jarki

Eko opał

122 posts in this topic

1 godzinę temu, miwigos napisał:

Wiecie  ile potrzeba owsa lub kukurydzy na tone ekogroszku

Chodzi Ci o cenę, czy o wartość energetyczną? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wartości opałowa owsa 15-18 MJ/kg, Ekogroszek norma więcej jak  24 MJ/kg teoretycznie nawet 34 MJ/kg

Edited by ansu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeden mam "miałowiec" górnopalny z półkami-palę węglem koksującym na +55* i zawór czterodrożny.

Na drugim siedlisku na ekogroszek i okna drewniane,ten jest czwartej generacji.Tam to jest bajka, bo zasyp co 10 dni..i popiołu tyle co z papierosa.(+48*C)

Edited by Pałuczanin81
miałowiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ekogroszek ma 28 tym co pale ,czyli prawie dwie tony owsa , cenowo na jedno wyjdzie 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może masz tańszy, bo u mnie groszek jest po 1200. O kamieniach już nawet nie będę mówić. Z owsem mi łatwiej, bo swój, bez problemu można duży zasyp zrobić, bez żadnego podajnika. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do ogrzewania to w nowych domach, z dobrym ociepleniem, fachowa ulozona podlogowka to najtaniej wyjdzie jednak pompa ciepla czyli prad. Oczywiscie skomponowac to z fotowoltaika na zasadach do konca marca. Wiem co mowie, mam porownanie na kilku domach. 

Kiedys mialem drzewo, tylko drzewo ale juz nigdy wiecej. Nie mowie lubilem ciac i tak dalej ale wygoda to jednak wygoda. 

Domek sredniej wielkosci 120-150 m2 pompa ciepla wezmie okolo 5 tys kwh na rok. Zrobienie na to paneli i odrazu zaspokojenie innych potrzeb elektrycznych to bylby wydatek 30 tys zl. Na 15 lat teoretycznie spokoj z jakomikolwiek rachunkami za prad, no moze do 500 zl za opłaty stale. Uwaga to jest 2 tys zl/rok!. 

Drugie najtansze rozwiazanie to jednak drzewo co najbardziej pokazuje ten rok. 

Jesli jednak mamy grzejniki to nie pchajmy sie w pompy ciepla, bedzie drogo, nieefektywnie, tutaj lepiej sprawdzi sie ekogroszek i pelet. Oczywiscie tez drzewo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pompa ciepła to gruntowa i tylko podłogówka. Drewno to tylko duży kocioł z komorą chociaż  0,1m3 na drewno, z dużym buforem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym bufor, ale musiałbym dziurę w ścianie piwnicy robić... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj będziemy kombinować przy takiej polityce Brukseli 

Ja jednak myślę że mój opał w większości to powinno być drewno 

Tylko jak długo będzie można się migać z wymianą na nowoczesny kocioł 

 

 

@ansu już wcześniej oglądałem taki właśnie koziołek 

Ale w nim to tylko drewnem można palić i bez buforu się nie da 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bufor można łączyć równolegle lub w kaskadę np takie cienkie zbiorniki 800l średnicy 79cm by dało się jakoś wsadzić 

Do takiego kociołka na drewno można trochę grubego węgla wrzucić. Bez bufora to trzeba by malutki kocioł na małe drewienka i często dokładać, a rano zimno. Na pełnej mocy kocioł ma największą sprawność można zaoszczędzić nawet 1/3 opału Nawet jest tak zbudowany i wyposażony, że ładujesz drewno do pełna i z pełną wydajnością palisz . Teoretycznie 50l bufora na 1kW kotła.

Pompa ciepła też lepiej pracuje z buforem tylko tam o wiele mniejszy wystarczy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pany:mój weterynarz ma 100metrowy domek z panelami fotowoltaicznymi i w suficie zamontowane jakieś panele co działają,jak promienniki podczerwieni w chlewni.Co to jest?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ansu, 90 cm bym chyba wcisnął największyy. Ale akurat o tym nie pomyślałem, żeby połączyć kilka. Miałem kocioł 24kw, ale w grudniu dostał dziurę i wstawiłem zapasowy, chyba 14kw. Bardzo wydajny i oszczędny, ale ten mały zasyp mnie wkurza. Tylko że jak wtedy było akurat poniżej - 10, to dupę uratował. Teraz do wiosny raczej ruszać już go nie będę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Marecki napisał:

Może masz tańszy, bo u mnie groszek jest po 1200. O kamieniach już nawet nie będę mówić. Z owsem mi łatwiej, bo swój, bez problemu można duży zasyp zrobić, bez żadnego podajnika. 

U mnie 1600 a owies 1000 więc pozostaje ekogroszek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na palniku do ekogroszku samym owsem słabo się pali gaśnie w podtrzymaniu i inne problemy. Kiedyś paliłem mieszanką wiadro na wiadro to było ok. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bufor to wolałbym oczywiście sam zrobić, tylko zbiornik mi potrzebny. Wieksza przyjemność. Za niecałe 2 tysie mógłbym mieć 1000l, bo kolega pracuje w Reflexie, ale to byłoby zbyt proste. Myślałem o butli np od gazu. 

