Pałuczanin81

Farmer-chat

3159 postów w tym temacie

@lokizom ale w akademiku nie byłeś?

Zresztą wtedy(przy 22% bezrobociu)cała Polska szła na studia-"Bo będzie praca!"

Ówczesna ATR Bydgoszcz nie miała egzaminów wstępnych to był przesiew na pierwszym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dużo zależy od uczelni i kierunku. Na socjologii na Kulu był luz. Nawet jest takie powiedzenie, ze prędzej wylecisz w kosmos niż z Kulu. Ale na historii na UMCS trzeba było zakuwać. No i niestety prahistoria ziem Polski mnie pokonała,  a konkretnie profesor na egzaminie poprawkowym. Teraz to tylko zostało się uśmiechnąć jak się to przypomina. Wtedy wesoło nie było. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Pałuczanin1981 napisał:

@lokizom ale w akademiku nie byłeś?

W akademikach bywałem czesto ale mieszkałem na stancjach. Miałem wtedy stypendium z racji kierunku zamawianego Mechatronika 1000 zł na miesiąc, to był wtedy pieniądz nawet, za stancje płaciłem 300 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tym 2001 to się tutaj "nie przelewało". Pamiętam miesiąc utrzymania 700zł,wobec miejscowych dziewczyn-ich koszt kilkunastu złotych na bilet miesięczny.

Jak teraz zapodają o ok.4-5tys./m-c to się zastanawiam czy mnie hektarów wystarczy na studia całej szóstki. :)

@sapek2 czyli my "pokolenie niedokończonych studiów". :D 

W takim Żninie w latach 2001-2005 działał ośrodek zamiejscowy WSSE Warszawa- kto się załapał dostał dyplom licencjatu, którym se tyłek można podetrzeć.

Dobra!...lubię historię,a to fajna HISTORIA!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Pałuczanin1981 ja jedne licencjackie skończyłem. Inna sprawa że kilka razy też się na magisterskie dostawałem, ale jakoś bardziej mnie pasjonowało oglądanie jak roślinki rosną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Tylko u mnie na studiach ciezko bylo wyleciec. Na 1 roku byl taki, ktory 2 miesiacach zrezygnowal, w ogole na zajecia nie chodzin, a na drugim roku jeszcze wyczytywali go z listy;)

Ja mam mgr z historii, a tez wole gospodarstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W 2002 też miałem iść na historię na ówczesną Akademię Bydgoską.Tylko bida z nędzą na 8 ha i się kolejne 5 lat "opierdalać"(jak to @lokizom słusznie ujął),to wolałem "gnoje" z  chlewni wyrzucać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się