Pałuczanin81

Farmer-chat

1,814 posts in this topic

Dawno temu był taki rok co na wiosnę w rzepaku z opryskiem byłem tylko dwa razy

Obydwa były w niedzielę a PLONU dłuuuugo nie mogłem pobić 

Share this post


Link to post
Share on other sites

... Jarki u nas to nawet w Siewnej czyli 8 września nie każdy robi... ja się w tym roku zapomniałem i uprawiałem pod nowe truskawki... ciekawe czy będzie jak z Twoim rzepakiem... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W  tym roku 3 maja wszyscy parskali na rzepak-

nie pojechałem i ..miałem najwyższy plon z 3 działek.

Ziemia tak zryta przez kombajn-cała 25cm warstwa wyciśnieta pług ryje w martwicy-

lepiej Panowie experci napiszcie CO z tym zrobić(nawieźć z S5 nie wchodzi w grę)

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie sąsiad z kółko o niedzieli gada "dzień święty trzeba świecić", a 15 sierpnia nawet w deszczu by jechał kombajnem. Z reguły unikam wyjazdu w pole w święta i inne takie, ale tylko ze względu na dziwnych ludzi, którzy potem potrafią rok o tym gadać. I najlepsze, wyjedź w niedzielę, miej awarię, to nikt ci nie pomoże. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Staram sie w niedziele nie pracować ,ale kombajnem to nieważne jaki dzień ,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też wyznaję taką zasadę . A tym co rozczulają się nad "dniem świętym" można przypomnieć że na początku  była nim sobota . Kilkaset lat później zebranie gości w sukienkach zwane soborem zdecydowało że jednak niedziela . Skąd wiadomo że Najwyższemu to pasuje ? Bo nam powiedzieli , ale mówili też że ziemia jest płaska i w centrum wszechświata . Więc ... ? 

3 people like this

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, sapek napisał:

... to może zależy od regionu u nas w środy i soboty... to samo z zaczynaniem żniw :)

u mnie to samo, ten sam region, też słyszałem od gościa "ja tam żniwa zaczynam tylko w środę albo w sobotę" ale czemu ki czort nie wiem. Najlepsze było jak kosimy rzepak w niedzielę, i tak już było późno ale reszta wioski tylko zboża i nie rozumie. Urwał się targaniec od kosy bocznej i... nie bardzo było komu zespawać bo niedziela a on w niedzielę nie robi. Ch.j że to chodzi o pomoc bliźniemu, ja nie robię i już, ciekawe czy sra w niedzielę, bo to też robota. Albo inny mleczarz, nie zbiera w niedzielę ani zbóż ani siana mimo zapowiadanych opadów, nieważne, że nie będzie czym karmić ogonów, ale mleko to zdaja i daje żreć. To chyba na pokaz bardziej jest niż wiara. Acha podkreślam, ja jestem wierzącym, praktykującym chrześcijaninem ale nie zachowuję się jak ortodoksyjni żydzi, bo to oni mają takie odchyły

Share this post


Link to post
Share on other sites

@witch5-to ponoć niewiele ma wspólnego z gościami w sukienkach..

w 1793 po rewolucji francuskiej wprowadzono kalendarz który miesiąc dzielił na dekady zamiast tygodni

-co 10ty dzień był wolny i ludzka natura tego nie wytrzymywała..jako stworzeni na obraz i podobieństwo Boga,

który "..odpoczął dnia siódmego.."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pałuczak kalendarz to jedno a 321 rok naszej ery i cesarz Konstanty to drugie . Dyskusja o teologii ma to do siebie że prędzej czy później nazwą cię albo żydem albo ateistą więc dajmy spokój i cieszmy bo zapowiada się piękna słoneczna niedziela . Wybrał bym się chętnie na spacer do lasu tylko strach żeby mnie jakiś skacowany myśliwy nie odstrzelił . w ramach walki z ASyfem oczywiście . 

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny cytat Józefa Tischnera 

Jeszcze nie widziałem nikogo, kto stracił wiarę, czytając Marksa, za to widziałem wielu, którzy stracili ją przez kontakt z księżmi."

