ppp197

Uprawa ziemniaka

493 posts in this topic

Kto nie pryskał to ma już dawno zjedzone ziemniaki przez zarazę ja wykonałem do tej pory trzy opryski , odmiana satina i tak padła  tajfun jeszcze się trzyma a ziemniaki sprowadzi się tańsze z  zagranicy więc kolejnego zabiegu nie wykonam. Pytanie dobrze robię ?

 

 

http://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/okopowe/ziemniaki/co_zagraza_uprawom_ziemniakow_,b06f6310a790eb0b81be.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem wszystko zależy od pogody, jeśli utrzymają się dłużej deszcze, to może warto wykonać zabieg. Ważny jest też środek, który dłużej zapewni prawidłową ochronę.

Po drugie liczy się też ekonomia. Wiadomo kolejny oprysk kosztuje. Decyzja należy do Ciebie. Rozmawiałam z rolnikami, którzy opryskiwali ziemniaki w tym sezonie nawet co 5 dni. Może cena będzie wyższa, nigdy nie wiadomo jak zareaguje rynek. Rolnictwo jest fabryką pod gołym niebem  :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie sadzicie odmiany ziemniaków ( jadalne)?

U mnie króluje Vineta. Sadzę też Denara na wczesny zbiór oraz Augustę

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie tez wszyscy wokoło sadza winiete ze wzgledu na dobry smak. Ale na nastepny rok planuje posadzic na próbe kilka rowków OWACJI- to wczesna odmiana ziemniakow jadalnych, ponoc dosc odporna na matwika i wirusy, wiec moze wystarcza mi naturalne nawozy pod ta uprawe. polecil mi ją jeden gospodarz na bazarze- ziemniaki maja duze bulwy, ciekawe jakie wyjda w smaku- te co kupilem niby byly dobre, ale co swoje to swoje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie. Jestem nowy na forum. Chciałbym poradzić się bardziej doświadczonych rolników, przy jakim areale opłaca się uprawa ziemniaków jeśli chciałbym powiedzmy nimi handlować?? Jaki sprzęt jest mi potrzebny żeby pracę sobie ułatwić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ziemniaków nie sadzę prawie 20 lat

wydaje mi się że powinieneś sadzić kilka odmian od bardzo wczesnych do późnych

o areale uprawy trudno rozmawiać bo tu najważniejszy jest zbyt

sprzęt też zależy od powierzchni uprawy do bardzo wczesnych kopaczka (kombajn obija)

powinieneś mieć też przechowalnie aby móc przez cały rok sprzedawać

to tak pobieżnie i od słabego fachowca :lol: ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Jakie odmiany ziemniaków jadalnych polecacie.Chodzi mi o wczesną odmianę i smaczną dla własnych potrzeb.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słynna Bryza. :D

Ale gdzie dziś znajdziesz prawdziwą...

U mnie od wielu lat najlepiej sprawdza się Vineta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Winetę i satinę miałem,smaczne ale co 2lata trzeba wymieniać.

Kupiłem bryzę tak jak mi doradziłeś.W sobotę ma przyjechać. W tamtym roku satinę sadziłem 4 kwietnia,czy bryzę mogę też tak wcześnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nieźle. U mnie zwykle sadziłem ok połowy kwietnia, jak ziemia była nagrzana. Ale do tej pory kwiecień zaczynał się temperaturami bliżej dwudziestki, nawet ponad. A najbliższe dwa tygodnie mają być nadal w okolicach 10 stopni, a nocami bliżej zera. Jesteś bardziej na południe, więc może masz cieplej, o glebę mi chodzi.

Bryzę z reguły sadziłem z kilkudniowym wyprzedzeniem od reszty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas w centrali podobno mogą przywieść tą odmianę. Mam nadieję że nie chcą mnie zrobić w balona.

W gospodarstwach rolno nasiennych można też kupić ale trzeba zamawiać już w grudniu.

Marecki,w tym roku napewno trochę opóżnie sadzenie ale do połowy kwietnia to miałem zawsze wsadzone.

Oczywiście w ziemniakach jestem tylko amatorem i choduje je na własny użytek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też mam tylko dla siebie. Bryzę kupiłem trzy lata temu ze sprawdzonego źródła. Vinetę będę miał 10 rok i jestem ciągle zadowolony.

 

Widziałem kiedyś u sąsiada działanie niedalekiej centrali nasiennej. Kupił od nich sadzonki, po wykopkach od niego kupili też sadzonki. Mało zostawił dla siebie i wiosną chciał zwiększyć obsadę, bo wyczuł zysk. I kupił swoje za trzykrotnie wyższą cenę niż im sprzedał. By się nie wydało, ale mam dziwny sposób wiązania worków, a mu wtedy pomagałem. Poznał po moich węzłach, bo nawet worków nie zmienili, tylko doczepili karteczki "materiał kwalifikowany".

Dlatego mam uraz do CN.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daymon, kiedy sadzisz? Między Świeciem a Tucholą widziałem właśnie faceta, który kończył sadzić ok hektara pola.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w poniedziałek zasadziłem 0,30h.

Nie jestem smakoszem zemniaka,ale mniałeś racje Bryza bardzo smaczna.Dzięki.

W mojej okolicy widać już że ludzie zaczynają sadzić ale tylko małe ilości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ładnie u Was to idzie. Ja dziś zasadziłem w ogródku warzywnym parę metrów na pierwszy zbiór, może włókninę jeszcze dam. A w pole (ździbło mniej, bo 0,25 ha. Dwuhektarowe uprawy wyszły mi z głowy) planuję za tydzień. Ciepło się zrobiło, więc pora na nie. A tu niedaleko jeszcze zboża sieją...

 

Mi akurat bardziej vineta smakuje. Do bryzy ojciec mnie namówił, ale skoro za nią zapłacił, to sadzę. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Kiedyś po wymrożeniach większość nie zastanawiała sie tylko sadziła ziemniaki,nieraz nawet kilka ha,ale ceny ziemniaka w ostatnich latach wszystkim wybiła głupoty z głowy,tym bardziej że bydła coraz mniej i nie ma co z tym zrobić.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja sadziłem kiedyś dla świń te 2ha. Sąsiad miał kombajn, to szybko szło i niedrogo. Raz wymyślił, że łożyska mu w annie siadają i trzeba było to wszystko zbierać w czterech po kopaczce... Od tamtej pory sadzę tylko dla siebie, rodziców, teściów i odpady dla bydła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Daymon, stosujesz opryski na chwasty, czy eliminujesz je mechanicznie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ziemniaki są już po wierzchem posypie troche saletrzaku obredlam i pryskam Afalonem,spokój mam do samych wykopek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To perzu nie masz u siebie? Bo u mnie często jest gorczyca, rdesty i komosa, ale pod koniec sezonu zawsze perz wyłazi. Myślę o roundoopie przed wschodami. Nie stosowałem go jeszcze w taki sposób, ale teraz trzeba będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now