniu belki te kilka kropel z każdej dyszy ocieka po całym opryskiwaczu. 
Jaki to problem poświęcić 15-30 minut na odkręcenie węży ? Ja nie widzę żadnego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie do tych co dłużej stosują RSM. Jak uniknąć poparzeń rzepaku gdy ziemia jest całkowicie zakryta przez liście? Tylko w deszcz? Nie lubię takich akcji :-(

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie przejmuj się poparzeniami na tym etapie wegetacji czy byś zastosował granule czy RSM to rzepak te stare liście prędzej czy później odrzuci i nie będziesz miał negatywnego wpływu na plon, tylko pamiętaj że rsm na inne formy azotu w sobie niż saletra i potrzebuje o kilka dni wcześniej na wjazd w pole ale za to nie tracisz energii na rozpuszczenie granuli.
RSM stosuje już ponad 10 lat i coraz bardziej zastanawiam się nad całkowitym wyrzuceniem saletry z nawożenia pszenicy na kłos, ponieważ nie dość że problem z workami po nawozach i rejestracja w tym całym BDO oraz utylizacja, szukanie firm po odbiór odpadów itd itp...kupowanie luzem granuli  całych TIR mnie nie interesuje, ponieważ gdzie to trzymać ?? a po trzecie przy suszach straty azotu z granuli są dużo większe niż z RSM zwłaszcza że dawkę na kłos stosujemy w maju/czerwcu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

RSM paruje dopiero przy bardzo niskiej wilgotności powietrza 30% więc.. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaka strata energi na rozpuszczenie granuli ,powierzchnoiwo jest bardzo mokro ,nawet polifoska 21 przez noc sie rozpuszcza

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi mi o straty RSM bo nie ma szans odparować i silnie wiąże się z glebą dlatego np. zaleca się zamiast wody w oprysku chlomazonem.

   Wczoraj podlałem dzisiaj pada mżawka

Edited by ansu

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, przem napisał:

nie przejmuj się poparzeniami na tym etapie wegetacji czy byś zastosował granule czy RSM to rzepak te stare liście prędzej czy później odrzuci i nie będziesz miał negatywnego wpływu na plon

Oj zawsze jest negatywny wpływ podobnie jak po przemrożeniu, liście są potrzebne

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz to powłoka woskowa jest gruba gorzej nowe przyrosty. Ale to parę białych plamek, a jak zastosować przed deszczem to śladu nie widać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

każdy chwali swoje zawsze tak było i będzie. 
Pod warunkiem że jest mokro, u mnie już prawie dwa tygodnie leży nie rozpuszczony kizeryt na wierzchu 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now