jarki

Chowacze słodyszek i....

1,120 posts in this topic

Te ładne rzepaki w 8 liściach poradza sobie , gorzej te siane we wrześniu, maja niby 3 liście , ale małej wielkośći , roble wolą raczej młde rośliny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy jak dużo tego jest. Ja pojedyncze jakieś uszkodzenia widzę na niektórych liściach ale jest tak tego mało, że nawet się nie zastanawiam co to jest. Mszycy nie widzę, ślimaków też nie chociaż wszędzie ich pełno w tym roku. Aby zwalczać przy tej pogodzie latające robale na jesieni to pyretroidem nie ma sensu bo nie dogonimy ich belką a nawet jeśli to za belką przyleci następny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

3 rok z rzędu problem z pchełką na jesieni.  W tym to już przebiła wszystko co miała przebić. Na wiosnę problem z chowaczami a później zerowe lub śladowe problemy ze słodyszkiem. W roku 2018 i 2019 był ogromny problem z mszycami na jesieni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niewyobrażalne że tak może być , wręcz nieralne w moich stronach , kto nie zobaczy nie uwierzy, nawet trudno uwierzyć że to aktualne zdjęcie,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wyglądają średnie rzepaki. Jest ich około 30% w okolicy. Ewentualne przesiewy będą pod koniec kwietnia. Na tą chwilę się nie martwię. Co ma być to będzie. Pociesza mnie ten film. 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie życze nikomu takiego rzepaku , a zwłaszcza stresu co będzie, pitolą o regulacji , w takiej obsadzie regulacja sama następuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie czy rzepak z dwoma liściami ma szanse przezimować

Rzepak mam podobnie jak  u  @przem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mieliście cały czas sucho że aż tak mały ten rzepak?

nawet ten mały przezimuje jak będzie zima jak zeszłoroczna

druga sprawa że na południu cieplej to  jeszcze może podrosnąć i ewentualna likwidacja na wiosnę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sucho nie było. Najpierw ulewy zaklepały nam siewy, wschody były marne.

Masowy nalot pchełki potrafił zniszczyć cale pola rzepaku

To co udawało się opryskami ratować i tak nie chciało rosnąć Za bardzo był pogryziony.

W mojej okolicy wiele plantacji było przesiewane.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pryskane wodolejami czy starymi że tak mała skuteczność

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyobraźcie sobie że w ciągu 14 dni masz 4 zabiegi. Już nawet nie pisze czym. Każdy zabieg odbiega od etykiety 2 lub 2,5 razy i nic nie działa. Normalny rzepak jest tam gdzie łączą się lance opryskiwacza na poprzeczce i stężenie oprysku jest razy x8. Więc o czym my tutaj mówimy. Pchełka dała czadu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Pałuczanin1981 napisał:

Jak dobrze pamiętam, to nie pierwszy raz żre tam rzepaki?To jest sens siać,czy poszukać innej rośliny do zmianowania.

U nas by nie było rośliny , u nich soją moga zastapić

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj właśnie widać jak nakładały się lance 
large.DSC_0025.JPG.470ffbba7cf91cfa0ae2cf717f2fafdd.JPG

Zobaczymy również ile jest siebie warta wsiewka w rzepak przy tej anomalii robactwa. Posiała ją drugo raz na 50% areału rzepaku
Na dwóch polach kilka przejazdów oraz jedno całe pole.

large.DSC_0113.JPG.aac661fb67c7d4e52a2a6e991cda1106.JPGlarge.DSC_0112_1.JPG.6620419cd69176fff72b72d9b59b3228.JPGlarge.DSC_0111.JPG.db58bd9bd29db89ba012891cef074e5e.JPGlarge.DSC_0110_1.JPG.740fa00f68de692e4f2266bb3760095b.JPGlarge.DSC_0108_1.JPG.73bbbd915ce2f2b4e32898b33d1c2241.JPGlarge.DSC_0107_1.JPG.f323691d2077289de35f11d4f7f10947.JPGlarge.DSC_0104_1.JPG.5013c1479b4be99583eb8cb57c68affa.JPGlarge.DSC_0103_1.JPG.a19e2b2a72d431827e90a60493bee173.JPGlarge.DSC_0102_1.JPG.eb19fca638cc9a3964c20dce903c7534.JPGlarge.DSC_0101_1.JPG.72f9b56d6c5513b3282f8711ea3f6d1c.JPGlarge.DSC_0098_2.JPG.7567713d98e61dd93b18e49fb44fdd59.JPG
large.DSC_0026.JPG.dad449fe7650c4a11f7551f6df86ebf8.JPGlarge.DSC_0024.JPG.6176884d6d28699596ca7a57dd7d1b7b.JPGlarge.DSC_0023.JPG.a2fc413cc3462b37edb0ad885655f07f.JPGlarge.DSC_0022.JPG.12307ffc1acc5ad6e9c9a3c1203cd153.JPGlarge.DSC_0021.JPG.587272da0ee05618036ce7c863071cfc.JPGlarge.DSC_0020.JPG.c5233a004b97475aacfcce9180f755b8.JPG

Edited by przem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Facet gada o rzepakch mutantach pierdoli jak potłuczony pod syngente 

Miałem nie raz takie mutanty bo była ulewa i nie wzeszło a plon słaby

Przecież tym jego RATOWANIEM to on ratuje ale nie swój portfel

Owszem rzepaki powinny być rzadkie ale powinny być też zdrowe 

Przy takiej obsadzie i przy problemach Kolegi @przem BI z alu butelki X3 

Tak tak dziś to robaki są naszym wrogiem DZIĘKI zielonemu nieładowi 

 

@przem myślisz że ukryłeś rośliny rzepaku przed szkodnikami ?

Tylko czy one mają szansę dobrze rosnąć w tym ukryciu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to totalne dziadostwo , a nie rzepak, tam prawie rzepaku niema , w dodatku strasznie mały , ten rzepak wtgląda jakby był 15 wrzesień góra

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Pałuczanin1981 coś jest, można powiedzieć ze jedno wielkie Gó...... okaże się na wiosnę co będzie na polach.
@jarki to że ukryłem rzepak to wątpię. Bo gryzło u wszystkich jednakowo. Jedyną wersja wydarzeń jest że robactwo gryzło wsiewkę i rzepak i coś z tego rzepaku zostanie na wiosnę to co pieprzą firmy nasienne to o kant dupy można rozbić.
"a wszelkie szkodniki musiały szukać roślin rzepaku w łanie." https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/rzepak/rzepak-w-towarzystwie-poplonu,133289.html

W tamtym roku urosły i nie miałem żadnego problemu z koszeniem. Najlepsze jest to aż się zdziwiłem że po zastosowaniu talerzówki na początku sierpnia i na początku września na ściernisku po rzepaku, rosły "samosiewy koniczyny" ta która przeżyła zimę . Zobaczymy jeszcze jaka zima będzie. Czas wszystko zweryfikuje 

@miwigos jak chcesz mogę Ci pokazać rzepak siany z okolic 25 września. Nie realne. Ale u mnie tak ludzie jeszcze siali. Bo wcześniej było już wszystko zjedzone 

 

Edited by przem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie o to mi dokładnie chodziło

Lesz boję się że on jest osłabiony sąsiedztwem/konkurencją 

Ludzie się ratują na różne sposoby i nie mówię że to zły pomysł 

 

Kilka lat temu przedstawiciele wozili lewą actare chłopy się skusili 

Efekt był jak po pyretroidzie a oczekiwania były jak z przed lat 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now