I Ktoś tu słusznie zauważył że wiara na pokaz podobnie jak patriotyzm 

Hipokryzja 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj też zaczynają w sobotę albo w środę żniwa. Kiedyś ojciec na to patrzyl ale ostatnimi laty nie ma pogody aby czekać na te dni. W polu natomiast innych prac nie wykonujemy w niedzielę. Bodajże 2 lata temu I dawkę N jechalem w niedzielę o 5 rano bo akurat była pogoda na rsm na oszronione rosliny, była wtopa i potrzebny drugi ciągnik, udało się ale dużo nie brakowało i ciagnik zostałby do poniedziałku. Wogole tutaj na Kaszubach dużo jest chorych przesądów. Sąsiad nawet azotu na żyto nie daje przed jakimś świętem(nie pamiętam już jakie to), a to już chyba wtedy maj prawie i nic z tego żyta nie ma juz prawie wtedy. Do kościoła to stawiam że chodzi około 90% w każdą niedzielę a w święta 100%. Nawet pozostał jeszcze zwyczaj ze księdza, organiste i ministrantów wozi się na kolędę i gości. W moim regionie maja raj po prostu ksieza

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten sam ksiądz powiedział:

"Pobożność jest niezwykle ważna, ale rozumu nie zastąpi."

Ja uważam że człowiekowi odpoczynek się należy i oczywiście że może to być niedziela 

My rolnicy mamy pracę pod chmurką i pogodę sprzyjająca powinniśmy wykorzystywać 

Wiara u 90% jest spowodowana bogobojnością w złym tego słowa znaczeniu, niestety 

Nie będę tego rozwijał 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jeszcze jedna kwestia. Nie każdy jest katolikiem, więc nie każdy musi zwracać uwagę na święta (które jednak są katolickie) i na niedziele. Tylko że czasem lepiej to zrobić dla świętego spokoju, bo wyjątki nie są mile widziane. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie konstytucją RP gwarantuje swobodę wyznaniową 

Więc pytam dlaczego nie widzimy innych symboli religijnych 

Choć moim zdaniem nie powinno być Żadnych w urzędach publicznych

Mnie to nie przeszkadza ale co na to mniejszości religijne ??

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W dużych miastach jeśli się z tym nad wyraz nie afiszujesz i nie obnosisz do przesady na pewno jest łatwiej . Twoja wiara - twoja sprawa . No może dopóki nie zaczyna to ingerować w życie osób trzecich . Na wsi raczej ciężki Twój los . Ja jestem katolikiem - tyle że wierzącym w Boga a niekoniecznie w Rydzyka i spółkę i już lekko nie jest . 

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie 20% nie chodzi ,nastepne 20% jak im sie chce,a w niedziele jak trzeba to robi co drugi,mówią że mają święto jakm im pasuje,teraz przez 5 miesięcy do wiosny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie tego co pisał @jarki - Proboszcz na religii jeden z niewielu których szanuję uczył nas że są do wykonania pracę konieczne bez względu na niedzielę . Inaczej popełniamy grzech lenistwa i zaniedbania . Czym innym nazwać zmarnowanie plonu czy pokosu na który pracujesz cały rok bo pogoda akurat w niedzielę wypadła ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, witch5 napisał:

W dużych miastach jeśli się z tym nad wyraz nie afiszujesz i nie obnosisz do przesady na pewno jest łatwiej . Twoja wiara - twoja sprawa . No może do puki nie zaczyna to ingerować w życie osób trzecich . Na wsi raczej ciężki Twój los . Ja jestem katolikiem - tyle że wierzącym w Boga a niekoniecznie w Rydzyka i spółkę i już lekko nie jest . 

Już raczej nie. U mnie są też prawosławni, ateiści, jechowi. Nikt nikogo palcem nie wytyka. No chyba że ktoś świnia a nie sąsiad. A, sorry rydzykowcow palcem pokazują. A z tadziem piątkę przybiajal ktoś? Oprócz mnie? ;) ;) 

 

1 godzinę temu, witch5 napisał:

Odnośnie tego co pisał @jarki - Proboszcz na religii jeden z niewielu których szanuję uczył nas że są do wykonania pracę konieczne bez względu na niedzielę . Inaczej popełniamy grzech lenistwa i zaniedbania . Czym innym nazwać zmarnowanie plonu czy pokosu na który pracujesz cały rok bo pogoda akurat w niedzielę wypadła ? 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świat jest po.ebany jedni płacą na kijowskiego inni na rydzyka 

A wystarczy tylko dać najbliższym 

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bezpośrednio może palcem nie wytykają, ale obgadują konkretnie, bo później się różnych rzeczy o sobie dowiaduję. Dobre jest też to, że jak ogół jest w jednej religii, to różne dziwne sytuacje mogą mieć miejsce i jest ok. Wystarczy, że ja coś inaczej robię, np jak w tym roku dość długo czekałem w kolejce na kombajn, to potem krążyły teksty "Jakby był katolikiem, to dawno by miał zesiekłe".  

 

http://fakty.interia.pl/galerie/kraj/zdjecie,iId,2433457,iAId,275468

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fenomenem jest to że wydarzenie zapełniło całą salę.

Oglądałem coś takiego z bliska. To jest naprawdę ciekawe zjawisko. A sala pęka. . . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now