pavel92

Uprawa ziemniaka

316 posts in this topic

Ja dziś widziałem, połowa już gościowi uschła przez grzyba, co jest dość dziwne. Ja nie zdążyłem jeszcze zapobiegać, chciałem dziś, ale burza szła i nie było sensu. Żadnych objawów nie widać, ale w końcu trzeba prysnąć, bo pogoda sprzyja wejściu chorób. I przy okazji na pozostałą stonkę, ale tym razem innym środkiem.

 

U mnie całe szczęście tylko trochę powoju jest. Reszta to pojedynczo rośnie. Ogólnie też ładne są, gęsty łan. Obornik robi swoje, bo azotu w spód poszło tylko troszkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Daymon, jak tam ziemiory? U mnie widać, kto z sąsiadów żałował oprysku na zarazę i alternariozę. Pogoda sprzyja i wszystko brązowieje w oczach. Niektórzy po żniwach mogą kopać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Almy póki co jeszcze zielone,ale pod krzakiem nawet po5 sztuk się trafia,szału nie bedzie ale na zime starczy ;) za to zielska nie pamiętam kiedy tyle było ??? Bryza naprawdę smaczna będę ją sadził nadal i naprawdę polecam

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie w ogródku Bryzę ścięła zaraza, ale tych nie pryskałem i dlatego. W polu ładnie zielone, konkretny oprysk zrobił swoje. Krzaki na najlepszej ziemi są do pasa. Co pod nimi, to nie wiem, bo mam jeszcze te w ogródku.

Robiłeś oprysk na chwasty? Ja chciałem, ale zimno było i zrezygnowałem, później czasu zabrakło. Teraz całe szczęście trochę tylko powoju jest i chwastnicy z obornika. Resztę zagłuszyły krzaki. Kiedyś schły same w sierpniu, a teraz znowu trzeba będzie łęty rozdrabniać łańcuchami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu DENAT w modzie i ogrodzie-wszyscy kupują w Bekanówce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na chwasty dałem afalon w zabójczej dawce 0,5l na 15arów i warunki były idealne,wiec dlatego moje zdumienie.

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

... jakie w tym roku Panowie plany jeśli chodzi o sadzenie ziemniorów? :P ja planuje 0,30 ha Morsa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja zmniejszam o połowę z tamtego roku, czyli 12 arów. Uparcie Vineta i Denar. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

...no każdy ma jakieś swoje ulubione odmiany z tego co zauważyłem... ja zawsze sadziłem ziemniak po zbożu, w tym roku planuję posadzić po kalafiorze... jak myślisz przypasuje takie stanowisko kartofelkom...?

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli dałeś pod niego konkretne nawożenie, to tak. Bo on jednak jest trochę głodny, ziemniaki też, więc zasoby muszą być. No chyba że liście po nim poszły w ziemię jak poplon, to według uczonych równoważy się ze stosowaniem obornika. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

...no generalnie kalafior nie był mój, to taka zamiana na pola była... w pierwszym roku tam znajomy miał brokuł letni,a po nim jeszcze jesienny kalafior, a w drugim roku tylko kalafior - wszystkie liście szły na przyoranie... oki dzięki dam znać jak już posadzę i jak się to będzie rozwijać ... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak liście poszły w ziemię, to wystarczy. Będzie dobrze moim zdaniem. 

Mam nadzieję, że w poprzednich uprawach dawki PK były solidne, bo ziemior nie lubi ich braków. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A u mnie ziemniory po rapsie będą samosiewy prawie do kolan przyorane na zime(nie wiem czy to dobry pomysł) całe 15 arów bryzy.

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś czytałem, że ziemniak jest generalnie mało wymagający jeśli chodzi o przedplon, a najgorzej jak się go sadzi po zbożach - wtedy najlepiej żeby był na oborniku... a w ogóle to wy mówicie wszyscy ziemniaki.... u nas to zazwyczaj mówimy kartofle :)

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie kartofel to na kolegę wołamy, bo się ziemiński nazywa;) Przaedplon może i nie istotny tolko czym ja te samosiewy zwalcze w tych ziemiorach bo w ubiegłym roku afalon za cholerę mi ich nie wzioł.

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzepak tak samo dobry na przedplon. Zresztą oba to kapusty. 

Ma małe wymagania, jeśli dba się na bieżąco o zasobnośćPK, bo akurat azotu dużo nie potrzebuje. Tzn chętnie go przyjmie, ale potem po zbyt dużej dawce łatwo gnije. Do tej pory dawałem przed sadzeniem 100kg saletry na ha, bo chodziło mi przede wszystkim o dawkę na wschody i rozkrzewienie, a żeby przy wiązaniu stalonów nie było po niej śladu. W tamtym roku dałem pełną dawkę 40t/ha obornika, przerobionego i na małej ilości słomy. Dzięki temu z saletry zrezygnowałem całkowicie, dałem tylko PK chyba ok 300kg/ha i plon był wyższy niż w poprzednich latach. 

U mnie mówi się bulwy. 

@Daymon. A może bez chemii? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

... jest cos takiego Racer 250 EC (flurochloridon) plus do tego metrybuzyny można dodać... kasuje samosiewy rzepaku ponoć, ale ja nigdy nie stosowałem takiej mieszanki... zazwyczaj linuron ewentualnie sama metrybuzyna właśnie...

...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie by było szkoda pola po krzyżowych na ziemniaki 

A i słuszna uwaga z tym azotem tam pewnie sporo pozostało po przedplonie !!?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marecki. To co motykol? W sumie to tylko 15 arów ;) Może spróbóje bez chemi tylko wyciągne stary piełacz z krzaków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Staram się jeździć bardzo często przed sadzeniem z uprawkami. Czasem dłużej schodzi założyć i potem odczepić maszynę, niż się nią jeździ w polu, ale dla mnie to najlepsza metoda. Wiosną przed sadzeniem 4-5 przejazdów, po sadzeniu obsypnik, brony i gęsiostopka w miedzyrzędzia na zmianę (średnio dwa przejazdy w tygodniu, do wschodów). W tamtym roku byłem pewny, że będę musiał pryskać. Ale dzięki uprawkom pole było czyste. 

Tego, co będę mieć na talerzu, wolę traktować chemią jak najmniej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Marecki przesadzasz z tym daj chwastom wzejść 

Kilka lat temu (pierwszy groch) zabrakło mi nasion i musiałem COŚ posiać/sadzić padło na pyry 

Tyle mnie tam widzieli no raz jeszcze z motykolem z całą familią :p

Nawet dziki ich nie potrafiły odszukać :D EKO 

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zbiory były obfite... 

Na początku maja chwasty wschodzą w ciągu paru dni, ale ze mną ciężko wytrzymać. No i mam rzędy na płasko ile tylko się da. Szybciej się ziemia nagrzewa, a potem po wschodach ziemniaków jak jakiś chabaź wyłazi, to obsypnik, ale płytko. Chabaź za parę dni wychodzi i znowu obsypnik. A potem krzaki bulew go zakryją i jest spokój. Wtedy czas na stonkę. 0ulan.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now