Marecki

Uprawa warzyw

229 posts in this topic

Pewnie co się szczypać na coś trzeba zdechnąć :(

 

Gdybym miał warzywa pryskać herbicydami to wolałbym ze stonki kupować wszystko 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja warzywa pielę ręcznie, a oprysk robię na ścieżkach pomiędzy zagonami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja co roku-najpierw posieję i na tym koniec.Od jesieni i tak do marketu latam,a na ogródku sama eko-komosa.

Teraz spróbuję z opryskiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kostką cukru ze spirytusem?

Deszczowanie kranówką się sprawdza,chwasty widać.Marchewki jeszcze nie.

Dzięki @Marecki,obyło się bez kombinacji.Choć myślałem,że woda  musi być ciepła,jak do oprysku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciepłą i tylko taką podlewam w tunelu, a w gruncie tą, którą łatwiej. Teraz o deszczówkę trudno. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kiedyś wypalałem taką opalarką na ropę, ale myślę, że na prąd też się sprawdzi, tylko trzeba z kablem latać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Baaa tylko trza mieć bydlaki, ale to nic zawsze można zastąpić ultra :) 

A tak całkiem poważnie to nasze warzywa w tym roku wyglądają super 

Jak na ten ziąb to piękne robotę zrobiła agrowłóknina 

 Ciekawi mnie co będzie z arbuzami 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam pisałeś,że nie trza mieć browaru,by napić się piwa.

Pozbieraj,gdzie na asfalcie,jak bydełko gonią.

Rozpuść i będzie OK! :)

Warzyw z chwastów nie widać,nie opryskałem tą pendimetaliną.

Pomidory od zimna też "mikrusie"-na 25 maja zawsze sznurowanie dostawały.

Teraz to z 10cm mają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie to mam swoje, co w grunt pójdą. W tunelu mają owoce jak śliwki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pendimetalina cudem nie jest. ŚP Afalon lepiej przytrzymywał chwasty i potrafi eliminować takie w późniejszych fazach rozwojowych niż wschody. Boxer jest w miarę mocny, ale ma długą karencję.

W uprawach ekologicznych i małoobszarowych sprawdzają się środki takie jak:

1. Dziabka

2. Babopiel.

Edited by Magic fly

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero w piątek uprawiałem agregatem.Jeszcze tak późno nigdy nie było.Może chociaż pomidory na dzień zwycięstwa posadzę.W tym roku warzywnik na głowie żony,która woli "tacki rosołowe"w każdym sklepie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie rosną na parapecie, pąki już mają. Z warzyw tylko rozsady na paletach posiane. Jeszcze tydzień tego zimna ma być, to się też nie spieszę i nowy tunel stawiam. Początek warzyw kiepsko się zapowiada. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba jakąś szklarnię lub namiot trzeba będzie postawić najlepiej z ogrzewaniem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ciekawości czytałem o tym trochę i okazuje się, że budowa tunelu z instalacją podlega zgłoszeniu. A taką instalacją jest zwykłe gniazdko do radia, czy właśnie jakiekolwiek ogrzewanie inne, niż farelka i świeczka. Oczywiście szansa na kontrolę pod tym względem jest znikoma, ale pokazuje to jak zwykle ułomność prawa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kozę w sensie piecyk można postawić tam gdzie jeszcze nie ma zakazu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tymi warzywami jest problem szkodników i chwastów 

Taki warzywnik powinien być co roku gdzie indziej najlepiej po zbożu 

Ale tu też pojawia się problem pozostałości środków ochrony roślin w glebie 

Czyli co jedynie jakiś ugór kilkuletni regularnie koszony glebogryzarka i to jest to?!? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam obok obory, teraz przez zimno jest mniej pośpiechu i zmieniam trochę. Zacząłem parę lat temu od normalnych zagonów, ale było sporo pracy z chwastami. Dlatego potem był czas na włókninę, ogromna oszczędność czasu i wody, plonowanie mniej zawodne. I cały czas największy problem sprawiały krety. Dlatego w tym roku zmieniam na podwyższone grządki, z siatką na dole. Nie chce mi się już tyle schylać. Przez dwa lata miałem tak w tunelu i się sprawdziło. I żeby można było się cieszyć plonami, to dbam o próchnicę i nawożenie tylko naturalne, a żeby unikać chorób, to oczywiście zmianowanie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now