suzin

Warsztat - przeróbki

140 posts in this topic

Do mierzenia gwintów są takie grzebienie często dają w kompletach 

Na tak zwanych firmowych czyli droższych tarczach to się można naciąć ale cenowo 

Dziś przyjechała przesyłka tej chińszczyzny od topexa premium :D NEO 

W sumie to do 8mm jest nawet Ok z wyglądu zobaczę w praktyce 

Ale 10 i 12 mm narzynki DUŻO mniejsze od moich starych 

Jak to może mieć gwarancję 25 lat 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na kolor 25 lat gwarancji,jak rynny.

@Marecki-może i drobnozwojowy.

Jak w 1991 roku pękł wał korbowy to firma chciała komplet kluczy,

bo nie miała czym rozkręcić.

Oczywiście już do nas nie wróciły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasne jasne już to widzę :( 

Tymi małymi to raczej będę poprawiał gwinty powinny wytrzymać 

Czasy takie nastały że nawet młotek dobrej jakości trudno kupić 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie na bazarze sporo jeszcze dobrych (używane) narzędzi .

Jak przechodzę to mi trochę żal. że jak nie kupię to trafią na zlom

Na nie które rzeczy już długo nie ma kupca. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisaliśmy i pisaliśmy o prostownikach i ładowarkach do akumulatorów 

Teraz zapytam Was o ładowanie w traktorach a konkretnie o C-330 

Mój ma jeszcze prądnicę której nie zamierzam naprawiać wiec alternator

Pytanie czy nowy za około 380zł wkładasz i wszystko działa na lata 

Czy jednak się pokusić o coś ze szrotu nieco pokombinować i też działa 

Tu moje pytania stary typ z zwykłym kółkiem okół 40A da radę naładować 

Trzydziestka z prac to tylko nawóz i opryski a tak to koło domu z turem lata 

Słowem często odpalana a mało długich prac żeby naładować ako 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki alternator jaki możesz tanio zdobyć i łatwo zamontować bez wielkich przeróbek mocowania. Najlepiej z wbudowanym regulatorem napięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czy owak trzeba dać minus na masę ?? 

 

Dokładnie chodzi o taki bez cudowania i tu jest problem koło pasowe 

Przy jakich obrotach one zaczynają ładować standardowo 

Czy od benzyniaka to nastąpi później i trzeba koło zmniejszyć 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W c360 startuje przy ok 1000-1200 obrotów. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie niby lepiej ładuje ale nawet później od prądnicy 

Trzeba koło pasowe przerobić na (zwykłe i) mniejsze 

Od jakiego samochodu masz altka ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba że altek jest od starszego samochodu, to koło jest ok, tylko pasek daję wtedy rozmiar cieńszy, jesli dobrze pamiętam, to A zamiast B. Od czego je mam, to jeden z merca 190, drugi z golfa II albo fiesty mk2 i w tym nie musiałem zmieniać koła. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też to zauważyłem że musi być od starszych ropniaków to już zwykłe kompletny szrot 

Takie stare miały ogromny przebieg może lepiej coś nowszego i koło przerobić 

Musimy się liczyć że komutator będzie miał wyjechany i w piachu nie polata 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oba mam założone kilkanaście lat. Poza wymianą szczotek nic nie musiałem robić. I sprawują się też dobrze. Wcześniej przy większej ilości halogenów były problemy z ładowaniem, ale teraz lampy inne, pobór prądu mniejszy i jest ok. Najczęściej chyba pasek zmieniam. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki 40-100A spokojnie wystarczy Te nowsze to na pasek wielorowkowy to koło pasowe trzeba wymienić 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie lepiej gotowy przystosowany do ciagnika , nowy ,gwarancja ,a stary to nie wiadomo co będzie , dopuki prądnica daje rade nie myslę wymieniać w ciapku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niektórzy lubią coś samemu wydłubać w warsztacie ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zetorze mam stary typ altka od corsy b/astry f/golfa 2 itp itd 

Powiem że ładował fajnie ale krótko od kupienia na szrocie bo szczotki padły

Kupiłem zamontowałem i nie ładował bo rowy na komutatorze były 

Wsadziliśmy w wiertarkę stołową i pilnikiem udało się ładnie zebrać 

Przegłaskane papierkiem i na warsztacie ładuje pod wiertarką 

Czyli chyba będzie OK da się takie starocie uzdatnić ;) 

 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Często te starocie po odświeżeniu chodzą lepiej od nowych, lepsze wykonanie, solidniejsze. Jak wygładziłeś komutator i masz nowe szczotki, to teraz polata długo. 

Miernik mam trochę inny, podobne funkcje, ale też marketowy i już kilka lat się sprawdza. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Minimum DWIE stówy za jakiś lepszy nie dam bo i tak G potrafię zmierzyć 

Poprzedni był taki za 15 zł i działał tylko te kabelki masakra 

 

Odnośnie alternatora z nudów się za to zabraliśmy choć plan był dawno

Teraz wiara w antyki mi wróciła pomyśle o ciapku też mu się należy :D 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam chyba jeszcze 750V, 30 zł kosztował. Kiedyś usługowo do pomiarów nawet wystarczał. Kupiłem dwa, na wszelki wypadek, drugi cały czas leży i czeka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tylko umiem :) od 230-400V, przez instalacje w pojazdach, baterie, do układów scalonych, które kumam. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now