malkolm

Uprawa warzyw

338 posts in this topic

Jutro startuje z moją pierwszą rozsadą:seler korzeniowy,por, kapusta (wczesna,późna i modra), pomidory na Dzień Kobiet żeby nie wybujały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja za jakiś tydzień w warzywa ruszę, sad chcę najpierw ogarnąć. Czosnek wschodzi, sadzony na początku stycznia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, to PP, ale do trucia tu raczej daleko, bo nie rozpuszcza się i nie miesza z ziemią. 

Jeśli chodzi o włókninę w marchwi... Pierwszy raz nieświadomie zrobiłem błąd. Zrobiłem tylko nacięcie. Niby to miękkie, ale korzeń marchwi jednak jest bardziej delikatny. Coś tam zawsze od wiatru się rusza i pokaleczyło korzenie, dużo strat było. W zeszłym roku wyciąłem pasy ok 4 cm. Parę chwastów wzejdzie, szczególnie na początku, jak marchew powoli rośnie, ale tyle to nie problem wyrwać. Potem marchew zagłusza chwasty.

Druga zmiana polegała na wycięciu dwóch pasków w jednym rządku. Rządki ok 120cm, w poprzek włókniny, na spokojnie można sięgnąć z obu stron. W wycięciu na rządek zostawiłem na środku kilka cm nieprzeciętej włókniny. Bo jak przeciąłem cały rządek, to robi się luźne i wszystko fruwa. A tak przynajmniej w tym miejscu na środku kładę jakiś kamień, który dociska włókninę. Tak samo sieję fasolkę, groszek, bób, buraczki, itp. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sąd dwa lata nie ruszony.Ja "wilki",a dzieciaki krótkopędy owoconośne i całe gałęzie obszarpaly-to dałem spokój.

To czosnek nie prosto do gruntu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do gruntu. Z reguły sadziłem pod koniec listopada, ale jakoś nie wyszło tym razem, inne zajęcia były, a nie miałem skrzyni przygotowanej. Dopiero na początku stycznia znalazłem trochę czasu i temperatura pozwoliła, to wsadziłem ok 120 sztuk. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK! dzięki będę się stosować do zaleceń...a najlepsza szerokość 1,6mb

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szerokość to już zależy od Twojej wygody i długości ręki ;) Mi taka najlepiej pasuje, a szersze rabaty lepiej wykorzystują miejsce w warzywniku. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jak odróżnić czosnek letni od zimowego?Na targowisku wciskają co mają.

Dziś poszła tylko kapusta wczesna i seler korzeniowy na rozsadę wg zaleceń na opakowaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie umiałbym odróżnić :) Nie kupuję na targu, ale od sprawdzonych osób, które uprawiają polowe ilości i przy okazji mają trzy razy taniej. Ja chcesz kupić na targu, to nie pytaj, czy zimowy, ale jaką ma odmianę. A samemu wcześniej sprawdź, jakie odmiany są zimowe, a jakie wiosenne. Biorę zawsze Harnasia, najlepiej mi wychodzi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc to tylko kwestia odmiany i terminu sadzenia? Coś,jak pszenica przewódka.

Może faktycznie trza było poczekać aż "Dino" na Wielkanoc otworzą,a nie się w te paczuszki bawić z wielkomiejską wiedzą w tej dziedzinie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym porównaniem do pszenicy nawet trafiłeś. Czosnek zimowy ma większe główki i dojrzewa nawet ok trzech tygodni wcześniej. Ma większy system korzeniowy i lepiej wykorzystuje wodę, a tej czosnek potrzebuje najbardziej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ooooo.. właśnie co robicie żeby jakoś ochronić Wasze ogródki warzywne 

Przed takimi przymrozkami 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak tak pod osłonami jest dość prosta sprawa też paliłem znicze i promienniki

W krytycznym sytuacjach słyszałem nawet o małym ognisku szybka reakcja

Mnie bardziej chodziło o warzywnik tu ogórki i fasolę przykryliśmy włókniną 

Natomiast dość duże pomidory i paprykę osłoniliśmy od północnej strony 

Ogórki szklarniowe w gruncie nakryte wiadrami 

Wszystko mocno podlane wieczorem 

Dziś spania NIE będzie 

Edited by jarki
Osłoniliśmy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ma się czym, to lepiej dać nawet kilka warstw, np włókninę, plandekę, folię. 

W tym roku pod niebem nie mam nic wrażliwego, wszystko w tunelu. I całe szczęście u mnie ma być +3, ale miesiąc temu cztery noce grzałem w tunelu, bo dochodziło do -3. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega uprawiania spory kawałek winorośli to właśnie osłania ale wokół 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Między 4a5 było nieco ponad 1°C warzywa chyba przetrwały bez większego uszczerbku

Mimo to warto było trochę je zabezpieczyć przecież kosztowały sporo pracy 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Termometr minimalny (na wysokości 25cm nad gruntem)zatrzymał się na -1*C.

Tydzień pokaże,ale chyba wszystko przetrwa?

Kazali zgłosić przymrozek w rzepaku to go zgłoszę do ubezpieczyciela. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Macie jakieś zioła (pytam poważnie) w warzywniakach? 

Co ma szansę urosnąć bez osłony? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja co roku rozkopuję i wyrzucam połowę bazylii, bo rośnie bez umiaru. Miałem jeszcze parę innych ziół jak majeranek, czarnuszka, tymianek, kolendra... Ale wymagały więcej uwagi, której dla nich nie miałem. Bazylia jedyna wytrwała i radzi sobie bez problemu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now