U mnie zostaje owies, bo niski koszt produkcji i zbioru, dość oszczędne palenie. Nie mam palnika, tylko zrobiłem przystawkę na rusztach. Z żyta robi się żużel już w ciągu doby. Owsem rozpalam raz na tydzień. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kuzyn pali słomą bufor kupił na kolei w BydgoszczU od jakiejś spalinówki chyba 

Wszystko się da jakoś obejść wykombinować przerobić ale tej jebanej UE nie 

Skoro taki kraj jak Polska jest ciągle szantażowany zagłodzeniem to MY 

Jeszcze około 15 lat temu pół wioski paliło trocinami z stolarni i tartaków 

Wiecie jaki power mają trociny dębowe albo zrębki pni starych drzew 

 Wystarczyło tylko wpuścić trochę powietrza do paleniska żeby nie wybuchało 

Takim opałem paliłem i nawet dymu z komina nie było widać dziś NIE bo unia 

Znajomy pracuje w firmie gdzie obok robią EKOLOGICZNY pelet CO tam się sypie 

To jest chory kołchoz z tymi przepisami timmermansa 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba będzie kupić brykieciarka i ze słomy robić opał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo prasę na małe kostki i taką szafkę. Niestety  kotłownia poza domem i jeszcze bufor by całą energię dało radę łyknąć. 

images?q=tbn:ANd9GcRqHlKJbAZEHfCfcZiYKPa

 

Kiedyś coś takiego chciałem ale .. trzeba kotłownię i magazyn na słomę. Nie powinno się świeżej żółtej zbierać powinna być lekko szara 

 

Edited by ansu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie, na to niestety trzeba miejsca. Brykieciarka czy pelleciarka znowu żre prąd, który też drożeje. Udupią nas z każdej strony. Żeby mieli łatwiej, trzeba się spisać w ceeb. Strzał w stopę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kotłownia poza domem to konieczność przy takim opale czyli dodatkowy koszt 

Szafa wydaje się prostą konstrukcją ale czy będzie jeszcze można sobie to pospawać ?

Jeszcze cent z funduszu odbudowy nie wpłynął a już słychać pogłoski konieczny ceeb 

Brykietu ze słomy tu już nikt nie robi od kilku lat a taki był huraoptymizm 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 10.01.2022 o 21:13, lokizom napisał:

Co do ogrzewania to w nowych domach, z dobrym ociepleniem, fachowa ulozona podlogowka to najtaniej wyjdzie jednak pompa ciepla czyli prad. Oczywiscie skomponowac to z fotowoltaika na zasadach do konca marca. Wiem co mowie, mam porownanie na kilku domach. 

Kiedys mialem drzewo, tylko drzewo ale juz nigdy wiecej. Nie mowie lubilem ciac i tak dalej ale wygoda to jednak wygoda. 

Domek sredniej wielkosci 120-150 m2 pompa ciepla wezmie okolo 5 tys kwh na rok. Zrobienie na to paneli i odrazu zaspokojenie innych potrzeb elektrycznych to bylby wydatek 30 tys zl. Na 15 lat teoretycznie spokoj z jakomikolwiek rachunkami za prad, no moze do 500 zl za opłaty stale. Uwaga to jest 2 tys zl/rok!. 

Drugie najtansze rozwiazanie to jednak drzewo co najbardziej pokazuje ten rok. 

Jesli jednak mamy grzejniki to nie pchajmy sie w pompy ciepla, bedzie drogo, nieefektywnie, tutaj lepiej sprawdzi sie ekogroszek i pelet. Oczywiscie tez drzewo.

Warunek budowa nowego domu obecnie ,bo jak mamy centralne na tip top, to koszty przeróbki duże i jeszcze jedno znam osoby co podłogówki nie mogą mieć bo nogi puchną od tego typu ogrzewania , żeby założyc panele musi być wszystko na prąd w domu ,u mnie nie opłacalne zwrot obliczyli po 18-19 latach, bez ogrzewania na prąd ,pospodarstwo przy taryfie C to już wogóle nie opłaca się ,

Pdsumuwując panele opłacalne dla tych co zużywają dużo prądu

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy dzisiejszej cenie pradu realne stopy zwrotu instalacji fotowoltaicznych znacznie sie skrocily. 

Co do podlogowki to juz nie wyobrazam sobie zycia bez tego. Jak jade na goscine i nie ma podlogowki to odrazu czuje chlod w nogach, kiedys jak nie mialem u siebie to tego nie czulem. Z tym puchnieciem nog to chyba przesada, bo ile ta podloga moze miec stopni 25? Dzisiejsze dobrze ulozone podlogowki, ocieplony dom to wystarczy puscic tam tylko 30 stopni a bedzie cieplo. Chyba ze ktos puszcza na podlogowke 50 stopni to wtedy co innego

Mam na gospodarstwie na taryfie C tez, stopa zwrotu okolo 5 lat. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do zasilania podłogówki wystarczy dorzucić trójdrożny zawór mieszający na rozdzielaczu, ewentualnie w droższej wersji moduł mieszający. Powoli remontuję dom po dziadkach, wszędzie zakładam podłogówkę, bo bez tego sobie nie wyobrażam już domu. Ale dodatkowo prawie w każdym pomieszczeniu mam nieduży grzejnik, bo zdarzają się dni bez prądu (zeszłej zimy 3 dni pod rząd) i one działają grawitacyjnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now